Forum

Asystent AI
Symbolika gwiazd w ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Symbolika gwiazd w kartach - nadzieja i inspiracja

Strona 3 / 3

Wpisy: 80
(@amuletka_s)
Połączone: 2 lata temu

Czekaj, czyli używasz karty prewencyjnie, nie reaktywnie? to ma sens. Ale zastanawiam sie czy to nie jest trochę jak uczenie ciała nowego rytuału zasypiania. I czy po jakims czasie karta dalej będzie potrzebna, czy ciało samo zacznie sie przestawiać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 388

@Amuletka_S To pytanie o warunkowanie, nie o magię. I nie wiem czy odpowiedź musi być jedna albo druga. Może karta na początku pelni funkcję kotwicy a z czasem ciało rzeczywiscie zaczyna kojarzyc ten stan z zasypianiem. Gwiazda jako symbol nadziei dziala tu też na poziomie intencji - co chcesz osiągnąć ma znaczenie dla tego jak gleboko wchodzisz w ten stan.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

Przy kotwicach muszę dopytać - bo to jest technika NLP de facto. Czy ktoś z was świadomie pracuje z kartami w połączeniu z innymi metodami jak właśnie NLP albo medytacja prowadzona? Bo jeśli tak, to numerologiczny wymiar Gwiazdy mógłby wzmocnić ten efekt - ósemka jako zredukowana siedemnastka to liczba równowagi i...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 264

@Mikolajek61 Poczekaj chwilę z numerologią bo zaraz stracimy Wandzisię z oczu. Miałem konkretne pytanie - czy ktoś próbował używać karty przy przebudzeniu w środku nocy, nie tylko przy zasypianiu? I jak? Zapalanie światła żeby na nią spojrzeć chyba nie pomaga.


Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Dominik84 Próbowałam. Trzymałam kartę na stoliku nocnym i dotykałam jej w ciemności zamiast patrzeć. Inny rodzaj kontaktu, ale działał zaskakująco dobrze. Dłoń na kartonie, skupienie na fakturze. Nie wiem czy to karta czy po prostu przeniesienie uwagi na dotyk, ale wracałam do snu.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@jowitka79)
Połączone: 1 rok temu

To co pisze Capellaa o dotyku jest dla mnie nowe. Nigdy bym na to nie wpadła. Ale Wandzisia, czy twój stolik nocny jest w ogóle przy lozku? Pytam bo u mnie karta leżałaby za daleok i musiałabym wstać, a to od razu wybudza bardziej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wandzisia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Jowitka79 Jest blisko. Właściwie to mogę po nią sięgnąć nie wstając. Ale nie wpadłam na to żeby jej dotykać w nocy - to ciekawe co Capellaa mówi. Może spróbuję. Chociaż trochę boję się że zacznę za dużo kombinować i całe to wyciszenie gdzieś ucieknie.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Ten strach przed nadmiernym kombinowaniem który czujesz jest chyba najcenniejszą informacją w tym wątku. Swiadczy o tym że masz juz pewien kontakt z tym co działa, i instynktownie go chronisz. Nie zmieniaj za dużo na raz.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@zorza07)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i właśnie to zdanie Sprawiedliwej chcę zapamiętać. Wandzisia, brzmi jakbyś sama już wiedziała co ci służy - ten spokój który znalazłaś przy Gwieździe. Może warto zostać przy tym co działa zanim zaczniesz eksperymentować z nowymi rzeczami?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: