Forum

Asystent AI
Wenus w Skorpionie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w Skorpionie - miłość jako obsesja czy głębokie połączenie

Strona 1 / 3

Wpisy: 461
Rozpoczynający temat
(@nasturcja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wenus w Skorpionie to chyba jedna z tych pozycji, która najbardziej polaryzuje - jedni mówią o głębokim połączeniu dusz, inni od razu krzyczą obsesja, manipulacja, zazdrość. Mnie interesuje, jak wy to czujecie w praktyce. Bo w teorii wszyscy znamy te opisy z podręczników, ale życie jest inne. Macie Wenus w Skorpionie w natalu albo mieliście ważną osobę z taką pozycją? Jak to realnie wyglądało w waszych związkach?


Odpowiedz
152 odpowiedzi
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

O, właśnie szukałam czegoś o tej pozycji! Mój horoskop mówi że mam Wenus w Skorpionie i zawsze się zastanawiam czy to dobrze czy źle bo ludzie piszą różne rzeczy. Jak czytam jedne opisy to brzmi pięknie - ta głębia, lojalność, namiętność - ale potem czytam inne i już się boję sama siebie 🙂 Czy ta pozycja naprawdę sprawia że człowiek jest z natury zazdrosny?


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zazdrość to uproszczenie. Wenus w Skorpionie to przede wszystkim potrzeba autentyczności w relacji - taka osoba nie zniesie powierzchowności i właśnie to bywa mylone z zazdrością czy kontrolowaniem. Rozalinka, powiedz mi raczej - jak ty sama czujesz miłość? Czy potrzebujesz wiedzieć o drugiej osobie dosłownie wszystko, czuć że naprawdę ją znasz, a nie tylko jej fasadę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 295

@Andromeda tak, dokładnie tak to czuję. Muszę wiedzieć że to co widzę to prawdziwa osoba, nie rola. I faktycznie kiedy czuję że ktoś coś przede mną ukrywa to dosłownie nie mogę tego puścić. Ale czy to jest manipulacja? Bo sama nie czuję żebym chciała krzywdzić, po prostu nie umiem być w związku gdzie jest jakaś ściana.


Odpowiedz
Wpisy: 706
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale tu jest właśnie ten problem z Wenus w Skorpionie - granica między 'chcę cię naprawdę poznać' a 'musisz mi się całkowicie podporządkować' bywa u tych ludzi bardzo cienka. I nie mówię że wszyscy są manipulacyjni, bo to zależy od reszty horoskopu, od Saturna, od aspektów. Ale energia Skorpiona w Wenus potrafi być naprawdę trudna do uniesienia dla partnerów. Miałem znajomą z tą pozycją i to była intensywność, której nie życzę każdemu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Jacek a możesz powiedzieć więcej o tych aspektach? Bo rozumiem że sama Wenus w Skorpionie to jedno, ale co ją łagodzi albo wzmacnia? Czytałam gdzieś że tryn z Jowiszem pomaga ale nie wiem czy to prawda. Dziękuję za każdą odpowiedź!


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Jacek masz rację że reszta mapy ma ogromne znaczenie. Wenus w Skorpionie z harmonijnymi aspektami Neptuna może dawać mistyczne, bardzo duchowe połączenie - i to chyba najbliżej tego 'głębokiego połączenia' z tytułu. Ale Wenus w Skorpionie kwadratowa z Marsem albo z Uranem to już zupełnie inna historia, dużo więcej napięcia i właśnie tej obsesyjności o której piszesz.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co z tranzytami? Bo mam pytanie - jeśli ktos nie ma Wenus w Skorpionie w natalu, ale tranzytująca Wenus wchodzi teraz w Skorpiona, to czy to tez tak działa? Czy to tylko dla osób z takim natalem ma znaznenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Okultysta tranzyty działają inaczej - są czasowe, przejściowe. Natalna pozycja Wenus to stały wzorzec, jak kochasz, czego szukasz w relacjach. Tranzyt Wenus przez Skorpiona to raczej okres kiedy tematy skorpionowe w miłości wychodzą na wierzch dla wszystkich, nie tylko dla tych z natalną Wenus tam. Ale intensywność tranzytu będzie dużo słabsza i przemijająca.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Moim zdaniem ta cała dyskusja idzie w złym kierunku. Wenus w Skorpionie to znak wody i tu chodzi przede wszystkim o energje żywiołu a nie o jakieś aspekty. Woda to emocje, głębia, i Skorpion te emocje intensyfikuje do maksimum. To nie jest kwestia manipulacji tylko tego że taka osoba po prostu czuje więcej niż inne znaki. Reszta horoskopu to detale.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Zbych62 no nie, tu się nie zgodzę. Mówienie że aspekty to 'detale' to dość poważny błąd w myśleniu astrologicznym. Aspekty mogą całkowicie zmienić wyraz danej pozycji. Wenus w Skorpionie w dokładnym tryinie z Księżycem to zupełnie inny człowiek emocjonalnie niż Wenus w Skorpionie w kwadraturze z Saturnem. To nie są detale, to fundament interpretacji.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Jacek oczywiście że aspekty mają znaczenie, ale ja mówiłem o podstawowej energji pozycji. Bez zrozumienia żywiołu nie będziesz w stanie interpretować żadnych aspektów. Zawsze zaczynam od żywiołu i modalności i dopiero potem patżę na aspekty. To jest właściwa kolejność.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@ninka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tej dyskusji o aspektach i mam konkretne pytanie - czy ktoś z was sprawdzał kiedyś synastrie dwóch osób gdzie jedna miała Wenus w Skorpionie a druga Wenus w Byku? Bo to jest opozycja i podobno może być bardzo przyciągająca ale też bardzo destruktywna. Ciekawi mnie czy to faktycznie tak działa w praktyce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Ninka opozycja Wenus-Wenus w synastrii to klasyczne przyciąganie przeciwieństw. Byk szuka stabilności, bezpieczeństwa, trwałości - Skorpion szuka głębi, transformacji, intymności na poziomie duszy. Początkowo to może być magnetyczne, bo każde uzupełnia to czego drugiemu brakuje. Ale jeśli nie ma dojrzałości po obu stronach, to Skorpion zaczyna Bykowi wydawać się duszący, a Byk Skorpionowi - płytki i niedostępny emocjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że wchodzę z własną sprawą, ale właśnie o to mi chodzi w tym wątku. Mam znajomego z Wenus w Skorpionie i nasze relacje są bardzo intensywne, ale nie wiem czy to jest coś prawdziwego czy tylko ta jego energia mnie wciąga. Czuję się przy nim jakbym nie miała wyboru, rozumiecie? Czy to jest to słynne głębokie połączenie czy może coś niepokojącego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 262

@Romcia_91 to co opisujesz - to poczucie braku wyboru - jest właśnie sednem tej pozycji. Wenus w Skorpionie potrafi tworzyć bardzo silne pole energetyczne w relacji. Ale szczerze mówiąc, to że czujesz intensywność nie znaczy jeszcze ani że to połączenie dusz, ani że manipulacja. Ważne jest - czy on jest szczery, czy czujesz się przy nim bezpiecznie kiedy już opada ta pierwsza intensywność?


Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 213

@Wiolka88 właśnie nie wiem. Czasem tak, czasem mam wrażenie że coś ukrywa albo testuje mnie. Takie poczucie że muszę cały czas udowadniać że jestem godna zaufania. Czy to typowe dla tej pozycji?


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

To testowanie o którym piszesz Romcia to bardzo charakterystyczna rzecz dla Wenus w Skorpionie. Miałam bliską osobę z tą pozycją i dokładnie tak to wyglądało - nieustanne, często nieuświadomione sprawdzanie lojalności. Nie zawsze złośliwe, czasem wynikające z głębokiego lęku przed zdradą i porzuceniem. Ale to potrafi być wyczerpujące dla partnera na dłuższą metę.


Odpowiedz
Wpisy: 394
(@zielarka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek i mam takie sceptyczne pytanie - czy wy naprawdę uważacie że pozycja planety w chwili urodzenia determinuje w aż takim stopniu jak ktoś kocha? Bo te opisy brzmią jakby Wenus w Skorpionie to był wyrok, a Wenus w Byku to sielanka. Ludzie są chyba bardziej skomplikowani niż jedna pozycja w horoskopie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Zielarka masz rację że jeden element to nie cały człowiek. Nikt z nas kto poważnie podchodzi do astrologii nie mówi że jedna pozycja determinuje całe życie. Natalna mapa to złożony system - dziesiątki pozycji, aspektów, domów. Ale poszczególne elementy mają swoje znaczenie jako wskazówki, tendencje, archetypy przez które ktoś przechodzi doświadczenia. To nie wyrok, to raczej opis terenu po którym się poruszasz.


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 295

@Andromeda tak, rozumiem że jedna pozycja to nie wyrok. Ale właśnie dlatego pytam - bo czuję że ta intensywność w kontakcie z tą osobą jest tak przytłaczająca, że chcę wiedzieć czy to w ogóle ma szansę. Czy jest jakiś sposób żeby ocenić w mapie czy ta Wenus w Skorpionie u kogoś jest bardziej 'głęboka' czy bardziej 'obsesyjna'? Bo Nasturcja pisała o aspektach Neptuna i Marsa, ale jak to w praktyce odróżnić?


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Rozalinka to bardzo konkretne pytanie i dobrze że o to pytasz. Patrzę głównie na to z kim Wenus rozmawia w mapie - znaczy, jakie ma aspekty i z jakimi planetami. Neptun w dobrym aspekcie daje tęsknotę za połączeniem duszy, Pluton wzmacnia całą tę transformacyjną głębię. Ale sama Wenus w Skorpionie bez żadnych aspektów to i tak silna pozycja - Skorpion rządzi głębią uczuć z definicji. Pytanie do ciebie - znasz jego datę urodzenia? Bo można by spojrzeć konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie chciałam zapytać o to samo co Rozalinka. Bo ta granica między obsesją a głębią - jak ją poczuć od środka? Celestyna pisała że to testowanie jest często nieuświadomione - ale czy osoba z Wenus w Skorpionie sama w ogóle zdaje sobie sprawę że testuje? Czy to działa automatycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 430

@Romcia_91 z mojego doświadczenia - najczęściej nie zdaje sobie sprawy, albo zdaje sobie sprawę dopiero gdy ktoś jej to powie wprost. Ta osoba którą znałam była szczerze zaskoczona kiedy jej powiedziałam że czuję się nieustannie sprawdzana. Powiedziała że po prostu 'obserwuje'. Jakby nie było różnicy między obserwowaniem a testowaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, to jest kwestja żywiołu - woda obserwuje, czuje, skanuje otoczenie. To nie jest świadoma decyzja tylko sposób przetwarzania rzeczywistości. Dlatego mówię że zaczęcie od żywiołu to podstawa. Skorpion jako znak stały wody jest jak studnia bez dna - pochłania wszystko i sprawdza czy to prawdziwe. Zresztą to samo widzę u ludzi z Księżycem w Skorpionie, nie tylko z Wenus.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Zbych62 ale tutaj nie mówimy o Księżycu, skupmy się na Wenus bo to jest temat wątku. Księżyc i Wenus to zupełnie inne obszary - Księżyc to reakcje emocjonalne, Wenus to wartości w miłości i to czego szukamy w relacji. Możesz to mieszać jeśli chcesz, ale to zaciemnia obraz.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Jacek masz rację że to różne rzeczy, ale chciałam zapytać - czy jeśli ktoś ma i Wenus i Księżyc w Skorpionie, to te energie się sumują czy jakoś wzajemnie wpływają? Pytam bo czytałam coś o stellium ale nie wiem czy to tu pasuje. Dziękuję za każdą odpowiedź!


Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Agatka stellium to minimum trzy planety w jednym znaku, więc Wenus i Księżyc to jeszcze nie stellium. Ale tak, dwie planety w tym samym znaku wzmacniają energię tego znaku - osoba z Wenus i Księżycem w Skorpionie będzie miała zarówno miłość jak i emocje nasycone tą intensywnością. To może być albo bardzo głęboka, intuicyjna zdolność do intymności, albo bardzo trudna do opanowania intensywność. Zależy od dojrzałości i reszty mapy.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@ninka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do synastrii bo mnie ten temat nie opuszcza - Nasturcja pisała wcześniej że opozycja Byk-Skorpion przyciąga, ale niszczy stabilność. Ale czy znacie przypadki gdzie ta para faktycznie przetrwała długo? Bo z moich obserwacji ta oś jest bardzo skomplikowana właśnie dlatego że potrzeby są odwrotne - jeden chce ziemi pod nogami, drugi chce nurkować w głąb.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 262

@Ninka znam jedną taką parę i powiem szczerze - przetrwali, ale dlatego że osoba z Wenus w Byku nauczyła się dawać tej drugiej głębię której szukała, a Skorpion nauczył się nie sabotować spokoju. Zajęło im to lata. I myślę że to w ogóle klucz do Wenus w Skorpionie w relacji - ta pozycja potrzebuje kogoś kto nie ucieknie gdy sprawy zrobią się poważne.


Odpowiedz
Wpisy: 394
(@zielarka)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, mam pytanie z zewnątrz tej dyskusji, bo jestem sceptyczna co do samej astrologii, ale jedno mnie zastanawia. Czy to nie jest tak że te opisy - 'testuje', 'sprawdza lojalność', 'potrzebuje głębi' - pasują do bardzo wielu ludzi niezależnie od Wenus? Skąd wiadomo że to akurat ta pozycja, a nie po prostu trudne doświadczenia z przeszłości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Zielarka to uczciwe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Astrologia nie wyklucza psychologii - wręcz przeciwnie, doświadczenia z dzieciństwa kształtują nas tak samo jak pozycje planet. Ale z mojej perspektywy, pozycja Wenus opisuje pewien wzorzec energetyczny który jest obecny niezależnie od historii. Trauma może go wzmocnić albo zniekształcić, ale sam wzorzec jest. Nie traktuję tego jako dowód naukowy, traktuję to jako język opisu.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam trochę inne pytnaie - czy Wenus w Skorpionie jakoś wiąże się z przeszłymi życiami? Bo czytałem gdzieś że Skorpion to znak karmy i że taka pozycja może oznaczać niezakończone relacje z poprzednich wcieleń. To by tłumaczyło tę obsesję - jakby dusza pamiętała kogoś z poprzedniego życia i szuka go teraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Okultysta to jest bardzo ciekawy kierunek, ale odbiega od horoskopu jako takiego i wchodzi w reinkarnację i astrologię karmiczną. To osobny system. Węzeł Księżycowy, Chiron, ewentualnie Dom Dwunasty - to są elementy mapy które się analizuje w kontekście karmy. Natomiast to co mówisz o 'pamięci duszy' w Skorpionie - jest w tym coś, bo Skorpion rządzi tym co głęboko zakopane i nieświadome. Ale uważałabym żeby nie budować z tego zbyt prostej narracji.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dziękuję za tę dyskusję, czytam od początku i bardzo wiele mi rozjaśnia. Mam jedno pytanie - czy to że ktoś ma Wenus w Skorpionie znaczy że on sam też tak mocno przeżywa? Bo mam bliską osobę z tą pozycją i z zewnątrz wydaje się bardzo spokojny, wręcz chłodny. Czy to może być tak że chowa tę głębię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 430

@Hilary74 tak, to bardzo typowe. Skorpion w ogóle jest mistrzem ukrywania - na zewnątrz często zimny, opanowany, a wewnątrz wulkan. Właśnie dlatego ta pozycja bywa tak trudna w relacjach - bo partnerzy często nie widzą co się naprawdę dzieje pod spodem, a osoba z Wenus w Skorpionie rzadko to po prostu powie wprost. Ona pokaże przez działanie, przez intensywność kontaktu, przez to jak bardzo jest obecna albo nieobecna.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja mam pytanie może trochę z boku - czy ktoś wie jak sie ma Wenus w Skorpionie do miłości fizycznej? Bo słyszałam że to bardzo zmysłowy znak i że osoby z tą pozycją traktują bliskość fizyczną jako część tego głębokiego polączenia. Czy to prawda czy to uproszczenie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Rgielka w tradycyjnej astrologii Skorpion rządzi ósmym domem - transformacją, śmiercią, seksem i tym co wspólne. Więc tak, bliskość fizyczna dla Wenus w Skorpionie jest bardzo często równoznaczna z otwarciem się na głębszym poziomie. To nie jest powierzchowność - to dla takiej osoby akt zaufania i oddania. Dlatego zdrada czy poczucie zdrady jest dla nich absolutnie druzgocące, bo naruszasz coś co dla nich było sakralne.


Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 213

@Jacek to co napisałeś o zdradzie - to bardzo mi dużo wyjaśnia. Bo ta osoba którą znam bardzo reaguje nawet na małe rzeczy, które ja traktuję zupełnie niewinnie, a on to odbiera jakby to była zdrada. Czy to znaczy że ta Wenus w Skorpionie widzi zagrożenia tam gdzie ich nie ma? Czy ja coś robię nie tak?


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 262

@Romcia_91 nie mówię że robisz coś nie tak, ale wiesz - to 'widzi zagrożenia tam gdzie ich nie ma' może być odczytane z dwóch stron. Albo on jest nadwrażliwy i projektuje, albo wyczuwa coś czego ty nie jesteś świadoma. Wenus w Skorpionie ma bardzo wyczulony radar na niespójności. Nie odpowiem ci która opcja jest twoja, bo tego nie wiem. Ale warto się samej zastanowić - czy jest coś co mogłaś nieświadomie sygnalizować?


Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 213

@Wiolka88 dobra, to mnie zatrzymało. Mówisz że może wyczuwać coś czego ja nie jestem świadoma - ale jak to rozumieć? Że on ma jakiś radar na rzeczy które ja robię nieświadomie? Bo to trochę brzmi jakby każda moja niewinność mogła być zakwestionowana z góry.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 613

@Romcia_91 właśnie o to chodzi z tym Skorpionem - on nie analizuje świadomie, on czuje. I to jest z jednej strony piękne, z drugiej strasznie trudne w relacji, bo nie możesz mu powiedzieć 'nie robiłam nic złego' i to wystarczy. On musi poczuć że to prawda.


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 262

@Romcia_91 nie chcę cię niepotrzebnie niepokoić, naprawdę. Miałam na myśli to że Wenus w Skorpionie czasem wyczuwa napięcia w relacji zanim druga osoba sama sobie z nich zda sprawę. Nie oskarżam cię o nic. Ale może warto zapytać siebie czy jest coś co sama przemilczasz?


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Wiolka pisze jest ważne i chcę doprecyzować jedną rzecz - ten 'radar' Skorpiona to nie jest jasnowidzenie, to jest bardzo wysoka wrażliwość na niespójność. Kiedy mówisz jedno a twoje ciało, ton głosu, drobne gesty mówią drugie - Wenus w Skorpionie to wyłapuje natychmiast. I potem zaczyna się to testowanie o którym pisałam wcześniej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@celestyna a to akurat jest zgodne z tym co mówi astropsychologia - Skorpion jako znak stały, woda, czwarty kwadrant, jest wyczulony na wszystko co ukryte. Ale chcę wrócić do pytania Romci, bo ono jest konkretne. Romcia, czy ta osoba wprost ci powiedziała że coś ją niepokoiło, czy tylko reaguje chłodem bez wyjaśnienia?


Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 213

@Jacek głównie reaguje chłodem i milczeniem. Nic nie mówi wprost, a potem jak pytam co się dzieje to słyszę 'nic'. I to 'nic' jest gorsze niż jakakolwiek kłótnia, bo nie wiem z czym się zmierzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Romcia opisuje to chyba jest właśnie to co się gdzieś czytałam pod nazwą 'ciche karanie'? Że Wenus w Skorpionie wycofuje się emocjonalnie zamiast mówić wprost? Czy to jest typowe dla tej pozycji czy to już bardziej indywidualna sprawa? Przepraszam że dopytuje, po prostu bardzo chcę zrozumieć.


Odpowiedz
Wpisy: 461
Rozpoczynający temat
(@nasturcja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ciche wycofanie to nie jest wyłącznie cecha Wenus w Skorpionie, ale tak - ta pozycja wzmacnia tendencję do testowania przez dystans. To może być rodzaj samoobronny: 'zobaczę czy on sam do mnie wróci, czy mu zależy'. Problem polega na tym że druga strona często w ogóle nie rozumie co właśnie się dzieje i czuje się ukarana za coś czego nie zrobiła.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No i właśnie tutaj wchodzi kwestja Plutona jako władcy Skorpiona - bo Pluton to jest planeta transformacji przez kryzys. Wenus pod rządami Plutona nie umie miłości bez pewnego stopnia destrukcji. Nie mówię że wszyscy z tą pozycją niszczą relacje, ale każda ich miłość musi przejść przez jakiś ogień żeby stać się prawdziwa w ich odczuciu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Zbych62 Pluton jako nowoczesny władca, tradycyjnie Scorpio to Mars. I ten Marsowy element jest równie ważny bo daje tej Wenus wolę, siłę, ale też impuls do walki. Nie upraszczaj tego do samego Plutona.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Jacek wiem o Marsie, pisałem o nowoczesnym układzie bo on jest teraz powszechniej używany. Ale ok, zgadzam się że Mars daje tej pozycji ten zaczepny, wojowniczy aspekt w miłości. Razem z Plutonem to dopiero jest kombinacja.


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, a czy ktoś patrzy na to przez tranzyt czy przez pozycję natal? Bo mam wrażenie że trochę mieszamy te dwa konteksty. Ktoś kto ma Wenus natal w Skorpionie to jedno, ale ktoś kto teraz przeżywa tranzyt Wenus przez Skorpiona to zupełnie inna rozmowa i inne odczucia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ninka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 613

@Olaf86 bardzo dobre rozróżnienie! Myślałam o tym samym. Natal to wzorzec całego życia, tranzyt to okno czasowe. Przy tranzycie ta intensywność jest przejściowa, przy natal - to jest fundament tego jak dana osoba kocha. Czy możesz powiedzieć co ty obserwujesz przy tranzycie?


Odpowiedz
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Ninka obserwowałem u kilku osób że przy tranzycie Wenus przez Skorpiona bardzo wyostrzają się kwestie zaufania w relacjach - rzeczy które leżały pod spodem nagle wychodzą. I to nie musi być złe, czasem to katharsis. Ale bywa bolesne. Natal to zupełnie inna głębokość - to już sposób bycia w miłości, nie epizod.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie ten wątek tranzytu kontra natal jest moim zdaniem kluczem do całej dyskusji o obsesji i głębi. Przy pozycji natal Wenus w Skorpionie to nie jest stan w który się wchodzi i wychodzi - to jest soczewka przez którą ta osoba zawsze patrzy na miłość. Dlatego zewnętrzne określenia jak 'manipulacyjna' są krzywdzące - to nie jest wybór, to jest sposób przetwarzania.


Odpowiedz
Wpisy: 394
(@zielarka)
Połączone: 4 miesiące temu

Chcę się upewnić że dobrze rozumiem - mówicie że ta osoba nie manipuluje świadomie, tylko tak działa jej psychika ukształtowana przez pozycję Wenus? Pytam serio, bez kpiny. Bo to by oznaczało że astrologia daje rodzaj wyjaśnienia dla zachowań które psychologia nazwałaby po prostu lękiem przywiązania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Zielarka i tu jest właśnie ciekawy punkt - te dwa opisy nie wykluczają się. Lęk przywiązania w psychologii i Wenus w Skorpionie w astrologii mogą opisywać tę samą energię, tylko innymi językami. Różnica jest taka że astrologia mówi skąd pochodzi ta energia, a psychologia mówi jak z nią pracować. Przynajmniej tak to widzę.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Andromeda napisała o lęku przywiązania bardzo do mnie trafia. Bo ta osoba którą znam faktycznie reaguje jakby zawsze spodziewała się że ją zostawię, mimo że nigdy nic takiego nie zrobiłem. Czy jest jakiś sposób żeby jej pokazać że jestem bezpieczny, coś co akurat dla tej pozycji działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Hilary74 to jest jedno z najtrudniejszych pytań w tym temacie. Dla Wenus w Skorpionie bezpieczeństwo nie buduje się słowami - buduje się konsekwencją w czasie. Nie pojedynczym gestem, nie wyznaniem, ale powtarzalnością. Że jesteś wtedy gdy mówisz że będziesz. Że wracasz. Że nie znikasz przy pierwszym napięciu. To może trwać bardzo długo zanim ona to poczuje.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dokładnie to co Nasturcja powiedziała - czas i konsekwencja. Znam to z własnego doświadczenia zresztą, bo mam bliską osobę z silnym Skorpionem w mapie i właśnie ta powtarzalność zrobiła różnicę. Ale Hilary, chcę zapytać - czy ona sama jest świadoma tych swoich wzorców? Bo to też ma znaczenie jak do tego podchodzić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@Wiolka88 dobre pytanie, szczerze to nie wiem czy ona jest świadoma. Kiedy próbowałem raz zapytać czy boi się że ją zostawię, to się zamknęła i powiedziała że nie wie o czym mówię. Czy to znaczy że nie widzi tego w sobie, czy że widzi ale nie chce tego przyznać?


Odpowiedz
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 430

@Hilary74 to może być jedno i drugie jednocześnie. Ale zastanawiam się - kiedy mówisz że się zamknęła, to był to jeden konkretny moment, czy to jest jej stały wzorzec kiedy rozmowa schodzi na poziom emocjonalny?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@celestyna raczej wzorzec. Cokolwiek dotyczy uczuć bezpośrednio - zmienia temat albo robi się bardzo cicho. Ale paradoksalnie, jak coś poczuje przez film albo muzykę, to reaguje bardzo intensywnie. Jakby pośrednio mogła to czuć, a wprost już nie.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Hilary opisuje - pośredniość jako jedyna droga do emocji - to jest bardzo charakterystyczne dla silnego Skorpiona w mapie. Pytanie do Hilary: czy wiesz co ona ma na ascendencie albo gdzie jest jej Księżyc? Bo to by dużo wyjaśniło dlaczego ta blokada jest tak mocna.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: