Zastanawiam sie od jakiegoś czasu nad Vertexem w synastrii i nie wiem czy ktoś tu miał doswiadczenie z takim kontaktem. Chodzi mi o sytuację, gdy Vertex jednej osoby wypada dokladnie na planete drugiej. U mnie Vertex partnera laduje na moim Sloncu, dosłownie co do stopnia. czytałam ze to jedno z tych polaczen ktore astrolodzy nazywaja "spotkaniem z przeznaczeniem", ale nie do konca rozumiem jak to dziala. Czy to znaczy ze ta osoba wchodzi w twoje zycie żeby cos uruchomic, czy raczej ze ty jestes dla niej tym wyzwalaczem? bo mam wrazenie ze w naszym przypadku dziala to w obie strony, tylko inaczej.
Vertex to jeden z punktow ktory wiekszość programów w ogóle nie pokazuje domyślnie, wiec dobrze ze w ogóle go sprawdzilaś. Ale powiedz mi jedno - po której stronie lezy ten Vertex? Bo to ma znaczenie. Vertex zawsze jest w prawej połkuli mapy, najczesciej gdzies miedzy domem piątym a osmym, i wskazuje na to co przyciaga do nas - nie to co my inicjujemy. Czyli jesli jego Vertex pada na twoje Słońce, to TY jestes dla niego tym przeznaczeniowym spotkaniem. Jaka masz reszte synastrii? Bo sam Vertex bez kontekstu to jak jeden akord bez melodii.
przepraszam ze sie wtrącam ale kompletnie nie kumam czym jest Vertex. zawsze myślalem ze w astrologi liczymy planety i wezly ksiezycowe a Vertex to wogole co? jakas dodatkowa os czy cos? nigdy tego nie widzialem na zadnej mapie
O, właśnie szukałam czegoś na ten temat! Czy to prawda ze jesli czyjas Wenus dotyka twojego Vertexa, to ta osoba "musi" pojawic sie w twoim zyciu? Czytałam gdzies cos takiego i troche mnie to niepokoi, bo moj byly ma Wenus dokladnie na moim Vertexie i nadal mi to chodzi po głowie, mimo ze juz dawno po wszystkim 😛
Pytanie Lunelli mnie zatrzymało. To "musi" to jest właśnie ten trop ktory prowadzi ludzi w zlą strone przy interpretacji Vertexa. Żaden punkt astrologiczny nie zmusza do niczego. Vertex oznacza potencjal spotkania które moze cos uruchomic - ale czy uruchomi, zalezy od wolnej woli obu stron i całego kontekstu mapy. Wenus na Vertexie to silna karma uczuciowa, owszem. ale "musi" - nie.
mam pytanie do ekspertow bo troche sceptycznie podchodze do tych matematycznych punktow. rozumiem planety - maja mase, grawitacje, cos fizycznego. ale Vertex to tylko liczba z obliczen, żaden obiekt w przestrzeni. dlaczego mialoby to na cokolwiek wplywac?? nie mowie tego zlosliwie, naprawde chce zrozumiec logike bo mi to nie pasuje
Przy okazji tego tematu chcialem dodac, ze Vertex bardzo mocno wspolgra z numerologia daty pierwszego spotkania. sprawdzalem to na kilku przypadkach i za kazdym razem gdy Vertex byl aktywowany w synastrii, data poznania redukowala sie do jedynki albo dziewiatki. jedynka to nowe otwarcie, dziewiatka to zamkniecie cyklu. Macie date pierwszego spotkania z ta osoba? Mozna by sprawdzic.
Właśnie sobie sprawdziłam i mój Vertex jest w domu siodmym. gdzies czytałam ze to "dom związków" wiec chyba dobra pozycja? Ale nie wiem czy moj byly maż albo ktoś nowy miałby cos na tym Vertexie. Jak w ogole sprawdzic synastrie jesli zna sie tylko przyblizoną godzine urodzenia, nie dokladną?
Wróćmy moze do kwestii ktora poruszyla Sydonia, bo to dla mnie kluczowe. dom Vertexa kontra planeta na ktora pada - co ma wiekszy ciezar interpretacyjny? Bo moje intuicyjne odczucie jest takie, ze to co pada na Vertex mowi wiecej o naturze spotkania niz dom gdzie Vertex sie znajduje.
Moim zdaniem obie warstwy dzialaja, ale na róznych poziomach. Dom mowi ci w jakim OBSZARZE zycia to spotkanie sie realizuje albo skad ta osoba wchodzi do twojego zycia. Planeta ktora dotyka Vertexa mowi ci CZYM jest dla ciebie ta osoba lub co przez nia sie budzi. Słońce na Vertexie - ktos kto rozswietla twoja tozsamosc. Saturn na Vertexie - ktos kto cie uczy, czesto przez trudnosc. Nie wykluczają sie, uzupelniają.
Chciałam zapytac o jedną rzecz bo jeszcze ucze sie czytac mapy. Czy Vertex i Węzeł Polnocny to to samo? Bo widze ze oba są podobno zwiazane z "przeznaczeniem" i karma i gubie sie troche w tych pojęciach.
od paru dni tu zagladam z ciekawoscia bo sam mam ochote sprawdzic mape z konkretna osoba. ale mam pytanie - czy da sie mowic o Vertexie w synastrii jesli oboje mamy urodziny w tym samym roku? czy to cos zmienia w interpretacji, bo planety beda podobne?
Do Egzorcysty - tak, masz rację. I właśnie dlatego synastria osób urodzonych w podobnym czasie bywa ciekawa - mają zbliżone zewnętrzne planety ale zupełnie rózne wewnętrzne punkty. Daje to poczucie głębokiego rozumienia w pewnych sferach, przy jednoczesnym zderzeniu w innych. Vertex w takich parach często jest tym jednym punktem który "rozmija sie" najbardziej i właśnie dlatego jest tak magnetyczny.
to co napisala Dobrochnaa o podobnym czasie urodzenia mnie troche zaskoczylo. czyli jesli ta osoba z ktora chce sprawdzic synastrie urodzila sie kilka miesiecy po mnie, to nasze Slonca i Ksiezyce beda zupelnie rozne ale Saturn podobny? i ten Saturn jakos tez wpada w synastrii na jakies punkty? pytam bo nie wiedzialem ze wolne planety wogole bierzemy pod uwage przy Vertexie
A co jesli żadna planeta tej drugiej osoby nie wpada na moj Vertex, ale za to jej Vertex jest blisko mojego? Czy to w ogole ma znaczenie w synastrii? Czytałam gdzies ze wzajemne Vertexy to rzadkos i podobno bardzo szczegolna sytuacja, ale nie wiem ile w tym prawdy.
godziny nie mam, wlasnie to jest moj problem. znam tylko date i miejsce. ale skoro bez godziny Vertex nie ma sensu, to co ja w ogóle moge sprawdzic w tej synastrii? czy jest jakis punkt ktory nie wymaga dokladnej godziny, a tez cos mowi o charakterze spotkania?
Rozumiem juz róznicę miedzy Vertexem a Węzłem Północnym, bo Otylka świetnie to wyzniła wcześniej. Ale mam kolejne pytanie - czy Vertex ma swoje przeciwienstwo na mapie? Bo Ascendent ma Descendent, Wezel Polnocny ma Poludniowy. Czy Vertex tez ma jakis punkt po drugiej stronie?
Wracając do tego co mowila Herga o planecie padajacej na Vertex - mam Saturna tej osoby bardzo blisko mojego Vertexa, moze dwa stopnie orbu. wcześniej Dobrochnaa napisała ze Saturn to raczej relacja oparta na obowiazku albo lekcji. ale ta relacja mi sie nie kojarzy z obowiazkiem, raczej z czyms co mnie zatrzymało i zmusiło do refleksji. czy Saturn moze tu działac w jakiejs... mniej oczywistej roli?
Właśnie to jest ciekawe pytanie. Saturn na Vertexie może dawac dokładnie to co opisujesz - spotkanie które cie zatrzymuje, spowalnia, każe coś przemyśleć na nowo. To nie musi byc ciezar w złym sensie. Ale chcę dopytać - czy poczułaś to spotkanie od razu, czy dopiero po czasie zrozumiałaś ze coś w tobie przesunęło? Bo Saturn często działa z opóźnieniem.
To co piszesz o trwającym wpływie mimo braku kontaktu - bardzo charakterystyczne dla Saturna. On nie odpuszcza łatwo. Masz może w swojej mapie jakiś aspekt Saturna do Księżyca lub Słońca? Bo jesli tak, to mogłaś być wyjatkowo podatna na ten rodzaj saturn-vertexowej dynamiki właśnie ze względu na swój natal.
Przepraszam ze wchodze w środek, ale czytam i mam jedno konkretne pytanie. Czy jest jakis szybki sposob zeby sprawdzic czy w ogole mam mocny Vertex w swojej mapie zanim zacznę szukac synastrii z kims? tzn. czy są jakies planety ktore robia go "silniejszym", albo domy gdzie dziala bardziej?
na Astro.com mozna go znalezc w ustawieniach wykresu, trzeba wybrac opcje dodatkowych punktow. sam niedawno szukalem i po chwili dalem rade. ale mam przy okazji pytanie do bardziej doswiadczonych - skoro Vertex jest tak czuly na godzine urodzenia to jak ufac jego interpretacji u kogos kto urodzil sie np w szpitalu gdzie godziny bywaly wpisywane z mala dokladnoscia? czy to nie podwaza calej analizy? 😀
czytam i mam takie dziwne pytanie moze - czy Vertex moze byc aktywowany przez... no nie wiem jak to ujac... przez przedmiot ktory dostałas od tej osoby? tzn. czy jesli ktos z mocnym aspektem na twoim Vertexie dal ci cos fizycznego to ten przedmiot "niesie" jakos ten wertexowy ladunek? moze glupie pytanie ale zastanawia mnie to od jakiegos czasu.
