Forum

Asystent AI
Karty o współpracy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o współpracy - rozkład dla zespołów

Strona 1 / 2

Wpisy: 349
Rozpoczynający temat
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Chcę podzielić się pomysłem na rozkład, który ostatnio testuję w kontekście pracy zespołowej. Mam w pracy grupę projektową i zaczęłam się zastanawiać, czy tarot może coś powiedzieć o tym jak działa wspolpraca między ludźmi. Nie chodzi mi o przepowiadanie czy projekt się uda, ale bardziej o to, jakie energie są w grze, co blokuje co napędza. Ułożyłam sobie pięć pozycji: pierwsza to energia całego zespołu jako całości, drugga i trzecia to dwie dominujące siły albo osoby, czwarta to blokada, piąta to potencjal. ciekawe czy ktoś już próbował czegos podobnego albo zna jakiś gotowy schemat do tego?


Odpowiedz
65 odpowiedzi
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawy pomysł z tymi piecioma pozycjami. Mnie zastanawia czy przy rozkładzie dla grupy w ogóle ciąnie sie karty za kazda osobę osobno, czy myśli o zspole jako jednym bycie i na tym skupia intencję. bo to chyba robi spora różnicę w odczycie prawda? Jeśli kazda karta ma reprezentować jedną osobę, to rozkład dziala zupelnie inaczej niz gdy cały uklad dotyczy wspólnej energii


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym powiedziała, że zespół jako jeden byt to zdecydowanie mocniejsze podejście przy takim pytaniu. Kiedy ciagniesz karty za konkretne osoby bez ich wiedzy i zgody, wchodzisz trochę na cuzde terytorium energetycznie. natomiast współpraca, dynamika grupy, wspólny cel to zupełnie legalny obszar. Czy Marcysia86 jak ciągnęłaś te karty, miałaś na myśli konkretny projekt, czy bardziej grupę jako taką?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Wegalia Skupiłam się na projekcie, nie na konkretnych osobach. Miałam w głowie pytanie w stylu: jaka jest teraz energia tej wspolpracy i co jej sułży a co przeszkadza. Karty wyszły mi dość wyraźne ale właśnie przy pozycji drugiej i trzeciej zaczelam sie wahać, czy to nie jest jednak przypadkiem portret dwóch konkretnych ludzi bo skojarzenia same się nasunęły. I nie wiem, czy to interpretacja w oparciu o to, co znam z życia, czy karta naprawdę wskazuje na osobę.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Ten problem z nakładaniem się osoby i energii na kartę to chyba jeden z trudniejszych momentów w odczycie. mnie sie wydaje że jezeli pytanie było sformułowane o zespol, to karta odpowiada na to pytanie ale twoj umysł szuka konkretnych twarzy bo tak dziala skojarzenie. co to były za karty w tych dwoch pozycjach, jesli mozesz powiedzieć? Moze latwiej bęzie to sprawdzić na konkretnym przykładzie. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Jaromirek W drugiej pozycji wyszedł Cesarz, w trzeciej Gwiazda. I wlasnie to Cesarza od razu skojarzyłam z jedną konkretną osobą w zespole, bo naprawdę jest tam ktoś, kto bardzo dominuje i kontroluje. Ale czy to nie jest mojje myślenie życzeniowe albo raczej potwierdzanie tego co i tak wiem?


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Cesarz jako siła dominująca w dynamice zespolowej to bardzo logiczne, niezależnie od tego, czy wskazuje na osobę. On mówi o strukturze, hierarchii, potrzebie kontroli. Ciekawsze jest zestawienie go z Gwiazdą. bo Gwiazda to otwartość nadzieja, pewna delikatność. Te dwie energie razem brzmią jak napięcie między tym, kto chce wszystko spinać i trzymać w ryzach, a tym, co mogłoby się rozwinac swobodniej. Ale to moje skojarzenie, a nie wyrok. A co wyszło jako blokada? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@dosia)
Połączone: 2 lata temu

Wtrącę się przy tym Cesarzu, bo to ważne. Przy rozkładach dla grup ta karta jako siła dominująca może oznaczać dosłownie styl zarządzania całym zespołem, niekoniecznie osobę. Pytanie, w jakiej talii pracujesz, Marcysiu, bo w różnych tradycjach Cesarz ma różne odcienie. W Rider-Waite jest dość jednoznacznie twardy, ale w niektórych innych taliach to też ktoś, kto buduje fundamenty. Może to nie blokada, tylko rama, w której ta współpraca działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Dosia Pracuję na Rider-Waite, klasyka. A blokada to wyszedł Wiszący, co mnie trochę zaskoczyło. Pierwsze skojarzenie to zastój, zawieszenie, ale potem pomyślałam że może chodzi o to, że zespół musi zmienić perspektywę, zanim cokolwiek ruszy do przodu. Czy to ma sens przy temacie współpracy?


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wiszący jako blokada we współpracy to bardzo znaczące. Wiszący dobrowolnie rezygnuje z działania, żeby zobaczyć inaczej, ale jeśli cały zespół tkwi w tym zawieszeniu bez tej świadomej decyzji, to może to być po prostu niemoc albo unikanie konfrontacji z trudnym tematem. Marcysiu, czy ten projekt ma jakiś punkt, gdzie wszyscy niby się zgadzają, ale tak naprawdę nikt nie chce podjąć decyzji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Gwiazdarka97 O rany, to bardzo ceelne pytanie. Jest jeden temat, który ciągnie się od miesięcy i wszyscy go omijają. Myślę, że trafiłaś w coś ważnego. A co z piątą pozycją, czyli potencjalem? Wyzła mi Trójka Pentakli.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Trojka Pentakli jako potencjał przy temacie pracy zespolowej to prawie idealny wynik. to karta ktora wprost mowi o rzemieslniczej wspolpracy o tym, ze rozne umiejetnosci razem tworzą cos lepszego niż kazda z osobna. w tym kontekscie cały rozklad zaczyna mi sie uklaadac w spojna historię. Pytanie czy Twój zespół w ogole ma poczucie ze rozne talenty sie uzupelniaja czy raczej każdy robi swoje i nie za bardzo widzi calosci? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wczytuję się w tę rozmowe i bardzo mi ona otwiera oczy bo nie wiedziałam że tarot można tak stosować, do pracy i zespolow. Zawsze myślałam że to tylko milosc i sprawy osobiste. Czy to jest jakiś specjalny sposób ktory trzeba się nauczyć, żeby czytać dla grup, czy mozna sprobowac samemu z normalna talią?


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Zwykła talia wystarczy, nie ma specjalnych zestawów do pracy zespolowej. Różnica jest w sformułowaniu pytania i intencji, z którą siadasz do kart. Muusisz mieć jasno w głowie, że pytasz o dynamikę grupy, a nie o jedną osobę. Rozklad, który oipsała Marcysia, jest naprawdę niezly na poczatek. choć powiem szczerze że przy grupach zawsze polecam zacząć od prostszego: trzy karty, co buduje tę wspolprace, co ją osłabia, co może pomóc.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@pereplut-x)
Połączone: 2 lata temu

A mnie ciekawi jedno: czy przy takim rozkładzie dla zespołu w ogóle ważne jest żeby osoby z tego zespolu wiedzialy, że ktos dla nich ciągnie karty? Bo jak to dziala energetycznie, jak tylko jedna osoba pyta, a reszta nawet nie wie, że coś się dzieje? Pytam serio bo mam wrażenie, że tu moze być jakiś haczyk.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@kupala)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawdę istotne pytanie i nie ma jednej odpowiedzi, bo różne szkoły mają różne podejście. Moje zdanie jest takie: jeśli pytasz o energię współpracy, o to jak działa między wami relacja, to nie wchodzisz w niczyje prywatne sprawy. Gdybyś pytała o sekrety konkretnej osoby, to już inna historia. Tutaj pytasz o coś, w czym sama uczestniczysz. To tak, jakby zapytać: jak wygląda ta droga, po której wszyscy idziemy razem?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@pochwist-1)
Połączone: 3 lata temu

Ale czy tarot w ogole moe dawac odpowiedzi na pytania o grupy? Przeciez karta trafia do jednej osoby która ma swoje skojarzenia swoje doswiadczenia z tymi ludzmi. Nie wiem czy to nie jest bardziej projekcja wlasnego postrzegania zesoplu niz jakaś obiektywa odpowiedź. marcysia sama przyznała, że od razu skojarzyla Cesarza z kimś konkretnym. To moze po prostu widać to, co się chce zobaczyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dosia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Pochwist.1 Ale to pytanie można zadac przy każdym odczycie, nie tylko grupowym. Czy w ogóle tarot daje odpowiedź, czy raczej uruchamia to, co już wiemy? I nie sadze, żeby to było dyskwalifikujące. Jeśli karty pomagaja Marcysi nazwać to, co instynktownie czuje w tym zespole, i to jej pomaga podjąć jakis krok, to czy ma znaczenie, czy Cesarz dosłownie wskazał na konkretną osobę?


Odpowiedz
Wpisy: 51
 Mela
(@mela)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przy okazji tego watku mam male pytanie do bardziej doswiadczonych. Słyszałam o czyms takim jak rozklad kola do pracy z grupą gdzie kazda pozycja na okregu to jedna osoba a srodek to energia calosci czy to ma jakis sens czy to wymysl? Nigdy nie widziałam go w zadnej ksiazce tylo gdzies w sieci.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Mela Spotykałam się z takimi układami, choć faktycznie rzadziej w klasycznych podręcznikach, a częściej w bardziej współczesnych podejściach. Ojej no, Problem z takim rozkładem jest taki, że żeby był uczciwy, każda osoba powinna sama ciągnąć swoją kartę, bo wtedy masz naprawdę interesujące informacje. Jak jedna osoba ciągnie za wszystkich, to wraca ten sam problem co u Pereplut.x: czyja intencja i czyja perspektywa jest tu główna? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 349
Rozpoczynający temat
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ojej, Nawiązując do tego, co mówił Pochwist.1, to mam wrażenie, że trochę za ostro to stawia. Oczywiscie, że moje skojarzenia wchodzą w grę. Ale przecież po to się siada z pytaniem do kart, żeby to, co się gdzieś w środku wie, dostało jakis kształt, jakiś jezyk. Dla mnie ten rozkład był użyteczny wlasnie dlatego że nazwał to napięcie między Cesarzem a Gwiazdą, zanim ja to umiałam powiedzieć słowami. Czy to projekcja? Może trochę. Ale przynajmniej wiem teraz, że muszę coś z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@pereplut-x)
Połączone: 2 lata temu

Marcysia, to co napisałaś na końcu to chyba najlepsze podsumowanie po co w ogóle używać kart. nie chodzi o to żeby karta powiedziała cos czego nie wiemy, tylko żeby to co czujemy dostało jaąś strukturę. Ale wracając do samego rozkladu, mnie ciekawi ta piąta pozycja z Trójką Pentakli. Mowilas, że to potencjał. Czy rozkład mail też pozycję, która wskazywala na to co trzeba zrobić żeby ten potencjał uruchomić? Bo Trojka Pentakli sama w sobie mowi o wspólnej pracy, ale to jets karta wymagajaca, ona potrzebuje żeby wszyscy faktycznie siedzieli przy tym samym stole 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 349
Rozpoczynający temat
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Tak, szósta pozycja to był właśnie kierunek działania i wyszedł tam As Mieczy. Co mnie trochę zaskoczyło, bo po Wiszącym i Gwiezdzie spodziewałam się czegos lagodniejszego. As Mieczy to jest przecież jasność cięcie przez mgłę ale też może oznaczac konfrontacje z tym co trudne. Przy tym temacie, który omijamy od miesięcy, ta karta brzmi dosyć jednoznacznie.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@dosia)
Połączone: 2 lata temu

E tam, as Mieczy po Wiszącym to jest naprawdę ciekawe zestawienie. Wiszący mówi: zatrzymaj się, zmień perspektywę. A As Mieczy mówi: teraz mów. To jest sekwencja, nie przypadek. Masz wrażenie, że ten rozkład układa się w jakąś narrację, kiedy patrzysz na niego całościowo? Bo ja, czytając te karty jedna po drugiej, widzę wyraźny łuk.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Dosia Właśnie to mnie uderzyło kiedy to wszystko ułożyłam razem. Cesarz jako dominująca siła, Gwiazda jako to co chce wyjsc, Wiszący jako blokada, Trójka Pentakli jako potencjjał i As Mieczy jako kierunek. To brzmi jak: jest ktos albo coś co tłumi, jest nadzieja, jest zastój przez unikanie, ale jeśli wreszcie ktoś powie głośno co nie dziala, to możecie budować coś solidnego. Nie wiem czy to interpretacja czy moje życzeniowe myślenie


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Nie sądzę zebys tu projektowala życzenia. Życezniowe myslenie w tarocie to raczej wtedy kiedy odczytujesz karty pod tezę którą chcesz udowodnic. a ty z tego co piszesz raczej konfrontujesz sie z czyms niewygodnym, nie szukasz potwierdzenia ze wszystko jest dobrze. As Mieczy jako wezwanie do konfrontacji z unikanym tematem to nie jest wygodna karta do wyciagniecia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Jaromirek To wazne rozróżnienie, które robisz. Ale chciałam dopytać Marcysię o jedną rzecz. Czy przy tej interpretacji Asa Mieczy myślisz o tym jako o działaniu, które ty masz podjąć, czy jako o tym, czego potrzebuje cały zespół? Bo to zasadniczo zmienia co ta karta sugeruje w praktyce.


Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Gwiazdarka97 Dobre pytanie i szczerze powiem, że nie wiem. Automatycznie poczulam że to jest skierowane do mnie że ja mam coś powiedzieć. Ale to może być wlasnie ta pułapka, o której mówił Jaromirek, że umysł szuka konkretnych twarzy albo konkretnych zadan dla siebie. Może karta mowi że jako zespol musicie w końcu podjąć tę rozmowe, bez wskazywania na to kto ma zacząć 😛


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Przy rozkładach grupowych to rozróżnienie między ja a my jest kluczowe i często właśnie tu sie gubi interpretacja. jesli pytanie było o energię zespołu, to As Mieczy jako kierunek dzialania mówi o tym co potrzebne jest grupie nie tobie osobiście. ty możesz być ta osoba która to dostrzega, ale działanie należy do całości. Choć oczywiście często to jedna osoba musi zainicjowac.


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zerkaam na tę rozmowę od początku i jestem pod wrażeniem jak bardzo szczegółowo można analizować pięć czy szesc kart. Mam pytanie bo kompletnie nie znam sie na tarocie, ale bardzo mnie to zaciekawiło: czy te pozycje w rozkładzie czyli ta pierwsza, druga, trecia i tak dalej to sa zawsze te same pozycje z tymi samymi znaczeniami? Czy to Marcysia sama wymyslila co każda pozycja znaczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Mela
(@mela)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 51

@Gruszanka54 Rozklady maja rozne wersje nie ma jednego obowiązującego dla wszystkich. Oj tam Sa klasyczne układy z podrecznikow na przyklad Cetlycki Krzyż, ale kazda czytająca może dostosowac pozycje do pytania. Marcysia pracowala chyba na własnyym ukladzie albo jakimś bardziej dopasowanym do tmeatu zespolowego, bo klasyczne rozklady nie mają z reguły pozycji takich jak energia blokujaca albo potencjal grupy. To jest właśnie ta swoboda w tarocie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 349
Rozpoczynający temat
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Oj tam, Mela dobrze to ujęła. Wzięłam trochę z Celtyckiego Krzyza ale przemodelowałam pozycje tak żeby odpowiadaly na pytanie o dynamikę zespolu. Nie wymyśliłam tego od zera, szukałam wcześniej w roznych źródłach jak ludzie robią rozklady dla grup i zlozylam coś z kilku podejść. Pytanie do bardziej doświadczonych, czy to jest okay metodologicznie, tak po prostu mieszać uklady?


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@dosia)
Połączone: 2 lata temu

Jak najbardziej. Tarot to nie jest matematyka, nie ma tu wzorów których nie wolno modyfikować. Ważne żebyś przed siedzeniem przy kartach wiedziała co która pozycja znaczy i żebyś się tego trzymala podczas odczytu. Mieszanie układów jest normą u osób które ćwiczą od jakiegoś czasu. Gorzej kiedy ktoś zmienia znaczenie pozycji w trakcie, bo wyciągnęła kartę która jej nie pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@pochwist-1)
Połączone: 3 lata temu

To co mowi Dosia brzmi sensownie ale właśnie o to chodzi w moim wczesniejszym watpliwosci. Jesli mozesz modyfikowac uklad jak chcesz i mozesz interpretowac karte jako osobe albo jako energie wedle uznania, i mozesz zdecydować czy karta mowi o tobie czy o calym zespole to gdzie jest ta granica między odczytem a po prostu układaniem historii ktora pasuje do tego co juz wiesz? Nie mowie że to bez wartości ale chcę zrozumiec jak to odroznic.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kupala)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 174

@Pochwist.1 To jest uczciwe pytanie i rozumiem skąd pochodzi. Ale zauważ, że ta sama watpliwosc dotyczy terapii, coachingu a nawet rozmowy z przyjacielem. Też możesz ułożyć historie która pasuje do tego co chcesz usłyszeć. Różnica jest w intencji i w uczciwości z jaką siadasz do procesu. Tarot działa jak lustro, nie jak wyrocznia. Lustro pokazuje to co jest przed nim. Czy możesz je oszukać? Mozesz. Ale wtedy pytanie po co w ogóle siadasz.


Odpowiedz
(@pochwist-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Kupala No dobra to mnie troche przekonuje. Ale to lustro to metafora ktora zakłada że jest cos co ono odbija. co to jest w przypadku kart dla zespolu? Własna wiedza o tym zespole? Bo jak tak, to wróżba to jest po prostu rozmowa ze sobą, tylko z kartami jako pretekstem.


Odpowiedz
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Pochwist.1 Właściwie tak. i dla wielu ludzi to jest dokałdnie to czym jest tarot. Nie przepowiednia, tylko ustrukturyzowany dialog z wlasna intuicja i wiedzą czesc z nas idzie dalej i mowi że karta tez odpowiada na cos co jest poza nami ale to juz kwestia osobistego przekonania. Natomiast to co opisujesz jako tylko rozmowe ze sobą to już jest naprawdę duzo, szczególnie kiedy ta rozowa daje ci wglad ktory zmienia perspektywe 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@irenka02)
Połączone: 2 lata temu

Zerkam na tę dyskusję o tym czy tarot to dialog ze sobą czy coś wiecej i mam takie wrazenie że zachodzimy za daleko od samego tematu rozkładów dla zespolow. Mam pytanie bardziej praktyczne do Marcysi albo do Dosi, bo chcialabym spróbować czegoś podobnego. Ile pozzycji mial ten rozkład w sumie i ile czasu zajal odczyt? Pytam bo nigdy nie robilam niczego dla grupy i nie wiem od czego zaczac. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Irenka02 Sześć pozycji lacznie, o ktorych tu mówiłam. Sama praca z kartami zajęła mi z trzydziesci minut, ale potem dużo siedziałam i myślałam nad tym co wyszło, więc calosc zajęła mi pewnie z godzinę z notowaniem. Gdybyś zaczynała, to może spróbuj od mniejszego ukladu, trzy pozycje: co sprzyja, co blokuje, co możliwe. Łatwiej utrzymać skupienie przy mniej kartach kiedy pytanie jest już z natury złożone 😉


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobry punkt wejscia który zaproponowała Marcysia. Dodam jeszcze jedno: zanim wyciągniesz karty dla grupy, warto posiedzieć chwilę z samym pytaniem. Nie chodzi o medytacje, tylko o to zeby naprawdę wiedziec co chcesz się dowiedzieć. Czym innym jest pytanie: jak nam idzie jako zespół, a czym innym: co blokuje naszą współpracę, albo: co możemy zbudować razem. Każde z tych pytań wyciągnie inne karty albo te same karty ale zinterpretujesz je inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Mam takie spostrzeżenie po tej calej rozmowie. Rozkłady dla grup to w sumie osobny temat i chętnie bym zobaczył więęcej konkretnych ukladow z opisem co każda pozycja oznacza. Marcysia pokazala jeden przykład Mela wspomniala o kole z osobami na okręgu. Czy ktoś tu pracuje regularnie z kartami dla grup i ma jakiś własny układ który używa powtarzalnie? Zbieram takie informacje bo próbuję opracować coś do pracy z projektami


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: