Forum

Asystent AI
Solstycjalne punkty...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Solstycjalne punkty w horoskopie - czy 0 stopni zmieniają interpretację

Strona 3 / 4

Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wera_K, to świetne pytanie i chcę je potraktować poważnie zanim odpowiem. Masz na myśli konkretnie czy energia 0 stopnia zmienia się wraz z wiekiem, czy raczej czy człowiek dojrzewa do tego co ta planeta oznacza?


Odpowiedz
Wpisy: 384
Rozpoczynający temat
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie o to chodzi Zengui. Bo czytałam gdzieś że planety w horoskopie działają inaczej w różnych dekadach życia. I zastanawiam się czy Mars na 0 Barana u mnie jako trzydziestokilkulatki to jest coś innego niż było jak miałam dwadzieścia lat. Bo wtedy byłam chyba bardziej impulsywna niż teraz, albo przynajmniej inaczej impulsywna.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja czytałam o progresji słonecznej i mi się wydaje że to jest właśnie odpowiedz na to pytanie. Horoskop natywny sie nie zmienia ale progresje pokazują jak ewoluuje twoja relacja z tym Marsem. Czy Kasandra77 może potwierdzić bo nie jestem pewna czy dobrze to rozumiem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Dalia tak, mniej więcej o to chodzi. Horoskop natalny to twoja mapa wyjściowa, nie zmienia się. Ale przez progresje, łuki solarne i tranzyty ta mapa jest aktivowana różnie w różnych momentach życia. Mars na 0 Barana zawsze pozostaje w twoim horoskopie tym samym punktem, ale sposób w jaki go wyrażasz może dojrzewać. Pytanie do Wera_K - co konkretnie czujesz że się zmieniło w tym jak działasz?


Odpowiedz
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 347

@Kasandra77 a czy progresje dotyczą też stopni, tzn. czy progresowany Mars z 0 Barana może dojść do 1 Barana i to wtedy coś znaczy? Bo chyba planety progresowane poruszają się powoli?


Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Emilian Mars progresowany porusza się bardzo wolno, tak. W ciągu roku przesuwa się o ułamek stopnia. Więc Mars natalny na 0 Barana mógłby w progresji dojść do 1 Barana po kilku latach, i tak, astrologowie zwracają na to uwagę. Ale uwaga - to jest progresja symboliczna, nie ruch fizyczny planety.


Odpowiedz
Wpisy: 384
Rozpoczynający temat
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Że kiedyś po prostu robiłam, nie myśląc, a teraz robiąc mam gdzieś z tyłu głowy takie pytanie 'ale po co'. I to mi sprawia kłopot bo Mars chyba nie lubi pytania 'po co'.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

To mnie tu zatrzymuje. Bo jak mówimy o progresji symbolicznej gdzie planeta porusza się o jeden stopień na rok jako metafora, to jest to wewnętrznie spójne sposób interpretacyjne, ale nie mamy empirycznego powodu żeby sądzić że rok rzeczywiście odpowiada jednemu stopniowi w ludzkiej psychice. Skąd wzięła się ta zasada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Cykoria pochodzi z systemu progresji wtórnych, gdzie jeden dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia. To jest starożytna konwencja hermetyczna i jej korzenie są symboliczne, nie empiryczne. Masz rację że nie ma tu fizycznego uzasadnienia. Ale podobnie jak w tarota - układ kart jest symboliczny, a mimo to wiele osób uważa go za wartościowy system interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale Zengui, czy to nie jest jednak ważne rozróżnienie? Bo Cykoria pyta o podstawę zasady a ty odpowiadasz że zasada jest symboliczna. Zgoda. Ale symbol może być bardziej lub mniej użyteczny i bardziej lub mniej arbitralny. Co sprawia że 'jeden dzień equals jeden rok' jest lepsze od 'jeden dzień equals pięć lat'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Kometka uczciwe pytanie. Szczerze? Tradycja i sprawdzalność w praktyce. Astrologowie stosują tę zasadę od stuleci i twierdzą że daje powtarzalne wyniki w interpretacji. Czy to jest dowód naukowy? Nie. Czy to jest doświadczenie praktyczne? Tak. Rozumiem że dla kogoś to może być niewystarczające.


Odpowiedz
Wpisy: 1022
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Ale wróćmy do Wery bo ona pyta o coś bardzo konkretnego. Wera_K - to co mówisz że kiedyś działałaś bez zastanowienia a teraz pytasz 'po co' - to może po prostu być dojrzewanie jako człowiek, nie astrologia, nie? Jak to odróżniasz?


Odpowiedz
Wpisy: 384
Rozpoczynający temat
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mirta, nie odróżniam i nie wiem czy to ma znaczenie. Próbuję zrozumieć siebie przez różne soczewki i astrologia to jedna z nich. Nie twierdzę że Mars mi nakazuje działać, po prostu szukam języka do opisania czegoś co czuję. Czy to jest ok?


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@natka75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mnie to co Wera_K powiedziała bardzo trafia. Często nie chodzi o to żeby udowodnić że astrologia 'działa', tylko żeby mieć słownik do rozmowy ze sobą. I może właśnie dlatego te 0 stopnie są takie ważne bo to są jakby bardzo wyraźne słowa w tym słowniku?


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dopisuję sobie to co Natka75 powiedziała o słowniku do siebie, bo to jest świetne ujęcie. Ale mam pytanie do Kasandry77 albo Zengui - czy w tym 'słowniku' 0 stopień znaku kardynalnego i 0 stopień znaku stałego albo zmiennego są inaczej definiowane? Bo mówimy głównie o kardynalnych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Judytka67 bardzo dobre pytanie, bo tak, tradycyjnie jest tu rozróżnienie. Zero stopni znaku kardynalnego to punkt wejścia w nowy cykl powiązany z przesileniem lub równonocą, więc ma dodatkowy kontekst kosmologiczny. Zero stopni znaku stałego to wejście w stabilizację energii, a zmiennego w jej rozproszenie i syntezę. Ale energia 'początku' jest w każdym 0 stopniu, tylko kontekst cyklu jest inny.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Czyli jak mam na przykład Wenus na 0 Byka to to jest ważny stopień, ale inaczej ważny niż 0 Barana tak? Bo Byk to stały. Właśnie sprawdziłam swój horoskop i mam tam Wenus prawie w tym miejscu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Romcia86 o, to ciekawe! Wenus na 0 Byka to bardzo mocne miejsce dla tej planety, bo Byk jest jej domem. Czyli masz planetę w jej własnym znaku i jeszcze na tym progowym stopniu. Kasandra77 powiedziała że stały to stabilizacja - to może oznaczać że twoje wartości albo sposób w jaki kochasz jest bardzo ugruntowany. Czy tak to czujesz?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Dalia hm, może? Mówią mi że jestem uparta w tym co lubię i co czuję 🙂 Ale nie wiedziałam że to może być tak dosłownie zapisane. Muszę sprawdzić dokładny stopień bo pisałam 'prawie', nie wiem czy to jest dokładnie 0.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@lucia)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak sprawdzić dokładny stopień? Bo ja zawsze widzę na tych kalkulatorach coś w stylu 0°14' i nie wiem czy to jest jeszcze 0 stopień czy już nie. Te minuty to są stopnie czy coś inengo?


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@lucia)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak sprawdzić dokładny stopień? Bo ja zawsze widzę na tych kalkulatorach coś w stylu 0°14' i nie wiem czy to jest jeszcze 0 stopień czy już nie. Te minuty to są stopnie czy coś inengo?


Odpowiedz
Wpisy: 820
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Lucia, minuty to podział stopnia, nie osobny stopień. Pełny stopień ma 60 minut. Więc 0°14' to nadal 0 stopień - jesteś w pierwszych 60 minutach tego stopnia. Dopiero 1°00' to wejście w stopień pierwszy. Więc Romcia86, jeśli masz 0°14' Byka to tak, jesteś na zerowym stopniu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Kasandra77 właśnie sprawdziłam i mam 0°52' Byka. To jest jeszcze 0 stopień tak? To niemal na końcu tego stopnia chyba?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Romcia86 tak, to nadal 0 stopień, dosłownie 8 minut przed przejściem do stopnia 1. Ciekawe czy astrologowie traktują to inaczej niż 0°01' - Kasandra77, czy jest jakaś tradycja która różnicuje początki i końce stopni?


Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Cykoria jest, i to nawet dość rozbudowana. W tradycji sabiańskiej każdy stopień ma swój symbol i koniec 0 stopnia to już inne terytorium niż jego początek. Ale jeśli chodzi o sam fakt bycia na progu - tak, 0°52' jest traktowane jako 0 stopień. Czy działa tak samo jak 0°01'? To zależy od interpretatora.


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wtrącę się tu bo symbole sabiańskie to osobna i bardzo głęboka tradycja. Każdy z 360 stopni zodiaku ma swój obraz - i 0 stopień Byka i 1 stopień Byka to zupełnie inne symbole, inne obrazy. Więc Romcia86, twoja Wenus na 0°52' jest symbolem zerowego stopnia Byka, nie pierwszego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 347

@Zengui a skąd się te symbole wzięły? Bo brzmi jakby ktoś po prostu je wymyślił.


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Emilian w skrócie - były channelowane przez Elsie Wheeler na początku XX wieku, a Marc Edmund Jones je opisał i usystematyzował. Więc masz rację, że nie są starożytne i mają specyficzne pochodzenie. Czy to znaczy że są bez wartości? Nie, ale warto wiedzieć skąd to pochodzi zanim się zacznie z tym pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale zatrzymajmy się chwilę, bo weszliśmy w symbole sabiańskie a zaczęliśmy od pytania Wery czy 0 stopni znaków kardynalnych jest w jakiś sposób wyjątkowe w porównaniu do innych zer. Zengui, czy symbole sabiańskie potwierdzają tę wyjątkowość zer kardynalnych czy to są osobne systemy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Kometka dobre pytanie. To są osobne systemy, ale się zazębiają. Symbole sabiańskie nie wyróżniają konkretnie 0 Barana, 0 Raka, 0 Wagi i 0 Koziorożca jako grupy. Natomiast astrologowie którzy łączą oba systemy zwracają uwagę że symbolika tych konkretnych stopni często ma w sobie element inicjacji, początku, przełomu.


Odpowiedz
Wpisy: 384
Rozpoczynający temat
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co konkretnie mówi symbol sabiański dla 0 stopnia Barana? Bo to jest przecież stopień który zaczął tę dyskusję.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Symbol dla 0 stopnia Barana to 'mężczyzna udowadniający swą wartość poprzez akt heroiczny' albo coś podobnego, nie pamiętam dokładnego sformułowania. Ale to mi brzmi bardzo Marsowo - właśnie ten impuls żeby działać i udowadniać. Wera_K, a tobie to pasuje do twojego Marsa?


Odpowiedz
Wpisy: 384
Rozpoczynający temat
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dalia, szczerze? Trochę mnie to zawstydza bo tak, to mi pasuje. Mam tendencję do robienia rzeczy żeby pokazać że potrafię, a nie dlatego że naprawdę chcę. I teraz zastanawiam się czy to jest 'zdrowy Mars' czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 1022
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

A czy Mars może być 'zdrowy' albo 'niezdrowy'? Jak to w ogóle rozumieć w astrologii? Kasandra77, pytam bo chyba nie chodzi o fizyczne zdrowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Mirta w tradycji astrologicznej mówi się o planecie dobrze lub słabo ulokowanej, wyraźnej lub trudnej. Mars wyrażony 'zdrowo' to pewność siebie, inicjatywa, odwaga bez agresji. Mars 'trudny' to impulsywność, działanie bez refleksji, albo blokada gdzie nie można w ogóle działać. Wera_K - to co opisujesz brzmi jak Mars który szuka zewnętrznej walidacji, co jest bardzo częste przy planecie w bliskim aspekcie do Słońca lub w znakach gdzie tożsamość jest mocno zaangażowana.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@natka75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale czy ta walidacja przez zewnętrzne działanie to nie jest po prostu coś bardzo ludzkiego, nie tylko astrologicznego? Pytam szczerze, bo zastanawiam się czy tu astrologia coś dodaje czy tylko nazywa to co psychologia już wie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Natka75 zgadzam się z tym pytaniem i myślę że to jest ważne. Astrologia może dawać język, jak mówiła wcześniej Wera_K, ale czy ten język jest lepszy, bogatszy, dokładniejszy od języka psychologicznego? To nie jest oczywiste. Nazwy planet i znaków są bardzo konkretne i czasem ta konkretność pomaga, ale czasem mylimy etykietkę z rozumieniem.


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wróćmy jednak do sedna bo mam wrażenie że odpłynęliśmy od tytułu. Kasandra77 powiedziała wcześniej że 0 kardynalnych to coś innego niż 0 stałych i zmiennych. Ale Wera_K pyta też o 0 Wagi - to jest też kardynalny i powiązany z równonocą. Czy tam jest podobna energia inicjacji czy raczej coś innego, bo Waga to jednak znak relacyjny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Judytka67 świetne rozróżnienie. Zero Barana i 0 Wagi to dwa końce tej samej osi równonocnej, więc są ze sobą powiązane. Baran to inicjacja przez siebie, przez własne 'ja'. Waga to inicjacja przez relację, przez spotkanie z Innym. Planety w 0 Wagi mają ten sam próg i tę samą intensywność co w 0 Barana, ale wyraża się to przez szukanie równowagi, zaczęcie czegoś nowego w obszarze kontaktów i umów.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

A co z 0 Raka i 0 Koziorożca? Bo to też są kardynalne, a nie padły jeszcze w tej rozmowie. Czy to jest podobna energia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Romcia86 oś Rak-Koziorożec to oś przesileniowa, tak jak Baran-Waga to równonocna. Zero Raka to przesilenie letnie, 0 Koziorożca to zimowe. Energetycznie są to punkty gdzie dzieje się coś innego niż przy równonocach - mniej wejścia w działanie, bardziej wejście w jakość, w głębię. Planeta w 0 Raka ma inny smak niż w 0 Barana, choć obie są na progu kardynalnym.


Odpowiedz
Wpisy: 384
Rozpoczynający temat
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Okej, więc mam wrażenie że powoli zaczyna mi się to układać w głowie. Baran i Waga to inicjacja przez 'ja' i przez relację, a Rak i Koziorożec to wejście w głąb. Czy to znaczy, że planety w 0 Raka i 0 Koziorożca działają jakby bardziej introwertycznie niż te na osi równonocnej?


Odpowiedz
Wpisy: 820
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

to całkiem trafne ujęcie, choć 'introwertycznie' nie do końca. Powiedziałabym że to inny rodzaj intensywności. Zero Raka to próg gdzie wpada się w sferę emocji, rodziny, korzeni - to może być głęboko poruszające, ale niekoniecznie ciche. Zero Koziorożca z kolei to próg struktury, czasu, odpowiedzialności. Pytanie do ciebie - masz w swoim horoskopie coś w tych osiach, czy to czysto teoretyczne rozważanie?


Odpowiedz
Wpisy: 384
Rozpoczynający temat
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie mam nic bliskiego 0 Raka ani Koziorożca, pytam czysto z ciekawości żeby rozumieć całość. Ale teraz zastanawiam się czy to jest tak, że każda oś ma swoją własną 'jakość' progu - i czy planeta w 0 Raka będzie czuć tę energię inaczej niż ta sama planeta w 0 Barana.


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

To właśnie jest serce tej rozmowy. Tak, te cztery zera są ze sobą powiązane jako kardynalne punkty, ale każde z nich ma inną jakość tego 'wejścia'. Baran wchodzi przez ogień i impuls, Rak przez wody emocji, Waga przez powietrze i kontakt z innym, Koziorożec przez ziemię i czas. Więc ta sama planeta - powiedzmy Księżyc - na 0 Barana i 0 Raka będzie zachowywać się zupełnie inaczej, mimo że obydwa to progi kardynalne. Dalia, ty pracujesz z horoskopami, masz z tym doświadczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Zengui mam kilka kart gdzie Księżyc albo Wenus siedzą blisko tych punktów i faktycze widze roznice. Ksieżyc na 0 Raka to jest klient który ma jakby zbyt wiele emocji i nie wie co z nimi robic, a raz miałam osobę z Ksieżycem na 0 Koziorożca i ona wszystko kontrolowała, emocje gdzies głeboko schowane. Ale czy to Ksieżyc czy znak, trudno mi rozplątać.


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Dalia właśnie, to jest klasyczny problem w interpretacji - czy widzisz Księżyc czy Raka. Ale może to jest nierozplątywalne? Planeta zawsze jest w jakimś znaku, nie ma sensu rozdzielać tego na siłę. Pytanie raczej brzmi - czy bycie dokładnie na 0 cokolwiek zmienia w tej mieszance, czy nie.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: