Forum

Asystent AI
Karta na każdy dzie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karta na każdy dzień tygodnia - czy dni mają przypisane karty?

Strona 3 / 3

Wpisy: 323
Rozpoczynający temat
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wchodzę w ten eksperyment. Ale chcę doprecyzować jedno - czy zapisujemy też dzień tygodnia i czy próbujemy potem zestawić te dni z kartami? Bo to wracałoby do głównego pytania z tego wątku, czyli czy środa ma inne karty niż piątek. Nie chcę żebyśmy zebrały dane i nie wiedziały co z nimi zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

dobra uwaga. Proponuję format: dzień tygodnia, karta, jednym zdaniem poranek, jednym zdaniem wieczór. Po tygodniu możemy popatrzeć i na korespondencję karty z dniem, i na to czy karta 'trafiła'. Dwa pytania naraz, jeden eksperyment.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

A po tygodniu to wystarczy? Bo wydaje mi się że jeden tydzień to za mało żeby cokolwiek powiedzieć. Mam na myśli że każdy tydzień jest inny i może akurat ten będzie wyjątkowy z jakiegoś powodu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Cyrkonia no tak, ale od czegoś trzeba zacząć. Jeden tydzień nie daje pełnego obrazu, ale daje jakiś punkt wyjścia. A poza tym - jak to porównamy z tym co Kamilka już ma z kilku miesięcy, to może się pojawi jakiś wzorzec. Jeden tydzień jednej osoby to mało, ale kilka osób przez tydzień to już jest coś.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja chciałabym dołączyć ale mam głupie pytanie - czy to ma być karta losowana rano na cały dzień, czy można ciągnąć wieczorem z myślą o następnym dniu? Bo ja ostatnio próbowałam rano i zawsze się spieszę i nie mam spokoju żeby to zrobić porządnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Polcia93 to nie jest głupie pytanie, to jest kwestia intencji. Jeśli ciągniesz rano z pytaniem 'co mi przyniesie dzisiejszy dzień', to masz inaczej niż gdy ciągniesz wieczorem z pytaniem 'co jutro'. Tylko w eksperymencie ważne żeby być konsekwentnym - wybierz jedno i trzymaj się przez cały tydzień, żeby wyniki dało się porównać.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

A co jeśli ktoś ciągnie i nie rozumie karty? Mnie się zdarza że patrzę na kartę rano i kompletnie nie wiem co z tym zrobić, szczególnie jak wychodzi coś z Małych Arkanów co mnie jeszcze słabo znam. Czy wtedy to zdanie poranne wpisać jako 'nie rozumiem' czy próbować na siłę?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Mara wpisz co widzisz na karcie, dosłownie. Jeden obraz który przykuwa uwagę. Nie musisz wiedzieć co to znaczy - wystarczy że zapiszesz 'widzę postać która stoi tyłem' albo cokolwiek. Wieczorem możesz sprawdzić czy to coś mówi przez pryzmat tego jak dzień wyglądał.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Seid To co Seid mówi o dosłownym opisie karty jest sensowne, sam to ostatnio próbuję robić. Tylko mam pytanie do całej dyskusji - wróciliśmy do eksperymentu Kamilki, ale co z tym głównym pytaniem o dni tygodnia? Czy jeśli w trakcie tego tygodnia wyciągnę w środę kartę komunikacji, to to jest dowód na system planetarny czy przypadek?


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Lucia_62 jeden przypadek to zawsze przypadek. Ale jak po miesiącu okaże się że środy dają ci komunikacyjne karty częściej niż inne dni - to wtedy warto zapytać czy to twój wzorzec życiowy, czy coś głębszego. System planetarny to nie magia wróżebna, to mapa - pokazuje tendencje, nie gwarancje.


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Edek86 Dobra, to podsumowuję co ustaliliśmy: format to dzień tygodnia, karta, zdanie rano, zdanie wieczór. Zaczynamy od poniedziałku. Kto jest na tak - Mara jest, Lilka jest, ja jestem, Polcia pytała o wieczorne ciąganie. Edek, Jarylo, Pranava - wy też dołączacie czy tylko komentujecie?


Odpowiedz
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Edek86 Słuchajcie, wracając jeszcze do tej kwestii dni i kart zanim zaczniemy eksperyment - czy ktoś z was w ogóle przed tym wątkiem świadomie korzystał z jakiegoś systemu przypisania dni do kart? Bo ja działałam intuicyjnie jak mówiłam, ale ciekawi mnie czy Seid albo Edek mają jakiś konkretny system który stosują regularnie, nie tylko teorię.


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dołączam, ale zaznaczam że moje poranki bywają różne jeśli chodzi o czas - czasem mam spokojne pół godziny, czasem dosłownie dwie minuty. Czy to psuje wyniki? Zastanawiam się czy stan skupienia przy ciąganiu ma wpływ na to co wychodzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Pranava to jest osobne pytanie i interesujące, ale myślę że na ten tydzień lepiej nie komplikować. Zapisz może przy każdym dniu jednym słowem jaki miałeś poziom skupienia - spokojnie, pośpiesznie, cokolwiek. Będzie dodatkowa zmienna, może coś z tego wyjdzie.


Odpowiedz
Wpisy: 2225
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Lilka87 pytała o to czy ktoś świadomie korzystał z systemu przed tym wątkiem - odpowiem za siebie. Tak, ale nie jako główne sposób wróżebne, tylko jako orientację przy planowaniu pracy z kartami. Czyli na przykład jeśli chciałem zrobić rozkład dotyczący komunikacji, to wolałem środę niż np. sobotę. Nie dlatego że uważam to za żelazną zasadę, ale dlatego że merkurialna energia środy pasuje do tego typu pytań. Ale to nie to samo co twierdzenie że każda środa da mi kartę Magika.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Seid to jest właśnie ta różnica której szukałam. Ty używasz przypisania jako tła, kontekstu - a nie jako przepowiedni. A ja przez długi czas myślałam o tym bardziej dosłownie, że środa 'powinna' dawać pewne karty. To może być cała różnica w podejściu. Czy to znaczy że ten eksperyment który robimy powinniśmy interpretować raczej jako kontekst niż przepowiednię?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Seid Wracając do pytania Lilki o to czy ktoś świadomie używał systemu dni - ja też tak, ale w zupełnie inny sposób niż Seid. U mnie to szło przez planety, ale bardziej przez pryzmat rytualny. Czyli niedziela to dzień Słońca, więc jeśli ciągnąłem kartę intencyjnie z myślą o sile woli albo tożsamości, to niedziela była naturalnym momentem. To nie znaczy że Słońce się pojawia w karcie - znaczy że pytanie które zadaję ma solar charakter.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Jarylo hej, nie do końca rozumiem co znaczy że pytanie ma 'solar charakter'. Możesz podać przykład konkretnego pytania które byś zadał w niedzielę, a które byś zadał np. w poniedziałek? Bo to mi może pomóc zrozumieć czy ten system ma dla mnie w ogóle sens.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Lucia_62 proszę. Niedziela, Słońce: 'Jaka jest moja rola w tym co teraz przeżywam? Co jest moją siłą?' Poniedziałek, Księżyc: 'Co czuję naprawdę? Jakie emocje we mnie pracują?' To nie są te same pytania. A karta wyciągnięta na to samo zdarzenie życiowe może dać bardzo różne odpowiedzi w zależności od tego jaki masz kąt.


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

myślę że to zależy od osoby. Bo właśnie to jest ciekawa rzecz - jedni czytają karty jako lustro, inni jako mapę. Jeśli karta jest lustrem, to przypisanie dnia ma mniejszy sens. Jeśli jest mapą - to dzień to taki punkt orientacyjny. Nie wiem czy da się to rozstrzygnąć zanim zebramy dane.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z głupim pytaniem, ale co to znaczy że karta jest 'mapą' a co że 'lustrem'? Rozumiem intuicyjnie, ale chciałabym żebyście to trochę rozwinęli bo może czegoś nie łapię i potem źle zinterpretuję wyniki naszego eksperymentu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Mara nie ma głupich pytań. Lustro to karta która pokazuje co już w tobie jest - twój nastrój, stan wewnętrzny, to co nieświadome. Mapa to karta która wskazuje dokąd idziesz, co może się pojawić. W praktyce jedna karta może być jednym i drugim, zależy jak na nią patrzysz. I właśnie to robimy w eksperymencie - zbieramy czy u ciebie karta bardziej 'trafia' w nastrój czy w zdarzenia.


Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 213

@Kamilka65 No i właśnie - to co Kamilka powiedziała to jest ta rzecz która mnie kręci w tym wątku. Bo ja jak ciągam kartę rano, to chyba nigdy nie wiem czy patrzę na siebie czy na dzień. I może tego w ogóle nie da się rozdzielić?


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Romcia_91 może nie trzeba rozdzielać. Przy pracy z energią ciała też często nie da się powiedzieć czy coś jest 'wewnętrzne' czy 'zewnętrzne' - bo i tak to wszystko przechodzi przez ciebie. Karta może opisywać oba naraz. Tylko pytanie czy wtedy ma sens sprawdzanie czy 'trafiła'.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra ale ja mam problem z tym całym systemem planetarnym bo nigdy nie wiem które planety odpowiadają którym dniom. Jest jakiś prosty schemat czy to trzeba się uczyć na pamięć? Bo to wszystko pięknie brzmi ale jak mam to stosować nie znając podstaw.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Cyrkonia jest schemat i jest prosty. Poniedziałek to Księżyc, wtorek to Mars, środa to Merkury, czwartek to Jowisz, piątek to Wenus, sobota to Saturn, niedziela to Słońce. To jest stary system, widać go nawet w nazwach dni w językach romańskich. Ale nie musisz tego stosować - to tylko jeden z możliwych kluczy do czytania dni.


Odpowiedz
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Seid Mam pytanie do Seida i Jarylo, bo wy obaj mówiliście że używaliście tych systemów świadomie - czy kiedykolwiek w ciągu tygodnia mieliście poczucie że karta mocno nie pasuje do dnia? Że środa dała wam coś co zupełnie nie ma merkurialnego klimatu? I co z tym robiliście?


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

O to jest ciekawe! Bo teraz rozumiem dlaczego piątek kojarzy mi się z jakimś... no, lżejszym nastrojem? Wenus to miłość i przyjemność, prawda? Czyli może dlatego piątkowe karty wydają mi się jakieś inne. Albo to tylko psychologia bo czekam na weekend. Sama nie wiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Polcia93 właśnie to jest to o co chodzi w tym eksperymencie! Ty teraz nie wiesz czy to karta reaguje na dzień, czy ty reagujesz na kartę przez pryzmat dnia, czy po prostu piątek jest piątkiem i masz lżejszy nastrój. Te trzy opcje dają zupełnie różne wnioski. I właśnie dlatego warto zapisywać.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Okej, rozumiem już więcej. Ale mam nowe pytanie - jak mamy zapisywać ten 'nastrój poranny' to czy chodzi o nastrój przed ciągnięciem karty, czy po? Bo jak ciągnę kartę i wychodzi mi coś ciemnego, to mój nastrój się zmienia. Nie wiem co zapisać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Mara zapisz oba. Dosłownie: 'przed: byłam spokojna, po: trochę mnie niepokoi ta karta'. To jest dodatkowa informacja - reakcja na kartę to też dane. I wieczorem możesz sprawdzić czy ten niepokój miał podstawy czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 2225
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

tak, i nieraz. Moja odpowiedź była taka że albo to ja się mylę co do energii tej karty, albo karta pokazuje coś czego jeszcze nie widzę. Raz w środę wyszedł mi Pustelnik, co kompletnie nie brzmiało merkurialnie - a wieczorem okazało się że spędziłem większość dnia sam, bez żadnej komunikacji, bo spotkania odwołano. Więc karta trafiła w dzień, ale nie przez Merkurego. To mi pokazało że te systemy to sugestie, a nie przepis.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@dzidka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 120

@Seid Dziękuję za ten przykład Seid, to jest naprawdę pomocne! Właśnie o takie konkretne przypadki mi chodziło żeby zrozumieć jak to działa w praktyce. Mam pytanie - czy jeśli karta 'trafia' w dzień ale nie przez oczekiwaną ścieżkę planetarną, to czy to liczymy jako potwierdzenie systemu czy jako jego zaprzeczenie? Bo nie wiem jak to interpretować.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Dzidka.2 to jest bardzo dobre pytanie i myślę że nie ma jednej odpowiedzi. Ja bym powiedział że to ani potwierdzenie ani zaprzeczenie - to jest przypadek który pokazuje że karta operuje na wielu poziomach naraz. System planetarny to jeden poziom. Ale karta może trafić przez inny klucz. Dlatego właśnie nie lubię traktować żadnego systemu jako jedynego.


Odpowiedz
(@dzidka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 120

@Jarylo to co napisałeś o wielu poziomach naraz to jest chyba najważniejsza rzecz w tym wątku! Dziękuję że to tak ująłeś, bo ja ciągle próbowałam dopasować kartę do jednego klucza i to nie działało. Ale mam pytanie - jeśli karta operuje na wielu poziomach, to jak w ogóle mamy oceniać w tym eksperymencie czy 'trafiła'? Skoro zawsze można powiedzieć że trafiła na jakimś poziomie?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Dzidka.2 to jest właśnie pułapka w każdym takim eksperymencie. Jeśli kryteria są zbyt miękkie, to każda karta zawsze trafi. Dlatego zanim zaczniemy cokolwiek podsumowywać, proponuję żebyśmy ustalili twarde kryterium - na przykład: czy karta trafiła w temat który był dominujący tego dnia, a nie tylko gdzieś w tle. Co wy na to?


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Seid Popieram tę propozycję Seida, ale mam wątpliwość. Kto ocenia co było 'dominujące'? Bo to jest subiektywne. Jak mi przez cały dzień siedzi w głowie jedna sprawa, ale obiektywnie nic się nie dzieje - czy to jest dominujący temat czy nie?


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Emilka54 myślę że właśnie to powinno być kryterium - co siedziało w głowie, nie co się wydarzyło. Bo karta i tak czyta ciebie, a nie harmonogram dnia. Ale rozumiem problem, bo to dalej subiektywne.


Odpowiedz
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Seid Wracam do pytania które zadałam wcześniej Seidowi i Jarylo, bo Seid odpowiedział o Pustelniku w środę - Jarylo, a ty? Miałeś takie przypadki gdzie karta zupełnie nie pasowała do energii dnia? I jak to wtedy czytałeś?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Tak, miałem. Raz w piątek, dzień Wenus, wyciągnąłem Wieżę. To jest karta wstrząsu, nagłego rozpadu - kompletne przeciwieństwo wenusjańskiego spokoju i przyjemności. Przez chwilę chciałem to zignorować jako 'błąd systemu'. A potem pomyślałem że może Wenus mówi mi co stracę jeśli nie zadbam o relacje. To była inna perspektywa, ale wymagała sporego gimnastykowania interpretacji. Nie jestem pewien czy to uczciwe podejście.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Jarylo właśnie to mnie trochę niepokoi w tym systemie. Jak zaczynasz gimnastykować interpretację żeby pasowała do dnia, to czy nie tracisz tego co karta naprawdę mówi? Bo to trochę jak z horoskopem - można zawsze znaleźć pasujące zdanie jeśli szukasz wystarczająco długo.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Edek86 masz rację i nie będę tego bronił. To jest ryzyko które sam czuję. Dlatego właśnie mówię że to był przypadek wątpliwy. Może uczciwa odpowiedź jest taka: system planetarny pomaga zadawać lepsze pytania, ale nie powinien wymuszać interpretacji.


Odpowiedz
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 190

@Jarylo Ale zaraz, to teraz mam pytanie praktyczne - jeśli wyciągam kartę i nie pasuje do dnia, to czy po prostu ciągnę drugą? Czy zostawiam tę jedną i kombinuję? Bo jak mi wychodzi coś 'złego' w piątek to co z tym zrobić?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Cyrkonia nie ciągnij drugiej. To jest jeden z częstszych błędów na początku - jeśli nam nie pasuje odpowiedź, szukamy następnej. Zostaw tę kartę i zadaj sobie pytanie dlaczego nie pasuje. Często właśnie w tym 'niepasowaniu' jest clue.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja właśnie robiłam tak że ciągnęłam drugą jak pierwsza była za smutna i teraz mi wstyd. Ale to było intuicyjne, nie wiedziałam że to błąd. Dobra, zmieniam podejście. Tylko że jak siedzę z tą jedną 'złą' kartą i nie wiem co z nią zrobić, to co konkretnie mam robić - po prostu patrzeć na nią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Polcia93 nie tylko patrzeć. Opisz ją słowami - co widzisz na obrazku, co czujesz gdy na nią patrzysz, co pierwsze przychodzi do głowy. Nie sprawdzaj od razu znaczenia w książce. To daje więcej niż szukanie 'właściwej' odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Ja robiłam odwrotnie - zawsze najpierw sprawdzałam w książce, a potem patrzyłam na obrazek. I teraz nie wiem czy to zły sposób czy po prostu inny. Czy jest jakaś różnica w wynikach między tymi podejściami? Ktoś porównywał?


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja też zawsze szłam do książki od razu i teraz się zastanawiam czy może dlatego moje karty są takie... płaskie? Jakby miały jedno znaczenie i koniec. Może to jest mój problem a nie karty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Romcia_91 to co mówisz o 'płaskich' kartach to ciekawe określenie. W pracy z ciałem jest podobna pułapka - jak szukasz w podręczniku co powinnaś czuć w danej pozycji, to przestajesz czuć co faktycznie czujesz. Karta przez książkę może działać tak samo. Ale to nie jest wyrok - można zmienić kolejność w każdej chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam takie odczucie że my tu trochę odpłynęliśmy od pytania Lilki. Wróćmy może - czy dni mają przypisane karty to jedno, ale drugie to czy ten system w ogóle pomaga w codziennej praktyce. Bo z tej rozmowy wynika mi że system planetarny to jedno sposób, ale nie jedyne podejście. Czy ktoś używa zupełnie innego systemu przypisywania dni do kart?


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja słyszałem o systemie opartym na numerach - każdy dzień tygodnia ma swój numer i można go powiązać z kartą z Wielkich Arkanów o tym numerze. Ale nigdy tego nie stosowałem, bo to wydaje mi się zbyt mechaniczne. Ktoś próbował?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Edek86 Właśnie o to pytałam na początku i teraz się cieszę że wróciliśmy do sedna. Edek, to jest ciekawe, bo jak by to miało wyglądać? Poniedziałek to pierwszy dzień tygodnia, więc karta numer jeden czyli Mag? Czy liczymy inaczej?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Edek86 Próbowałem kilka lat temu przez około miesiąc. System numeryczny Wielkich Arkanów przypisanych do dni ma jeden zasadniczy problem - 22 karty i 7 dni nie dzielą się równo, więc od razu masz kłopot. Albo cyklujesz przez Arkany, albo arbitralnie wybierasz które pominąć. I tu zaczyna się właśnie ta mechaniczność o której mówił Edek.


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Seid a jak to rozwiązałeś? Pominąłeś część kart czy zrobiłeś jakiś cykl tygodniowy?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Edek86 robiłem cykl - czyli tydzień pierwszy: karty 0-6, tydzień drugi: 7-13 itd. Ale po miesiącu stwierdziłem że to jest bardziej ćwiczenie z organizacji niż praca z kartą. Straciłem z oczu to co karta miała mi powiedzieć tu i teraz.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Seid Ale czekaj, Seid - jeśli system numeryczny nie działa przez tę matematyczną niespójność, to może zamiast Wielkich Arkanów użyć kart dworskich albo czterech kolorów Małych Arkanów? Cztery kolory, siedem dni - to też nie pasuje, ale jakoś bliżej. Ktoś o tym myślał?


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Lucia_62 cztery kolory do siedmiu dni to brzmi jak jeszcze bardziej naciągane niż planety. Skąd wziąłbyś klucz do tego przypisania? Bo planety przynajmniej mają historyczne uzasadnienie, a kolory do dni nie bardzo.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Sorki że wchodzę z boku ale ja gdzieś czytałam że w talroocie niedzieloa jest numerem jeden bo to pierwszy dzień tygodnia w tradycji żydowskiej i chrześcijańskiej, więc to by nie był poniedziałek tylko niedziela jako Mag. Ale nie wiem czy to ma jakieś przełożenie na tarota w praktyce, ktoś wie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 262

@Salomea93 widziałam podobne zestawienia i rzeczywiście zależy od tradycji z której wychodzi dany system. Europejski tydzień często zaczyna od poniedziałku, hebrajski od niedzieli, i to zmienia całe przypisanie. Dlatego chyba ważniejsze jest żebyś wybrała jeden system i była w nim konsekwentna, niż szukała 'właściwego' - bo właściwego może nie być.


Odpowiedz
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Wiolka88 To co mówi Wiolka ma sens - system zależy od tradycji. Ale mnie ciekawi jedno: czy ktokolwiek z was faktycznie STOSOWAŁ taki system numeryczny przez dłużej niż tydzień? Bo teoretyzować można, ale chcę wiedzieć czy to działa w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

A ja właśnie chciałam zapytać - co to znaczy że planety mają 'historyczne uzasadnienie'? Bo nazwy dni po polsku nie są tak oczywiste jak po angielsku. Monday to Moon-day, Saturday to Saturn-day, ale po polsku Poniedziałek, Wtorek... gdzie tu planety?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Mara w językach germańskich i romańskich to jest widoczne, po polsku nie - masz rację. Ale sama tradycja przypisania dni do planet pochodzi ze starożytności i jest niezależna od języka. Piątek to Vendredi po francusku, czyli Venus-dzień. W polskim ta etymologia po prostu zaginęła w tłumaczeniu, ale system astrologiczny nadal jest ten sam.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Czyli my po polsku używamy systemu ktory nie ma żadnego odbicia w naszym językuu? To nie jest trochę dziwne że nakładamy na siebie tradycję z ktrórej nie wyrastamy? Serio pytam, bo nie wiem czy to ma znaczenie czy nie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Salomea93 to jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Możesz powiedzieć że system jest uniwersalny i działa niezależnie od języka. Albo możesz powiedzieć że skoro twoja głęboka warstwa kulturowa nie zna tego przypisania, to nie będzie ono dla ciebie znaczące. Osobiście skłaniam się ku temu że ważniejsze jest twoje osobiste odniesienie do karty niż etymologia nazwy dnia.


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Jarylo To co Jarylo mówi o osobistym odniesieniu - to jest kluczowe chyba nie tylko w tarocie. Jak w praktyce ciała masz technikę z innej tradycji kulturowej, możesz się do niej dostosować albo szukać odpowiednika we własnej. Pytanie do Jarylo: jak ty konkretnie budujesz to 'osobiste odniesienie' do dnia tygodnia zanim wyciągniesz kartę?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Pranava szczerze? Nie buduję tego z wyprzedzeniem. Wyciągam kartę rano, patrzę przez chwilę, i dopiero wtedy zadaję sobie pytanie co ten dzień ma dla mnie oznaczać. System planetarny traktuję jako podpowiedź jeśli karta zupełnie nie chce mi mówić, nie jako ramę przed wyciągnięciem.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra ale wróćmy do czegoś konkretnego - czy jest jakieś zestawienie kart do dni które jest bardziej popularne niż inne? Bo czytam tę dyskusję i mam wrażenie że każdy robi po swojemu i nie ma żadnego jednego systemu. To w takim razie skąd Lilka wzięła to pytanie na początku - czy coś takiego w ogóle istnieje jako gotowy system?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilka87)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Cyrkonia Właśnie Cyrkonio, wzięłam to pytanie stąd że widziałam w kilku miejscach w sieci gotowe tabelki z przypisaniami i zastanawiałam się czy ktoś naprawdę z tego korzysta na co dzień czy to tylko teoria. I wychodzi na to że te tabelki istnieją, ale każda jest trochę inna. Co mnie zastanawia - skoro nie ma jednego ustalonego systemu, to może po prostu każdy powinien zrobić własny?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Własny system brzmi super, ale jak go stworzyć żeby nie był kompletnie przypadkowy? Bo mogę sobie powiedzieć że poniedziałek to Głupiec a środa to Gwiazda, ale co za tym stoi? Bez jakiegoś klucza to jest po prostu losowe przypisanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Wiolka88 a może nie potrzeba klucza z zewnątrz? Możesz przez kilka tygodni wyciągać kartę co rano i zapisywać dzień tygodnia. Po pewnym czasie zobaczysz czy pojawiają się wzorce - czy w środy faktycznie częściej wychodzi ci coś konkretnego. Nie zakładasz z góry, tylko obserwujesz.


Odpowiedz
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 221

@Kamilka65 to by znaczyło że musiałabym to robić przez miesiące żeby zebrać wystarczająco dużo danych. Ja bym chciała coś co działa od razu 🙂 Ale rozumiem o co chodzi - raczej budować własny system obserwacją niż kopiować czyjś.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja mam inne pytanie - czy w ogóle ma sens wyciągać JEDNĄ kartę na cały dzień? Bo do tej pory myślałam że to standard, ale może lepiej wyciągać rano i wieczorem osobno? Rano co mnie czeka, wieczorem co z tego wyszło? Ktoś tak robi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 120

@Romcia_91 ja tak robię od jakiegoś czasu i bardzo mi to pomaga! Karta wieczorna to dla mnie prawie zawsze potwierdzenie albo korekta tego co rano wyciągnęłam. Czasem są zupełnie różne i to jest ciekawe samo w sobie. Dziękuję że o to zapytałaś bo myślałam że tylko ja tak mam.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: