Forum

Asystent AI
Merkury w znaku Bar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w znaku Barana - myślenie szybkie i impulsywne

Strona 2 / 2

Wpisy: 280
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

A czy jest jakiś rytuał albo intencja którą można ustawić podczas Księżyca w nowiu żeby świadomie pracować z Merkurym w swoim znaku? Pytam bo Merkury za kilka tygodni wejdzie w Barana i zastanawiam się czy to dobry czas na taką pracę dla wszystkich, nie tylko dla tych co mają tam Merkurego natalnego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 808

@Paprotka95 Merkury tranzytujący przez Barana to dobry czas na świadome ćwiczenie asertywnej komunikacji, niekoniecznie rytuał. Ale jeśli chcesz pracować rytualnie, to nów w Baranie albo w Bliźniętach byłby lepszym oknem niż przypadkowy nów. Czemu pytasz o nów konkretnie?


Odpowiedz
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Znachorka Bo przy nowiach ustawiam intencje i staram się to robić pod właściwy znak. Nie wiedziałam że Bliźnięta byłyby lepsze dla Merkurego. Czy dlatego że Merkury rządzi Bliźniętami?


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 808

@Paprotka95 Tak, właśnie dlatego. Merkury ma swój dom w Bliźniętach i Pannie, więc nów w tych znakach tworzy naturalniejsze okno dla pracy z merkurialnymi wzorcami. Nów w Baranie też można użyć, ale tam bardziej aktywujesz energię działania niż refleksji nad komunikacją.


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@tymianek)
Połączone: 2 lata temu

A wracajac do pytania Leokadii o ten wzorzec z Saturnem - ja naprawdę nie wiem czy to Saturn w trygornie mi pomógł, czy po prostu sporo kosztownych błędów w pracy mnie nauczyło uważać. ale jedno co zauwazam to że ta praca z ciałem którą zaczęłam jakoś po trzydziestce zmienila coś w tym jak reaguje moje gardlo. Dosłownie zatrzymuję oddech zanim cos powiem. nie wiem czy to Saturn ale działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Tymianek No właśnie o tym mówiłam wcześniej z tą czakrą gardła. Ten oddech który opisujesz to jest dokładnie to. Zatrzymujesz przepływ energii żeby ją przefiltrować zanim wyjdzie jako słowo. Czy ta praca z ciałem to coś konkretnego, medytacja, praca z oddechem?


Odpowiedz
(@tymianek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Astralka06 Chodzilam dlugo na zajecia jogi i tam byl spory nacisk na pranayame, czyli wlasnie oddech. Nie robilam tego z mysla o astrologii ale jak teraz to składam to widzzę zwiazek. Merkury w Baranie pcha do przodu, pranayama uczy sie zatrzymywac.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co Tymianek opisuje jest badzo ciekawe, bo to de facto praca z układem nerwowym, a Merkury symbolicznie rządzi właśnie układem nerwowym. Baranie impulsy idą przez ciało nie tylko przez głowę. Więc parca somatyczna może faktycznie docierac do wzorca inaczej niz sama refleksja. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Cecylka99 Moment, Merkury rządzi układem nerwowym? To coś astrologicznego czy to bardziej metafora? Pytam szczerze bo tego nie wiedziałem.


Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 358

@Glifomistrz54 W tradycji astrologicznej tak. Każda planeta ma przypisane domeny w ciele i Merkury odpowiada za uklad nerwowy, płuca ręce i mowę. To nie jest metafora w sensie astrologicznym, choć oczywiscie czy to działa fizjologicznie to juz inna dyskusja.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

I dlatego kamienie merkurialne jak jadeit albo karneol mogą wspierać prace z tym wzorcem. Szczególnie karneol ktory stabilizuje przeplyw energii i gasi to aranowe rozpalenie. Polecam trzymac przy sobie coś takiego podczas trudnych rozmów.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Kunzyt.ka Karneol to raczej kamień Marsa i Barana, więc wzmocniłby bardziej ten impulsywny element niż go gasił. Do pracy z Merkurym w Baranie sięgnęłabym po akwamaryn albo lapis lazuli, oba mają związek z komunikacją i wprowadzają chłodniejszą, spokojniejszą jakość. Skąd wziął się pomysł z karneolam?


Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Ametystia Hmm czytałam gdzieś że karneol stabilizuje, ale może źle zapamietalam kontekst. A akwamaryn - to do gardła bardziej, prawda? Bo widzę go zawsze przy pracy z czakrą gardła.


Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Kunzyt.ka Tak, akwamaryn jest mocno powiązany z czakrą gardła i komunikacją, więc tu dwie ścieżki się łączą naturalnie. Lapis też jest dobry bo daje głębię myśleniu, spowalnia i czyni je bardziej refleksyjnym, a o to chodzi gdy Merkury w Baranie gna do przodu.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@leokadia05)
Połączone: 7 miesięcy temu

Serio, zapisuję to co Ametystia mówi o lapis lazuli, bo to połączenie z refleksją myślenia jest interesujące w kontekście moich notatek. Ale chcę zapytać - czy ktoś z was z Merkurym w Baranie próbował świadomie używać kamieni i widział różnicę? Nie w sensie cudu, ale jakieś subtelne zmiany w podejściu do rozmów.


Odpowiedz
Wpisy: 60
Rozpoczynający temat
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam w końcu to astro.com i mam Merkurego w domu siódmym. Nie wiem jeszcze co to dokładnie znaczy, ale jak czytam że dom siódmy to relacje i partnerstwo to jakoś mi to pasuje bo właśnie w relacjach z bliskimi mi ten język chodzi bez hamulcow.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@drakona50)
Połączone: 2 lata temu

Pola, dom siódmy to dobre trafienie jeśli chodzi o relacje, ale pamiętaj że tu też chodzi o relacje zawodowe i partnerstwa różnego rodzaju, nie tylko romantyczne. Czy ta impulsywność w pracy którą opisywałaś wcześniej dotyczy relacji jeden na jeden, czy raczej grupowych spotkań?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Drakona50 Raczej jeden na jeden. Na duzych zebraniach jakoś siedzę cicho, ale jak rozmawiam bezpośrednio z szefem albo klientem to wtedy właśnie te slowa wychodzą nie te co trzeba. więc może faktycznie dom siódmy tu gra rolę.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@znachorka)
Połączone: 3 miesiące temu

Pola, to jest bardzo charakterystyczny wzorzec dla Merkurego w siódmym. Energia komunikacyjna aktywuje się przez kontakt z konkretną osobą, w relacji bezpośredniej. Grupowo możesz się czuć anonimowo i to wycisza impuls, ale sam na sam drugi człowiek uruchamia cały ten bański potencjał Barana.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antosik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Znachorka To znaczy że dla kogoś z Merkurym w innym domu ta impulsywnosc wychodziłaby gdzie indziej? Np. w domu trzecim może w social mediach albo w rozmowach z rodzeństwem?


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 808

@Antosik Generalnie tak to działa, dom wskazuje scenę gdzie energia planety się przejawia. Trzeci to komunikacja codzienna, rodzeństwo, najbliższe otoczenie, pisanie. Dziesiąty to praca i publiczność. Każda kombinacja trochę inaczej koloruje ten sam wzorzec Merkurego w Baranie.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@celestynka75)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale mam pytanie którre mnie nurtuje od początku tej dyskusji - czy ktoś tutaj faktycznie zmienił sposób komunikacji przez swiadoma pracę astrologiczną, i co konkretnie zrobił? Nie kamień nie oddech przypadkowo poznany na jodze ale coś zrobionego intencjonalnie z myślą o tym wzorcu Merkurego? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Celestynka75 Ja prowadziłam przez kilka miesięcy dziennik rozmów. Zapisywałam po każdej trudnej wymianie zdań co powiedziałam impulsywnie i jak bym to powiedziała gdybym miała chwilę. Nie nazywałam tego pracą astrologiczną, ale zrobiłam to po tym jak przeczytałam o swoim Merkurym. Czy to się liczy?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

Nawiązując do tego, co Celestynka pytała o konkretne intencjonalne działanie - ten dziennik który prowadziłam był naprawdę zrobiony pod wpływem lektury o Merkurym w Baranie. Nie wiem czy to liczy jako praca astrologiczna, ale intencja była. Pytanie do tych co stosują coś bardziej rytualnego - czy robiliście coś w konkretnym momencie astrycznym, na przykład gdy Merkury był w tranzycie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 808

@Ircia Tak, tranzyty Merkurego przez własną pozycję natal to dobry moment na świadome podjęcie pracy z tym wzorcem. Ale chcę cię zapytać o sam dziennik - czy zauważyłaś z czasem że te impulsywne odpowiedzi które zapisywałaś zaczęły się zmieniać, czy raczej bardziej je rozpoznawałaś bez zmiany?


Odpowiedz
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Znachorka Bardziej to drugie na początku. Rozpoznawałam, ale nadal robiłam to samo. Zmiana przyszła powoli, jakby sama świadomość wzorca zaczęła tworzyć tę chwilę oddechu o której Tymianek mówiła. Więc może obserwacja sama w sobie już jest pracą.


Odpowiedz
(@celestynka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Ircia To ciekawe że sama obserwacja zaczęła zmieniac zachowanie. Ale mam pytanie które mnie gryzie - skad wiesz że to efekt pracy z astrologią, a nie po prostu że każde prowadzenie takiego dziennika działa tak samo niezależnie od tego czy to horoskop czy terapia poznawcza?


Odpowiedz
(@drakona50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Celestynka75 To uczciwe pytanie i myślę że nie ma na nie pewnej odpowiedzi. Astrologia daje ramy i symboliczny język, który dla niektórych ludzi jest bardziej przemawiający niż psychologiczny. Czy działa sama w sobie czy przez efekt placebo i skupienia uwagi - trudno oddzielić. Ale jeśli efekt jest, to może to nie jest najważniejsze pytanie.


Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Drakona50 Ale jednak trochę jest, nie? Bo jeśli to placebo to znaczy że można osiągnąć to samo prościej. Pytam bo sam to rozwazam i zastanawiam się po co nakładka astrologiczna skoro dziennik sam wystarczy.


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 808

@Glifomistrz54 Dla mnie nakładka astrologiczna daje coś czego sam dziennik nie daje - poczucie że ten wzorzec jest czymś strukturalnym, a nie osobistą wadą. Merkury w Baranie to nie jest "jestem złym rozmówcą", to jest konkretna konfiguracja energii. Dla niektórych to zmienia nastawienie do siebie i do pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 60
Rozpoczynający temat
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie to co Znachorka mówi jest ważne. Jak przeczytałam pierwszy raz o Merkurym w Baranie to poczułam ulgę że to ma jakąś nazwę. Nie wiedziałam wcześniej że to może być coś wpisanego w moj kosmogram, myślałam że po prostu mam nieodpowiedni charakter. Nie wiem czy astrologia "działa" ale coś w tym podejściu pomogło mi inaczej patrzeć na siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@antosik)
Połączone: 2 lata temu

Pola, ale z ciekawości - czy ta ulga nie znika trochę gdy faktcyznie powiesz coś nie w porę i są realne konsekwencje? Bo rozumiem tę ulgę konceptualnie, ale czy to trzyma sie w trudnym momencie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Antosik Dobre pytanie i uczciwie - nie zawsze. Czasem jak już się stanie to wracam do myślenia że po prostu znowu mi pysk poniosło i tyle. ale może to też proces, nie od razu?


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co Pola opisuje to jest właśnie różnica między rozumieniem wzorca a praca z nim. Rozumienie to pierwszy krok, ale integracja wymaga czasu i powtórzeń. W tarot powiedzielibysmy że to różnica między ogladaniem karty a nprawdę przeżyciem jej lekcji.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@tymianek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Cecylka99 I to moze być odpowiedź na pytanie Celestynki o intencjoanlnosc - nie jedna decyzja że teraz pracuję z Merkurym w Baranie ale wracanie do tego wielokrotnie po kazdej potknieciu się. Czy wy też tak to czzujecie u siebie?


Odpowiedz
(@leokadia05)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 387

@Tymianek Tak i właśnie dlatego taki dziennik ma sens długoterminowo. Notuję cykle, bo Merkury robi retrogrady, i za każdym razem kiedy jest Merkury retro moje stare wzorce wracają mocniej. Czy ktoś z Merkurym w Baranie w natalu czuje retrogrady inaczej niż inne znaki?


Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Leokadia05 O, to ciekawe! Ja mam Merkurego w Rybach nie w Baranie ale podczas retrogradow czuje sie jeszcze bardziej zagubiona w komunikacji niż zwykle. Zastanawiam się czy dla Barana to moze paradoksalnie być czas kiedy impulsy spowalniają.


Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Kunzyt.ka Niekoniecznie spowalniają, ale mogą się kierować do wewnątrz. Merkury retro to rewizja, więc energię bariańską można w tym czasie bardziej skierować na przemyślenie niż wypalanie słów na zewnątrz. Choć nie każdy to czuje automatycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@wandka)
Połączone: 2 lata temu

Śledzę ten wątek od początku i mam jedno pytanie jako sceptyczna osoba - czy ktoś z was konfrontował swoją interpretację Merkurego w Baranie z kimś bliskim, kto was zna? I co ta osoba powiedziała? Bo łatwo dopasować opis do siebie gdy jest ogólny.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Wandka Ja tak zrobiłam, zapytałam siostrę. I ona się rozesmiala i powiedziala "no tak to jesteś ty w pigułce". Rozumiem że to może być potwierdzenie szukane, ale reakcja była spontaniczna.


Odpowiedz
(@gertruda77)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 153

@Wandka Też jestem raczej sceptyczna i też się nad tym zastanawiałam. Ale z drugiej strony opisy różnych znaków jednak różnią się od siebie, to nie jest jedno ogólne stwierdzenie o "wyzwaniach w komunikacji" tylko całkiem konkretny profil. Jak Merkury w Wędrowcu mówią o zupełnie innych cechach to jednak trudno to zbyć jako zimne czytanie.


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 808

@Wandka To uczciwe pytanie i osobiście polecam każdemu to ćwiczenie. Ale warto też pamiętać że wzorzec może działać bardziej w niektórych domenach niż innych i bliska osoba widzi tylko część. Dom Merkurego wskazuje gdzie ta energia jest najbardziej widoczna.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@zdzichu-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

A ja mam pytanie od zupelnie innej strony - czy Merkury w Baranie ma jakis szczegolny wplyw na pisanie? Bo mowicie glownie o mowionej komunikacji ale zastanawiam sie czy ta impulsynosc wychodzi tez na przyklad w mailach albo sms-ach gdzie nie ma tego kontaktu twarz w twarz.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@zdzichu-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ech bo mowie glownie o mowionej komunikacji, ale zastanawiam sie czy ta impulsywnosc wychodzi tez na przyklad w mailach albo sms-ach gdzie nie ma tego kontaktu na zywo i mozna sie zatrzymac przed wyslaniem. Czy ktos z Merkurym w Baranie ma z tym problem rowniez w pisaniu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Zdzichu.x O, Dobre pytanie! Mam koleżankę z Merkurym w Baranie i ona właśnie wysyla SMS-y zanim skończy myśl doslownie przychodzą trzy wiadomosci po sobie bo pierwsza była niepełna. Więc wydaje mi sie że impuls nie czeka na medium.


Odpowiedz
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Zdzichu.x Mnie się też zdarza. Wyślę maila zamknę okno i po chwili myślę "czemu nie napisałam tego inaczej". Ale w pismie jest przynajmniej historia, mogę wrócić i zobaczyć co wysłałam. W rozmowie tego nie ma, słowo się wypowiada i juz.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe że piszesz o możliwości cofnięcia się w piśmie. Ale czy to znaczy że z Merkurym w Baranie ta pisemna komunikacja jest trochę łatwiejsza do korygowania czy raczej i tak nie używasz tej opcji zeby sprawdzić przed wysłaniem?


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Do pytania Zdzichu.x - myślę że warto tu rozróżnić dwa rodzaje pisania. Coś wysyłanego natychmiast, jak SMS czy czat, to prawie to samo co mówienie - Merkury w Baranie puści to bez hamulca. Ale mail formalny, gdzie jest jakiś rytuał pisania, redagowania, może wymusić chwilę. Choć pytanie czy ktoś z tym planem rzeczywiście tę chwilę bierze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tymianek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Ametystia Dokładnie to chciałam powiedziec. Ja mam Merkurego w Bliźniętach i w czacie jestem podobna - pisze strumieniem. ale wlasnie zastanawiam sie czy ci z Baranem mają ten charakterystyczny moment zal zaraz po wyslaniu czy raczej impuls byl tak słuszny że nie ma zalu?


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@leokadia05)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do pytania Zdzichu.x i do całego wątku o piśmie - mam zapisane w notatkach że podczas Merkurego retro moje stare wysłane wiadomości wracają do mnie dosłownie. Ktoś cytuje, ktoś odpowiada po tygodniach. I wtedy widzę to co napisałam inaczej niż gdy pisałam. Zastanawiam się czy ktoś z Merkurym w Baranie natalu prowadzi podobne obserwacje pisemne.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: