Forum

Asystent AI
Symbolika drogi w t...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Symbolika drogi w talii - życiowa wędrówka

Strona 2 / 2

Wpisy: 136
Rozpoczynający temat
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

Czytam to o tym ruchu pionowym i nagle mi się skojarzyło cos zupelnie innego - a Koło Fortuny? Ono sie obraca nie idzie do przodu. Czy to w ogóle jest karta drogi, czy raczej karta ktora pokazuje że czasem nie my decydujemy o kierunku? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, Chcę tu dorzucic cos waznego bo Koło Fortuny jest czesto interpretowane zbyt pasywnie w tradycji hermetycznej to Kolo jest trikserem - ono się obraca ale ci ktorzy rozumieja zasadę kola nie są przez nie miotani. Sfinks na szczycie Koła w Rider-Waite właśnie to symbolizuje. Wiec pytanie jest takie: czy ty jestes na obwodzie kola czy w jego centrum?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aster73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 41

@Wizjoner79 To pytanie mnie zatrzymalo. Jak to rozpoznać w rozkładzie, że ktoś jest w centrum a nie na obwodzie? Czy to wynnika z innych kart dookola, czy to jest cos co wyczuwasz intuicyjnie podczas interpretacji?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Aster73 To nie jest coś co rozkład ci powie wprost. To razej pytanie ktore zadajesz sobie po rozkladzie. Technicznie rzecz biorąc - jeśli karty wokół Koła są aktywne, sprawcze, to może wskazywać że pytajacy ma jakiś wplyw. jeśli sa pasywne, receptywne - to może być sygnał że jest miotany. Ale to zawsze interpretacja, nie reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam sie czy wracajac do tej mapy kart drogi ktora probuje ulozyc Walcia - czy my wlasciwie szukamy kart które pokazuja ruch czy kart które pokazują zmiane? Bo to nie jest to samo. Można się ruszac i nie zmieniać, można nie ruszać się z miejsca i się całkowicie zmienic.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Glifomistrz54 To jest bardzo dobre rozróżnienie. i myślę że właśnie dlatego Pustelnik jest trudny do zaklasyfikowania - on stoi w miejscu, ale szuka. Ruch jest wewnętrzny. Może ta symbolika droogi w tarocie wcale nie dotyczy przemieszczen, tylko właśnie takihc wewnętrznych przesunięć?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Placyda_76 Zgadzam się z tym do pewnego stopnia ale uwazam że zbyt szybko odchodzimy od wymiaru dosłownego. Droga w tarocie ma też znaczenie zupelnie konkretne - dla kogoś kto stoi przed realną zyciowa zmianą, przeprowadzka rozstaniem, nowa pracą. I te karty dzialaja dla takich pyatn równie dobrze jak dla duchowych.


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Stefcia04 O właśnie bo ja jak robilam ten swój rozklad o którym pisalam wcześniej to pytałam o swoją sytuacje bardzo konkretną nie o sciezke duchowa. I te karty odpowiedziały na to całkiem sensownie więc może to jest tak że te karty droig są elastyczne - działają na obu poziomach jednoczesnie?


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam jeszcze jedno pytanie bo chyba cos przegaplam - a Hierofant? On tez stoi w miejscu wskazuje drogę innym ale sam nie idzie. Czy taka karta jet w ogoel na tej liście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Walcia Hierofant to cieekawy przypadek, bo on raczej jest drogowskazem niz wedrowcem. Pokazuje ustalone sciezki, tradycję, sprawdzone szlaki. Moze jego miesce na tej mapie jest inne - nie jest karta która reprezentuje bycie w drodze, ale karta ktora pyta czy idziesz cudzą czy własną ściżką?


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Hierofant jako drogowskaz a nie wędrowiec - to mi bardzo pasuje. I właściwie to zestawienie Hierofanta z Głupcem jest chyba jednym z najważniejszych napięć w całym tarocie. Jedno to instytucja, drugi to ryzyko. Kazda droga życiowa gdzieś między nimi sie porusza.


Odpowiedz
Wpisy: 136
Rozpoczynający temat
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

E tam ten wątk o Hierofancie i Głupcu to trochę opisuje też to co przeżywam pryywatnie - bo jak rozmawiałam z partnerem o kartach to on właśnie mówił że to są rzeczy bez sensu jakieś stare bzdury. I zastanawiam się czy to nie jest wlasnie ta dynamika - on stoi po stronie tego co sprawdzone i racjonalne a ja chcę pjóść jakąś własną ścieżką. nie wiem czy to dobrze że to tak interpretuję 🙂 😀


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

To co piszesz o partnerze brzmi jak coś z czym siedziałaś od jakiegoś czasu. Mam jedno pytanie zanim cokolwiek doradzę - czy on reaguje krytycznie tylko na karty, czy na całą tę sferę zainteresowań? Bo to dosyc wazne rozróżnienie przy myśleniu jak o tym rozmawiać xD


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Placyda_76 Tez bym chciala to wiedzieć zanim zaczniemy dawać rady. No właśnie bo jesli to jest tylko o kartach, to można szukac jakiegos kompromisu. jesli to jest glebszy konlikt wartosci, to karty są tylko objawem, nie przyczyna.


Odpowiedz
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 136

@Stefcia04 Mysle że to raczej o kartach konkretnie bo do innych moich zainteresowan nie ma zastrzeżeń. Ale nie chcę żeby ten watek zrobił się tylko o moim związku tu jest tyle ciekawych rzczy o symbolice. Moze wrócę do tego pytania innym razem albo na pm. Wróćmy do drogi - czy ktoś ma jakies przemyślenia o Temperancji? Bo mnie sie wydaje że ona jest bardzo niedoceniana jako karta wędrówki. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tej kwestii ruchu versus zmiany ktora rzucilem wczesniej bo Lilijka wspomniała o partnerze i to mnie jakos odciągnęło myslami. Chcialem dopytac Rasphula - powiedziałeś że karty wokół Koła moowia czy ktoś jest sprawczy czy nie. Ale co jesli w rozkladzie nie ma zandych kart "aktywnych" dookola? Co to wtedy znaczy dla tej drogi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Glifomistrz54 Dobre pytanie bo to się zdarza czesciej niz myślisz. jesli wokół Kola same karty bierne albo cofające - Wiesielec, czwórka Mieczy, ósemka Kielichow - to bym powiedział że pytający jest w momencie kiedy droga narzuca kierunek a nie on ją. I to niekoniecznie jest złe. Czasem wlasnie trzeba sie poddać ruchowi kola zanim będzie mozna stanąć w centrum.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wskoczę z boku z czyms bardzo podstawowym, ale ta ósemka Kielichow która była wspomniana - to jest ta karta z człowiekiem ktory odchodzi nocą plecami do nas? Bo mi sie zawsze wydawało że to jest właśnie taka kartta drogi, dosłownie ktos odchodzi. Czy ona czesciej wychodzi kiedy ktos stoi przed realnym rozstaniem albo przeprowadzka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Walcia Tak, to ta karta. I u mnie wychodziła właśnie kiedy zeszlego roku myslalam o zmianie pracy. Ale ciekawa rzecz - ona wyszla odwrócona i Rasphul wtedy mowil że odwrócona to jakby ktoś odchodzi ale sie zatrzymuje w pol drogi. Nie wiem czy to jest standardowa interpretacja czy bardziej jego podejscie.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Ilonka_99 To jest raczej moje podejście, nie ma jednej szkoly w tej kwestii. dla mnie osemka Kielichów odwrocona to albo powrót do tego co się zostawilo, albo wlasnie to zawieszenie - wyjscie które się nie domknęło. Ale znam interpretatorów którzy odwróconą czytają zupełnie inaczej, jako niemożność odejścia. To zależy od całego rozkładu.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, to co mówi Rasphul o tej ósemce Kielichów i jej odwróconej wersji to mnie prowadzi do szerszego pyttania - czy odwrócone karty drogi w ogóle pokazuja drogę wstecz, czy raczej drogę zablokowaną? Bo to są dwie zupelnie różne sytuacje życiowo. Cofanie się to jedno, a stanie w miejscu to drugie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Seraphina04 To jest cos nad czym się zastanawiam od dawna i nie mam jednej odpowiedzi. Mysle ze to zależy od samej karty. Głupiec odwrocony to chyba raczej blokada niz cofniecie - bo gdzie Głupiec miabły sie cofnac? On jest zawsze na początku. Ale Świat odwrocony to już moze być coś w rodzaju regresji do poprzedniego etapu. Kazda karta drogi zachowuje się inaczej po odwróceniu.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@aster73)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam głupie pytanie - czy w ogole robi się rozkłady żeby sledzic postep na ścieżce? znaczy nie pytane o konkretna sytuację, tylko bardzziej "gdzie jestem na swojej drodze zyciowej teraz"? Bo mi się wydawalo ze tarot to raczej o konkretnych pytnaiach 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 281

@Aster73 To nie jest głupie pytanie wbrew pozorom. Tak, robi sie takie rozkłady i maja swoje miejsce. sa specjalne uklady wlasnie do takiej panoramicznej oceny - na przyklad czteroetapowy układ sciezki gdzie kazda pozycja odpowiada innemu odcinkowi drogi. pytanie "gdzie jestem" jest równie uprawnione jak "co mam zrobic". 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Ehh ale Wizjoner to trochę komplikuje tę mpe ktora próbujemy tu ułożyć. Bo jeśli tarot może odpowiadać na "gdzie jestem na drodze" to może nie chodzi o to które karty są kartami drogi, tylko o to że każda karta może opisywać etap wędrówki? Wtedy cała talia to mapa nie tylko wybrane karty


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Glifomistrz54 Myślę że właśnie do tego zmierzamy od poczatku tej rozmowy, tyle że okrężną drogą. Może rozróżnienie nie jest "karty drogi kontra inne karty", tylko "karty ktore opisują ruch kontra karty które opisuja miejsce postoju". I oba typy są potrzebne żeby opowiedzieć o wędrówce 😀


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra ale to co mówi Placyda to brzmi ladnie, tylko kompletnie rozmywa pojęcie. Jeśli każda karta jest kartą drogi w zaleznosci od kontekstu to to zdanie nic nie znaczy. Moze jednak warto trzymac się czegoś bardziej konkretnego - na przykład które karty mają w ilustracji doslowny obraz ruchu przemieszczenia, podrozy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Stefcia04 Ale to prowadzi do problemu zależności od talii. W Rider-Waite Głupiec idzie ku przepaści, w Thoth Głupiec bardziej tańczy. W jakichś autorskich taliach te obrazy są zupełnie inne. Czy symbolika drogi mialaby być różna dla różnych talii? To chyba niedobra droga


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam bo jestem troche zagubiona - czy wy teraz mówicie że tarot jako całość to jest mapa drogi zyciowej, czy że poszczególne karty to są etapy tej drogi, czy że to dwie rozne rzeczy? Bo mi sie te poziomy pomieszaly.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Walcia Myślę że to rzeczywiscie trzy rozne perspektywy i dyskutujemy o wszystkich naraz. Pierwsza - tarot jako całość to mapa. Druga - Wielkie Arkana jako narracja drogi od Głupca do Świata. Trzecia - konkretne karty które opisuja ruch lub zmianę miejsca. I każda z tych perspektyw jest troche inna.


Odpowiedz
Wpisy: 136
Rozpoczynający temat
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

To zestawienie które zrobila Seraphina bardzo mi pomoglo to poukładać. Jak zaczynałam ten wątek to myślałam glownie o tej trzeciej perspektywie - konkretnych kartach które wychodza kiedy ktoś jest "w drodze". ale ta rozmowa pokazała mi że to jest o wiele głębsze. czy ktoś z was robil kiedyś rozłkad specjalnie pod kątem tej drugiej perspektywy - Wieklich Arkanow jako kolejnych etapów jednej wędrówki?


Odpowiedz
Wpisy: 1709
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Tak, robiłem. To sie nazywa roznie - czasem "rozklad pielgrzyma", czasem "ścieżka Głupca". Wyciągasz tylko Wielkie Arkana, tasujesz i kladziesz w kolejnosci która ma reprezentować etapy twojej aktualnej drogi. To co wychodzi pokazuje nie gdzie zmierzasz, tylko w jakim rytmie podrozujesz. Ale to wymaga sporego doświadczenia w czytaniu zeby nie zgubiło sie w abstrakcji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aster73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 41

@Rasphul A jak to interpretujesz kiedy w takim rozkładzie wjdzie kilka kart z rzędu ktore są "statyczne" - Pustelnik, Wiesielec, czwórka Mieczy? Czy to znaczy ze ktoś jest zablokowany czy że po prostu jest w fazie odpoczynku na drodze?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Aster73 To jest wlasnie kluczowe pytanie. I tu nie ma jednej odpowiedzi bez kontekstu zyciowego pytajacego. Dla kogoś kto się pędzi bez zatrzymania - trzy takie karty to błogosławieństwo, sygnal że droga wymaga przerwy. Dla kogoś kto siedzi od roku w tym samym miejscu - to może być potwierdzenie stagnacji. Karty nie mowia ci co czuć, one mówią co widzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

To co Rasphul mówi to jest chyba najwazniejsza rzecz w całym watku jesli chodzi o praktyke. Karty drogi nie są GPS-em. Nie powiedza ci "skręć tu". Powiedzą ci może w jakim terenie jestes. I chyba dlatego ta symbolika drogi jest taka - bo drooga w tarocie to jesst zawsze cos co rozumisz dopiero kiedy juz kawalek przeszłeś, nie zanim zaczniesz iść.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

To co powiedział Glifomistrz na końcu - ze karty drogi to jest opis terenu, nie GPS - to chyba najlepsze zdanie w calym wątku. chociaż ja nadal nie bardzo rozumiem jak z tego korzystać praktycznie. Znaczy okej, wiem w jakim terenie jestem ale co dalej? xD


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Walcia Wlasnie to samo się zastanawiałam jak to czytalam. bo jak tarot pokazuje że jestem "na postoju" to co z tym zrobic? Czekać? Działać? czy to w ogóle jest informacja która do czegos prowadzi czy po prostu potwierdzenie że juz wiem?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Ilonka_99 A myślisz że potwierdzenie czegoś co już wiesz to jest mała rzecz? Ehh, Większość ludzi nie wie gdzie jest na swojej drodze, nawet jeśli wydaje im się że wie. To jest właśnie wartość takich rozkładów panoramicznych o których mówiłem - nie żeby dać nowe informacje, tylko żeby zobaczyć to co wiemy, ale z dystansu 🙂


Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Rasphul Ale tu poajwia się pytanie które mnie trochę nipokoi od początku tej rozmowy - jeśli tarot tylko potwierdza to co już wiemy, to gdzie jest granica między wróżbą a projekcją własnych mysli na karty? Bo jak ktoś "wie" że jest na postoju, a potem wyciągnie Pustelnika, to powie "no właśnie", a jak wyciagnie Rydwan, to powie "może faktycznie czas ruszac". Nie mamy wtedy odpowiedzi od kart, tylko potwierdzenie hipotezy.


Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Seraphina04 To jest naprawdę ostre pytanie i myślę że zasługuje na szczerą odpowiedz. Tak, ten mechanizm istnieje. Ale powiem ci - psychologowie mają na to termin, projekcja właśnie. I czesc szkół tarota nie ucieka od tego, wręcz przeciwnie - mówi że to jest punkt. Karty jako lustro nie jaako wyrocznia. tylko wtedy faktycznie zmieniamy temat - to nie jest wróżenie, to jest coś blizszego coachingowi


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

To co mowi Jarowit o lustrze - to ma sens ale wydaje mi sie że rozmywa cos waznego. Jak talia jest tylko lustrem, to dlaczego 78 kart dlaczego te konkretne symbole? Zwykłe karty do gry tez moglyby być lustrem. Albo kamyki. czy nie chodzi jednak o to że symbolika jest konkretna i niesie jakies znaczenie niezależnie od tego co myslimy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Glifomistrz54 No wlasnie, dziękuję. Bo ta ucieczka w "to tylko lustro, to projekcja" jest wygodna bo zamyka dyskusję, ale jest intelektualnie nieuczciwa wobec systemu który ma kilkaset lat symboliki za sobą. Rider-Waite nie powstał zeby byc pustym ekranem. Waite miał konkretne zamysly, konkretne odwołania hermetyczne. Wiec tak, symbolika drogi w tarocie to jest coś więcej niż projekcja 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy jedno wyklucza drugie? Symbolika może być konkretna i głęboka, a jednoczesnie uruchamiać projekcję. To nie jest sprzeczność. lustro może mieć własną strukturę i wciąż odbijać tego kto patrzy. Może właśnie o to chodzi w kartach drogi - że mapa jest realna, ale każdy widzi na niej inną ścieżkę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aster73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 41

@Placyda_76 O, to ładnie powiedziane. Ale jak to dziala z tym tematem wątku konkretnie? Bo Lilijka01 pytala na poczatku o symbolike drogi a my teraz jestesmy na filozofii poznania. czy to co mówimy da się wrócić do tych konkretnych kart które opisuja wedrowke?


Odpowiedz
Wpisy: 136
Rozpoczynający temat
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

Aster mnie wyreczyla, bo fakycznie chcialam zapytać czy mozemy na chwilę wrócić do konkretu. Ta rozmowa dala mi dużo do myslenia, ale wciąż zastanawiam się nad czymś praktycznym - czy jak ktos jest w środku jakiejś życiowej zmiany to ktore karty najbardziej mówią "jesteś w drodze" a nie "jestes w miejscu"? Rasphul albo Jarowit, macie jakiś taki skrócony zestaw? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1709
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Okej, spróbuję. Nie jako lista zamknięta, ale to co mi najczęściej wychodzi w takich momentach: Glupiec, ósemka Kielichow, Gwiazda jesli droga jest po czymś trudnym, Księżyc kiedy droga jest we mgle i nie widac dokąd, Świat jako domknięcie. Z Malych Arkanów - szóstka Mieczy niemal zawsze, trojka Różdżek też. Ale to nie jest alfabet, to jest moj alfabet po latach pracy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 281

@Rasphul Trójka Rozdzek - to ciekawe bo rzadko ktoś ją wymienia w tym kontekscie. Kojarze ją głównie jako "oczekiwanie na wyniki" albo "patrzenie w dal". Jak ją rozumiesz jako karte drogi? Bo mi bardziej kojarzy sie z postanowieniem niz z ruszeniem.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Wizjoner79 Dla mnie ta karta to moment kiedy już stoisz na klifie i widzisz statki na horyzoncie - już wysłałeś coś w świat i czekasz. Ale to jest moment aktywny, nie bierny. Ten człowiek na klifie nie siedzi, on stoi i patrzy. I to jest droga - to zawieszenie międy decyzją a skutkiem. Powiedziałbym że to srodek drogi, nie jej poczatek ani koniec.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe ze Rasphul nie wymienił Rydwanu. Ja właśnie Rydwan traktuje jako jedna z najbardziej "drogowych" kart w całej talii - to jest karty ruchu w czystej postaci, kontrolowanego, zdecydowanego. Ale moze właśnie o to chodzi - że Rywan to nie jest wędrówka tylko sprint. A wędrówka to coś innego niz szybki ruch.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Jarowit To jest bardzo dobre rozróżnienie. Matko, Rydwan to moze być droga zawodowa, kariera, cos co wymaga woli i kontroli. Ale wędrówka życiowa to chyba bliżej Głupca - mniej pewna, bardziej otwarta. Czy myślisz że te dwa typy drogi wymagają innych kart do czytania?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam pytanie któóre pewnie wychodzi troche z boku - czy jak robimy rozkład o drodze zyciowej to powinnismy miec jakies konkretne pytanie, czy można po prostu pytać "pokaż mi gdzie jestem"? Bo jak przegladam te rozmowe to nie jestem pewna czy ogólne pytanie do czegos prowadzi.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: