Forum

Asystent AI
Mars w znaku Kozior...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w znaku Koziorożca - wola silna i odpowiedzialna

Strona 2 / 3

Wpisy: 142
(@wisiaa)
Połączone: 2 lata temu

Ale to trochę zmienia sens tej dyskusji, nie? Jeśli Mars egzaltowany w Koziorożcu jest najbardziej skuteczny w osiąganiu celów - jak pyta Wiktor w tytule - to chyba pytamy o coś konkretnego, nie tylko o wzorzec energetyczny. Chcemy wiedzieć czy ta pozycja realnie koreluje z efektami w życiu.


Odpowiedz
Wpisy: 517
Rozpoczynający temat
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Ojejku wlasnie o to mi chodzilo od początku. Nie interesuje mnie czyssto symboliczne czytannie - egzaltacja to w tradycji astrologicznej konkertne twierdzenie: planeta dziala mocniej, skuteczniej. Jeśli Mars w Koziorrozcu jest egzaltowany, to powinno być cos obserwowalnego nie tylko metafora.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@krokusik)
Połączone: 1 rok temu

Ale "obserwowalnego" w jakim sensie? Bo mogę ci powiedziec że w kazdej osobie którą badalam z tą pozycją widziałam pewien rodzaj konsekwencji w działaniu. Pytanie czy to dlatego że taka jest ta pozycja, czy dlatego że podswiadomie szukam potwierdzenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Krokusik Właśnie to mnie uderzyło w tym co piszesz - jesteś chyba pierwszą osobą w tym wątku, która sama podnosi kwestię własnej tendencji do szukania potwierdzenia. To uczciwe. Ale to też trochę utrudnia ocenę twoich przykładów, bo sam się nie wiesz, czy są miarodajne.


Odpowiedz
(@krokusik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Patrycelka80 Zgadzam sie calkowicie i nie obrazam sie za to. Wlasnie dlatego zawsze staram sie podwac konkretne pozycje nie tylko wrazenia - żeby ktoś mógł to zweryfikować albo podwazyc. Ale wiem, że to ciagle za malo do czegokolwiek pewnego.


Odpowiedz
Wpisy: 428
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się czy zamiast spierać sie o weryfikowalnosc, nie lepiej byloby zebrać tu konkretne daty i pozycje od uczestników watku i sprawdzić, czy jest jakaś wspolna cecha. Emilka ma 7 stopień Koziorozca ktoś jeszcze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Mimoza63 Ja mam Marsa w Strzelcu więc nie pasuje do zestawienia. Ale pomysl dobry - tyllko forum to chyba za mała próbka zeby coklwiek z tego wyciągnąć statystycznie


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Próbka zawsze będzie za mała przy takim podejściu. Ale może chodzi o coś innego - nie o statystykę, tylko o to, żebyśmy sami mogli porównać własne doświadczenia z pozycją. To wciąż coś, nawet jeśli niekonkluzywne. Krokusik, masz Marsa w Koziorożcu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krokusik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Modest Nie mam w Byczku ale dom dziesiaty co jest trochę podobna energia przez analogię, przynajmniej wedlug niektorych podejść. ale wlasnie dlateggo ostroznie podchodzzę do własnej interpretacji - czuje powinowactwo z tym wzorcem niekoniecznie mam go natywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 428
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Dobra to moze zacznijmy zbierać te pozycje konkretniej. Krokusik ma Marsa w Byku z mocnym domem dziesiątym emilka ma 7 stopień Koziorozca. Ktoś jeszcze moze podać dokładniejszy stopień? Bo stopien w Koziorożcu tez ma znaczenie - inaczej dziala Mars na początku znaku, inaczej przy dekanacie Saturna.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Marsa na 3 stopniu Ryb, więc nie pasuję, ale ciekawi mnie ta kwestia dekanatów. Mimoza, to znaczy, że Mars na 1-10 stopniu Koziorożca jest silniejszy niż na 25 stopniu? Bo jeśli tak, to mamy kolejną zmienną, która może tłumaczyć wszystko i nic jednocześnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 428

@Bogusia76 Nie powiedzialam że silniejszy - powiedziałam że inaczej. Pierwszy dekanat Koziorożca to dekanat Saturna więc Mars jest tu niejako podwójnie związany z saturnową energią. trzeci dekanat to dekanat Merkurego, co daje inny odcień. Czy to komplikuje analize? Tak. Ale to nie furtka - to po prostu struktura systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@rafalek72)
Połączone: 2 lata temu

Ale wlasnie o to chodzi - im glebiej wchodzimy tym więcej zmiennych. Dekanacie, aspekty domy recepcje wzajemne... kiedy mamy dosc zmiennych, to każdy przypadek można jkaos wyjasnic nie mówię tego zlosliwie naprawde pytam: czy jest taki ulkad natalu, ktory jednoznacznie wskazywałby, że Mars w Koziorożcu NIE dziala?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Rafalek72 To jest właśnie pytanie, które powinno paść znacznie wcześniej w tej dyskusji. W klasycznej astrologii Saturn na Marsie przez koniunkcję w Koziorożcu byłby jednym z takich przypadków - Saturn jest domem Koziorożca i może dławić energię marsjańską zamiast ją strukturyzować. To jeden z warunków, kiedy egzaltacja nie daje efektu. Ale przyznam, że to ciagle jest wewnętrzna logika systemu, nie zewnętrzna weryfikacja.


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Benedyk66 Czyli jest jakis warunek falsyfikowalności wewnątrz systemu, tylko że system sam sobie go definiuje. To troche jak prawo Murphiego - zawsze się sprawdza, bo zawsze można powiedzieć że coś poszło nie tak z innych powodów. Nie kwestionuję sensu astrologii jako takiej ale nie rozumiem, jak oddzielić "Saturn dławił Marsa" od "ta pozycja po prostu nie działa tak, jak teoria mówi"


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@marowit)
Połączone: 2 lata temu

Może zamiast szukac falsyfikatora, warto zapytać co konkretnie Mars w Koziorożcu mialby robic inaczej niz Mars np. w Baranie? Bo Baran to domicyl Marsa, Koziorożec to egzaltacja. W teorii egzaltacja to nie "mocniej" ale "lepiej wycelowany". Mars w Baranie jest impulsywny i bezpośredni mas w Koziorozcu ma działać z planem, z cierpliwością. Czy ktokolwiek z tą pozycja faktycznie tak funkcjonuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Marowit Hmm, nie wiem czy to ja, bo jak wspomniałam - nie bardzo umiem oddzielić, czy działam z planem dlatego, że mam Marsa w Koziorożcu, czy po prostu dlatego, że... tak mam. Ale to co mówisz o cierpliwości - z tym mi jakoś pasuje, tzn. chcę powiedzieć, że tak właśnie to czuję. Długo dojrzewam do decyzji, ale potem nie odpuszczam.


Odpowiedz
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Emilka A to ciekawe - mowisz że dlugo dojrzewasz. Czy to nie jest raczej cecha Saturna jako władcy Koziorozca? Bo sama Saturnem mam mocno aktywowany i tez tak mam, a Marsa w Lwie. Pytam bez złośliwości, naprawdę zastanawiam sie czy nie przypisujemy Marsowi cech, ktore mogą należeć do innych planet.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@krokusik)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to mi chodziło, gdy pisałam o domu dziesiatym - ta granica między "Mars w Koziorożcu" a "Saturn jako ważna planeta w natalu" jest naprawde trudna do wytyczenia emilka a wiesz gdzie masz Saturna? Bo to mogłoby cos rozjasnic w tym zestawieniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Krokusik Saturna mam w Baranie, chyba w czwartym domu, ale nie jestem w stu procentach pewna domu, bo liczyłam to dawno i różne programy dają mi różne wyniki przy ascendencie. Mam Ascendent Strzelca albo Koziorożca w zależności od systemu domów.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

To jest problem praktyczny, który chyba wszyscy znamy - dwa systemy domów, Placidus i cały dom, potrafią przesunąć planety między domami. Emilka, jeśli nie masz pewności co do ascendentu, to i pozycja Marsa w domu jest niepewna. Czy znasz dokładną godzinę urodzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Modest Mam godzinę z aktu urodzenia, więc chyba powinno być okej? 14:23. Ale właśnie przez te różne systemy nie wiem, któremu ufać. Ktoś tu może polecić, który system jest bardziej "wiarygodny" dla tej analizy?


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Dla astrologii tradycyjnej, a o niej tu mówimy rozmawiając o egzaltacjach właściwym systemem jest cały dom albo Placidus w wersji historycznej. Współczesna szkola psychologiczna preferuje Placidus. ale i tak: Mars w Koziorożcu w znaku zostaje Marsem w Koziorożcu niezależnie od systemu domow - domy mówią tylko o obszarze życia, nie o naturze planety.


Odpowiedz
Wpisy: 517
Rozpoczynający temat
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie - i to jest moze najważniejsza rzecz, która gubi sie w tej dyskusji. Egzaltacja jest cechą pozycji znakowej, nie domowej. więc całą tę rozmowę o domach możemy odlozyc na bok przy pytaniu które postawilem w tytule. Mars w Koziorozcu jako egzaltowany ma byc skuteczniejszy w osiąganiu celow niezależnie od tego, w ktorym domu stoi. Czy tak to rozumieją tradycyjni astrologowie?


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

No nie wiem, tak to rozumiem, choć z jednym zastrzeżeniem - "skuteczniejszy" to skrót myślowy egzaltacja w tradycji Ptolemejskiej oznacza, że planeta wyraża swa naturę w sposób czysty i widoczny. mars w Koziorozcu ma wyrażać marsjanska energię - dzialanie, wolę agresję - w sposob zorganizowany i trwały. nie chodzi o to, że osiaga więcej niż Mars w Baranie, ale że robi to inaczej i może z lepszym długoterminowym skutkiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Kunzyt.ka No ale "inaczej i moze z lepszym skutkiem długoterminowym" - to ciagle jest dosc mgliste co to znaczy w praktyce? Że taka osoba rzadziej porzuca projekty w polowie? Że lepiej planuje? Daj mi cos co moglbym sprawwdzić na kims konkretnym


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@wisiaa)
Połączone: 2 lata temu

Rafalek72 pyta o to samo, co ja chciałam zapytać już wcześniej. Bo "zorganizowany i trwały" brzmi pięknie, ale czy ktoś ma przykład osoby z Marsem w Koziorożcu, o której można powiedzieć: ta właśnie cecha jest u niej wyraźna i nie da się jej wyjaśnić wychowaniem, charakterem, zawodową presją? To nie atak na astrologię, to po prostu chęć zrozumienia, czego szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym dorzuciła jeszcze jedno pytanie do tego - czy Mars w Koziorożcu może też oznaczać coś trudnego? Bo we wszystkich opisach tej pozycji, które czytałam, brzmi jakby to była sama przewaga. A każda planeta ma przecież też cień.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Bogusia76 Dobre pytanie i właściwie zapomniane w tej dyskusji. W tradycji każda egzaltacja ma swojego upadku odpowiednik - Mars upada w Raku. Ale cień egzaltacji to też coś - planeta zbyt wysoko postawiona może być przeeksponowana, nadmiarowa. Mars w Koziorożcu jako cień: zimna, bezwzględna skuteczność bez empatii dążenie do cellu po trupach. Czy to pasuje do kogoś, kogo znasz z tą pozycją?


Odpowiedz
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Diablica_71 No dobrze, ale to "zbyt wysoko postawiony" w przypadku Marsa w Koziorożcu - to jak to wygląda konkretnie? Bo nie wyobrażam sobie Marsa jako planety, której można za dużo. To nie Neptun, który może rozmyć granice.


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie że można. Nadmiar marsjańskiej energii to nie kwestia planety samej w sobie - to kwestia tego, że jeśli Mars jest bardzo podkreslony i działa bez hamulców, to mamy człowieka, który musi wygrywać za każdą cenę. W Koziorożcu ten nadmiar przybiera formę obsesji na punkcie statusu hierarchii, kontroli. Pytanie do Benedyk66 - czy w tradycji jest to opisane wprost, czy to moja interpretacja?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Diablica_71 Jest opisane, choć nie zawsze wprost jako "nadmiar". Ptolemeusz i pozniejsi autorzy mówili raczej o tym, że planeta w egzaltacji może być zbyt pewna swej wyższości - jakby traciła zdolność do kompromisu. Mars w Koziorożcu, ktory nie ma żadnych złagodzeń w natalu, może rzeczywiście działać jak walec. Wszystko pod kontrolą, wszystko według planu - ale plan jest jedyny słuszny


Odpowiedz
(@rafalek72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Benedyk66 To jest pierwszy opis tej pozycji w calym watku, ktory brzmi jak wada, a nie zaleta. Czy mozesz powiedzieć wieecj o tym "walcu"? Bo dotad słyszałem tylko: zorganizowany wytrwaly, odpowiedzialny. A walec to coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 428
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie - i to mnei tez zastanawia. Czy ta "odpowiedzialność" o ktorej mówi tytul wątku to coś wrodzonego Marsowi w Koziorożcu, czy to raczej Saturn jako wlaca znaku ją dokłada? Bo sama odpowiedzialność kojarzy mi się bardziej z saturnową energia niż marsjańską. Mars z natury jest niecierpliwy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krokusik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Mimoza63 Dokładnie to samo pytanie mialam. Czy Mars w Koziorozcu jest odpowiedzialny bo jest Marsem egzaltowanym czy dlatego że Saturn jako władca "trzyma go za kolnierz"? To dwie różne odpoowiedzi na to samo zjawisko. I maja różne konsekwencje dla interpretacji


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@marowit)
Połączone: 2 lata temu

Mysle że to nie jest "albo-albo" w astrologii tradycyjnej planet nie interpretuje sie w izolacji od władcy znaku - Mrs w Koziorożcu jest zawsze widziany przez pryzmat Saturna. To nie przeszkoda dla interpretacji, to jest właśnie istota egzaltacji w tym miejscu cierpliwość Marsa w Koziorozcu bierze sie wlassnie stad że Saturna nie da się obejsc.


Odpowiedz
Wpisy: 517
Rozpoczynający temat
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale czy to nie osłabia oryginalnego pytania? Bo jesli odpowiedzialność i cierpliwosc to zasługa Saturna to egzaltacja Marsa wlasciwie nic nie wnosi ponad to co mamy przez sam Koziorożec jako znak. Egzaltacja powinna dawać coś od samego Marsa - nie tylko przez medium władcy.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Nie do końca się z tym zgadzam. Egzaltacja oznacza, że planeta czuje się w danym znaku jakby na podwyższeniu - może wyrazic swą nature w pełni bez wewnetrznych tarć. Mars w domicylu w Baranie dziala szybko, ale tez trrochę po omacku. W Koziorożcu ma cel. Ta celowosc jest marsjanska - tylko skierowana i skondensowana przez koziorozcowy kontekst. To nie Saturn za niego dziala, to Mars działa jak Mars ale wie dokąd idzie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Kunzyt.ka Ale właśnie - "wie dokąd idzie" - skąd ta wiedza? Czy to Mars ją ma, czy dostaje ją od Saturna? Pytam, bo sama mam Marsa w Koziorożcu i naprawdę nie czuję się jak ktoś, kto z góry wie co robi. Raczej dochodzę do celu metodą prób, tylko że nie rezygnuję.


Odpowiedz
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Emilka To "nie rezygnuję" jest może najważniejszą rzeczą, którą tu powiedziałaś. Ale znowu - czy to Koziorożec jako znak, Mars jako planeta, Saturn jako władca czy może po prostu ty? Jak odróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, to jest chyba podstawowy problem z całą astrologią - nie wiadomo, co jest przyczyną a co skutkiem. Mam Saturna w Koziorożcu i też jestem uparta. Czy to Saturn, czy Koziorożec, czy po prostu jestem taka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Bogusia76 To pytanie filozoficzne, ktore astrologia tradycyjna rozwiazywala przez obserwację, nie przez eksperyment. Sęk w tym, że Saturna w Koziorożcu masz w domicylu - to bardzo mocna pozycja, która sama w sobie tłumaczy upór. ale Mars w Koziorożcu to inny mechanizm. Mars jst tutaj gościem, który doskonale czuje się w tym domu - nie jest właścicielem ale zachowuje się lepiej niż u siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

To porownanie z gościem mi się podoba, ale coś mi zgrzyta. Jeśli Mars "zachowuje się lepiej niż u siebie" - to znaczy, że egzaltacja czyni z niego kogoś kto działa wbrew własnej naturze? Bo Mars z natury jest gwałtowny, impulsywny, nie planuje. Jeśli w Koziorożcu staje się zorganizowany to czy to nadal jest "czysty Mars"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 302

@Diablica_71 To chyba jest właśnie clou całej dyskusji, prawda? Czy egzaltacja to "planeta w pełni siebie", czy "planeta utemperowana przez znak"? Bo te dwie definicje prowadzą do zupełnie różnych wniosków.


Odpowiedz
Wpisy: 428
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

W źródłach, ktore czytałam, egzaltacja jest opisywana jako stan, w którym planeta może dzialac "szlachetnie" - ale szlachetność nie musi oznaczać zgodności z jej surowa naturą. Mars szlachetny to rycerz nie wojownik. rycerz ma kodeks, planuje, służy wyższemu celowi. Czy to nadal jest Mars? Moim zdaniem tak tylko w innym wydaniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Mimoza63 Rycerz to dobra metafora ale rycerz też ginal w bitwach i tez bywal okrutny. Czy Mars w Kozirozcu ma jakiś ciemny odpowiednik tej rycerskości? Benedyk66 wspomnial o walcu - czy w tej tradycji jest cos co opisuje kiedy ta pozycja dziala destrukcyjnie?


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Mysle, że destrukcja Marsa w Koziorożcu nie wygląda jak wybuch - wygląda jak systematyczne eliminowanie przeszkód takeż tych ludzkich. Osoba z tą pozycją może byc kims, kto dazy do celu tak konsekwentnie, że nie widzi strat po drodze. Nie z agresji, ale z zimnej kalkulacji. I to jest chyba właśnie ten cień, o który pytala Bogusia76 wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@wisiaa)
Połączone: 2 lata temu

Czyli cień Marsa w Koziorożcu to nie złość, tylko obojętność na innych przy realizacji własnych planów? To brzmi jak opis kogoś skutecznego, ale niekoniecznie dobrego. Czy to wychodzi w synastrii z innymi? Tzn. czy Mars w Koziorożcu jednej osoby jest trudny dla partnera?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@krokusik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Wisiaa To już osobny temat ale skoro pytasz - w synastrii Mars w Koziorożcu drugiej osoby padajacy na ważne punkty twojego natalu może być odbierany jako zimny albo dominujący. Nie agresywny, ale taki, ktory ciagnie wszystko w swoją strone bez negocjacji. Zalezy oczywiscie od calosci ukladu - ale to pytanie warto zabrac do osobnego wątku, bo tu mozemy za bardzo odplynac od tematu.


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Krokusik To co opisujesz - "ciagnie wszystko w swoją stronę bez negocjacji" - brzmi dla mnie jak opis kogoś z silnym Saturnem, nie Marsem. Mars przecież z natury działa impulsywnie, konfrontacyjnie, nie metodycznie-dominująco. Więc Nawiązując do tego, co już pytałam wcześniej: czy w tej pozycji Mars jest w ogóle "sobą", czy stał się satelitą Saturna?


Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Diablica_71 Myślę że to pytanie można odwrócić: czy musi być "sobą" w sensie czystej natury, żeby egzaltacja miała sens? W tradycji hellenistycznej egzaltacja to stan, w którym planeta osiąga coś ponadprzeciętnego - niekoniecznie działa zgodnie ze swoim temperamentem, ale działa skutecznie. Mars w Koziorożcu nie jest bardziej marsowy, jest bardziej efektywny. Te dwie rzeczy to nie to samo. I właśnie to jest moim zdaniem seedno całej tej dyskusji o "woli silnej i odpowiedzialnej" z tytułu wątku - siła niekoniecznie oznacza czystość natury.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Ale tu mam pytanie do obu Was - jeśli efektywność to kryterium egzaltacji, to czy można powiedzieć, że Mars w Koziorożcu jest "lepszą" wersją Marsa, czy po prostu inną? Bo "lepszy" sugeruje hierarchię, a "inny" sugeruje tylko kontekst. I czy tradycja astrologiczna w ogóle rozróżnia te dwie rzeczy przy opisie egzaltacji?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: