Forum

Asystent AI
Karty o czystości s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o czystości serca - rozkład do oczyszczenia intencji

Strona 1 / 2

Wpisy: 153
Rozpoczynający temat
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Chcę się podzielić czymś, co mnie ostatnio zatrzymało. Robię rozkłady coraz częściej i w pewnym momencie zdalam sobie sprawę, że sięgam po karty zamiast po prostu... dzialać. Jakiś wybór do podjęcia - tasuje karty. Coś niepewnego - tasuje karty. I pomyślałam, że moze warto zapytac talie wprost o to, co się dzieje z moją intencją. Czy ktoś z was robił kiedyś rozkład stricte pod kątem oczyszczenia intencji albo zbadania tego, dlaczego ucieka się od działania? Szukam czegos konkretnego, nie ogólnego rozkładu 'co mam robić'.


Odpowiedz
73 odpowiedzi
Wpisy: 197
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

no, to bardzo uczciwe, że to napisałaś. Sama przez to przeszłam i wiesz co - karty mi to pokazały zanim sama to przyznałam. Mialam układ z Wiszącym dokladnie w pozycji 'co mnie blokuje' i dlugo nie chcialam tego widzieć. Ale masz rację, że to wymaga osobnego rozkładu. Standardowe układy nie łapia tego niuansu. Pytanie do ciebie: czy jak ciągniesz te karty to czujesz że szukasz potwierdzenia czy faktycznie odpowiedzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Teofilka Szczera odpowiedź? Chyba szukam potwierdzenia. Albo właśnie - odroczenia decyzji. Jak karty mówią coś niejednoznacznego, to mówię sobie 'no to jeszcze za wcześnie' i nie robię nic. A potem znowu tasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawdę ważne pytanie, które zadajesz. I dobrze, że wogóle je zadajesz bo większość osób nie zauważa momentu kiedy praktyka staje się ucieczką. Do rozkładu o intencjach polecam układ trzypozycyjny: 1 - jaka jest moja faktyczna intencja, 2 - co tę intencję zaciemnia, 3 - co potrzebuję zobaczyć żeby działać. Ale zanim to zrobisz - czy wiesz mniej więcej w jakiej sprawie ta ucieczka jest najsilniejsza? Bo to może zmienić pytania do tali.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Wieszczbita.x matko, układ który podałeś jest ok, ale brakuje mi tu pozycji 'co zyskuję na braku dzialania'. Bo ucieczka w praktyki to nie jest przypadek - jest jakaś funkcja tej ucieczki. Jeśli tego nie wyciągniemy na wierzch, to żaden rozklad nic nie zmieni. Karty pokażą symptom, ale nie przyczynę.


Odpowiedz
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Hubert72 Racja, to dobra korekta. Właściwie można tę pozycję dodać jako czwartą. Albo zamienić pozycję drugą na dwie: co zaciemnia i co z tego zyskuje. Choć mam wrażenie że te dwie moga wyjść te same karty, nie wiem czy to zawsze sens duplikować


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@lowczyni)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale w sumie po co w ogóle robić rozkład o ucieczce? Jeśli wiadomo że się ucieka to trzeba po prostu przestać i działać, nie? Nie rozumiem sensu robienia kolejnych kart żeby zbadać dlaczego robi się za dużo kart 🙂 ^^


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Lowczyni matko, no ale właśnie w tym cały problem - jakby wiedziała 'po prostu przestać', to by przestała. Pytanie dlaczego jest tu kluczowe. I karty mogą być jednym ze sposobów żeby się temu przyjrzeć, pod warunkiem że to jest ostatni rozkład w tej sprawie, a nie kolejny


Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Lowczyni Jakby to było takie proste, to bym tu nie pisała 🙂 Wiesz, racjonalnie wiem co mam robić. Ale jakoś zawsze jest 'jeszcze chwila, jeszcze jeden rzut karty'. I nie wiem skąd się to bierze i właśnie to mnie interesuje.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@medard)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz ma swoją nazwę w psychologii - prokrastynacja przez rytualizacje. Ale w kontekscie tarota jest cos jeszcze ciekawego: kiedy pytamy karty zbyt czesto o to samo, talia zaczyna odbijać nasze leki zamiast dawać wgląd. Spotkałem się z interpretacją że powtarzające się pytanie do tali to sygnal że pytający boi się odpowiedzi która już dostał. Czy dostalaś wcześniej jakąś kartę której nie chciałaś przyjąć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Medard Tak. Kilka razy wyszła mi Cesarzowa odwrócona w pozycji 'co hamuje' i za każdym razem mówiłam sobie ze zle pytałam albo że za mało się skupilam. Teraz jak to pisze, to widzę jak to brzmi


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Cesarzowa odwrócona w blokowaniu to jest bardzo konkretny przekaz. To czesto kwestja nieufania własnej kreatywności albo czekania aż 'warunki będą idealne'. Nie chodzi o działanie na siłę tylko o to że ona blokuje przepływ. Jak masz te kartę i ją odpychasz to ona będzie wychodzić dopóki jej nie posluchasz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Teofilka Nie generalizowałbym tak bardzo. Cesarzowa odwrócona może oznaczać wiele rzeczy w zależności od systemu i kontekstu całego rozkładu. Bez reszty układu to trochę wróżenie z fusów. A poza tym - tu chodzi bardziej o mechanizm ucieczki niż o konkretną kartę, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Ja myślę że do oczyszczenia intencji najlepiej użyć pełni księżyca i zrobić rozkład wtedy. Energia jest mocniejsza i karty mówią wyraźniej. Poza tym można zapalić białą świecę przed rozkładem żeby oczyścić przestrzeń.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Galia Pełnia może pomóc w skupieniu, ale to nie jest warunek konieczny. intencja rozkładu jest ważniejsza niż faza księżyca. jeśli ktoś ucieka od działania, to czekanie na pełnię jest kolejnym odroczeniem 🙂 Poza tym biała świeca to rytuał oczyszczenia przestrzeni, a tu mówimy o oczyszczeniu intencji - to różne rzeczy


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam i mam podobne odczucie co autorka tematu. U mnie to się pojawia z snami - zamiast działać to analizuję sny, szukam znaków. Ale właśnie - czy rozkład do oczyszczenia intencji mógłby działać też w takim przypadku? Czy to musi być konkretnie o kartach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Otylijka Myślę że mechanizm jest podobny niezależnie od praktyki. Sny, karty, runy - każde z nich można używać jako lustra albo jako tarczy. Pytanie zawsze brzmi: do czego tego używasz w tej chwili. Rozkład opisany przez Wieszczbita.x wydaje mi się na tyle ogólny że mógłby działać też przy snach


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@urszulka_98)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy do samego rozkładu, bo chciałabym się upewnić że dobrze rozumiem. Mamy cztery pozycje: intencja, co ją zaciemnia co zyskuję na braku działania, co potrzebuję zobaczyć. Czy do takiego rozkładu wyciągacie tylko z Wielkich Arkanów czy z pełnej tali? Mam wrażenie że do pytań o takie głębsze rzeczy lepiej zostać przy Wielkich, ale nie jestem pewna. 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Urszulka_98 ojej, dobre pytanie. Ja do takich rozkładów uzywam pełnej tali. małe Arkana czesto pokazują konkretne mechanizmy codzienne, kture są wlaśnie źródłem ucieczki - na przyklad Pięc Kielichów w pozycji 'co zyskuje' może bardzo dosłownie pokazac rozpamiętywanie zamiast ruchu naprzód. Wielkie Arkana mówią o tym bardziej... symbolicznie, co nie zawsze pomaga gdy chcemy zrozumiec konkretny wzorzec zachowania.


Odpowiedz
Wpisy: 153
Rozpoczynający temat
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dzięki za ten rozkład. Mam jedno pytanie techniczne - czy lepiej zapisać pytania do każdej pozycji zanim zacznę tasować, czy formułować je w głowie w trakcie? Mam tendencję do mieszania intencji w trakcie i nie wiem czy to psuje rozkład czy jest ok.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

kurczę, pytanie o tasowanie jest ważniejsze niż się wydaje. zapisałbym pytania wcześniej - dosłownie na kartce. Nie dlatego że 'psuje rozkład', bo rozkładu nie psujesz intencją w środku, ale dlatego że to ćwiczenie samo w sobie. Jeśli nie potrafisz sformułować pytania przed tasowaniem, to znaczy że jeszcze nie wiesz co tak naprawde pytasz. A to jest już informacja.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Wieszczbita.x Dokładnie to. I dodam - samo pisanie pytań przed rozkładem często pokazuje, że pytania się zmieniają kiedy zaczynamy je precyzować. Pelargonia, ile czasu zajmuje ci zazwyczaj samo tasowanie zanim wyciągniesz kartę?


Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Hubert72 Szczerze? Długo. Tasuje dopóki nie poczuję że 'teraz'. Ale to 'teraz' potrafi nie nadchodzić przez kwadrans. I w sumie teraz jak to piszę to widzę że już samo tasowanie jest rodzajem odwlekania.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

ojejku, kwadrans tasowania to jest bardzo dużo. To nie skupienie, to już szukanie momentu ktury zawsze będzie można przesunąć. Próbowałaś kiedyś wyciągnąc kartę bez tasowania, tak po prostu z góry tali? Czasem to więcej mówi niż rytuał.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@lowczyni)
Połączone: 11 miesięcy temu

Szczerze to mnie ten wątek z tasowaniem wciągnął, bo ja z kolei tasuję może trzy razy i wyciągam. I zawsze się zastanawiam czy za mało. Czy jest jakaś 'właściwa' liczba czy to naprawdę tylko kwestia skupienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Lowczyni Nie ma właściwej liczby. to pytanie jest troche jak pytanie ile razy trzeba wziąść oddech przed medytacją. jedni potrzebują mniej, inni więcej. Problem zaczyna się kiedy tasowanie staje się celem samo w sobie, a nie przygotowaniem


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@medard)
Połączone: 2 lata temu

oj, wracając do sedna - Pelargonia napisała wczesniej coś ważnego że kilka razy odrzucała Cesarzową odwróconą, bo myślała że zle pytala. Mam pytanie: czy zmieniałas brzmienie pytania między rozkładami, czy tasowalaś to samo pytanie od nowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Medard Obie rzeczy naraz chyba. Raz zmieniałam pytanie, raz mówiłam sobie że byłam za roztargniona. Efekt był zawsze ten sam - ta sama karta albo podobna w tej samej pozycji. Dopiero teraz przychodzi mi do głowy że może talia właśnie dlatego ją powtarzała.


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

To co piszesz o powtarzającej się karcie jest naprawdę istotne. Znam osoby które mają tzw. kartę-cień - jedną kartę która wraca w kółko i której za żadne skarby nie chcą przyjąć. Nie twierdzę że tak jest u ciebie, ale warto się zapytać wprost: co tak bardzo jest nie tak z Cesarzową odwróconą, że wolisz ją odrzucić? 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 178

@Anastazja62 Też miałam taką kartę przez długi czas. U mnie to była Pustelnia. Za każdym razem ją racjonalizowałam albo mówiłam że to zła pozycja. A potem okazało się że dokładnie o to chodziło - o izolację, której nie chciałam zobaczyć. Zastanawiam się czy to jest częsty mechanizm.


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Otylijka Tak, to jest bardzo częste. I to jest akurat jeden z argumentow za tym, żeby nie robić powtórnych rozkładów w tej samej sprawie zbyt szybko. Jeśli karta wraca, to nie dlatego że źle pytalaś. Dlatego ze odpowiedz jest, a ty jej nie przyjmujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę, bo jestem tu raczej ze snów i czakr, ale to mnie ciekawi. Co to znaczy że karta wraca? Talia ma 78 kart, więc to przypadek czy naprawdę można mówić o jakimś wzorcu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Stokrotunia87 Statystycznie tak, to może być przypadek. Ale kiedy ta sama karta pojawia się w tej samej pozycji przy pytaniu o ten sam temat, kilka razy z rzędu - to już jest wzorzec wart uwagi. Nie dlatego że talia 'wie' ale dlatego że ta powtarzalność coś mówi o tym jak pytający układa pytanie i co z odpowiedzią robi


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@urszulka_98)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Pelargonii - czy robiłaś te powtórne rozkłady tego samego dnia, czy z większym odstępem? Bo jest różnica między 'przytasowałam jeszcze raz po godzinie' a 'wróciłam po tygodniu'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Urszulka_98 Różnie. Czasem tego samego dnia, kilka razy. Raz hyba cztery razy w ciągu jednego wieczoru, bo wyniki mnie nie satysfakcjonowały. Teraz jak to czytam na głos... no właśnie.


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie, może po prostu potrzebujesz lepszej tali? Niektóre talie mają ciężką energię i to może blokować jasność przekazu. Może warto spróbować z inną talią albo najpierw ją naładować kryształem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Galia Problem nie leży w tali. Cztery rozkłady jednego wieczoru to nie jest kwestia energii kryształu. To jest kwestia tego, ze szukamy konkretnej odpowiedzi, a nie wglądu. Zmiana tali tutaj nic nie zmieni.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@irenka74)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i myślę sobie - a może zanim w ogóle robic rozkład, warto najpierw zapisać co się chce usłyszeć? I porównać to potem z tym co wyszło? Bo wydaje mi się że tu wlaśnie jest clou.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Irenka74 To jest dobra propozycja i trochę przerażająca jednoczesnie, bo jeśli napiszesz co chcesz usłyszeć i karta da coś innego - to zostaje ci przed oczami. Nie mozesz powiedzieć że źle pytałaś. I własnie o to chodzi, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 153
Rozpoczynający temat
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wyobrażam sobie że pisze 'chce usłyszeć ze mogę poczekać jeszcze chwilę' i potem wychodzi mi cokolwiek, i muszę to zobaczyc. To brzmi jak coś co powinnam zrobić i bardzo mi się nie chce. Co chyba mówi samo za siebie


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co napisałaś na końcu jest chyba najważniejszą rzeczą w całym tym wątku. 'Chcę usłyszeć że mogę poczekać jeszcze chwilę' - sama to wiesz. Karta nie musi już nic mówić.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie. I teraz mam pytanie do Pelargonii bo mnie to naprawde ciekawi - co to jest to 'jeszcze chwila' z której czekasz? Chodzi o jakąs konkretną decyzję, zmianę, czy to bardziej ogólne poczucie że nie jesteś gotowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Teofilka Konkretna decyzja. Zmiana pracy. Wiem co powinnam zrobić, wiem że się boję i chyba właśnie dlatego ciągnie mnie do kart, żeby... no właśnie. Żeby co? Żeby karta powiedziała mi żebym jeszcze zaczekała i żebym miała święty spokój.


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Okej, to teraz wszystko się układa. Cesarzowa odwrócona w kontekście decyzji zawodowej to nie jest trudna karta do odczytania. I rozumiem dlaczego ją odrzucałaś.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Hubert72 Powiedz więcej, bo ja też tak to odczytuję, ale zastanawiam się czy nie za bardzo się narzucamy z interpretacją. Pelargonia zna swój kontekst lepiej niż my.


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Anastazja62 Racja, za dużo powiedziałem. Pelargonia, jak ty odczytujesz Cesarzową odwróconą w tym kontekście? Co widzisz kiedy na nią patrzysz?


Odpowiedz
Wpisy: 153
Rozpoczynający temat
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zablokowanie. Coś co mogłoby rosnąć, ale stoi w miejscu. Albo - i to mnie boli - coś co rośnie w złą stronę bo nikt tego nie pielęgnuje. I tak, widzę to w sobie. Nie chciałam widzieć


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@medard)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe że użylas słowa 'pielegnuje'. Cesarzowa to karta bardzo związana z działaniem, z troska, z tym co sami uprawiamy. Nie z czekaniem na odpowiedni moment. To moze być klucz do tego calego rozkladu z czystoscią intencji który zaczęlaś.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@lowczyni)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czekajcie, bo ja się trochę pogubiłam. na początku była mowa o rozkładzie do oczyszczenia intencji, a teraz rozmawiamy o zmianie pracy. czy Pelargonia robiła ten rozkład właśnie pod kątem tej decyzji?


Odpowiedz
Wpisy: 153
Rozpoczynający temat
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

matko, tak i nie. zaczęłam od ogolnego pytania o to czy moje intencje są czyste, bo czułam że coś jest nie tak z tym jak pytam karty. A wyszła mi między innymi ta Cesarzowa i kilka innych, i dopiero w rozmowie tutaj zaczełam łączyć kropki że to wszystko kręci się wokół tej jednej sprawy.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: