Forum

Asystent AI
Merkury w znaku Wag...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w znaku Wagi - myślenie dyplomatyczne i niezdecydowane

Strona 2 / 2

Wpisy: 192
(@sennica71)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Laurencji o to czy ta osoba wie kiedy analizuje a kiedy cierpi - mam wrażenie że jednym ze sygnałów ostrzegawczych jest moment kiedy analiza zaczyna się kręcić w kółko. Merkury w Wadze w zdrowym trybie dodaje kolejne perspektywy. W trybie przeciążonym zaczyna powtarzac te same argumenty jakby liczyła że za setnym razem coś się zmieni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 470

@Sennica71 ten sygnał z kreceniem w kolko - jak go odróżnić od zwyklego dokładnego myślenia? Bo mam wrażenie że osoba z Merkurym w Wadze moze poowiedzieć "ja właśnie dodaje kolejne perspektywy" i nie zauważać że tak naprawde chodzi w kolko od godziny.


Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Kasia_W mam wrazenie ze chodzi o to czy ta analiza prowadzi gdzieś czy nie. Kiedy dodajesz perspektywy, to obraz sie poszerza. Kiedy krecisz w kółko, to te same argumenty wracają z nową nazwą. Sama to czuję na sobie - jest tai moment kiedy rozumiem ze juz nic nowego nie odkrywam, tylko szukam kolejnego powodu żeby nie decydować. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

No nie wiem ale skoro ta osoba sama to czuje to dlaczego mimo wszystko nie podejmuje decyzji? Co jej stoi na przeszkodzie skoro rozumie co sie dzieje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Erazm65 bo rozumienie czegoś intelektualnie to nie to samo co bycie w stanie to przełamać. Weź pod uwagę że Waga jest znakiem powietrza - Merkury tam jest w swojej przestrzeni myślowej i ta przestrzeń jest wygodna. Decyzja oznacza wyjście z niej i to jest niekomfortowe, nawte jeśli wiesz że tak trzeba.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@druidka79)
Połączone: 2 lata temu

A co z Ascendentem albo Słońcem w tym wszystkim? Bo czytałam że jak ktoś ma Słońce w Baranie a Merkury w Wadze, to może być taki wewnętrzny konflikt - impulsywność kontra analiza. Czy to wychodzi w praktyce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennica71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 192

@Druidka79 tak, to jest bardzo realny uklad. Słońce w Baranie chce działać szybko Merkury w Wadze chce rozważyć wszystko. Efekt bywa taki że osoba działa impulsywnie a potem długo racjonalizuje czemu to był wlasciwie dobry wybór. to nie jest oczywisty konflikt, bo on nie zatrzymuje działania - on go komplikuje po fakcie


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@laurencja_s)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo ciekawy trop. Czyli Merkury w Wadze niekoniecznie blokuje działanie, ale może blokować przyznanie się że działało się bez planu? Ta racjonalizacja po fakcie brzmi bardzo znajomo z obserwacji pewnej osoby w moim życiu.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@eleonorka74)
Połączone: 2 lata temu

Laurencja, dokładnie to widziałam u mojego byłego. On działał, ale potem przez tydzień tłumaczył mi czemu to była przemyślana decyzja, kiedy wszyscy wiedzieli że to był impuls. I robił to tak przekonująco że sama zaczynałam wątpić w swoje odczucia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 42

@Eleonorka74 o, to jest ciekawy wątek - ta umiejętność przekonywania. Merkury w Wadze jest podobno swietnym mówcą właśnie dlatego że potrafi ułożyć argumenty tak zeby brzmiały przekonujaco dla obu stron. Ale jak to wykorzystuje do racjonalizacji wlasnyych impulsów, to robi sie trochę nieszczero.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chciałbym tu trochę zwolnić, bo zaczynamy budować obraz kogoś kto jest nieuczciwy, a to jest duże uproszczenie. Racjonalizacja po fakcie to mechanizm psychologiczny, który ma większość ludzi niezależnie od Merkurego. Pytanie brzmi czy Merkury w Wadze robi to częściej albo z większą biegłością.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1265

@Celestyna_91 doba uwaga. i tu wchodzi kwestia aspektów - Merkury w Wadze w trygonie do Jowisza to zupelnie inna opowiesc niz Merkury w Wadze w kwadracie do Saturna sama pozycja znakowa mówi nam sporo o stylu ale nie wszystko o tym jak ten styl jest używany.


Odpowiedz
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Lubon a jak wygląda Merkury w Wadze z kwadratem do Saturna konkretnie? Bo mam taką osobę w rodzinie i zastanawiam się czy to może tłumaczyć jej sposób mówienia - zawsze bardzo ostrożna w słowach, jakby każde zdanie wazyla trzy razy zanim je powie. 🙂


Odpowiedz
(@sennica71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 192

@Lobelka02 kwadrat do Saturna do Merkurego - niezależnie od znaku - często daje właśnie tę nadmierna ostrożność w komunikacji. Lęk przed mówieniem nie tak, nie w pore nie dossc precyzyjnie. W Wadze to jest wzmocnione bo i tak mamy tendencję do ważenia słów. Efekt jest taki że ta osoba zanim coś powie to przemyśli to do tego stopnia że wypowiedź jest bardzo skondensowana albo że w ogóle milczy.


Odpowiedz
Wpisy: 511
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

To brzmi troche jak moj sposób pisania maili. Serio - nad jednym mailem siedzę pół godziny bo sie zastanawiam czy każde słowo jest dobrze dobrane i czy nie zostanie zle odebrane. Nie wiedziałam że to moze byc Merkury z Saturnem, myslałam ze to tylko moja nerwowość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 470

@Konwalia i to jest właśnie ten moment gdzie astrologia pomaga czy nie? Bo możesz to nazwać Merkury-Saturn, ale mail nadal zajmuje pol godziny 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie. Nazewnictwo nie skraca czasu pisania maili. Ale - i to jest dla mnie sedno tej calej dyskusji - może zmienić to jak czujesz się w trakcie. Jeśli zamiast "jestem paranoiczna" myślisz "mój umysł tak przetwarza komunikację", to ten czas przy mailu niekoniecznie jest czasem stresu. Może być czasem rzemiosła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Karolciaa to jest ladnie powiedziane ale trochę idealistycznie. Co jesli szef czeka na odpowiedz i ta pol godziny to problm obiektywny, nie tylko kwetia narracji?


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego swojego wspolpracownika bo ta rozmowa duzo mi wyjaśniła. Nawet jeśli on nie ma Merkurego w Wadze to teraz lepiej rozumiem że kiedy on mówi "muszę to przemyśleć" to to nie jest wymowka on naprawdę musi. I może zamiast się denerwowac powinienem mu po prostu dac ten czas.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@druidka79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Franus65 ale jak długi czas to jest rozsądny czas? Bo to jest moje pytanie od początku tej dyskusji - skąd wiadomo kiedy ta analiza jest produktywna a kiedy to jest po prostu prokrastynacja ubrana w astrolgiczne wytłumaczenie?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Druidka79 i to jest chyba najuczciwsze pytanie w całym wątku. Bo rzeczywiście - granica między "potrzebuję czasu na refleksję" a "używam astrologii żeby nie brać odpowiedzialności za niezdecydowanie" jest bardzo cienka i myślę że każdy musi ją znaleźć sam dla siebie.


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Celestyna_91 ale właśnie to jest moje pytanie od początku - jak ta osoba sama ma wiedzieć po ktorej stronie tej granicy jest? Bo jesli Merkury w Wadze naprawdę sprawia że analiza jest naturalnym stylem myslenia, to jak odróżnić "musze przemyslec" od "uzywam tego zeby nic nie robić"?


Odpowiedz
(@sennica71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 192

@Erazm65 to jest pytanie ktore zadają sobie nawet bardzo zaawansowani astrolodzy. nie ma prostej odpowiedzi, ale jest jedna wskazówka praktyczna - jeśli analiza prowadzi do kolejnych pytań, a nie do zblizania się do odpowiedzi, to zazwyczaj juz nie jest produktywne myślenie. Merkury w Wadze ma tendencję do dodawania kolejnych warstw rozważań zamiast redukowania ich. Czy to pasuje do osoby którą obserwujesz?


Odpowiedz
(@druidka79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Sennica71 a czy jest w ogóle jakiś tranzyt albo układ progresywny który pomaga Merkuremu w Wadze wyjść z tej pętli? Pytam bo to brzmi jak coś co może trwać latami bez zewnętrznego impulsu.


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Druidka79 Mars w tranzycie przez Barana albo Skorpiona może dawać taki impuls - wchodzi w napięcie z Merkurym w Wadze i dosłownie zmusza do podjęcia decyzji. Tylko że efet bywa taki że decyzja jest podjęta, ale niekoniecznie dobra, bo był nacisk zewnętrzny a nie wewnetrzne dojście do wniosku. Czy to jest lepsze od braku decyzji? Nie zawsze. 🙂


Odpowiedz
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Karolciaa to mnie zastanawia - czy Merkury w Wadze w ogóle podejmuje dobre decyzje kiedy jest pod presja? Mam wrażenie że ta osoba w mojej rodzinie właśnie pod presją decyduje najgorzej. Jakby nacisk zewnetrzny blokował jej caly ten mechanizm wazenia.


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Lobelka02 to jest bardzo trafna obserwacja i świadczy o tym że dobrze czytasz tę osobę. Merkury w Wadze potrzebuje przestrzeni żeby dojść do decyzji organicznie. Presja skraca czas ale nie przyspiesza procesu - efekt jest taki że decyzja wychodzi niepełna albo zaprzecza całemu wcześniejszemu myśleniu. Pytanie tylko czy zawsze możemy tej przestrzeni dostarczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 511
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróce do tego maila bo to jest konkretny przykład. Wiesz co mi ostatnio pomogło? Celowe ustalenie limitu - abo wysylam po 10 minutach albo w ogóle. I okazuje się ze ta decyzja "na siłę" jest zwykle tak samo dobra jak ta po pol godzinie. Nie wiem czy to astrologia mi pomogła czy po prostu ją obejście, ale działa.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wieszczbiarka)
Połączone: 2 lata temu

A mine zastanawia czy ta dyplomatycznosc w komunikacji u Merkurego w Wadze jest zawsze świadoma bo z tego co tu czytam to jakby ta osoba celowo dobierala słowa, ale z mojego doswiadczenia to wyglada raczej jak odruch - ona po prostu nie potrafi inaczej. Czy ktoś mial kontakt z kims takim i sprwadzal jak to wygląda od środka?


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@laurencja_s)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to mi chodziło kiedy zakładałam ten temat. Czy to niezdecydowanie i dyplomatyczność to coś co Merkury w Wadze robi z wyboru czy to po prostu domyślny tryb działania jego umysłu. Bo jeśli to drugi przypadek, to zupełnie inaczej powinniśmy na to reagować w relacji z taką osobą.


Odpowiedz
Wpisy: 1265
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Myślę że to jest wlasnie sedno calego tematu i dobrze że Laurencja to nazwala wprost mam takie obserwacje z kilku osob z tym Merkurym - one same czesto mowia że nie wiedzą skąd bierze sie ta potrzeba rozważania wszystkich stron. To nie jest plan to jesst po prostu jak dziala ich głowa natomiast co z tego wynika dla rellacji to już inna kwestia.


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@kunzyt61)
Połączone: 2 lata temu

Ale to chyba znaczy że nie ma sensu czekac aż taka osoba sama dojdzie do decyzji bo ona może nigdy nie dojść? Serio pytam, bo mam znajomą z Merkurym w Wadze i czekam na jej odpowiedź w jednej sprawie już od jakiegoś czasu i nie wiem czy mam ją poganiać czy dać spokój.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: