Forum

Asystent AI
Tarot mówi jedno, p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot mówi jedno, przeczucie drugie


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@zrodlo260)
Połączone: 23 lata temu

Tarot i wróżka mówią jedno, a przeczucia co innego. Czy sprawdzają Wam się wasze przeczucia, czy bardziej polegacie na kartach?

Bo ja znalazłam się w sytuacji, gdy tarot mówi o pewnej sprawie jednoznacznie źle, żeby się w nią nie pchać, a ja mam dobre przeczucia i coś mi mówi, żeby zaryzykować.

Tarot już parę razy wystawił mnie do wiatru, ale bywało też, że uchronił mnie przed złym, a przeczucia na ogół mnie nie myliły, szczególnie te złe. A tym razem mam dobre, więc nie wiem, nie jestem pewna, czy to na pewno jest przeczucie, oby nie tylko moje wyobrażenia.


Odpowiedz
10 odpowiedzi
Wpisy: 114
(@magda-39)
Połączone: 19 lat temu

@zrodlo260 każdy ma wyższe ja, więc skorzystaj z niego, a karty nie są konieczne. Dużo lepiej bazować na intuicji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zrodlo260)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 0

@magda-39 moja intuicja zawsze się odzywa, gdy ma być źle. Tym razem mnie nie ostrzega, więc chyba nie powinno być aż tak źle, jeśli zaryzykuję i zrobię inaczej, niż radzą karty?

Chyba jest tylko jeden sposób, żeby się o tym przekonać, zaryzykować...


Odpowiedz
(@aga-253)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@zrodlo260 nasza intuicja to cenny dar, warto pracować nad jej rozwijaniem.

Natomiast łatwo pomylić ją z głosem wewnętrznym, który odzywa się w nas, gdy czegoś bardzo, bardzo chcemy. On nas jakby dopinguje do działania na rzecz zdobycia tego czegoś, a czasem kogoś, ale nie zawsze oznacza, że nasze starania odniosą sukces. Sztuką jest odróżnienie tych dwóch głosów wewnętrznych.

Oczywiście silna motywacja jest kluczem powodzenia, zatem życzę szczęścia 🙂 W razie czego zostałaś ostrzeżona, więc powinnaś się szybko zorientować, gdyby sprawy zaczęły przybierać niepożądany obrót, i mieć czas na wycofanie się.


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

To dokładnie tak jak u mnie, tarot wiele razy mi pomógł, ale też zawiódł. Teraz wolę kierować się swoją intuicją. Karty nie są wyrocznią.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@beata-842)
Połączone: 17 lat temu

Gdybym to ja była na Twoim miejscu, posłuchałabym swojej intuicji i zaryzykowała.

Karty mogą się mylić, oczywiście to nasze przeczucie również, ale gdy nie zaryzykujesz, nigdy nie dowiesz się, co by było, gdyby. Zawsze też możesz się wycofać, gdy zobaczysz, że sprawy przybierają niewłaściwy obrót.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@krysztal29)
Połączone: 22 lata temu

Ja bym zaryzykowała. Co Ci szkodzi, lepiej żałować czegoś, co się zrobiło, niż czegoś, czego nigdy. A co, jeśli Twoja wróżka się myli??


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@nocnyenergia494)
Połączone: 22 lata temu

Ja mam inny problem, a mianowicie w tarocie wychodzi mi co innego, a gdy sobie powróżę u wróżki, to wychodzi co innego. Od razu się wytłumaczę, że nie wróżę sobie codziennie na to samo pytanie, tylko średnio powtarzam je raz na rok.

Zupełnie nie wiedzieć czemu, mnie wychodzi przeważnie wersja bardziej optymistyczna, a wróżkom przeważnie pesymistyczna tej samej wróżby. Jednak na szczęście moje własne wróżby częściej mi się sprawdzają niż ich 😉

A podobno nie można wróżyć sobie, jednak ja chyba bardziej polegam na swojej intuicji w odczytywaniu tarota niż obcych ludzi, którzy zupełnie nie znają ani mnie, ani mojej sytuacji. Oczywiście biorę pod uwagę również ich punkt widzenia, po to sobie wróżę, żeby poznać inne możliwości, ale i tak ufam sobie, a jeśli intuicja zawodzi i karty nie mówią jasno, postępuję zwykle za głosem rozsądku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aga-253)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@nocnyenergia494 to nieprawda, że nie można wróżyć sobie. Chodzi o to, że często nie mamy właściwego dystansu do siebie i swoich problemów i nie potrafimy spojrzeć na nie z boku, chłodnym okiem. Dlatego często interpretujemy karty na własną korzyść. Albo odwrotnie, zbyt pesymistycznie, to zależy od osobowości.

Jeżeli jednak masz doświadczenie w stawianiu kart i nie zamykasz oczu na to, co oczywiste, a intuicja cię nie zawodzi, to nie widzę problemu.

W takiej sytuacji nie chodziłabym do wróżek, żeby sprawdzać własne przepowiednie. Zresztą w ogóle wróżenie na sprawdzanie, czy przepowiednia się powtórzy, to najbardziej elementarny błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

To elektryzuje wręcz, sama mam tak samo


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 22 lata temu

Jestem oszołomiona, ile w tym niuansów


Odpowiedz
Udostępnij: