Forum

Asystent AI
Jakie są szanse na ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jakie są szanse na ten związek


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@piotr-47)
Połączone: 18 lat temu

Witam Was bardzo serdecznie. Na wstępie chciałem złożyć wszystkim odwiedzającym ten wątek najserdeczniejsze życzenia zdrowych, ciepłych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku.

Chciałbym prosić Was o pomoc, a szczególnie osoby zajmujące się tarotem. Bardzo proszę, powiedzcie mi, jakie jest prawdopodobieństwo zaistnienia związku między mną, urodzonym na początku sierpnia osiemdziesiątego szóstego, a dziewczyną urodzoną dzień wcześniej, w tym samym roku.

Proszę, nie piszcie, że szansa jest duża czy mała, proszę o konkrety, to znaczy kiedy to ewentualnie nastąpi i jakie będą najbliższe miesiące między nami.

Dodam, że nie czekam biernie, ale staram się i walczę o tę dziewczynę, tylko nie mogę przeginać, żeby jej do siebie nie zrazić.


Odpowiedz
13 odpowiedzi
Wpisy: 27
(@duch724)
Połączone: 18 lat temu

@piotr-47 zazwyczaj nie robię tego tutaj na tym forum, jednak poczułam, że chcę pomóc 🙂

Dziewczyna albo ci mówi, albo odczuwasz, że jest ktoś inny jeszcze. Jej myśli nie krążą wokół twojej osoby, niestety, ma tobie do zaoferowania jedynie przyjaźń. Nie oznacza to, że nie ma w niej uczuć do ciebie, są, ale jak do dobrego kolegi.

Widzę w kartach, że walczysz o nią, jesteś zraniony i rozczarowany. Próbujesz ją zatrzymać trochę na siłę. Między wami jest raz dobrze, raz źle, huśtawka nastrojów.

Myślę, że ona nie potrafi powiedzieć ci wprost, że to nie to. W przeciągu trzech miesięcy od dziś zdobędzie się na odwagę na wyłożenie kawy na ławę.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@piotr-47)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 2

@duch724 kurczę, bardzo dziwnie to zabrzmiało, bo znamy się dosłownie półtora miesiąca.

Ja odezwałem się do niej zaraz po tym, jak zerwała ze swoim chłopakiem, i wiem, bo sama mi powiedziała, że jak tylko mnie zobaczyła pierwszy raz, to od tej chwili bardzo ją do mnie ciągnęło, zresztą tak samo jak mnie do niej. Już na pierwszym naszym spotkaniu doszło do pocałunku, po czym ona się tego przestraszyła i jak mi powiedziała ostatnio, nie jest na chwilę obecną zainteresowana posiadaniem chłopaka, ale to nie oznacza, że nie jest zainteresowana mną.

Rozmawiamy, spotykamy się czasem. Mówisz, że jest między nami raz źle, raz dobrze. Kurde, to też się nie zgadza, bo odkąd się znamy, nie pokłóciliśmy się ani razu i nie dochodzi między nami do jakichkolwiek spięć. Jest wszystko ok.


Odpowiedz
(@duch724)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 27

@piotr-47 wierzę moim kartom i temu, co widzę. Nie mogę i nie chcę naginać odpowiedzi.


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 0

@piotr-47 piszesz, że powiedziała, że nie jest zainteresowana posiadaniem chłopaka, ale to nie oznacza, że nie jest zainteresowana tobą.

Być może w głowie dziewczyny jeszcze tkwi poprzedni związek. Nie zawsze łatwo jest zamknąć jedne drzwi i od razu otworzyć następne, szczególnie gdy rozstanie było świeże.


Odpowiedz
(@piotr-47)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 2

@ola-952 czytam czasem to forum i widzę, że Ty jesteś raczej zorientowana w tym wszystkim.

Czy mógłbym Cię prosić z całego serca, żebyś powiedziała, jak Ty widzisz tę relację? Nie ukrywam, że czekałem, aż odezwiesz się w moim temacie, bo bardzo mi zależy.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@kasia-40)
Połączone: 18 lat temu

Ja mam podobną sytuację, tylko że u mnie facet nie jest pewny, czego chce, i też nie wiem, czy coś z tego będzie.

Jestem z rocznika siedemdziesiątego ósmego, on jest o kilka lat starszy, spotykamy się już prawie dwa miesiące, też nie wiem, czy będzie z tego poważny związek.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@duch724)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 27

@kasia-40 ty otrzymałaś wróżbę już w innym wątku, tym o nauce tarota. Radzę nie próbować szukać ponownie odpowiedzi na te same pytania.


Odpowiedz
(@kasia-40)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@duch724 przepraszam, tak jakoś głupio wyszło, po prostu męczy mnie już ta sytuacja, jego niezdecydowanie. On jest jakby w rozkroku, jedną nogą w przeszłości, drugą w przyszłości.

Z jednej strony myślę o postawieniu ultimatum, żeby się wreszcie określił, a z drugiej boję się, że wtedy wszystko się rozsypie.


Odpowiedz
(@lukasz-882)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@kasia-40 czy mogłaby Pani i mnie powróżyć? Ja rocznik dziewięćdziesiąty, on też, o kilka miesięcy starszy. Co z tego będzie?


Odpowiedz
(@magda-82)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 11

@lukasz-882 nic nie będzie


Odpowiedz
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 5

@lukasz-882 niestety samotność


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Ciekawe wręcz wciągające, te wszystkie historie


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 22 lata temu

Bardzo, bardzo dużo tu pytań, a mało odpowiedzi


Odpowiedz
Udostępnij: