Ostatnio przeglądałam różne interpretacje i cos mi uderzylo - jak często pojawia sie motyw okna w kartach. Głupiec stoi nad przepascia ale za nim otwarta przestrzen i niebo. Eremita patrzy przed siebie z latarnia. Gwiazda - totalne otwarcie, zero bariery. A potem sa karty gdzie ktos siedzi przy oknie i patrzy na zewnatrz. Zaczełam sie zastanawiac czy ta perspektywa - kto patrzy i skad - zmienia cos w czytaniu. Czy ktos z was swiadomie bierze pod uwage kierunek spojrzenia postaci?
Trafne spostrzeżenie. Ale zanim cokolwiek powiem - co rozumiesz przez tę "perspektywę"? Chodzi ci o fizyczne ustawienie postaci na karcie, czy o coś głębszego - o to co widzi albo czego nie widzi? 🙂
Trójka Mieczy ma za plecami burze za oknem ale serce jest w centrum. czy ta burza to cos co widzimy z zewnatrz i co jeszcze nie dotarlo do srodka, czy juz dotarlo i jest wlasnie tym bolem? zawsze mnie to zastanawialo przy tej karcie.
W Ósemce Kielichów postać odchodzi nocą tyłem do rzędu kubków. Technicznie żadnego okna tam nie ma, ale zasada podobna - ktoś odwraca się od tego co było i idzie w nieznane. Chyba ten sam motyw, tylko bez dosłownego okna.
a co z dziewiatka mieczy? kobieta zakrywa twarz rekami, za nia sciana, zadnego okna. jakby caly jej swiat zamknal sie do srodka. to znaczy ze brak okna tez cos mowi?
Za dużo filozofii jak na prosty temat moim zdaniem. okno w karcie to element kompozycji malarskiej, artysta musiał coś wstawić w tło. nie kazdy detal niesie jakis ukryty sens.
Nie mówie, ze wszystko jest przypadkowe. ale wy teraz interpretujecie absolutnie każdy piksel. za chwilę będziecie analizować kolor butów i wyciągać z tego kosmiczne wnioski.
Symbolika w Rider-Waite była świadoma i przemyślana, to nie jest opinia tylko fakt historyczny. Pamela Colman Smith pracowała pod kierunkiem Waite'a, a oboje byli zwiazani z Hermetycznym Zakonem Złotego Brzasku - tam nic nie było wrzucane przypadkowo. To nie jest naciąganie, to odczytywanie języka, który był tam celowo zakodowany. A co do tych butów - w Głupcu ten detal naprawde coś znaczy, więc nie taki głupi przykład.
wrocmy do okna - zastanawia mnie czworka kielichow. postac siedzi pod drzewem, ma zamkniete oczy, a z chmury wyciaga sie dlon z kubkiem. czy drzewo z otwartym niebem nad glowa to taki odpowiednik okna? niby jest na zewnatrz, ale jest calkowicie zamknieta na to co sie dzieje dookola.
Nie wiedzialam ze mozna tak patrzec na karty, serio otwiera oczy 🙂 zwracalam uwage na glowne symbole ale nigdy nie myslalam o tym czy postac patrzy na zewnatrz czy do srodka. dzieki za ten watek!
Przy runach jest podobny mechanizm - kierunek w którym "patrzy" runa zmienia jej znaczenie, merkstave i tak dalej. Więc ten pomysł z perspektywą ma szersze zastosowanie niż tylko tarot. W tarocie chyba nikt tego systematycznie nie opisał i trochę szkoda.
Czytam tę rozmowę i mam moze naiwne pytanie - skad wiadomo ze dana interpretacja okna jest wlasciwa, a nie ze kazdy widzi co chce? jak odroznic prawdziwa symbolike od projekcji? 🙂
Wracajac do tego co pisała Aksamitna81 o Gwieździe bez okna - mnie zastanawia cos innego. Kobieta jest na zewnatrz, wylewa wode, niebo nad głową. Totalne otwarcie. Czy to jest szczyt tej skali o której mówiłaś? Najpierw zamknięte okno, potem otwarte, a na końcu brak ściany w ogóle? 😉
Ale uważaj z tym szeregowaniem. Nie każda karta bez okna to zamknięcie - Świat też nie ma okna i jest kartą wyzwolenia. Więc to nie jest prosta reguła że brak okna równa się zamkniecie.
No macie tu już całą teorię z okna. 😉 za chwilę ktoś napisze książke. Poważnie pytam - czy ktos z was stosuje to praktycznie przy czytaniu? bo jedno to dyskutowac, a drugie to usiąść z klientem i powiedzieć: ta karta znaczy X bo postac patrzy przez okno w lewo.
mam pytanie do tych co czytaja dla innych - czy kiedykolwiek zdarzylo sie ze osoba dla ktorej czytałas sama zwrocila uwage na okno? czy to zazwyczaj cos co widzisz ty jako czytajaca, ale pytany tego nie dostrzega?
To nie musi być ani stałe, ani całkowicie subiektywne. Symbol może mieć zakorzenione znaczenie w kulturze i jednocześnie inaczej trafiać do każdej osoby. Okno w malarstwie europejskim od wieków oznacza granicę między bezpiecznym wnętrzem a nieznanym zewnętrzem, a Rider-Waite zanurzone jest w tej właśnie tradycji.
I tu jest chyba sedno - nie szukamy jednego znaczenia okna, bo może ich byc kilka naraz. Tęsknota, granica, obserwacja, decyzja. Pytanie do czytającej to które z tych znaczeń aktywuje się w konkretnym czytaniu.
Czytam to wszystko i mam takie wrazenie ze zawsze patrzylam na karty troche plasko - widzialam co jest na obrazku ale nie zastanawialam sie skad ten obraz pochodzi i co autor mial na mysli. Czy jest jakas ksiazka od ktorej warto zaczac zeby cwiczych to glebsze patrzenie?
Wróce do Czworki Mieczy bo mi nie daje spokoju. Witraż za rycerzem przedstawia scene gdzie ktos klęczy przed stojacą postacia. Czy okno jako witraż nie zmienia zasady którą omawiamy? Bo witraż przepuszcza swiatło, ale sam jest obrazem - patrzysz przez okno i widzisz inny obraz, nie rzeczywistosc.
