Forum

Asystent AI
Słońce w znaku Wagi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słońce w znaku Wagi - tożsamość dyplomaty

Strona 1 / 3

Wpisy: 55
Rozpoczynający temat
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Slonce w Wadze to jeden z tych układów, o których ludzie mówią powierzchownie - och, dyplomata, och harmonia - i na tym koncza. Ale mnie zawsze interesowalo coś innego: czy Waga naprawdę unika wlasnych wyborow czy moze tylko odkłada je do momentu, aż ma pełny obraz sytuacji? Bo to spora różnica. Sama mam kilka Wag w otoczeniu i widze między nimi ogromne różnice. jedne faktycznie są jakby zawieszone w wiecznym "może" inne są bardzo zdecydowane tyle że potrzebuja dluzszej chwili. Ciekawe czy ktoś tutaj ma Slonce w Wadze i może powiedziec jak to wygląda od środka. 🙂


Odpowiedz
136 odpowiedzi
Wpisy: 175
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Mam Słońce w Wadze i powiem szczerze - ten temat trafia w cos co mnie od lat zastanawia bo z zewnątrz wychodzi na to że nie potrafie sie zdecydować. A to jest tylko fragment prawdy. ja się decyduje, ale potrzebuję wiedzieć, że decyzja jest sprawiedliwa - dla wszystkich stron. I tu wlasnie zaczyna się problem bo czyja sprawiedliwość? Moja? Otoczenia? Jakiejs abstrakcyjnej równowagi? To naprawdę potrafi czlowieka przyblokowac. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ewunia82)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Honorek.2 to bardzo ciekawe co piszesz o tej sprawiedliwości. Mam pytanie - czy jak juz podejmujesz decyzję to potem czujesz spokój czy raczej wciąż ją "obracasz" w glowie i zastanawiasz się, czy była dobra?


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Ewunia82 szczerze? Obie rzeczy naraz spokoj pojawia sie wtedy kiedy decyzja byla wypracowana na tyle dlugo że jej nie kwestionuje. Ale jeśli coś przyspieszy sytuacje i musze zdecydować szybko - potem to kreci sie gdzieś z tylu głowy przez długgi czas. Nie zaluje, ale analizuje chyba to jest właśnie ta Wagowa pętla.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bogumiła91)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałam to co pisze Honorek i trochę mnie to zaskoczyło, bo myslalam że Wagi po prostu lubią kiedy inni za nich decyduja. A tu wychodzi cos bardziej skomplikowanego. Czy to jest cecha typowa dla Słońca w Wadze, czy może ascendent albo Księżyc też mocno to modyfikują?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Bogumila91 to zalezy od całego horoskopu, ale Słońce to rdzen tożsamości, więc jesli jest w Wadze - ta potrzeba równoważenia jest gleboko zakorzeniona, nie powierzchowna. Ascendent pokazuje jak to na zewnatrz wyglada, Księżyc jak emocje reaguja ale sam mechanizm "waze, oceniam, szukam balansu" - to Słońce w Wadze właśnie. Modyfikacje sa, ale baza zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@tarotia)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam Ksiezyc w Wadze i tez czuje ten mechanizm, o którym psze Honorek - tę pętlę. Ale zastanawia mnie czy Slonce w Wadze nie ma przypadkiem trudności z określeniem tego, czego SAMO chce, niezależnie od innych. bo dypomata z definicji uwzględnia wszystkich przy stole - ale co z nim samym? Czy Wagi w ogole siadają na tym samym miejscu przy własnym stole?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Tarotia o, to trafiłaś w coś co mi samej chodzi po głowie. Czytałam kiedyś że Waga jako znak kardynalny powietrzny ma z tym problem - bo inicjuje ruch, ale jest tak ukierunkowana na relację z drugim, że traci z oczu własny kierunek. Czy tak to rozumiec?


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujecie ma też ciekawy wymiar numerologiczny - Waga to siódmy znak i siódemka to właśnie refleksja, szukanie sensu, wewnętrzne pytanie. Więc może to nie tyle unikanie wyboru, co naturalne wchodzenie w głąb pytania zanim padnie odpowiedź. Tyle że otoczenie często nie czeka i odbiera to jako niezdecydowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

a mnie interesuje ta kwestia dyplomacji - czy Waga jest dypolmatą bo tak chce, czy bo się boi konfliktu? bo to dwie różne rzeczy chyba. znam jedna Wage ktróa jest mega uprzejma ale jak coś ją wurzy to reaguje bardzo ostro wiec ta maska uprzejmości to chyba coś innego niż prawdziwa harmonia


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Leszek to wazne rozróżnienie i zgadzam się. W astrologii mowi się, że Waga rządzona przez Wenus dazy do pękna i harmonii jako wartosci, nie tylko strategii. Ale kiedy ktoś przez lata tlumi własne potrzeby w imię "pokoju" - ta harmonia jest falszywa. I wtedy wlasnie wybucha. Ta Waga, o ktoorej mówisz pewnie tłumiła za długo.


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Seba86 dokladnie to. ja przez lata myślałem że jestem spokojny, bo lubię spokój. A potem zrozumiałem, że czesc tego spokoju to po prostu unikanie sytuacji, w ktorych musialbym kogos rozczarowac. to rozne rzeczy


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

ale jak Waga unika rozczarowania innych to chyba traci siebie po drodze nie? mam koleżąkę Wagę i ona zawsze pyta "co ty chcesz" zamiast powiedziec co ona chce. myslałam ze to grzeczność ale może to jest wlasnie to o czym piszecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicytka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 143

@Irminka.ka no właśnie i to jest chyba centrum całego tematu - czy Waga naprawdę NIE WIE czego chce, czy wie ale z jakiegos powodu to ukrywa? Bo to zmienia calkowicie interpretacje znaku


Odpowiedz
Wpisy: 55
Rozpoczynający temat
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Powiem wam coś bo widze że ta dyskusja idzie w dobrym kierunku. Słońce w Wadze ma tzw. tozsamosc relacyjną - czyli buduje poczucie siebie PRZEZ relacje. To nie jset wada, to jest styl funkcjonowania. Problem pojawia się gdy Waga traci kontakt z tym, co czuje poza relacja. Dlatego właśnie samotność jest dla Wag często trudna - nie ma lustra


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

ta metafora lustra jest ciekawa. Ale czy to nie oznacza, że Waga jako znak jest w jakiś sposób energetycznie zależna od obecności innych? Pytam szczerze, bo to brzmi jakby to był znak, który nie jest samowystarczalny energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Zależność energetyczna to mocne slowo. Powiedziałbym raczej, że Waga przetwarza energię w kontakcie - jak transformator dziaałający na sprzężeniu. Nie jest zależna, ale opymalnie funkcjonuje w połączeniu. Czakra serca i czakra gradła są u Wag często szczególnie aktywne - ta pierwsza odpowiada za relacje i wartości ta druga za komunikację i wyrażanie siebie. Kiedy obie pracują harmonijnie, Waga naprawdę wie czego chce i potrafi to powiedzieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia82)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Jarowit a co się dzieje kiedy te czakry są zablokowane u Wagi? Bo jeśli tożsamość Wagi jest tak relacyjna i jednocześnie czakra gardła jest zablokowana - to chyba musi być bardzo ciezko wyartykułować swoje potrzeby?


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Nawiązując do tego, co powiedziała Otyla o lustrze - to mnie uderza, bo w tarocie Waga jest powiązana z Kartą Sprawiedliwości, ósemką lub jedenastką zależnie od talii. I Sprawiedliwość też jest kartą, która patrzy wprost - nie w siebie, ale w sprawę. To może być wskazówka - Waga widzi wyraźnie na zewnątrz, a wewnątrz potrzebuje czegoś, co jej pomoże skupić ten wzrok na sobie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Capellaa ciekawe zestawienie z tarotem. Ale chcę zapytać o coś innego - czy ktoś widzial w swoim życiu albo we własnym horoskopie momenty, kiedy Słońce w Wadze jednak jednoznacznie wybrało siebie? Bez konsultowania z innymi, bez ważenia, po prostu zdecydowało i poszlo? Co wtedy uruchamia ten mechanizm?


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Lonia to pytanie mnie uderzylo. Bo tak znam jeden taki moment w swoim życiu. Odszedłem z pracy bez rozmowy z nikim. Nie konsultowałem, nie pytałem co inni sądzą, po protu wstalem rano i wiedziałem. Ale potem przez pol roku analizowalem czy to byla dobra decyzja więc nawet jeśli Waga decyduje sama - to rozrachunki i tak przychodza.


Odpowiedz
(@tarotia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Honorek.2 ale to co opisujesz to chyba nie jest "wybranie siebie bez ważenia" - racej wybranie siebie a potem wazenie po fakcie. Czy to nie jest tak że Waga nie moze uciec od tego procesu, tylko zmienia jego kolejnosc?


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

To co Honorek opisal brzmi jak przełom. Ale mnie bardziej ciekawi co ten przełom wywołało - bo numerologicznie tkaie momenty często przypadają na konkretne cykle osobiste. Czy pamiętasz mniej wiecej w którym rooku to bylo i ile miałeś wtedy lat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Lonia o, to ciekawe zestawienie - cykl numerologiczny i decyzja Wagi. Ale wrocmy na chwile do pytania o tozsamosc bo mi się wydaje że jet coś ważnego w tym co powiedziala Tarotia. Jeśli Waga zawsze i tak wraca do ważenia - czy to znaczy, że ta relacyjność jest wbudowana na poziomie ktorego nie da sie obejść? Nawet w samotnosci?


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@sprawiedliwa_59)
Połączone: 2 lata temu

Wejdę w słowo, bo obserwuję ten wątek od początku i nie znam się za bardzo na astrologii. Ale chcę zapytać - czy Waga to znaczy, że ktoś urodzony pod tym znakiem jest z góry skazany na ten dylemat? Czy można to jakoś "przepracować" i przestać tak bardzo potrzebować drugiej osoby do decyzji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Sprawiedliwa_59 Celne pytanie na które ja sama szukam odpowiedzi. Czytałam że praca z własnym horoskopem to nie jest "naprawianie" znaku, tylko rozumienie jego mechanizmów. Ale czy to faktycznie coś zmienia w praktyce? Otyla ty się chyba znasz na tym najlepiej w tym wątku - co o tym myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@ewunia82)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mnie też to nurtuje co napisała Sprawiedliwa. Bo jak czytam Honorka to mam wrażenie że on przepracowal coś ważnego. ale nie wiem czy to kwestia astrologii, czy po prostu dojrzewania jako człowiek. Czy te dwie rzeczy da się rozdzielić?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 220

@Ewunia82 według mnie nie da się i nie trzeba. Astrologia opisuje tendencje, a życie je testuje. Karta Sprawiedliwości w tarocie też nie mówi "zawsze będziesz sprawiedliwa" - mówi "tu jest twoje pole pracy". I to mi się wydaje kluczowe dla całej rozmowy o Wadze.


Odpowiedz
(@bogumiła91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 78

@Capellaa ale to co mwóisz sugeruje, że każdy znak ma swoje "pole pracy" i Waga akurat ma to z tożsamością i decyzjami. A co z kimś kto jest np. Wagą ze Sloncem i do tego jeszcze kilka planet w Wadze? Czy to się nakłada i jest trudniej, czy może równoważy?


Odpowiedz
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Bogumila91 stellium w Wadze to silniejsze natężenie tych cech, ale niekoniecznie trudniejsze - raczej bardziej wyraziste. Chociaż powiem szczerze, widziałam układy z wieloma planetami w Wadze i to bywało naprawdę skomplikowane, szczególnie gdy Słońce i Księżyc oba są w tym znaku. Wtedy emocje i tożsamość dzialaja tym samym mechanizmem.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

a propos tego co piszecie - mam pyanie może trochę z boku. czy jak Waga jest w związu z kimś bardzo dominujacym to ten znak traci kompletnie to swoje wazenie czy moze wtedy właśnie wychodzi ten ostrzejszy aspekt o ktorym pisalem wczesniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Leszek to zależy od tego czy ta dominacja jest zewnetrzna czy wewnętrzna. Widzialem Wagi które przy silnych partnerach dosłownie znikają - ale też takie gdzie wlasnie wtedy wybucha coś co latami bylo tłumione. Wenus i Mars w opozycji w horoskopie potrafia to mocno polaryzowac.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

No i proszę to co mówi seab trochę mnie niepokoi bo moja kolezaka Waga jest właśnie z kims bardzo dominującym i ona sie dosłownie zgadza na wszystko. zawsze myslałam ze to jej charakter ale może to jest wlasnie ta utrata siebie? jak mozna to odróżnić że to znak a nie np trauma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Irminka.ka to bardzo poważne pytanie i dobrze że je stawiasz, bo astrologia nie zastępuje psychologii. Powiem tyle - jeśli ta zgoda na wszystko polaczona jest z brakiem radości, napięciem w ciele, albo reaktywnoscia w momentach gdy nikt nie patrzy - to coś głębszego niż mechanizm znaku. Waga która funkcjonuje zdrowo balansuje, nie zanika.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@felicytka-x)
Połączone: 2 lata temu

Ojej ok ale jak rozpoznać tę "zdrową" Wage w praktyce? Bo słyszę duzo o tym jak Waga powinna wyglądać energetycznie a mało o tym co z tym zrobić jeśli tak nie jest. czy ktos ma jakiś konkretny przykład jak to wygląda kiedy Słońce w Wadze dziala dobrze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Felicytka.x z mojego doświadczenia - zdrowo działające Slonce w Wadze to stan kiedy potrafie podjąć decyzje i poczuć że jest moja, nawet jesli skonsultowalem ją z innymi. Nie ważę w kółko. konsultacja nie jest wtedy ucieczką od wyboru tylko elementem procesu. Różnica jest subtelna ale odczuwalna


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Obserwuję tę rozmowę i mam pytanie może naiwne - czy to co opisuje Honorek nie jest po prostu dojrzałością emocjonalną ogólnie, niezależnie od znaku? Jak to jest specyficznie "wagowe"? Pytam serio, bo chcę zrozumieć gdzie kończy się psychologia a zaczyna astrologia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 220

@Inwokacja_D myślę że pytasz o coś naprawdę ważnego. Astrologia mówi przez co, nie dlaczego. Dojrzałość emocjonalna jest celem każdego człowieka, ale dla Wagi droga do niej prowadzi przez ten konkretny problem z balansowaniem własnych potrzeb i cudzych. Inna Waga i np. Baran będą dojrzewać przez zupełnie inne kryzysy.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Nawiązując do tego, co powiedział Honorek o odejściu z pracy. Bo w numerologii jest cos co się nazywa rokiem osobistym dziewiątym - to rok zamknięć i decyzji, które przychodzą jakby same. Czy ktos z Wag tu obecnych moze sprawdzić czy miał wtedy właśnie taki rok? To by było ciekawe zestawienie


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Czytam od początku i rzadko piszę, ale muszę coś dodać. Jestem Wagą i to co Honorek napisał o tej jednej decyzji bez konsultacji - u mnie tez się zdarzyło. Raz. I właśnie to "raz" mnie uderzyło kiedy to czytałam. Bo pamiętam to jako wyjątek, nie regułę. I zastanawiam się traz czy to jest smutne, czy po prostu prawdziwe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Wela81 to co opisujesz z tym "raz" bardoz mi się numerologicznie układa z pojeciem roku osobistego pierwszego - roku inicjacji, kiedy człowiek działa niejako "sam ze sobą". Czy pamiętasz mniej więcej kiedy to było? Ciekawi mnie czy ten wyjątek zbiegł się z konkretnym cyklem, bo to mogłoby tłumaczyć skąd ta siła nagle się wzięła.


Odpowiedz
Wpisy: 55
Rozpoczynający temat
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Wela81 napisała cos co mnie zatrzymało to "raz" - ta jedna decyzja bez konsultacji zapamietana jako wyjątek. I właśnie o to mi chodzi w tym całym wątku - dlaczego Waga pamieta swoje samodzielne decyzje jako wyjątki, a nie jako naturalny tryb działania? Czy to kwestia tego, że Slonce w Wadze naprawde tak bardzo potrzebuje lustra czy może to coś co bylo wczesniej wzmacniane przez otoczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@ewunia82)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czytam Welę i też mam to samo pytanie co Otyla. Bo to brzmi jakby Waga miała ten potencjał do samodzielności, ale gdzieś po drodze uczy się, że lepiej tego nie pokazywać. Czy to może być kwestia wychowania, a nie tylko układu planet? Albo i jedno i drugie razem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Ewunia82 mysle że nie da się tego rozdzielic ale chce dodac cos z własnego doswiadczenia kiedy w końcu podjalem tę jedna samodzielną decyzję o której pisalem wcześniej, miałem poczucie że właściwie "kradnę" coś co do mnie nie nalezy. Jakby sprawczosc byla zarezerwowana dla kogoś innego. I to nie przyszło znikąd - przyszło z lat w ktorych bycie miłym i mediujacym było nagradzane, a stanowczość byal odbierana jako atak.


Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 220

@Honorek.2 to jest bardzo ważne słowo - "kraść". W tarocie kiedy Waga odpowiada Karcie Sprawiedliwości, ta karta nie ma nic wspólnego z kradzieżą. Ale ciekawe, że właśnie tak to odczułeś. Zastanawiam się czy to nie jest ten moment, gdzie Słońce w Wadze wchodzi w konflikt z ascendentem albo Saturnem - że człowiek zna swoją wartość, ale czuje się nieuprawniony do jej wyrażania. Czy wiesz co masz w ascendencie?


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Capellaa mam Skorpiona w ascendencie co pewnie trochę komplikuje sprawę. Bo z jednej strony Waga chce harmonii i akceptacji, z drugiej Skorpion ma w sobie coś co woli kontrolowac niz pytać o zgode. I te dwa impulsy przez lata działały przeciwko sobie zamiast się uzupełniać


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bogumiła91)
Połączone: 2 lata temu

Czy to znaczy że ascendent mocno modyfikuje to jak Słońce w Wadze funkcjonuje? Bo ja mam Słońce w Wadze i ascendent w Bliźniętach i zawsze myślałam że dlatego jestem trochę inna od "typowych" Wag - ale nie rozumiałam dlaczego. Mogłabyś Otyla powiedzieć coś o tym jak ascendent wchodzi w interakcję z Wagą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Bogumila91 tak, ascendent to maska, którą pokazujesz na wejście - Bliźnięta jako ascendent mogą sprawic że Twoja wagowa potrzeba ważenia wyglada z zewnątrz jak lekka zmiennosc albo inttelektualna ciekawość. Ludzie mogą Cię odbierać jako kogoś kto szybko decyduje, bo Bliznieta działają sprawnie werbalnie - a tak naprawdę w srodku trwa ten typowy wagowy proces rozwazania. Ale uwaga, bo to uproszczenie, horoskop to całość i same Słońce z ascendentem to za mało żeby oceniać caly wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@sprawiedliwa_59)
Połączone: 2 lata temu

Wtrącę się na chwilę z takim podstawowym pytaniem, ale właśnie nie rozumiem - jak można mieć Słońce w jednym znaku, a ascendent w innym? Myślałam że znak to jest to kiedy się urodziliśmy. Czy to są dwie różne rzeczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Sprawiedliwa_59 ja też się tego uczylam niedawno - Słońce to znak urodzenia, ale ascendent zależy od godziny urodzenia i miejsca. To znak który "wschodził" nad horyzontem w chwili kiedy przyszłaś na świat. dlatego dwie osoby urodzone teog samego dnia moga mieć ten sam znak słoneczny ale różny ascendent i wyglądać zupełnie inaczej z zewnatrz. przynajmniej tak to rozumiem Otyla niech poprawi jeśli cos pokręciłam. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 55
Rozpoczynający temat
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Sodalitka dobrze to ujęła. Dodam tylko że ascendent wpływa na pierwsze wrazenie, sposob wchodzenia w kontakt z ludźmi i ogolnie na "styl" zycia podczas gdy Slonce to glebsza tożsamość to kim jesteś gdy już nikt nie ocenia. i właśnie dlatego Waga ze Słońcem może czuć jedno, a pokazywać coś zupełnie innego - i sama być tym zdezorientowana.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

hej, wracam do mojej koleżanki Wagi o której pisałam wczesniej. to co honorek napisal o tym poczuciu kradnięcia własnej decyzji - ona ma dokładnie tak samo. mówi dosłownie "nie chce mi sie narzucać" kiedy chodzi o jej własne plany na własne życie. czy to jest klasyczny wadliwy wzorzec Słońca w Wadze, czy może to już coś więcej niż astrologia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Irminka.ka "nie chcę się narzucać ze swoim zyciem" to zdanie które sygnalizuje coś glebokiego. Astrologia może opisać skąd ten wzorzec pochodzi - Słońce w Wadze ma tendencję do odkładania własnej egzystencji na rzecz harmonii z otoczeniem. Ale samo rozpoznanie znaku nie wystarczy zeby to zmienić. Pytam Cię wprost - czy Twoja koleżanka wie, że to co opisujesz stanowi dla Ciebie problem? Czy ona sama to widzi?


Odpowiedz
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Jarowit ona mówi że tak jest jej dobrze. ale jak patrzę z zewnątrz to mnie to boli. może to ja mam z tym problem a nie ona? ale naprawdę wyglada jakby sie zgubila. nie wiem jak to ocenić astrologicznie ani inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chce wrócić na chwilę do Honorka i tego Skorpiona w ascendencie bo to jest naprawddę ciekawe zestawienie waga chce aprobaty, Skorpion nienawidzi zależności - te dwie energie muszą tworzyć wazne wewnętrzne napięcie. I zastanawiam się czy wlasnie to napięcie nie jeest tym co w koncu pcha Wage do samodzielnej decyzji - nie dojrzałość jako taka, tylko moment gdy Skorpion mowi "dosyć".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Seba86 tak i to jest swietnie powiedziane. bo ta decyzja o której pisalem - odejście z pracy - nie była "wazona". Byla nagla. i teraz gdy to analizuję widze że wybucha właśnie wtedy gdy wagowe cierpliwość się wyczerpuje i Skorpion prejmuje sterowanie. Tylko że potem przez tygodnie miałem wyrzuty sumienia że nie skonsultowałem.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: