Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Raka ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Raka - miłość czuła i ochronna

Strona 3 / 3

Wpisy: 691
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co Umbra opisuje brzmi bardzo podobnie do tego, co Nekromanta wcześniej mówił o działaniu "z deficytu". I mam pytanie bardziej ogólne: czy Wenus w Raku zawsze ma ten wątek deficytu gdzieś w tle, czy jest możliwe, żeby ta pozycja działała wyłącznie z zasobów? Zastanawiam się czy to jest coś wrodzonego tej pozycji czy raczej efekt konkretnych historii życiowych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Michasia to jest jedno z kluczowych pytań w astrologii psychologicznej. Moja odpowiedź: potencjał do działania z deficytu jest w tej pozycji, ale nie jest przeznaczeniem. Wenus w Raku bez przepracowanego Księżyca albo bez bezpiecznego dzieciństwa emocjonalnego bardzo łatwo wchodzi w tryb lękowy. Ta sama pozycja z silnym, dobrze zakorzenionym Księżycem - może dawać opiekuńczość zupełnie wolną od strachu. To nie jest znak jako wyrok, to jest znak jako tendencja.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Nekromanta a co rozumiesz pzrez "przepracowany Ksiezyc"? Bo to brzmi jak coś psychologicznego, a nie astrologicznego. czy to jest coś co widac w wykrecie czy raczej chodzi o prace wlasna tej osoby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Zdzichu57 oboje. W wykrecie patrzę na to: czy Księżyc jest w godności, w aspekcie z Saturnem, z Chiron, jak ma się do czwartego domu. To daje wskazówki. Ale "przepracowany" w sensie psychologicznym - to już leży poza horoskopem. Wykret może pokazać trudność, ale nie może pokazać, czy ktoś przez tę trudność przeszedł świadomie. Dlatego sam horoskop bez rozmowy z osobą jest zawsze niepełny.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@drozdzia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy na chwilę do tego, o czym mówiłam wcześniej, bo temat mi leży na sercu. Mówiłam o tym, kogo Wenus w Raku przyciąga. Padło że Koziorożce i Byki, padło że to może być pułapka. Ale mam konkretne pytanie: czy Wenus w Raku przyciąga też innych Raków? I czy dwa Raki razem to harmonia czy impas, bo oboje czekają na inicjatywę drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tygrysica53)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Drozdzia.pl dwa Raki w związku to temat na osobny wątek, ale krótko: mogą tworzyć absolutnie bezpieczną, ciepłą przestrzeń, bo oboje mówią tym samym językiem emocjonalnym. Ale właśnie dlatego, że oboje są wrażliwi i reaktywni, konflikty - jeśli się pojawiają - mogą eskalować bardzo szybko i oboje będą się zamykać jednocześnie. Nikt nie będzie tą skałą, której oboje potrzebują. To nie jest niemoż.liwe, ale wymaga dużej świadomości od obu stron.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

A ja mam zupełnie inne pytanie, trochę z boku, ale jednak dotyczące tematu. Cały czas mówimy o Wenus w Raku w kontekście związków partnerskich. Ale czy ta pozycja inaczej się przejawia w relacjach przyjacielskich albo rodzinnych? Czy ta opiekuńczość ma inny charakter kiedy dotyczy rodziców, dzieci, przyjaciół?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 275

@Wera80 tak i to ważne rozróżnienie. Wenus w Raku w relacjach rodzinnych ma często bardzo wyrazisty motyw czwartego domu - troska o dom, o tradycje, o rytualy rodzinne. Taka osoba moze być tym który zawsze pamięta o urodzinach który organizuje spotkania, który gotuje na święta. W przyjaźni ta sama Wenus bywa niezwykle lojalna, ale też czuła na zmiany - jesli przyjaciel się oddala, Wenus w Raku to odczuje głębiej niż inne pozycje. czy to odpowiada na pytanie, czy chciałaś iść w inna stronę?


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Modrzewka właśnie o to mi chodziło. Pytam bo sama mam kogoś bliskiego z tą pozycją i widzę dokładnie to co opisujesz - te rytuały, to pamiętanie, ta czułość przy stole. Ale nie wiedziałam czy to Wenus w Raku czy po prostu charakter tej osoby. Chyba jedno i drugie jest nierozerwalne?


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 691

@Wera80 właśnie to "jedno i drugie" jest tu kluczowe, i dobrze że to piszesz. Bo w astrologii często wpada się w pułapkę myślenia, że skoro coś widać w wykresie, to jest zewnętrzne wobec człowieka. A to jest w człowieku, po prostu wykres to opisuje. Mam pytanie do Nekromanty albo Tygrysicy53: czy uważacie, że ta opiekuńczość Wenus w Raku w relacjach rodzinnych jest wyrażana inaczej niż w romantycznych - to znaczy, czy jest mniej uwikłana w ten schemat dawania z deficytu? Intuicyjnie mi się wydaje, że tak, bo w rodzinie nie ma tej presji wzajemności, ale mogę się mylić.


Odpowiedz
(@tygrysica53)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Michasia to ciekawe rozróżnienie, ale nie jestem pewna, że rodzina automatycznie zdejmuje tę presję. Raczej powiedziałabym, że zamienia ją na inną. W relacjach romantycznych Wenus w Raku może się bać odrzucenia przez partnera. W rodzinnych - i tu jest coś, o czym rzadko się mówi - może się bać bycia uznaną za tę, która daje za mało. Szczególnie jeśli ta pozycja Wenus jest w wyraźnym aspekcie z czwartym domem i tam siedzi jakiś trudniejszy Saturn. Wtedy ta opiekuńczość rodzinna bywa bardziej obowiązkiem niż wyborem. Ale żeby powiedzieć więcej, naprawdę potrzeba całego wykresu. Daniello, czy wiesz przynajmniej rok urodzenia tej osoby?


Odpowiedz
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 175

@Tygrysica53 tak, rok znam, i dokładną datę też, tylko godziny nie. Modrzewka wcześniej pisała że bez godziny da się część sprawdzić. Ale właśnie to co opisujesz - to z tym obowiązkiem zamiast wyboru - to bardzo do niej pasuje. Ona zawsze mówi że musi, nie że chce. Myślałem że to po prostu jej charakter albo wychowanie, ale teraz zaczynam się zastanawiać czy to nie jest to samo.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: