Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Wagi ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Wagi - miłość harmoniczna i relacyjna


Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Oj, wenus w Wadze to jeden z tych ukladow, który na pierwszy rzut oka wygląda jak ideał miłosny - harmonia, równowaga, piękno relacji. Ale wlasnie to mnie zastanawia od dawna: czy ta Wenus jest naprawdę szczęśliwa w Wadze, czy tylko sprawia takie wrażenie? Waga to znak powietrza, Wenus tu jest w swojej własnej domicyli, więc astrologia mówi, że to jej najlepsza pozycja. Ale ja widze coś innego u ludzi z tym układem - oni często nie wiedzą, czego chcą dopóki nie zobaczą, czego chce druga osoba. To nie jest harmonia, to jest lustro. Czy ktoś z was ma Wenus w Wadze albo zna kogoś z tym układem i obserwował to z bliska?


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o tym myślałem kiedy zobaczyłem temat. Mam znajomego z Wenus w Wadze i on dosłownie nie potrafi zdecydować czy chce kawę czy herbate jeśli ktoś wczesniej nie powei co wybierze. W zwiazkach to widac stokrotnie mocniej. Ale Selena pytasz czy to jest problem czy cecha? Bo on sam nie uważa że to wada - mówi że po prostu lbi kiedy jest konsensus.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Ignas86 Właśnie to jest sedno. Czy to jest cecha czy problem zależy od tego, jak ta osoba sama to przezywa. Ale z astrologicznego punktu widzenia Wenus w Wadze ma gleboki lęk przed samotnoscia i przed konfliktem. I to jest coś innego niż miłość do harmonii. Milosc do harmonii możesz miec i być przy tym sobą. Lek przed konfliktem sprawia, że się zacierasz. Twój znajomy - czy on w ogóle wie co sam chce z tych relacji, niezależnie od drugiej osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@jola99)
Połączone: 2 lata temu

No to ciekawe bo ja mam Wenus w Wadze i troche sie tu poznaje 🙂 ale nie do konca zgodze sie ze to jest lek bardziej chodzi mi o to ze naprawde nie lubie jak jest napiecie, to nie znaczy ze sie zaceiram. po prostu wole szukac wspolnego jezyka niz sie klocic czy to jest takie zle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 414

@Jola99 Nikt nie mowi że to złe, ale warto rozroznic dwie rzeczy: szukanie wspólnego jezyka z wlasnej woli a unikanie konfliktu z obawy przed odrzuceniem. W klasycznej astrologii hellenistycznej Wenus w Wadze jest w swojej domicyli, co oznacza że działa płynnie i z latwoscia - ale ta łattwość może prowadzic do tego, że człowiek idzie po linii najmniejszego oporu relacyjnie. Lilly pisał o tej pozycji jako sprzyjającej sędziom i dyplomatom właśnie dlatego - bo umieja widzieć obie strony. Ale widzenie obu stron nie zawsze oznacza że wiesz, po której ty stoisz.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy nie jest tak, że Wenus w Wadze to po prostu najpiękniejsza miłość ze wszystkich? Mam wrażenie że wszyscy tu skupiają się na wadach, a to przecież planeta w swoim własnym znaku. Chyba musi być z definicji lepsza niż np. Wenus w Skorpionie albo Wenus w Baranku?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Faustynka.pl Nie istnieje coś takiego jak "najpiękniejsza miłość ze wszystkich" w astrologii. To jest myślenie życzeniowe. Domicyl oznacza że plnaeta dziala zgodnie ze swoją naturą, nie że jest lepsza od innych. Wenus w Skorpionie jest w upadku, ale potrafi kochać z głębią ktorej Wenus w Wadze nawet nie szuka, bo Waga wli powierzchnie ładną niż ciemną prawdę. To nie jest ocena wartościująca, to jest opis energii.


Odpowiedz
(@faustynka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Swarog65 No ale jednak domicyl to wyższa pozycja niż upadek, nie? Tak mnie uczyli. Czy to znaczy że w astrologii nie ma czegoś lepszego i gorszego?


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 414

@Faustynka.pl Swarog ma rację w tym sensie że domicyl i upadek opisują łatwość działania energii, nie jej jakość moralna ani głębię. Wenus w Wadze dziala plynnie ale plynnosc nie jest równa głębi. wenus w Skorpionie działa z trudem, ale ten trud bywa właśnie tym, co buduje coś trwałego. Porównywanie tych pozycji jako lepszej i gorszej to uproszczenie które prowadzi donikad.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@dawidek02)
Połączone: 2 lata temu

Hej, ja mam pytanie bo troche sie zgubilem. mowicie ze Wenus w Wadze jest zalezna od drugiej osoby - ale to nie jeest tak samo jak Wenus w Rybach? Bo Ryby tez sa podobno bardzo powisciagliwe w milosci albo cos takiego. Czy moge porownac te dwie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Dawidek02 Różnica jest zasadnicza. Wenus w Rybach jest w egzaltacji, co oznacza że miłość jest tam niemal kosmiczna, bezosobowa, duchowa - kochasz idee miłości, kochasz wszystkich, rozpuszczasz się w uczuciu. Wenus w Wadze natomiast potrzebuje konkretnej drugiej osoby - to miłość bardzo ludzka, relacyjna, oparta na partnerstwie. Ryby znikają w oceanie, Waga znika w partnerze. to dwa różne rodzaje znikania.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@jola99)
Połączone: 2 lata temu

O, to mi wlasnie pomooglo zrozumiec. Selena, a jak to wyglada kiedy ktos ma Wenus w Wadze i jeednoczesnie duzo Skorpiona w reszcie mapy? Bo chyba czlowiek nie jest tylko swoją Wenus?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Jola99 Dokladnie, i Dobre pytanie. Mapa to całość. wenus w Wadze z dużym Skorpionem gdzie indziej, powiedzmy Słońce albo Mars w Skorpionie, stworzy kogoś, kto na zewnątrz szuka harmonii i pięknego partnerstwa ale wewnętrznie przeżywa relacje bardzo intensywnie i obsesyjnie. Waga będzie przykrywką dla skorpionich głębin. Taka osoba może pzrez lata ukrywać zazdrość za slodkim uśmiechem.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@hektor87)
Połączone: 2 lata temu

Wczytuję się w tę rozmowę i mam jedno pytanie do Seleny. Mówisz o lęku przed samotnością przy Wenus w Wadze. Czy to nie jest też kwestia czakry serca? Mam wrażenie że Wenus generalnie odpowiada czakrze Anahata i przy Wadze ta czakra może być nadaktywna - szukanie miłości zewnętrznej zamiast wewnętrznej. To by tłumaczyło tę zależność od drugiej osoby.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Hektor87 Nie łączę astrologii z czakrami bezpośrednio, bo to dwa różne systemy i mieszanie ich bywa ryzykowne metodologicznie. Ale rozumiem co masz na myśli intuicyjnie. Powiedziałabym raczej: Wenus w Wadze szuka dopełnienia zewnętrznego bo Waga to znak relacyjny, nie solowy. Czy to czakra serca, czy po prostu astropsychologia - skutek jest podobny. Ale skąd u cieie ten wniosek o nadaktywności akurat?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@hektor87)
Połączone: 2 lata temu

Bo nadaktywna Anahata objawia się właśnie jako przesadna potrzeba aprobaty i miłości z zewnątrz, trudność z odmową, zatracanie się w relacji. To bardzo pasuje do tego co opisujesz przy Wenus w Wadze. Nie mówię że to jedyna interpretacja, ale wydaje mi się spójne. Zresztą numerologicznie liczba 7, która odpowiada Wadze przez jej symbolikę równowagi, też wskazuje na poszukiwanie drugiego człowieka jako lustra.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Hektor87 Chwila, Waga numerologicznie siedem? Skąd to? Waga to siódmy znak zodiaku, więc rozumiem skojarzenie, ale przypisywanie jej liczby 7 tylko przez kolejność to duże uproszczenie. W numerologii pytanijskiej siódemka to raczej introspekcja i samotność niż relacyjność. Masz inne źródło tego przypisania?


Odpowiedz
(@hektor87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Swarog65 Masz rację że to uproszczenie, przyznaje. Korzystałem z przypisania Agrippy gdzie siedem planet odpowiada siedmiu dniom i znakom, ale ty słusznie wskazujesz że to nie jest jednolity system. Wycofuję się z tej konkretnej analogii, nie chcę mieszać systemów bez solidnej podstawy. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracajac do głównego wątku bo mam wrażenie że trochę odplynelismy od samego pytania. Czy Wenus w Wadze jest najbardziej zależna od drugiej osoby? Z moich obserwacji - nie najbardziej. Najbardziej zalezna jet chyba Wenus w Rybach, bo tam człowiek może się kompletnie rozplynac i stracić granice. Waga przynajmniej potrafi negocjować. Moze nie zawsze wie czego chce ale wie że chce fair play w relacji czy ktoś z was widział Wenus w Wadze która naprawde potrafi odejść gdy relacja jest niefajna?


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@dziewanna65)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Wenus w Wadze i odeszłam z długiego związku właśnie dlatego że nie był sprawiedliwy. Więc tak, potrafimy odejść - tylko zajmuje nam to bardzo długo, bo przez caly czas ważymy i ważymy.


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Dziewanna to bardzo ważne co napisałaś. i wiesz co - to chyba najlepiej opisuje tę energie. Nie brak decyzyjności, tylko bardzo długi proces ważenia. Wenus w Wadze odejdzie, ale dopiero gdy waga się przechyli tak mocno, że nie ma już wątpliwości. Czy ten twój proces trwał długo?


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@dziewanna65)
Połączone: 2 lata temu

Kilka lat. Dosłownie. I przez cały ten czas wiedzialam że coś jest nie tak, ale ciągle szukałam jak to naprawić, jak znalezc balans. W koncu uznałam że nie da się przywrócić równowagi tam gdzie jej nigdy nie było od początku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Dziewanna65 To brrzmi bardzo znajomo mam pytanie - czy w tym casie bylas w stanie powiedziec partnerowi wprost co czujesz? Bo wlasnie zastanawiam się czy Wenus w Wadze ma też problem z komunikowaniem że coś jest nie tak, czy raczej mowi ale łagodnie i to nie jest słyszane?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@jola99)
Połączone: 2 lata temu

Ignas Niezłe pytanie bo ja tez tak mam. Mowie ale jakos tak okradklem bez konfrontacji. potem sie dziwię że ktos nie zrozumial. Moze to jest wlasnie ten problem - ze forma przekazu jest tak wygladzona ze traci sile?


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

No wlasnie, Jola tu dotknęłaś czegoś istotnego. To nie jest kwestia czy mówisz czy nie mówisz tylko jak mówisz. Wenus w Wadze będzzie formułować nawet poważny zarzut tak dyplomatycznie, że partner odbierze to jako sugestie, nie jako ultimatum. I potem jest zdziwienie po obu stronach


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@faustynka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Rumianek79 Ale czy to jest wada? Bo mi się wydaje że umiejętność mówienia trudnych rzeczy bez agresji to zaleta, nie problem. Może to inni powinni lepiej słuchać?


Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Faustynka.pl To jest myślenie w kategoriach kto ma rację, a to nie o to chodzi. Problem nie w tym że ktoś mówi za łagodnie albo ktoś inny słucha za słabo. Problem w tym że komunikat traci precyzje i nie dociera w swojej pełnej treści. To nie jest kwestia winy, to kwestia skuteczności.


Odpowiedz
Wpisy: 414
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Swarog ma rację i chciałabym dodać coś od siebie. w klasycznej astrologii Waga jest znakiem powietrza, co oznacza że jej naturalnym medium jest właśnie slowo i relacja. ale powietrze ma tez tę właściwość że rozsiewa energie na wszystkie strony zamiast kierować ją punktowo. Stad ta dyplomacja która czasem działa jak mgła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hektor87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Lipowa00 Ciekawe porównanie z żywiołem. Mam pytanie do ciebie - jak to się ma do Bliźniąt, bo to też powietrze i też komunikacja, ale chyba działa zupełnie inaczej w relacjach?


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 414

@Hektor87 Bliznieta to powietrze ruchome, zmienne - komunikują zeby wymieniać informacje, eksplorować zmieniać zdanie. waga to powietrze kardynalne inicjujące - komunikuje zeby tworzyć relacje i osiągać równowagę. Cel jest inny, dlatego jakosc rozmowy jest inna. Bliźnięta powie wszsytko i zapomni, Waga dobierze każde slowo pod kątem tego jak wpłynie na wiez.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@dawidek02)
Połączone: 2 lata temu

A jak to wyglada kiedy ktos ma Wenus w Wadze ale Merkury w Skorpionie? Bo Merkury to chyba komunikacja, wiec moze to troche naprawia ten problem z mlga o ktorej mowila Lipowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Dawidek02 To bardzo konkretne pytanie. Merkury w Skorpionie rzeczywiscie nadaje komunikacji ostrość i głębię, może nawet pewną surowość. Taka osoba będzie chciała harmonii w relacji, ale kiedy już przemówi, powie wprost i bez owijania w bawełnę. Ciekawe połączenie, bo impulsy mogą ciągnąć w różne strony.


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Śledzę tę rozmowę od dłuższego czasu i chcę się włączyć z innej strony. Mówimy dużo o tym jak Wenus w Wadze zachowuje się w relacji, ale czy ktoś zastanawiał się jak taka osoba przeżywa swoje własne wnętrze kiedy jest sama? Bo mam wrażenie że ten lęk przed samotnością który Selena opisywała wcześniej, to nie jest tylko strach przed pustką, ale coś głębszego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziewanna65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 9

@Marzenka98 Dla mnie samotność zawsze była stanem z którego chciałam jak najszybciej wyjść nie dlatego że było mi źle ale dlatego że czulam się jakby brakowało połowy obrazu. Nie wiem czy to odpowiada na twoje pytanie. 😉


Odpowiedz
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Dziewanna65 Właśnie o to mi chodziło - połowa obrazu. To pięknie to ujęłaś. Z perspektywy czakr mogłabym powiedzieć że tu mamy do czynienia z poczuciem niekompletności które siedzi głębiej niż tylko potrzeba towarzystwa. Ale nie chcę za bardzo odbiegać od astrologii, bo to jest główny temat.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie pytanie do wszystkich - czy Wenus w Wadze może miec w ogóle zdrowa relację z soba samą? Czy ta orientacja na drugiego człowieka jest tak gleboka że trudno jej budowac cokolwiek od środka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Hazel_L Myślę że może, ale wymaga swiadomej pracy. Obserwowałam kilka osob z taką Wenus i te które dobrze funkcjonowały miały rozwiniety jakiś wlasny projekt, pasję, cos co dawało im poczucie sensu niezaleznie od partnera. To jaby bufor. Ale pytanie jest dobre bo bez tej pracy latwo wpaść w schemat definiowania siebie przez drugiego


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

A czy ascendent albo Słońce mogą to rownowazyc? Mam na mysli - czy ktoś z Wenus w Wadze i Słońcem w Barana będzie wyglądać zupełnie inaczej niż ktos z Wenus w Wadze i Slonceem w Rybach? Bo wydaje mi sie że tak, tylko nie wiem jak to precyzyjnie opisac.


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

To jest sedno pracy z mapa. Słońce w Baranie przy Wenus w Wadze będzie tworzyć wewnętrzne napięcie - potrzeba autonomii i bycia pierwszym kontra potrzeba partnerstwa i harmonii. Taka osoba będzie paradoksalnie walczyć o równość w zwiazku, bo jej Słońce nie lubi ustępować. Słońce w Rybach doda miękkości i Wenus w Wadze bedzie mogła działać bez hamulców, co akurat może wzmacniac tendencje, o ktorych mówiłyśmy


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@pirop76)
Połączone: 2 lata temu

No i proszę ja tu trochę z boku, bo nie znam się na astrologii tak dobrze, ale czytam i mam jedno pytanie z czystej ciekawości - skąd właściwie wiemy że Waga i Wenus pasują do siebie? Znaczy kto to ustalił i na jakiej podstawie? Przepraszam jeśli to glupie pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Pirop76 To nie jest głupie pytanie, Celne pytanie. Związek Wenus z Wagą pochodzi z klasyccznej astrologii hellenistycznej - Wenus jest "władcą" Wagi, co oznacza że w tym znaku wyraża się najpełniej i najswobodniej. Ale skąd to wiem? Z tradycji, z obserwacji, z setek opisanych przypadków. Czy to dowód naukowy? Nie. Ale astrologia nigdy nie twierdziła że jest nauką w tym sensie.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@pirop76)
Połączone: 2 lata temu

Rozumiem, dziękuję za odpowiedź. Tylko mam jedno jeszcze - jak to "wyraża się najpełniej"? Co to znaczy w praktyce? Bo brzmi trochę jak definicja przez definicję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 414

@Pirop76 W praktyce oznacza to, że cechy ktore Wenus naturalnie reprezentuje - dążenie do harmonii, piekna bliskości, równowagi - w Wadze maaja idealne warunki do działania bo Waga rządzi właśnie tymi obszarami. to jak roślina posadzona w odpowiedniej glebie. Mozna to potwierdzić tylko empirycznie obserwujac ludzi nie laboratoryjnie. Astrologia działa na tej zasadzie od tysięcy lat


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Żeby nie wchodzić za bardzo w filozofię metody, bo możemy tak dyskutować do rana - wróćmy do sedna. Pirop zapytał o podstawy, Lipowa ladnie odpowiedziała. Ale mnie bardziej interesuje pytanie które Hazel zadała wcześniej i które zostało trochę zagubione. Czy Wenus w Wadze może zbudować zdrową relację z smą sobą? Bo to jset chyba kluczowe dla calej tej dyskusji o zależności. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Swarog65 Właśnie, dziekuje że to wrociles. Bo odpowiedz Rumianki była cieekawa - że potrzeba wlasnego projektu jako bufora - ale zastanawiam się czy to nie jest przypadkiem kompensacja, a nie rozwiazanie. Czy bufor to to samo co zdowa relacja z soba?


Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Hazel_L Dotknelas czegoś ważnego. Myslalam o tym po swojej własnej wypowiedzi i... masz racje, że to może być kompensacja. znam kogoś z Wenus w Wadze, kto rzucił się w pracę artystyczną kiedy skonczyla mu się relacja i przez rok był produktywny jak nigdy. Ale czy byl szczesliwy? Nie wiem. Może pytanie nie brzmi "czy moze" tylko "jak długo".


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Rumianek jest ważne i z perspektywy energetycznej też to widzę. Wenus w Wadze ma naturalną potrzebę wymiany - czakra serca u takich osób zdaje się pracować niejako "w relacji", nie w izolacji. Pytanie czy to wada konstytucyjna czy po prostu inny styl przetwarzania energii miłości. Może nie każdy musi być samowystarczalny emocjonalnie w takim samym stopniu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hektor87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Marzenka98 Ale czy nie uważasz że mówisz teraz o czymś co jest prawdziwe dla wszystkich ludzi, nie tylko dla Wenus w Wadze? Każdy człowiek przetwarza emocje przez relacje do pewnego stopnia. Co jest w tej konkretnej pozycji szczególnego?


Odpowiedz
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Hektor87 Racja, dobrze że to zaznaczasz. Różnica jest w intensywności i w kierunku. U Wenus w Wadze ta potrzeba wymiany jest warunkiem koniecznym do poczucia że się w ogóle jest. Nie chodzi o to że inni ludzie tego nie potrzebują, tylko że tutaj ten mechanizm jest bardziej pierwotny, głębszy. Jak ktoś bez powietrza, nie jak ktoś kto lubi świeże powietrze.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@dawidek02)
Połączone: 2 lata temu

Ale to wychodzi trche ze Wenus w Wadze to po prostu lezenie pod kimst? Bo czytam i rozumiem o harmonii i wszyskim, ale czy nie jest tak ze po prostu taka osoba nie umie byc sama i tyle? Nie zloszcze sie naprawde pytam bo tak to mi wychodzi z tej rozmowy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jola99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 46

@Dawidek02 Sama sie tak czasem zastanawiam i mam Wenus w Wadze. Ale nie czuje ze "leze pod kimst" raczej ze zwyczajnie nie rozumiem po co zyc poza relacja. To nie to samo chyba? Choc moze dla kogos z zewnatrz wygladac podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Dawidek, to jest właśnie ten pułapka interpretacyjna. "Nie umie być sama" i "orientacja relacyjna jko sens istnienia" to bardzo rozne rzeczy choć na powierzchni wyglądają podobnie. Pierwsze sugeruje deficyt drugie - po prostu inny typ egzystencji. Astrologia nie ocenia, tylko opisuje. Choć oczywiście mozna zapytac kiedy jedne stan przechodzi w drugi.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, bo mnie zawsze drażni że jak ktoś ma silną potrzebę bycia w związku to od razu jest to traktowane jako problem psychologiczny. Może to po prostu jeden ze sposobów bycia w świecie i nie ma w tym nic złego? Dlaczego autonomia ma być wyznacznikiem zdrowia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Faustynka.pl Ale maasz racje i nie masz racji jednocześnie. Bo problem nie jest w potrzebie bycia w zwiazku tylko w tym co się dzieje kiedy tej drugiej osoby nie ma. Jeśli ktoś się po prostu zwija i nie funkcjonuje bez partnera, to chyba jednak coś jest nie tak, niezaleznie od Wenus?


Odpowiedz
Udostępnij: