Forum

Asystent AI
T-Square - konflikt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

T-Square - konflikt trzech planet - gdzie walczymy z sobą

Strona 2 / 2

Wpisy: 298
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

To bardzo ważne rozróżnienie, ktore wlasnie padło. Pusty wierzchołek to nie to samo co wychowany uraz. Ale w T-kwadracie ta strefa rzeczywiscie jest miejscem, które planeta na szczycie musi jakoś "obsługiwać". Jeśli Mars w Koziorożcu stoi naprzeciw opozycji Wenus-Jowisz, to kazde rozwiązanie przez dzialanie jest tylko polowa odpowiedzi. druga połowa jest właśnie tam, gdzie nic nie stoi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@okultysta-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Edytka.ka a jak ta osoba mialaby w ogole dotrzeć do tego pustego miejsca? Bo rozumiem teorię, ale ona naprawde nie wydaje sie mieć żadnego problemu. Mówię serio, z zewnątrz wygląda jakby wszystko grało 😛


Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Okultysta.pl no właśnie, ale to "z zewnątrz" robi tu robotę. Indraphoros też pewnie z zewnątrz wygląda skutecznie, a sam pisze że zatrzymanie się czuje jak porażkę. Może ta osoba po prostu nie ma jeszcze okoliczności, które by ją zatrzymały?


Odpowiedz
Wpisy: 341
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Dorzuce coś od siebie - u mnie zatrzymanie przyszło przez tranzyt Saturna przez pusty wierzchołek. Wtedy nagle cos, co zawsze dzialalo, przestało działać i nie było jak uciec przez kolejny projekt. Nie wiem czy to tutaj pasuje, ale moze T-kwadrat "milczy" dopóki tranzyt nie uderzy w to puste miejsce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niusia72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Wieszczbiarz88 to jest bardzo ciekawe. Czyi Saturn jako tranzyt przez pusty wierzcholek działa jak wymuszone zatrzymanie? Bo to by tlumaczylo dlaczego natalna struktura moze latami nie dawać żadnego wyraźnego konfliktu, a potem nagle coś wybucha. Indraphoros, miales jakieś wyraźne tranzyty przez swój pusty wierzchołek ostatnio?


Odpowiedz
Wpisy: 2654
Rozpoczynający temat
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Niusia72, Saturn przechodzil przez to miejsce jakies dwa lata temu. I faktycznie - wtedy po raz pierwszy poczulem, ze cos mi nie dziala tak jak zwykle. Ale nie polaczylem tego z pustym wierzcholkiem, myslalem po prostu ze to ciezki okres. dopiero teraz, rozmawiając z wami, zaczynam widziec schemat.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Ale chwila - czy pusty wierzcholek na prawde jest miejscem energetycznie pustym? Zawsze myslalem ze to po prostu brak planety ale nie brak tematu. Czy dom ktury obejmuje ten wierzcholek, nie mowi czegos o tym jaka tresc tam wrzucamy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Kacperek98 masz rację, że dom ma znaczenie, ale w T-kwadracie mowimy o wierzchołku rozumianym jako punkt napięcia, nie tylko jako dom. Brak planety tam nie znaczy że temat nie istnieje - wrecz przeciwnie,ta strefa często przyciąga intensywne zdarzenia zewnętrzne albo relacje z ludźmi, ktorzy "niosą" te energię za nas. ale czy Indraphoros ma tam może coś przez tranzyt, co teraz aktywuje ten punkt?


Odpowiedz
Wpisy: 2654
Rozpoczynający temat
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Edytka.ka, wlasnie sprawdzam i Chiron teraz orbituje gdzies w okolicach tego miejsca. Nie wiem czy to przypadek ale ostatnie miesiace sa dziwnie inne niz zwykle - takie bardziej pytajace. Stad chyba ten watek.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Chiron w pustym wierzcholku T-kwadratu... to brzmi jakby cos zaczynalo sie goić? Albo jakby rana sie otwierala. Które to bardziej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 341

@Koperek z mojego doświadczenia Chiron najpierw otwiera, a potem goi. I zazwyczaj najpierw boli. Nie chce mowic że musi tak byc u Indraphorosa, ale wzorzec jest dość typowy.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@niusia72)
Połączone: 3 lata temu

A wracając jeszcze na chwile do tego porównania Mars Libra kontra Mars Koziorożec na szczycie - bo mi sie wydaje że Chiron i tranzyty to osobny watek, wazny, ale trochę nas odrywa od głównego pytania. Czy możemy podsumowac co wiemy? Mars w Koziorożcu na szczycie T-kwadratu - czy ta egzaltacja rzeczywiście daje przewage czy moze wlasnie utrudnia dotarcie do pustego wierzchołka przez to że jest za bardzo "sprawny"?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam wrażenie że ta rozmowa pokazała, że egzaltacja Marsa w Koziorożcu w T-kwadracie to miecz obosieczny. Skuteczność jest, ale może być tak dobrze naoliwiona, że człowiek nie czuje żadnego oporu - a opór mógłby go zatrzymać i skierować w stronę pustego miejsca. Bez oporu śmiga dalej i nigdy tam nie dociera. Czy tak to rozumiecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@okultysta-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Ewunia tak i to chyba jest odpowiedź na pytanie Indraphorosa z poczatku wątku. Egzaltacja nie jest gwarancja że Mars działa dla nas, a nie zamiast nas. To może byc po prostu bardzo sprawny mechanizm omijania tego, co trudne. Chociaz nie wiem czy tak jest u kazdego - może zależy od reszty mapy?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: