Forum

Asystent AI
Merkury w aspekcie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w aspekcie do Chiron - słowa jako uzdrawiające narzędzie


Wpisy: 420
Rozpoczynający temat
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio wróciłam do tematu Merkury-Chiron i musze powiedzieć, ze ten aspekt to chyba jeden z najmniej omawianych, a robi ogromna robotę w kontekście tego, co mowimy i jak to wpływa na innych. Mam w natalu trygonem Merkury-Chiron i przez lata nie rozumialam dlaczego slowa innych tak głęboko mnie rania, ale tez dlaczego moje słowa potrafią kogoś na prawde uzdrowic - albo zranić jesli nie uważam. Ktoś jeszcze pracowal swiadomie z tym aspektem? i przy okazji - wrzucam tu też kwestię Marsa w Bliznietach, bo mnie zastanawia, czy ta energia naprawde zmienia sposób prowadzenia konfliktu przez tę Merkury-Chironowa wrazliwosc.


Odpowiedz
19 odpowiedzi
Wpisy: 398
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie do tej kombinacji bo nigdy o tym tak nie myślałam. Czy to znaczy, że ktoś z Merkurym w koniunkcji z Chironem jest jakby predysponowany do tego żeby slowem leczyć innych? Bo to brzmi pięknie, ale z drugiej strony Chiron to przecież rana, nie samo uzdrowienie. Czy taka osoba nie jest przypadkiem najpierw sama poraniona przez słowa, zanim w ogóle będzie mogła coś dawać innym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Baska84 dokładnie w tym tkwi sedno i cieszę się, że to wyłapałaś. chiron nie jest uzdrowicielem bez rany - on jest uzdrowicielem PRZEZ ranę. Więc tak osoby z tym aspektem często maja jakas historię - krytykowanie w dzieciństwie, ośmieszanie, cisza emocjonalna w domu - i wlasnie dlatego uczą sie w końcu uzywac slow precyzyjnie i z troską. Ale to nie jest automatyczne. Aspekt daje potencjał, nie gotowy efekt.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@stanislawa75)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że się wtrącam, bo jestem tu raczej od snów i rytuałów, ale to co piszecie jest dla mnie nowe. Jak w ogóle rozpoznać czy ma się ten aspekt? Czy to jest tylko koniunkcja czy też inne aspekty Merkurego z Chironem działają podobnie?


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Stanislawa75, do tego potrzebujesz swój horoskop urodzeniowy z dokładną godziną urodzenia. Wtedy sprawdzasz gdzie masz Merkurego i gdzie Chirona i obliczasz kąt między nimi. Koniunkcja, trygon, sekstyl, kwadratura, opozycja - każdy aspekt działa trochę inaczej, ale wszystkie łączą te dwie energie. Kwadratura będzie bardziej napięta, trygon płynniejszy. Helenka99, masz trygon jak rozumiem - to chyba najłatwiejsza wersja tego układu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Jadwisia62 trygon to rzeczywiscie latwiejszy dostęp do tej energii, ale nie powiedzialabym ze bezbolesny. Mnie zajęło lata zanim to wogole zrozumialam. Przy kwadracie wyobrażam sobie, że osoba moze miec duzo wiekszy opór - mówi rzeczy, ktore rania, i potem cierpi, bo wcale tego nie chciała. Ale właśnie tu wchodzi Mars w Bliźniętach - bo jesli ktos ma Mars w Bliznietach dodatkowo, to ten konflikt slowny moze być bardzo szybki impulsywny, a potem żal.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe co mowisz o Marsie w Bliźniętach, bo ja zawsze myślałam o nim jako o tym który błyskawicznie ripostuje - ale czy to faktycznie oznacza, że taka osoba lepiej sobie radzi w konflikcie, czy tylko że szybciej strzela słowami? Bo to nie jest to samo. Znam kogoś z Marsem w Bliźniętach i ta osoba w kłótni mowi dużo i szybko, ale potem jest totalnie rozbita emocjonalnie jakby te słowa były wydane z siebie i zostawiły pustke.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 398

@Unakitka78 o właśnie, to dobre rozroznienie. Mars w Bliźniętach to Mars powietrzny, intelektualny - działa przez słowo i myśl, nie przez emocję. Więc moze faktycznie "sprawniej" w sensie technicznym, ale niekoniecznie głębiej czy skuteczniej. A jak to sie ma do Merkury-Chiron? Bo jeśli ktoś ma oba - Marsa w Bliźniętach i ten aspekt Merkury-Chiron - to chyba jest na prawde pod dużym napięciem słownym?


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam ten wątek z zaciekawieniem bo nie znam się na horoskopach zbytnio, ale chciałam zapytać - czy to znaczy, że te aspekty widać w zachowaniu czlowieka? że mozna po kims po prostu poznać że ma Merkurego z Chironem bez patrzenia w horoskop?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Tymianka to dobre pytanie i szczera odpowiedź jest taka: czasem tak, ale nie zawsze. Osoby z tym aspektem często mają coś w sposobie mówienia - albo waza slowa bardzo ostrożnie, albo wpadaja w milczenie kiedy powinny cos powiedzieć. bywa też, że mowia cos ważnego niemal mimochodem i potem nie zdają sobie sprawy, że wlasnie komuś coś ulozyly w głowie. Ale to nie jest tak, że od razu widać "o, Merkury-Chiron".


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dziekuje za ten watek czytam i uczę się 🙂 Mam pytanie trochę z boku - czy Chiron w ogóle mocno działa przy aspektach do planet osobistych? Bo gdzieś czytałam,że Chiron to planetoida i niektórzy astrolodzy go pomijaja w analizie. Nie wiem kogo sluchac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 79

@Walentyna78 rozumiem ten dylemat, sama miałam podobne wątpliwości. Zależy od szkoły astrologicznej. Astrolodzy psychologiczni i ewolucyjni traktują Chirona bardzo poważnie, zwłaszcza w aspektach do Merkurego, Słońca czy Księżyca. Ci bardziej tradycyjni go pomijają. Z mojego doświadczenia - jak ktoś ma wyraźny aspekt Chiron do planety osobistej, to się po prostu czuje w życiu tej osoby, szczególnie w sferze, którą ta planeta rządzi.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@fasolkaa)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, a czy ten aspekt coś mówi o tym kiedy zaczyna działać? Bo o Chironie słyszałam, że aktywuje się mocniej po trzydziestce albo coś takiego. Czy to znaczy, że młoda osoba z Merkurym-Chironem jeszcze tego nie czuje? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Fasolkaa masz na mysli powrot Chirona - to tranzyt, który wypada ok. 50-51 roku zycia, nie trzydziestki. Tranzyt Chirona przez swoje miejsce to często moment głębszego przepracowania rany. ale aspekt natywny do Merkurego dziala cale życie - tylko swiadomosc rosnie z wiekiem. mloda osoba moze czuc ze slowa ją ranią bardziej niż innych ale nie wiedzieć dlaczego. Z wiekiem zaczyna to rozumieć i ewentualnie uzywac inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@eremitka00)
Połączone: 2 lata temu

Och, bardzo dziękuję za to wyjaśnienie z powrotem Chirona, bo też to myliłam! Chciałam się tylko upewnić - ten aspekt Merkury-Chiron to chodzi o to że ta osoba MA zdolność uzdrawiania słowem czy raczej jest na to PODATNA ze strony innych? Bo z tego wątku wychodzi, że to idzie w obie strony i trochę się gubie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Eremitka00 właśnie to jest chyba clou całego tematu - ze to jest obustronne. Chiron to archetyp zranionego uzdrowiciela, więc ta osoba jest wrażliwa i na bol zadany słowem i ma potencjał żeby słowem pomagać. Ale jedno wynika z drugiego - właśnie dlatego że sama byla raniona rozumie jak słowo boli i moze to przekuć w empatię. Czy tak to rozumiesz, Helenka99?


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Unakitka78 tak to dobre ujęcie. dodalabym tylko, że to nie jest tak, ze ta osoba zawsze swiadomie "uzdrawia" - często robi to bezwiednie. Ktos po prostu powie do niej coś w złym momencie i bedzie cierpial, a ona znajdzie jedyne słowa które pomagają, nawet nie wiedząc, że trafila w sedno. To jest wlasnie ten potencjal aspektu.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@helenka57)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, wróćmy na chwilę do tego Marsa w Bliźniętach, bo mnie to nurtuje od początku wątku. Czy jeśli ktos ma Marsa w Bliźniętach BEZ tego aspektu Merkury-Chiron, to ten konflikt slowny wygląda inaczej? Bo mam wrażenie, że Merkury-Chiron dodaje tej głębi i wrażliwości, której sam Mars w Bliźniętach moze nie mieć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 398

@Helenka57 to świetne pytanie i chyba właśnie o to chodzi - Mars w Bliźniętach bez Chirona w obrazku może być po prostu zwinnym debaterem, kimś kto lubi słowną szermiere i szybko ripostuje, ale nie czuje tego samego ciezaru słów. Dopiero Chiron dodaje tę warstwę,że slowa naprawdę coś kosztują. Ale to moja interpretacja, ciekawa co Helenka99 na to.


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Baska84 zgadzam sie w duzej mierze. Mars w Bliznietach to ostrość i szybkosc - konflikt jako gra intelektualna. Ale bez Chirona tej wagi etycznej za słowem moze nie być. Z Chironem w aspekcie do Merkurego ta sama osoba po kłótni może leżeć i analizowac kazde zdanie, zastanawiac się czy nie zraniła, czy powiedziała za duzo. czy to lepiej w konflikcie?? Zależy co rozumiemy przez "lepiej". Skuteczniej - moze. spokojniej po fakcie - niekoniecznie.


Odpowiedz
Udostępnij: