Witam Was bardzo serdecznie. Na wstępie chciałem złożyć wszystkim odwiedzającym ten wątek najserdeczniejsze życzenia zdrowych, ciepłych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Chciałbym prosić Was o pomoc, a szczególnie osoby zajmujące się tarotem. Bardzo proszę, powiedzcie mi, jakie jest prawdopodobieństwo zaistnienia związku między mną, urodzonym na początku sierpnia osiemdziesiątego szóstego, a dziewczyną urodzoną dzień wcześniej, w tym samym roku.
Proszę, nie piszcie, że szansa jest duża czy mała, proszę o konkrety, to znaczy kiedy to ewentualnie nastąpi i jakie będą najbliższe miesiące między nami.
Dodam, że nie czekam biernie, ale staram się i walczę o tę dziewczynę, tylko nie mogę przeginać, żeby jej do siebie nie zrazić.
@piotr-47 zazwyczaj nie robię tego tutaj na tym forum, jednak poczułam, że chcę pomóc 🙂
Dziewczyna albo ci mówi, albo odczuwasz, że jest ktoś inny jeszcze. Jej myśli nie krążą wokół twojej osoby, niestety, ma tobie do zaoferowania jedynie przyjaźń. Nie oznacza to, że nie ma w niej uczuć do ciebie, są, ale jak do dobrego kolegi.
Widzę w kartach, że walczysz o nią, jesteś zraniony i rozczarowany. Próbujesz ją zatrzymać trochę na siłę. Między wami jest raz dobrze, raz źle, huśtawka nastrojów.
Myślę, że ona nie potrafi powiedzieć ci wprost, że to nie to. W przeciągu trzech miesięcy od dziś zdobędzie się na odwagę na wyłożenie kawy na ławę.
Ja mam podobną sytuację, tylko że u mnie facet nie jest pewny, czego chce, i też nie wiem, czy coś z tego będzie.
Jestem z rocznika siedemdziesiątego ósmego, on jest o kilka lat starszy, spotykamy się już prawie dwa miesiące, też nie wiem, czy będzie z tego poważny związek.
Ciekawe wręcz wciągające, te wszystkie historie
Bardzo, bardzo dużo tu pytań, a mało odpowiedzi
