Forum

Asystent AI
Syzenie - koincyden...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Syzenie - koincydencja urodzenia podczas fazy Księżyca podobnej do rodziców


Wpisy: 276
Rozpoczynający temat
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Jakiś czas temu odkryłam cos co mnie mocno zastanowiło. Mama urodziła sie przy nowiu, tata przy pełni, i okazało sie ze ja urodziłam sie dokładnie tak samo jak mama, tez przy nowiu. Zaczełam drążyc temat i trafiłam na pojecie syzygium, czyli ta koniunkcja albo opozycja Ksiezyca ze Sloncem, nów i pelnia. I ze podobne fazy moga sie powtarzac w rodzinach. Ktos badał cos takiego u siebie? Mam wrazenie ze to nie jest przypadkowe, ale jeszcze nie wiem jak to interpretowac astrologicznie.


Odpowiedz
42 odpowiedzi
Wpisy: 189
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, niezly trop. Syzygia to ten moment kiedy Ksiezyc, Ziemia i Slonce ustawiaja sie w jednej linii, nów albo pelnia. Zanim powiem cos o dziedziczeniu faz, mam pytanie: sprawdzałas tez przy jakiej fazie urodzili sie dziadkowie? Jezeli wzorzec powtarza sie przez wiecej niz dwa pokolenia, to juz naprawde cos mowi o tej linii genealogicznej w horoskopie.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Tez mam to u siebie i u brata, obaj urodzeni przy Ksiezycu schodzacym, podobnie jak ojciec. Matka była przy rosnacym. I wlasnie ta roznica miedzy mna a matka byla widoczna charakterologicznie, ona ekstra, ja zdecydowanie bardziej zamkniety. Nie twierdze ze faza to jedyny wyznacznik, ale jak zestawiasz to jeszcze z domem dwunastym gdzie siedzi moj Ksiezyc, to robi sie ciemno i gleboko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 276

@Albinek mozesz powiedziec wiecej o tym domu dwunastym? Bo mama ma tam Saturna, ja mam Ksiezyc i Chiron blisko siebie. I mam wrazenie ze przejełam po niej jakies leki ktorych sama do konca nie rozumiem. Czy to mozliwe ze faza Ksiezyca przy urodzeniu plus planety w dwunastym domu u obojga tworza jakis wspólny wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

Dwunasty dom to dom ukrytych spraw, ograniczen, tego co nieswiadome. Saturn tam u matki i Ksiezyc u corki, moze to byc wlasnie przekazywanie emocjonalnych blokad miedzy pokoleniami. Choc szczerze, syzygie w kontekscie dziedziczenia to dosc niszowy temat i trzeba uwazac zeby nie nadinterpretowac koincydencji. statystycznie kazda faza trwa kilka dni wiec powtorzenie w rodzinie moze byc czystym przypadkiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Gawel no sorry, ale tu bym polemizował. masz racje ze statystycznie to nie jest niemozliwe przypadkowo, ale w astrologii nie chodzi o statystyke jako taka tylko o znaczenie w konkretnym horoskopie. Te same fazy w rodzinie to nie jest dowód na nic, ale nie jest tez niczym jezeli pojawia sie w kontekscie. Pytanie do autorki, czy sprawdzałas, czy faza Ksiezyca przy twoim urodzeniu jest zbiezna z mama rowniez w synastrii miedzy waszymi horoskopami? To wazniejsze niz sama zbieznosc faz jako liczba.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@tarotia)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam ze wchodze, dopiero ucze sie astrologii. Jak właściwie obliczyc przy jakiej fazie Ksiezyca sie urodziłam? Znam date i godzine urodzenia ale nie wiem gdzie to sprawdzic. I czy ta faza ma jakis konkretny wplyw na osobowosc, czy to bardziej subtelne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Tarotia mozesz uzyc astro.com, wpisujesz dane urodzenia i masz pelny horoskop z faza Ksiezyca. Faza wplywa na to jak przeżywasz emocje i jak działasz instynktownie. Nów to zaczynanie, pelnia to kulminacja i napiecie, fazy posrednie maja swoje odcienie. Ale wracajac do tematu, mnie bardziej interesuje to co mowi autorka o przejmowaniu lekow. Dwunasty dom to wlasnie to miejsce gdzie siedzi to czego nie rozumiemy w sobie, i czesto pochodzi to z rodziny.


Odpowiedz
Wpisy: 556
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Chwila, chce doprecyzowac jedna rzecz bo widze ze miesza sie tu kilka pojec. Syzygia to opozycja lub koniunkcja Ksiezyca ze Sloncem, czyli pelnia lub now, to jedno. Ale faza Ksiezyca przy urodzeniu to cos nieco szerszego, obejmuje caly cykl osmiu faz. Jezeli mówimy o dziedziczeniu, to o której wersji mówimy? Bo to ma znaczenie dla interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 276

@Cykoria dobra uwaga, chyba mieszałam. Chodziło mi o pelnie i nów jako skrajnosci, mama i ja obydwie przy nowiu, tata przy pelni. Ale moze warto mowic szerzej o fazach. Czy ktos miał sytuację ze dziecko urodziło sie przy tej samej jednej z osmiu faz co jedno z rodzicow? I czy to dawało jakies podobienstwa charakteru?


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

U mnie ojciec i ja, obaj przy Ksiezycu garbiacym sie, czwarta faza. Zawsze myslalem ze to przypadek, ale mamy dokladnie ten sam problem z konczeniem spraw. Zaczynamy projekty, potem... gasna. przeczytalem gdzies ze ta faza to czas rozliczania i jak dwoje ludzi w rodzinie ja dzieli, praca karmiczna jest wspolna. Choc to moje wlasne skojarzenie, niewiem czy dobrze to interpretuje 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Lucjanek jako intuicja to ma sens, ale ostrozenie z karmą, to pojecie czesto bywa naduzywane. W klasycznej astrologii faza Ksiezyca przy urodzeniu opisuje rytm psychologiczny i relacje ze Sloncem, czyli swiadoma wola kontra emocje. Nie ma jednej szkoly ktora wprost laczy dziedziczenie faz z przekazem karmicznym. Co innego jezeli w horoskopach rodowych te same planety siedza w podobnych domach, to juz osobna rozmowa.


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@bernadetka93)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracajac do dwunastego domu, bo troche uciekamy od tematu. Mam tam Neptuna podobnie jak babcia, która znalam tylko z opowiadan. rodzina mowila ze babcia byla "oderwana od rzeczywistosci". Ja mam podobne tendencje, uciekam w wyobraznie, mam wrazenie ze cos mi umyka w codziennym zyciu. Czy to moze byc wlasnie ta "ciemna strona psychiki" o ktorej jest mowa w tytule watku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Bernadetka93 dwunasty dom to nie tyle ciemnosc ile to co ukryte przed wlasna swiadomoscia. Neptun tam daje wlasnie te plynnosc granicy miedzy jawa a wyobraznia. Ale mam pytanie, czy babcia miala horoskop gdzies zachowany? Bo samo porownanie dat urodzenia i faz Ksiezyca miedzy pokoleniami to jedno, a prawdziwa analiza rodowa wymaga zestawienia pelnych horoskopow.


Odpowiedz
Wpisy: 754
(@dominisia)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy ktos probowal robic horoskop rodowy, czyli zestawiac horoskopy kilku pokolen i szukac powtarzajacych sie wzorcow? Słyszałam o takiej metodzie ale nie znam dobrze jej zasad. Interesuje mnie szczegolnie czy planety w domach dwunastych u roznych czlonkow rodziny moga tworzyc jakis wspolny temat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Dominisia tak, to sie robi przez synastrie wielopokoleniowe i przez tak zwane composite charts dla par rodzic-dziecko. w mojej rodzinie wyszlo ze moj Ksiezyc w dwunastym domu i Ksiezyc matki w szostym tworza kwadrat, i to kwadrat ktory widac w naszej relacji: napiecie miedzy tym co czuje a tym czego ona oczekuje praktycznie. ale to juz troche odejscie od samych faz.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do Albinka, mowiłes ze Ksiezyc w dwunastym domu to u ciebie "ciemno i gleboko". Masz jakies konkretne odczucia z tym zwiazane? czytałem rozne interpretacje i jedne mowia ze to dom izolacji i ukrytych wrogow, inne ze to miejsce duchowe i mistyczne. Ku ktorej wersji sie sklaniasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Gawel obydwie wersje sa trafne, tylko zalezy od stopnia swiadomosci. Zanim zaczalem pracowac z wlasnym horoskopem, ta izolacja była mi robiona przez zycie, doslownie. teraz rozumiem to jako potrzebe czasu dla siebie i sklonnosc do pracy z tym co nieswiadome. Ale uczciwie powiem, jeszcze kilka lat temu mialem okresy ktore dzis opisalbym jako depresyjne i wlasnie wtedy Ksiezyc w dwunastym domu dawal o sobie znac bardzo wyraznie.


Odpowiedz
Wpisy: 276
Rozpoczynający temat
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

To co piszesz Albinku, mocno do mnie trafia. Bo ja tez mam te okresy wycofania których nie rozumiem. I wlasnie dlatego zaczełam szukac czy faza urodzenia i dom dwunasty u mnie i u mamy moga wyjasnic, dlaczego tak bardzo "dziedziczymy" nastroje. Tata byl zupelnie inny, ekstrawertyczny, urodzony przy pelni. Zastanawiam sie czy opozycja faz rodzicow daje dziecku rozdarta osobowosc.


Odpowiedz
Wpisy: 556
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest naprawde ciekawe pytanie. W astrologii ewolucyjnej mowi sie o tym ze dziecko przychodzi z "tematem" rodziny który ma przepracowac. Jezeli rodzice maja opozycje faz, nów kontra pelnia, dziecko czesto bierze na siebie napiecie tej opozycji. Nie musi to znaczyc rozdartej osobowosci, ale moze oznaczac ze musi jakos polaczyc te dwa bieguny w sobie. Czy twoi rodzice mieli jakies wyrazne napiecia miedzy soba?


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@justynka)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten watek od poczatku i musze powiedziec ze zupelnie nie wiedziałam ze faza Ksiezyca przy urodzeniu w ogole cos znaczy. myslałam ze liczy sie tylko znak zodiaku. czy ktos moze powiedziec prosto, jak duzo ta faza zmienia w stosunku do znaku? bo teraz czuje ze moglam siebie przez lata zle odczytywac z horoskopu.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@justynka)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale czy ktos moze mi wyjaśnic, ta faza Ksiezyca przy urodzeniu to sie naklada na znak zodiaku, czy to zupelnie osobna sprawa? rozumiem ze mam jakis znak ale skad wiadomo jaka miałam faze? i jak to razem dziala z tym domem dwunastym o którym tu wszyscy mowia?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Justynka to sa trzy osobne warstwy, ale powiazane. Znak to pozycja Slonca. Faza Ksiezyca to kat miedzy Sloncem a Ksiezycem w chwili twojego urodzenia, i to mowi o rytmie emocjonalnym, o tym jak dzialasz instynktownie. A dwunasty dom to miejsce w horoskopie gdzie trafiaja planety zalezne od godziny i miejsca urodzenia. Mozna miec Ksiezyc w Byku, urodzic sie przy nowiu i miec go w dwunastym domu, i to trzy zupelnie rozne informacje o sobie.


Odpowiedz
(@tarotia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Otek a powiedz, jezeli ktos urodzi sie dokladnie przy nowiu, to Ksiezyc i Slonce sa w tym samym miejscu? Sprawdziłam swoj horoskop na astro.com i mam Ksiezyc i Slonce w odleglosci chyba 11 stopni. Czy to jeszcze now czy juz pierwsza kwadra?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Tarotia 11 stopni to jeszcze faza Ksiezyca sierpowatego po nowiu, tak zwana faza wzrastajaca. Nów jest przy 0-45 stopniach miedzy Sloncem a Ksiezycem, ale tu liczy sie tez to czy Ksiezyc jest przed Sloncem czy za nim w kolejnosci zodiaku. Sprawdz czy twoj Ksiezyc jest wyzej czy nizej stopniem niz Slonce.


Odpowiedz
(@tarotia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Albinek Slonce mam 14 Wagi, Ksiezyc 25 Wagi. Czyli Ksiezyc jest za Sloncem? to znaczy ze dopiero co wyszłam z nowiu?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 556

@Tarotia tak, to faza wzrastajacego sierpa, Ksiezyc ruszyl od nowiu ale jeszcze blisko. Czas wychodzenia z kokonu, inicjatywy bez pelnej pewnosci siebie. Wrocmy do glownego tematu, bo to jest dokladnie ten punkt ktory Hematytka poruszala na poczatku, czy taka faza moze byc "dziedziczona"? Czy ty masz rodzicow urodzonych przy podobnej fazie?


Odpowiedz
(@tarotia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Cykoria szczerze, nie wiem. Nie mam dat urodzenia rodzicow z godzinami, tylko daty. Czy sama data wystarczy zeby sprawdzic faze?


Odpowiedz
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Tarotia sama data zwykle wystarczy, bo Ksiezyc zmienia faze co kilka dni a nie co kilka godzin. chyba ze ktos urodzil sie akurat na granicy pelni albo nowiu, wtedy godzina ma znaczenie. ale przy wzrastajacym sierpie? data w zupelnosci wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 276
Rozpoczynający temat
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie sprawdziłam mame jeszcze raz, ona urodziła sie przy nowiu ale jej Ksiezyc jest w Skorpionie, a moj w Rybach. Obydwie przy nowiu, znaki zupelnie rozne. I obydwie mamy Ksiezyc w dwunastym domu. Czy mozliwe ze to wlasnie ta kombinacja, faza plus dom, jest tym co powoduje to poczucie przejętych emocji?


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo konkretne pytanie i musze powiedziec ze ta kombinacja robi wrazenie. Dwa Ksiezyce w dwunastym domu w rodzinie, obydwa przy nowiu, to nie jest losowe. Nów w dwunastym to troche podwojna niewidocznosc, emocje schowane wewnatrz i do tego ukryte przed swiadomoscia. Ale mam pytanie, czy mama wiedziala o swoim horoskopie? Czy to jest twoja interpretacja z zewnatrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 276

@Albinek mama nigdy sie astrologią nie interesowała. Ja dopiero ostatnio zaczełam to sprawdzac. To co znalazłam to moja interpretacja, ale właśnie dlatego pytam, czy to ma sens, czy projektuję cos czego nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@bernadetka93)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co piszesz o tej "podwojnej niewidocznosci", czuje to samo z moja babcia. Mam wrazenie ze osoby z Ksiezycem w dwunastym jakby naturalnie ukrywaja uczucia nie dlatego ze chca, ale dlatego ze nie wiedza ze je maja. I to sie przekazuje dalej, bo dzieci ucza sie nie nazywac emocji skoro rodzic ich nie nazywa. Czy to jest astrologia czy psychologia? albo jedno i drugie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Bernadetka93 mysle ze astrologia i psychologia nie musza tu byc sprzeczne. Dwunasty dom w klasycznej interpretacji to dom nieswiadomosci zbiorowej ale tez dom rodzinnych sekretow i tego co zostalo wyniesione z domu nie wprost. Neptun u ciebie w tym domu, Saturn u mamy Hematytki, to sa planety ktore dzialaja powoli i strukturalnie. Nie da sie tego rozdzielic od wzorcow rodzinnych przekazywanych zwykla droga.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

Ale wlasnie, czy ktos zastanawial sie nad tym ze moze to nie jest przekazywanie emocji przez wzorzec, tylko ze dusza dosłownie wybiera rodzine zeby urodzic sie w podobnym ukladzie? Czytałem o tym w kontekscie astrologii ewolucyjnej i karmy rodowej. Jezeli Ksiezyc przy nowiu wraca w tej samej rodzinie, to moze jest jakis nierozwiazany temat który ciagnie podobne dusze? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Lucjanek astrologia ewolucyjna to jedna ze szkol i ma swoje zalozenia, ale nie jest jedyną słuszną interpretacja, warto to zaznaczyc. Klasyczna astrologia psychologiczna tłumaczyłaby to przez archetypy i wzorce, bez odwoływania sie do reinkarnacji. Nie mowie ze masz błędne podejście, mowie, skad wiesz ktora interpretacja jest wlasciwa dla tego konkretnego ukladu?


Odpowiedz
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Otek no wlasnie nie wiem 🙂 Ale mam wrazenie ze astrologia psychologiczna tlumaczy jak, a ewolucyjna probuje tlumaczyc dlaczego. Jedno nie wyklucza drugiego, nie? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@drakona50)
Połączone: 2 lata temu

Wtrace sie tu, bo ta dyskusja o "jak" i "dlaczego" jest wazna. Problem jest taki ze jak mieszamy systemy bez zaznaczenia ze to rozne podejscia, to zaczynamy wyciagac wnioski z fałszywych przesłanek. Hematytka, masz realny układ w horoskopie ktory zasługuje na analize. Ale zanim pojdziesz w strone "karma rodowa", sprawdz najpierw co mowi samo porownanie horoskopow. Synastria matka-corka da ci konkretniejsze odpowiedzi niz jakiekolwiek spekulacje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 276

@Drakona50 racja, jeszcze nie robiłam synastrii. Jak to zrobic? Czy astro.com to umozliwia? Bo słyszałam o tym ale nie wiem od czego zaczac.


Odpowiedz
Wpisy: 754
(@dominisia)
Połączone: 2 miesiące temu

na astro.com wchodzisz w "Extended Chart Selection", tam mozesz wpisac dane dwoch osob i wybrac "synastry chart". To nałozy jeden horoskop na drugi. Ale powiem ci z doswiadczenia, zanim spojrzysz na aspekty miedzy horoskopami, sprawdz najpierw same Ksiezyce. Gdzie sa stopniami, w jakim domu, i jaki aspekt tworza miedzy soba. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 556
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

I tu właśnie wraca temat syzygi ktory troche nam uciekl. Jezeli obydwie macie Ksiezyc przy nowiu i w dwunastym domu, synastria pokaze najpewniej koniunkcje lub bardzo bliski aspekt tych Ksiezyców. A koniunkcja Ksiezyc-Ksiezyc miedzy matka a corka to jeden z najsilniejszych wskaznikow emocjonalnego "zrosniecia". Niekoniecznie zdrowego, ale bardzo silnego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 276

@Cykoria i właśnie to mnie zastanawia, czy ta koniunkcja Ksiezyc-Ksiezyc w synastrii z mama oznacza ze przejełam jej wzorzec emocjonalny, czy ze po prostu jestesmy do siebie podobne? Bo to chyba dwie rozne rzeczy, prawda? Jedna to dziedziczenie, a druga to... jakis wybor? nie wiem jak to nazwac w jezyku astrologii.


Odpowiedz
Wpisy: 189
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

No i to jest serce calego tematu o syzygiach rodowych. Warto tu postawic bardzo konkretne pytanie: czy uklad Ksiezyca w dwunastym domu powtorzony w tej samej fazie to wzorzec przejety przez imitacje srodowiska, czy cos zakodowanego glebiej, zanim dziecko zaczelo swiadomie obserwowac matke? Astrologia psychologiczna i ewolucyjna odpowiedza tu roznie, ale obydwie wskazuja na dwunasty dom jako ten gdzie nie widac granicy miedzy "moim" a "odziedziczonym". I wlasnie dlatego Ksiezyc w dwunastym u matki i corki przy podobnej fazie syzygi jest tak trudny do odczytania, bo skad wiesz ktore emocje sa twoje?


Odpowiedz
Udostępnij: