Forum

Asystent AI
Progresja Księżyca ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Progresja Księżyca - miesięczny cykl emocjonalnych zmian

Strona 1 / 3

Wpisy: 174
Rozpoczynający temat
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

Zaczęłam się ostatnio głębiej przyglądać progresji Księżyca i muszę powiedzieć, że to jeden z tych elementów, które naprawdę czuć w życiu, jeśli się człowiek dobrze obserwuje. Księżyc progresowany przesuwa się przez jeden znak mniej więcej przez dwa i pół roku, ale mnie bardziej interesuje ten miesięczny rytm - bo Księżyc progresowany robi pełne okrążenie przez domy w ciągu tych lat, i co miesiąc jest w nowym miejscu. Czy macie wrażenie, że wasze emocje faktycznie podążają za tym cyklem? Bo ja ostatnio zaczęłam prowadzić notatki i kilka rzeczy mi się pokrywa.


Odpowiedz
139 odpowiedzi
Wpisy: 193
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Dobre pytanie, bo wiele osób myli progresję Księżyca z tranzytem Księżyca i to są dwie zupełnie różne rzeczy. W progresji wtórnej jeden dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia, więc Księżyc w progresji przesuwa się o jakieś 13-14 stopni na rok. To znaczy, że przez jeden znak zodiakalny przechodzi przez jakieś dwa do trzech lat, a nie przez miesiąc jak w tranzycie. Jak piszesz o miesięcznym rytmie, to masz na myśli raczej coś innego - może fazę Księżyca progresowanego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 174

@Otek no właśnie, o to mi chodziło - o fazę Księżyca progresowanego! Przepraszam, że nieściśle napisałam. Chodzi mi o to, że Słońce progresowane też się przesuwa, i kąt między progresowanym Słońcem a progresowanym Księżycem tworzy cykl faz, który trwa około 29 lat. I w ramach tego cyklu mamy takie 'miesiące' emocjonalne, tyle że każdy trwa jakieś dwa i pół roku. Czy to o tym mówisz, czy ja znowu coś przekręcam?


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

O, świetnie że to rozgraniczasz Otek, bo ja sama się pogubiłam na początku. Mam pytanie praktyczne - jak sprawdzić w jakim etapie tego cyklu się teraz jest? Używacie jakiegoś konkretnego programu albo strony do obliczania progresji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Grimoire_06 Astro.com robi to dobrze i za darmo. Wchodzisz w wykresy, wybierasz progresje wtórne i tam widzisz pozycję progresowanego Księżyca i Słońca. Żeby zobaczyć fazę, trzeba obliczyć kąt między nimi - jeśli progresowany Księżyc jest 0-45 stopni przed Słońcem, to faza nowiowa, 45-90 to sierp, i tak dalej analogicznie jak z prawdziwymi fazami. Tylko w skali lat, nie dni.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@piwoniowa70)
Połączone: 3 lata temu

A to znaczy że każdy ma inną fazę w tym momencie? Czyli ktoś może być teraz w swojej progresowanej pełni a ktoś inny w nowiu i dlatego jedni czują się teraz lepiej a drudzy gorzej? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Mniej więcej tak, Piwoniowa70, choć nie do końca chodzi o lepiej/gorzej. Progresowana pełnia to moment kulminacji - co zasiewałaś w poprzednich latach emocjonalnie i życiowo, teraz dojrzewa lub eksploduje. Bywa bardzo intensywna, ale to nie znaczy że zła. Nowia progresowana to natomiast czas resetowania, zaczynania od nowa w sferze emocji. Często ludzie czują się wtedy jakby coś się kończyło, trochę wypaleni, ale to naturalna część cyklu.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

A jak się taką progresowaną pełnię 'przechodzi'? Bo jak to opisujesz Pyromanta75, to brzmi jakby można było się tego jakoś spodziewać i przygotować. Ale czy to faktycznie da się wyczuć z wyprzedzeniem czy raczej dopiero po fakcie człowiek widzi że to było to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 296

@Irenka80 To zależy od stopnia samoświadomości i od tego, jak ktoś obserwuje swój wykres. Ja osobiście przeszedłem progresowaną pełnię jakieś kilka lat temu i gdy patrzyłem na to w czasie rzeczywistym, to widziałem narastanie pewnych tematów przez wiele miesięcy przed samą kulminacją. Ale dopiero gdy zorientowałem się co się dzieje w wykresie, mogłem to nazwać. Bez wiedzy astrologicznej pewnie bym to opisał jako 'dziwny intensywny okres'.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie bo jestem ciekaw - czy progresja Księżyca przez domy też jest istotna, czy liczy się głównie ta faza o której mówicie? Bo gdzieś czytałem że Księżyc progresowany wchodzący do siódmego domu to wielki temat relacji, a do czwartego - dom, rodzina. Czy to nakłada się na te fazy czy to osobna sprawa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Kasjan To się nakłada i jedno uzupełnia drugie. Faza mówi ci o ogólnym emocjonalnym klimacie i etapie cyklu, a dom mówi gdzie ten klimat się wyraża w życiu. Możesz być w fazie pełni i mieć Księżyc progresowany w siódmym domu - wtedy kulminacja dotyczy właśnie relacji. Faza bez domu to jak wiedzieć że coś dojrzewa, ale nie wiedzieć w jakiej dziedzinie życia.


Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 388

@Albinek Rozumiem, dzięki za to rozróżnienie. A co ze znakiem? Bo mam w natalu Księżyc w Rybach, ale progresowany Księżyc jest u mnie od jakiegoś czasu w Byku. I faktycznie czuję że emocjonalnie jestem jakby... spokojniejszy, bardziej przyziemny niż zwykle. Czy to może być właśnie wpływ Byka?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Byk na Księżycu progresowanym to jedna z bardziej 'wyciszających' pozycji. Księżyc jest w egzaltacji w Byku, więc emocje w tym czasie mają tendencję do stabilizowania się, szukania stałości. Po Rybach, które są bardzo płynne i często przytłaczające emocjonalnie, taki przejazd przez Byka może naprawdę przynosić ulgę. Kasjan, to ma sens że to czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

a co jak ktoś ma progresowany księżyc akuratnie w znaku przeciwnym do swojego słońca? bo mi ktoś kiedyś mówił że to trudny układ ale nie potrafił mi wytłumaczyć dlaczego. czy chodzi o to ze tworzą opozycje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Dalia Jeśli progresowany Księżyc tworzy opozycję z Słońcem natalnym, to jest to po prostu jeden z aspektów, które warto odnotować, ale nie jest z definicji zły. Opozycja w ogóle symbolizuje napięcie między dwiema siłami, które muszą znaleźć równowagę. Słońce natalne to twoja tożsamość, Księżyc emocje - więc opozycja może oznaczać że przez jakiś czas twoje emocje 'ciągną' w innym kierunku niż twoje świadome ego. To może być po prostu bardziej wymagający czas, nie katastrofa.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

To ile trwa taki trudny moment z opozycją? Bo jak mówisz że Księżyc progresowany przesuwa się powoli, to ta opozycja może trwać bardzo długo i to mnie trochę niepokoi. Mam wrażenie że ostatnio emocje mi szaleją i nie wiem czy to właśnie to.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Diablica61 Opozycja jest dokładna przez krótki czas - orb dla progresji to zazwyczaj 1-2 stopnie, więc mowa o kilku miesiącach, nie o latach. Ale żeby stwierdzić czy to właśnie ten aspekt u ciebie, trzeba sprawdzić pozycje w konkretnym wykresie. Jaki masz znak Słońca i w jakim znaku teraz jest twój progresowany Księżyc? Bez tego to wróżenie z fusów.


Odpowiedz
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Otek Słońce mam w Lwie, ale gdzie teraz jest mój progresowany Księżyc to nie wiem jak sprawdzić. Mówiłeś wcześniej o astro.com - spróbuję tam. Ale jak to znajdę, to mogę tu napisać i ktoś mi pomoże to zinterpretować?


Odpowiedz
Wpisy: 174
Rozpoczynający temat
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

Jasne, śmiało napisz tutaj co wyjdzie, to razem popatrzymy. Wracając do głównego wątku - mnie ciekawi jeszcze jeden aspekt tej progresji Księżyca. Czy ktoś z was prowadzi regularny dziennik emocjonalny i porównuje go ze swoim wykresem? Bo teoria jest jedna rzecz, ale te praktyczne obserwacje własnego życia są chyba najbardziej przekonujące.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Prowadzę coś takiego od ponad roku i rzeczywiście widać pewne wzorce. Notowałam daty kiedy czułam się emocjonalnie przytłoczona, kiedy miałam poczucie nowego początku, kiedy wszystko się 'kumulowało'. Jak potem nałożyłam to na przejście progresowanego Księżyca przez kolejne domy, to pokrycia były na tyle wyraźne, że trudno mi to uznać za przypadek. Szczególnie wejście do dwunastego domu - to był naprawdę ciężki, wycofany czas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 273

@Bernadetka00 O właśnie, dwunasty dom mnie bardzo ciekawi w tym kontekście. To dom ukrytego, tego co pod powierzchnią. Co konkretnie czułaś kiedy Księżyc wszedł w tamten obszar? I ile to trwało mniej więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Dwunasty dom był u mnie bardzo specyficzny - to nie było przytłoczenie w sensie dramatycznym, raczej takie rozmycie granic. Jakby emocje traciły kontury i nie umiałam nazwać co czuję. Dużo snów, dużo momentów kiedy siedziałam i po prostu nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Trwało to u mnie jakieś dwa lata, bo mam ascendent w stosunkowo wczesnym stopniu, więc Księżyc długo wędrował przez ten dom.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 273

@Bernadetka00 Dwa lata tego rozmycia brzmi intensywnie. I mówisz, że emocje traciły kontury - to jest bardzo trafne określenie dla dwunastego domu. A czy w tym czasie zdarzało ci się że zewnętrznie wszystko było okej, a wewnętrznie czułaś się jakby odseparowana od siebie? Bo to mi się kojarzy z tym co czytałam o tym domu.


Odpowiedz
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Grimoire_06 Dokładnie tak. Na zewnątrz funkcjonowałam normalnie, a w środku było takie... ciche. Nie smutno, nie radośnie, po prostu jakby emocje się wycofały do drugiego planu. I dopiero jak Księżyc wszedł w ascendent, wszystko nagle wróciło z podwójną siłą.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@piwoniowa70)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że się wtrącę, ale czy to co opisujesz Bernadetka00 z tym wyciszeniem emocji to jest coś co tylko czuć, czy też widać to w zachowaniu? Bo zastanawiam się czy moje ostatnie 'odcięcie' od emocji to właśnie może być Księżyc w dwunastym.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Piwoniowa70 Żeby to stwierdzić, trzeba sprawdzić gdzie masz ascendent i gdzie teraz jest twój progresowany Księżyc. Bez tych danych to tylko zgadywanie. Wspominałaś że jesteś na astro.com - czy udało ci się już zobaczyć swój progresowany wykres?


Odpowiedz
(@piwoniowa70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Otek Byłam, ale szczerze nie bardzo rozumiałam co widzę. Progresowany Księżyc mam podobno w Pannie w jakimś 8 stopniu, ale nie wiem który to dom. Jak to odczytać?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Piwoniowa70 Dom zależy od twojego ascendentu. Jeśli na wykresie widzisz linie dzielące koło na sektory, to liczby przy tych liniach oznaczają domy. Spojrzyj gdzie na kole wykresu znajduje się 8 stopień Panny i w którym sektorze leży - to będzie twój dom. Który znak masz na ascendencie?


Odpowiedz
(@piwoniowa70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Albinek Ascendent mam w Strzelcu. To znaczy że Panna jest... mniej więcej po drugiej stronie? Nie wiem czy dobrze liczę domy.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Z tego co wiem, to domy liczy się od ascendentu, czyli ascendent zaczyna pierwszy dom. Jak masz ascendent w Strzelcu, to Panna wychodzi mniej więcej na dziewiąty dom. Ale Otek albo Albinek niech poprawią jak się mylę, bo nie jestem pewny czy to zawsze tak prosto działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Kasjan Mniej więcej tak, ale to zależy od systemu domów i od stopnia ascendentu. W Placidusie domy nie są równo po 30 stopni, więc nie można po prostu liczyć znaków. Piwoniowa70, jakiego użyłaś systemu domów na astro.com? Domyślnie tam jest Placidus i wtedy naprawdę trzeba patrzeć na konkretne stopnie, nie na znaki.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

A ja weszłam w końcu na astro.com jak mówiłaś Jarzab04 i wygląda że mój progresowany Księżyc jest w 22 stopniu Wodnika. Słońce natalne mam w Lwie. To chyba jest ta opozycja o której wcześniej rozmawialiście? Bo Lew i Wodnik to znaki naprzeciwko siebie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 239

@Diablica61 Tak, Lew i Wodnik to oś opozycji, ale żeby mówić o dokładnym aspekcie, trzeba wiedzieć w którym stopniu masz Słońce natalne. Jeśli Słońce masz np. w 20 stopniu Lwa, to różnica wynosi 2 stopnie i aspekt jest w orbie. Jaki stopień Lwa masz w natalnym Słońcu?


Odpowiedz
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Szafirek84 Muszę znowu sprawdzić, bo nie zapamiętałam stopni. Ale ostatnio naprawdę mam takie dziwne emocje - raz bardzo zależy mi na ludziach, raz chcę być sama i mam ich wszystkich dość. Czy to pasuje do tej opozycji Lew-Wodnik?


Odpowiedz
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 296

@Diablica61 To pasuje do napięcia tej osi - Lew szuka kontaktu, uznania, bycia widzianym, a Wodnik ciągnie ku niezależności i dystansowi. Jeśli masz teraz Księżyc progresowany w Wodniku naprzeciwko natalnego Słońca, to ta huśtawka między potrzebą bliskości a potrzebą wolności może być właśnie tym. Ale to tylko jeden z możliwych czynników, sprawdź najpierw te stopnie.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i coraz bardziej mi się kręci w głowie. Mam jedno pytanie ogólne - czy ta progresja Księżyca to coś co się dzieje ciągle, bez przerwy, czy są jakieś momenty kiedy jest bardziej spokojnie i Księżyc progresowany jakby nic nie robi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Irenka80 Księżyc progresowany przesuwa się bez przerwy, ale natężenie odczuwanych wpływów zmienia się. Spokojniej bywa kiedy Księżyc nie tworzy żadnych mocnych aspektów z planetami natalnymi i jest w środku domu, nie przy jego granicy. Przy wejściu w nowy dom albo przy aspektach z Marsem, Saturnem czy Słońcem - wtedy jest bardziej wyraźnie.


Odpowiedz
Wpisy: 446
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Dodam do tego co Otek mówi - warto też patrzeć na to kiedy progresowany Księżyc zmienia znak, bo to jest taki naturalny reset nastroju emocjonalnego. Ja zawsze czuję zmianę znaku wyraźnie, jakieś dwa-trzy miesiące przed i po. Ktoś jeszcze tak ma?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 273

@Helenka99 Ja akurat jestem w trakcie zmiany znaku podobno - Księżyc progresowany wychodzi mi z Raka i wchodzi w Lwa. I rzeczywiście ostatnio czuję jakiś wewnętrzny niepokój, takie oczekiwanie na coś, choć nie wiem na co. Czy ta zmiana z Raka w Lwa to duża różnica energetycznie?


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 446

@Grimoire_06 Dość wyraźna. Rak to emocjonalna głębia, domowość, potrzeba bezpieczeństwa - emocje skierowane do wewnątrz. Lew wyciąga te emocje na zewnątrz, potrzebuje wyrazu, chce być odczuwany i widziany. To jakbyś przez lata przetwarzała coś w ciszy, a teraz miała to pokazać światu. Jak długo jeszcze trwa ta zmiana u ciebie?


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe co mówisz Helenka99, bo ja mam w natalnym Księżyc w Lwie i zastanawiam się jak to wpływa na odbiór progresowanego Księżyca. Czy jeśli progresowany Księżyc wraca do znaku natalnego, to jest jakiś szczególny moment? Jakiś reset czy coś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Modest Powrót progresowanego Księżyca do znaku natalnego to interesujący moment, ale nie chciałbym go nazywać resetem bo to trochę mylące. To raczej taki moment kiedy emocjonalna 'natura bazowa' zostaje ponownie aktywowana - masz dostęp do tej samej częstotliwości co w momencie urodzenia, ale na innym poziomie doświadczenia. Czy czujesz się w tej chwili jakby bardziej 'sobą' emocjonalnie?


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Porewit08, to ciekawe jak to opisujesz - 'ta sama częstotliwość, ale z innym poziomem świadomości'. Mam natalne Słońce w Lwie i Księżyc też w Lwie, więc zastanawiam się czy ten powrót progresowanego Księżyca do Lwa będzie dla mnie podwójnie intensywny. Czy to w ogóle ma znaczenie że Księżyc natalny i Słońce są w tym samym znaku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Modest To ma znaczenie, bo masz koniunkcję natalną Słońca i Księżyca - czyli nów natalny, który determinuje pewien emocjonalny wzorzec. Kiedy progresowany Księżyc wróci do tego miejsca, będzie razem aktywował obydwa te punkty. Ale zanim ci coś więcej powiem - w którym domu masz tę koniunkcję?


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam Słońce i mam 24 stopień Lwa. Progresowany Księżyc jest w 22 Wodnika więc to faktycznie są tylko 2 stopnie różnicy. Ale mam pytanie - to co opisuję z tą huśtawką między byciem z ludźmi a chęcią bycia samej, to potrwa jeszcze długo? Czy ten aspekt jakoś szybko się rozwiąże?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 239

@Diablica61 Opozycja w orbie 2 stopni to bardzo aktywny aspekt. Progresowany Księżyc przesuwa się mniej więcej stopień na miesiąc, więc jesteś teraz blisko maksimum napięcia, a potem będzie się oddalał. Ale nie oczekuj że nagle 'zniknie' - ta oś Lew-Wodnik gdzieś w tobie jest i ten czas raczej ją ujawnia niż tworzy.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do mojego Księżyca wchodzącego w Lwa - Helenka99 mówiłaś że to 'wyciąga emocje na zewnątrz'. Ale co jeśli ktoś z natury jest introwertyczny? Czy to znaczy że ten czas będzie szczególnie niekomfortowy? Bo jak wyobrażam sobie że nagle mam 'być widziana', to trochę mnie przeraża.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 446

@Grimoire_06 Introwertyczność to nie jest wyrok 🙂 Księżyc w Lwie nie wymaga od ciebie wychodzenia na scenę. To bardziej taki impuls żeby nie tłumić tego co czujesz - żebyś pozwoliła sobie na emocje, które mają formę, kolor, wyraz. Może to być pisanie, twórczość, głębsza rozmowa z kimś bliskim. Pytanie - masz coś w natalnym co mogłoby tłumić tę ekspresję? Jakiś mocny Saturn?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie może trochę z boku, ale czy ktoś łączy progresję Księżyca z czymś praktycznym? Bo czytam i rozumiem że te emocjonalne fazy się dzieją, ale co z tym robić? Czy jest jakiś sposób żeby świadomie pracować z tym cyklem, czy tylko obserwować?


Odpowiedz
Wpisy: 174
Rozpoczynający temat
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

Irenka80, to świetne pytanie i trochę o to mi chodziło gdy zakładałam ten temat. Bo sama staram się notować co czuję w różnych momentach cyklu i potem porównywać z pozycją progresowanego Księżyca. U mnie działa to tak że gdy Księżyc jest przy granicy nowego domu, zaczynam czuć rodzaj niepokoju, a jak już wejdzie - jest lżej. Czy ktoś robi coś podobnego?


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Prowadzę coś w rodzaju dziennika astrologicznego już od dłuższego czasu i mogę powiedzieć że dopiero po kilku miesiącach zaczęłam widzieć wyraźne wzorce. Wcześniej wydawało mi się że nic nie działa, bo szukałam wielkich dramatycznych wydarzeń, a tymczasem progresja Księżyca działa raczej jak zmiana oświetlenia niż jak trzęsienie ziemi. Irenka80, czy masz może jakiś zeszyt do notowania albo aplikację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 94

@Bernadetka00 Mam zwykły notatnik ale nigdy nie pomyślałam żeby zapisywać coś regularnie. Właściwie nie wiedziałam co notować. Jakie rzeczy są warte zapisania? Nie chcę spisywać wszystkiego, bo to by było bez końca.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Ja kiedyś próbowałem prowadzić taki dziennik ale po dwóch tygodniach rzuciłem bo nie wiedziałem jak to potem analizować. Bernadetka00, masz jakiś system porównywania wpisów z wykresem? Bo samo zapisywanie bez odniesienia do pozycji Księżyca to trochę strzelanie w ciemno.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Kasjan Mam prostą tabelkę - data, aktualny znak i dom progresowanego Księżyca, i krótki opis nastroju emocjonalnego. Raz na tydzień, nie codziennie. Chodzi o uchwycenie tendencji, nie każdej chwili. Ale żeby to porównywać, musisz wiedzieć dokładnie gdzie jest twój progresowany Księżyc danego dnia - sprawdzasz to regularnie?


Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 388

@Bernadetka00 No właśnie tu leżał problem, bo nie wiedziałem jak to szybko sprawdzić. Teraz już wiem że astro.com robi to automatycznie, ale wcześniej gubiłem się. A raz w tygodniu wydaje się rozsądne. Powiedz mi jeszcze - czy zauważyłaś że są znaki gdzie Księżyc progresowany 'siedzi' u ciebie spokojniej, a inne gdzie jest trudniej?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Dorzucę się do wątku z dziennikiem - moim zdaniem warto zapisywać nie tylko nastrój, ale też sny i to jakie tematy pojawiają się w życiu bez twojego zaproszenia. Na przykład nagle kilka razy pod rząd ktoś porusza temat rodziny, albo pracy, albo samotności. To często sygnał z którego domu i znaku Księżyc właśnie 'mówi'. Miałem tak wyraźnie przy dwunastym domu - tematy winy i starych ran przychodziły same.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: