Forum

Asystent AI
Słońce w aspekcie d...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słońce w aspekcie do węzła Północnego - czy podążacie za swoim przeznaczeniem

Strona 2 / 2

Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy okazji tej dyskusji o Syriuszu i o tym co czujemy, czy ktoś z was próbował kiedyś świadomie pracować z tą energią w sposób rytualny? Nie mówię o niczym skomplikowanym, ale Syriusz jest na tyle szczególną gwiazdą w tradycji hermetycznej i egipskiej że są techniki bezpośredniego z nim kontaktu. Jestem ciekaw czy ktokolwiek tu to praktykował.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 872

@Zielarz Pracowałam z tym kontekstem kilka razy. Syriusz w tradycji izydyjskiej jest bardzo konkretnym punktem, nie tylko symbolem. Ale to jest naprawdę osobny temat i nie chcę tu otwierać czegoś czego nie zdążymy porządnie omówić. Mogę powiedzieć tyle, że aktywacja przez rytuał jest inna niż przez tranzyt. Tranzyt się dzieje z tobą, rytuał ty inicjujesz. I odpowiedzialność jest inna.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Ewunia_J Eunwia czy mogłabyś keidś zrobic temat o tym? Nawet krótki. Bo to co piszesz o Syriuszu i tej tradycji egipskiej bardzo mi sie obiło kiedyś o uszy ale nigdy nie znalazłam nic konkretnego po polsku.


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja też bym chętnie poczytał taki temat, bo dopiero zaczynam się orientować w gwiazdach stałych i szczerze mówiąc nie wiedziałem że można z nimi pracować nie tylko przez interpretację. To znaczy że one mają jakąś agentywność? Że można się do nich zwracać?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Tadek W tradycji hermetycznej tak, gwiazdy to nie są tylko punkty na mapie. Ale to jest duży temat i myślę że Strzybog mógłby to powiedzieć lepiej ode mnie. Wróćmy może na chwilę do węzła Północnego bo Apolonia miała jeszcze niedomknięty wątek ze swoimi Bliźniętami i tym czy pisanie to jest jej ścieżka.


Odpowiedz
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 301

@Kazia84 Dobra, wracam do swojego wątku bo Kazia ma rację że go nie domknęłam. Mam Słońce w Bliźniętach w trygonie do węzła Północnego w Wadze i przez długi czas myślałam że to musi znaczyć coś z relacjami, partnerstwo, równowaga. Ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest bardziej o tym, żeby uczyć się od innych, nie żeby być z innymi. Czy ktoś miał podobne przestawienie w myśleniu o swoim węźle?


Odpowiedz
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Apolonia99 To rozróżnienie które robisz jest bardzo istotne. Węzeł w Wadze nie musi być dosłownie o partnerstwie. Może być o nauce równoważenia perspektyw, o dialogu wewnętrznym, o tym żeby przestać widzieć wszystko jednostronnie. Trygon ze Słońcem w Bliźniętach jeszcze to podkreśla, bo Bliźnięta to właśnie ruch między stanowiskami, zbieranie punktów widzenia. Pytanie do Ciebie, co czujesz kiedy jesteś w sytuacji gdzie musisz reprezentować jakieś jedno stanowisko, bronić go?


Odpowiedz
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 301

@Norbert85 O, to mnie zatrzymało. Bo tak, to jest dla mnie naprawdę trudne. Jak muszę powiedzieć zdecydowanie że coś jest tak albo tak, czuję coś jakby opór fizyczny. Wolę zobaczyć obie strony i zwykle ludzie mówią że jestem niezdecydowana, a ja po prostu widzę wszystko na raz. Czy to jest właśnie ten opór o którym wcześniej pisaliście? Ten sygnał węzła?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Apolonia99 To co Apolonia opisuje to jest klasyczny wzorzec Południa w Baranie z Północą w Wadze. Południe w Baranie daje naturalną łatwość bycia samodzielnym głosem, jednostką bez potrzeby konsultowania. Węzeł Północny w Wadze nie mówi żebyś to porzuciła, ale żebyś nauczyła się wnosić tę siłę w przestrzeń między ludźmi, nie zamiast nich. Twoje widzenie obu stron jednocześnie nie jest słabością, to jest materiał do pracy z tym węzłem. Pytanie tylko czy Słońce w trygonie do niego jest aktualne przez tranzyt czy natalne?


Odpowiedz
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 301

@Strzybog Natalne. Trygon jest w mapie urodzeniowej. A Południe w Baranie zgadza się, sprawdziłam teraz. Nie wiedziałam że to jest związane. To znaczy że to napięcie które czuję między byciem sobą a byciem z innymi jest dosłownie wpisane w mapę?


Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Apolonia99 Tak to właśnie działa i to jest jedna z rzeczy które mnie w astrologii najbardziej uderzyły. Że to co czujesz jako swój problem, swój defekt, jest opisane. Nie jako problem, tylko jako materiał do pracy. Ja miałam podobne aha-moment jak zobaczyłam swój węzeł w kontekście tego co omijam w życiu, a nie tego co chcę osiągnąć.


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę bo jestem tu dość nowy w tych tematach, ale czy węzeł Południowy zawsze oznacza coś co trzeba porzucić? Bo jak to czytam, to brzmi jakby wszystko co naturalne było do wyrzucenia. A to mi jakoś nie gra z tym co myślałem o własnych zaletach.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Tadek Nie, to jest bardzo częste nieporozumienie. Południe to nie jest coś złego ani do wyrzucenia. To są zasoby, często bardzo dobrze rozwinięte. Problem zaczyna się wtedy kiedy człowiek zostaje tylko przy Południu bo jest tam wygodnie i znajomo. Węzeł Północny mówi co zrobić z tym zasobem żeby się nie kręcić w kółko. To jest kierunek, nie nakaz wymiany osobowości.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Norbert85 A wracajac do Syriusza, bo to nie daje mi spokoju, Strzybog wspominał wcześniej o mniejszej orbisie dla gwiazd stałych. Ale Norbert pisał że przy Syriuszu robi wyjątek bo jest duży. Czy to znaczy że im jaśniejsza gwiazda tym większy orbis? Czy to jest jakieś ustalone kryterium czy każdy astrolog robi to inaczej?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Inkantacja To jest jedno z tych miejsc gdzie astrologia nie ma jednego standardu i myślę że warto to powiedzieć wprost zamiast udawać że jest inaczej. Traditionalists, czyli ci którzy idą za Ptolemeuszem, pracują z wielkością gwiazdy, jej naturą i tym co nazywają trybem, czyli czy wschodzi, zachodzi czy kulminuje w horoskopie. Im większy blask tym większy orb, ale to nie jest liniowa formuła, to jest sąd jakościowy. Przy Syriuszu większość źródeł podaje między jednym a dwoma stopniami i tu się chyba zgadzamy.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Martusia61 Ale też warto dodać że w podejściu hellenistycznym gwiazdy stałe ocenia się przez ich kontakt z planetami nie przez same stopnie ekliptyki. To znaczy że liczy się też to czy gwiazda wschodzi razem z planetą, czy kulminuje razem z nią, co jest innym sposóbm niż prosty pomiar stopniowy. Ktoś może mieć Syriusza w odległości dwóch stopni od Wenus na ekliptyce, ale jeśli nie ma między nimi powiązania przez wschód czy kulminację, efekt może być słabszy. To nie podważa tego co mówisz, tylko dokłada warstwę.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Zielarz Zielarz porusza coś co jest rzeczywiście rzadziej omawiane w popularnej astrologii, a ma znaczenie. W podejściu parantellontów i technice opisanej u Maniliusa chodzi właśnie o to współwschodnictwo. Ale żeby nie zostawić tego w zawieszeniu, dla praktycznych celów sprawdzania czy ma się coś przy Syriuszu, pomiar ekliptyczny z orbisem do dwóch stopni jest rozsądnym punktem startu. Jeśli ktoś chce iść głębiej, to wtedy wchodzi ta dodatkowa analiza. Apolonia, chciałem jeszcze wrócić do Twojego trygonu, bo nie odpowiedziałaś na pytanie o to jak się czujesz gdy musisz bronić jednego stanowiska. To jest ważne dla zrozumienia czy trygon tutaj ułatwia, czy wręcz zaciera zadanie węzła.


Odpowiedz
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 301

@Strzybog Odpowiedziałam trochę wyżej ale rozwinę. Czuję coś w rodzaju winy kiedy muszę wybrać stronę. Jakby wybierając jedną krzywdziłam drugą. Nie wiem czy to jest trygon który zaciera czy w ogóle mój wzorzec z Południa. Czy trygon między Słońcem a węzłem Północnym może sprawić że zadanie węzła wydaje się łatwiejsze niż jest i przez to człowiek go nie realizuje? Bo nie czuje dość dużego oporu żeby wiedzieć że tam trzeba iść?


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

To mi bardzo pomogło zrozumieć. Bo ja też jakoś czułam że mój horoskop mówi mi żebym stała się kimś innym i to było dziwne. A jak to tak opisujecie to ma sens, że chodzi o rozwinięcie, nie wymianę. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, gdzie sprawdzić gdzie mam te węzły w mapie? Jakaś strona? Przepraszam że takie podstawowe pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 201

@Lunatia Astro.com jest najdokładniejsze, potrzebujesz daty, miejsca i godziny urodzenia. Wchodzisz w extended chart selection i tam są węzły, domyślnie pokazuje węzeł Północny jako symbol takiej podkówki. I przy okazji możesz od razu sprawdzić czy masz coś przy Syriuszu, bo ta dyskusja mnie bardzo nakręciła i sama nie mogłam wyjść z tej strony przez godzinę. Bardzo dziękuję za całą tę rozmowę, naprawdę otwieram oczy na nowe rzeczy.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: