Forum

Asystent AI
Księżyc w znaku Koz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księżyc w znaku Koziorożca - emocje kontrolowane i dystansowe

Strona 1 / 3

Wpisy: 289
Rozpoczynający temat
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam Księżyc w Koziorożcu i od lat słyszę, że to oznacza chłód emocjonalny, dystans, trudność w okazywaniu uczuć. Chciałam zapytać, czy ktoś z podobnym układem rzeczywiście tak to odczuwa? Bo u mnie to wygląda inaczej - emocje są, tylko głęboko schowane i bardzo rzadko kogoś wpuszczam do środka. Czy to naprawdę jest ta 'chłodność' o której wszędzie piszą, czy raczej coś innego?


Odpowiedz
119 odpowiedzi
Wpisy: 131
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Mam podobnie i przez długi czas myślałam, że jestem po prostu zimna. Ale to nie jest chłód w sensie braku uczuć - to raczej jakby emocje były bardzo kontrolowane, trzymane na uwięzi. Księżyc w Koziorożcu to saturn rządzący sferą emocji i saturn nie lubi jak emocje się rozlewają. Ale mam pytanie do Ciebie - masz jeszcze jakieś planety w aspekcie do tego Księżyca? Bo to mocno zmienia obraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 289

@Sodalitka mam Merkurego w Wodniku i Wenus w Strzelcu - Merkury chyba nie robi wielkiej różnicy, ale Wenus w Strzelcu to trochę inna bajka, bo tamta Wenus chce wolności i przygody. Ciekawe czy te dwa elementy ze sobą walczą.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i myślę sobie - czy to znaczy, że osoby z Księżycem w Koziorożcu mają generalnie problem z relacjami? Bo moja była miała taki układ i faktycznie nigdy nie wiedziałem co czuje. Nigdy. Pytałem wprost i dostawałem odpowiedź 'wszystko dobrze'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Ignas86 to nie jest tak, że mają problem z relacjami jako takie. Księżyc w Koziorożcu po prostu bardzo ostrożnie dobiera komu ufa. Twoja była zapewne czuła dużo, tylko nie wiedziała jak to wyrazić albo bała się że zostanie odrzucona jeśli pokaże. To klasyczny koziorożcowy mechanizm obronny.


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Lubka, muszę się tu wtrącić - nie upraszczałabym tego do 'klasycznego mechanizmu obronnego'. Księżyc w Koziorożcu to bardzo złożone położenie i zależy ogromnie od domu, w którym stoi, od aspektów i od progressowanych Księżyców przez całe życie. Masz rację że jest ostrożność, ale błędem jest mówienie że to jedyna interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wenus w Strzelcu i Księżyc w Koziorożcu to ciekawe połączenie. Wenus dąży do ekspansji i lekkości, a Księżyc hamuje i każe być powściągliwą. Możliwe że wewnętrznie czujesz napięcie między potrzebą bliskości a potrzebą bezpieczeństwa przez dystans. Czy zauważasz to w relacjach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 289

@Sodalitka tak, dokładnie tak to czuję. Chcę bliskości, ale kiedy ktoś podchodzi za blisko to się cofam. Potem żałuję, ale już jest za późno. To trochę jak za szybą - widzę, chcę dotknąć, ale szyba jest. Czy jest jakiś sposób żeby to przepracować? Bo nie wiem czy to w ogóle do przepracowania.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@romualda-x)
Połączone: 1 rok temu

Weszłam tu przypadkiem i zostałam, bo sama mam Księżyc w Koziorożcu i po raz pierwszy czytam coś co mi pasuje. Zawsze mi mówiono że jestem zimna, bez serca, że nie kocham naprawdę. A ja kocham, po prostu inaczej. Poprzez czyny, nie słowa. Czy to ma jakieś znaczenie w astrologii - ta miłość przez działanie zamiast wyrażania?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Romualda.x To bardzo trafna obserwacja. Koziorożec to znak ziemski i miłość przez czyn, przez budowanie, przez bycie niezawodnym - to jest w tej energii. Saturniański Księżyc nie krzyczy 'kocham cię', tylko przyjdzie kiedy masz gorączkę i zostanie do rana. Pytanie tylko czy osoby wokół ciebie potrafią to odczytać.


Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Mistralka To właśnie był chyba nasz problem. Ja potrzebowałem słów, ona dawała czyny których nie odczytywałem jako miłość. Myślisz że to da się jakoś przepracować? Czy to jest coś stałego w tym Księżycu?


Odpowiedz
(@romualda-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 74

@Mistralka właśnie. Moja mama przez lata mówiła że jej nie kocham, a ja robiłam dla niej wszystko co mogłam. Gotowałam, organizowałam, byłam. Ale nie mówiłam. I to było źródło całego konfliktu. Teraz jak wiem o tym Księżycu, rozumiem skąd to się bierze. Ale jak ty mówisz - czy inni mogą się tego nauczyć odczytywać?


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale czy Księżyc w Koziorożcu to coś co się oblicza z daty urodzenia? Ja znam tylko swój znak słoneczny i nigdy nie sprawdzałam gdzie mam Księżyc. Jak to sprawdzić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Niezapominajka Księżyc zmienia znaki co ok. 2-3 dni, więc żeby go sprawdzić potrzebujesz daty, godziny i miejsca urodzenia. Możesz zrobić sobie darmową mapę na astro.com - tam od razu widać wszystkie planety.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę i zastanawiam się - czy to że ktoś ma Księżyc w Koziorożcu to znaczy że całe życie tak już będzie? Czy tranzyt Saturna albo Jowisza przez Księżyc cokolwiek zmienia? Pytam bo sama staram się pracować ze swoją mapą i chciałabym wiedzieć czy jest jakaś szansa na 'rozluźnienie' tego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Hematytka80 Dobre pytanie. Tranzyt Jowisza przez Księżyc faktycznie może dać chwilowe 'otwarcie' - więcej ciepła, łatwość w wyrażaniu. Ale Saturn w tranzycie na Księżyc Koziorożca to zwykle nie rozluźnienie, raczej konfrontacja z tym co jest stłumione. Każdy tranzyt to możliwość, nie pewność. A progresowany Księżyc po 7 latach przechodzi przez nowy znak i to może być moment przełomowy.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Dziękuję za ten wątek, bo nigdy nie znalazłam lepszego opisu Księżyca w Koziorożcu! Mam siostrę z tym układem i teraz rozumiem ją o tyle lepiej. Ale chciałam zapytać - czy jeśli ktoś ma Księżyc w Koziorożcu a ascendent w Rybach, to ta rybna wrażliwość gdzieś prześwieca przez tę koziorożcową powłokę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Strzaska To bardzo ciekawe zestawienie. Ascendent w Rybach to wrażliwość wyczucie emocji innych, empatia. Taka osoba na zewnątrz może sprawiać wrażenie miękkiej i otwartej, ale wewnętrznie - Księżyc - jest zbudowana z koziorożcowego betonu. Czy Twoja siostra właśnie tak funkcjonuje? Że dla innych jest dostępna a dla siebie surowa?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam Księżyc w Koziorożcu i wyszłam z nieudanego związku rok temu. Partner mówił dokładnie to co Ignaś - że nie wie co czuję, że jestem zamknięta. Próbowałam mu tłumaczyć ale on chciał żebym była kimś kim nie jestem. Myślicie że to kwestia charakteru partnera, czy może Księżyc w Koziorożcu po prostu nie pasuje do pewnych znaków czy układów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 289

@Czeremcha91 mam podobne doświadczenie. U mnie to było z Rakiem - on potrzebował ciągłego zapewnienia i emocjonalnej wylewności, ja nie byłam w stanie tego dać. Nie znaczy że nie czułam, po prostu inaczej. Podobno Księżyc w Koziorożcu i Księżyc w Raku to opozycja i rzeczywiście to czuć w relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

ta opozycja Księżyców to mnie zastanawia. Czyli jakbyście się spotkały dwie osoby z takimi Księżycami, to byłoby jak zderzenie dwóch różnych języków emocjonalnych? Jeden chce wylewności, drugi się chowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Ignas86 to nie jest tak proste. Opozycja Księżyc Koziorożec - Księżyc Rak to faktycznie napięcie, ale w synastrii opozycje też mogą być przyciąganiem. Problem pojawia się kiedy żadna strona nie rozumie że mówi innym językiem. Ty czekałeś na słowa, ona wyrażała przez działanie - i nikt nikomu nie przetłumaczył.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słuchajcie, mam pytanie do tych co mają Księżyc w Koziorożcu i są w związkach - czy partner kiedykolwiek sam z siebie to zrozumiał, czy musieliście mu tłumaczyć? Bo u mnie zawsze kończyło się na tym że ja musiałam się tłumaczyć, a to było wyczerpujące.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romualda-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 74

@Czeremcha91 u mnie nigdy nie zrozumiał sam. I co gorsza kiedy tłumaczyłam, to słyszałam 'ale dlaczego nie możesz po prostu powiedzieć że mnie kochasz'. Jakby tłumaczenie samo w sobie było dowodem że coś ze mną nie tak. Skończyłam na terapii i dopiero tam zobaczyłam że to nie jest mój defekt.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie terapia to dobry punkt. Ale czy myślicie, że Księżyc w Koziorożcu to coś co można 'przepracować' do końca, czy to zawsze zostaje jako pewna baza? Bo mam wrażenie że to się łagodzi z wiekiem, ale rdzeń zostaje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Lubka02 w tym masz rację, chociaż nie powiedziałabym że się 'łagodzi' - raczej uświadamia. Księżyc to nie jest coś co się zmienia jak nastawienie. Ale Saturn jako władca Koziorożca dojrzewa z wiekiem, więc te osoby po trzydziestce albo czterdziestce często lepiej rozumieją swoje potrzeby. Nie czują mniej, zaczynają bardziej rozumieć co czują.


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Mistralka a jak to jest z tym Saturnem jako władcą - czy to znaczy że każda trudna tranzycja Saturna przez ich Księżyc jest jak... podwójne uderzenie? Bo Saturn wraca do siebie co 29 lat i zastanawiam się czy to jest moment przełomowy dla takich osób.


Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Hematytka80 Saturn return to jest ogólnie przełom dla wszystkich, ale dla Księżyca w Koziorożcu to może być szczegulnie intensywne. Jakby ktoś zmusił ich do zajrzenia w głąb tych emocji które latami trzymali pod kontrolą. Znam osobę ktora podczas Saturna returna po raz pierwszy w życiu zapłakała publicznie i sama była tym zaskoczona.


Odpowiedz
Wpisy: 289
Rozpoczynający temat
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie do was wszystkich - czy ktoś z Księżycem w Koziorożcu potrafił powiedzieć kiedy dokładnie POCZUŁ że kogoś kocha? Znaczy jaki jest ten moment, skoro nie płacze, nie woła? Jak to wygląda od środka?


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@romualda-x)
Połączone: 1 rok temu

Odpowiem na twoje pytanie Zaneczka - u mnie to jest jak ciche postanowienie. Nie 'zakochuję się' z hukiem. Po prostu w pewnym momencie stwierdzam wewnętrznie: ta osoba jest ważna, będę przy niej. Bez skrzypiec, bez trzepotania serca. Bardziej jak podpisanie kontraktu z samą sobą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 430

@Romualda.x to co opisujesz jest niesamowite, bo z zewnątrz wygląda jakby nic się nie działo, a w środku człowiek podjął jedną z ważniejszych decyzji w życiu. Mam znajomego z tym Księżycem i teraz rozumiem dlaczego jego wyznanie miłości brzmiało jak raport - bez emocji, ale za to ze szczegółami co zrobi i kiedy.


Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Kalikst to dosłownie moja była. Powiedziała mi raz że mnie kocha i od razu dodała listę rzeczy które planuje żebyśmy razem zrobili w ciągu roku. Myślałem wtedy że to dziwne. Teraz rozumiem że to był jej romantyczny gest.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

O matko, ten wątek to jest jak objawienie. Kalikst, Ignaś - to co opisujecie pasuje do mojej siostry jeden do jednego. Ona jak chce powiedzieć że ją kochasz to pyta czy zarezerwowałeś stolik na jej urodziny trzy tygodnie wcześniej. To jest jej język miłości?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Strzaska tak, to jest dokładnie to. Planowanie, organizowanie, bycie niezawodnym - to dla Koziorożcowego Księżyca jest miłością wyrażoną w działaniu. Chociaż muszę powiedzieć że to nie zawsze oznacza że emocje są w pełni zintegrowane - czasem to też mechanizm żeby nie dotykać tego co boli.


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Lubka02 tu bym była ostrożna z taką interpretacją. Nie każdy Księżyc w Koziorożcu organizuje i planuje dlatego że ucieka od emocji. Czasem to po prostu jego naturalna forma wyrazu. Mieszanie tych dwóch rzeczy to częsty błąd w opisach tego położenia.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Sprawdziłam w końcu na astro.com i mam Księżyc w Byku! Ale czytając tę dyskusję zastanawiam się - czy Księżyc w Byku jest podobny do Koziorożca, skoro obydwa to ziemia? Też wolę czyny od słów i też mi trudno mówić o uczuciach wprost.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Niezapominajka jest podobieństwo bo oba ziemskie, ale Byk jest cieplejszy w tej ziemności. Bardziej zmysłowy, bardziej 'chcę cię przytulić' niż 'zbuduję dla ciebie fundament'. Koziorożec ma w sobie tę saturniańską chłodność której Byk nie ma - Byk to Wenus, przyjemność i kontakt. Czy czujesz że lubisz bliskość fizyczną bardziej niż emocjonalne rozmowy?


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego co mówiła Mistralka o świadomości - bo mam wrażenie że to klucz. Moja mama ma chyba Księżyc w Koziorożcu, nigdy jej nie liczyłam mapy, ale wszystkie opisy pasują. I ona do 60 roku życia nie miała pojęcia że cokolwiek w niej jest inaczej. Myślała że wszyscy tak mają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Hematytka80 to jest smutne i jednocześnie takie prawdziwe. Bo jeśli nikt ci nie powie że twój sposób kochania ma wartość, to całe życie możesz myśleć że jesteś po prostu gorsza wersja człowieka. Ile takich osób nigdy nie dostało tego lustra?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od początku i nie mogę się powstrzymać. Sama mam Księżyc w Koziorożcu i to pierwsze miejsce gdzie czuję że ktoś to rozumie bez oceniania. Zwykle jak próbuję wytłumaczyć znajomym to słyszę 'no po prostu się postaraj być cieplejsza'. Jakby to była kwestia chcenia.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

To co napisałaś Zaneczka trafia mnie prosto w serce. To 'po prostu się postaraj być cieplejsza' słyszałam tyle razy że już mam odruchy obronne na samo to zdanie. Jakby ciepłość była kwestią nastawienia a nie czegoś głębszego.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@romualda-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 74

@Zanetta ale wiesz co jest w tym najtrudniejsze? Że kiedy słyszysz to wystarczająco dużo razy, zaczynasz sama w to wierzyć. Że coś z tobą nie tak. Że powinnaś być inna. I dopiero jak ktoś tłumaczy ci te energie astrologiczne, nagle... oddychasz.


Odpowiedz
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Romualda.x o właśnie! To jest dokładnie to uczucie, jakby ktoś dał ci pozwolenie na bycie sobą. Czy wy myślicie że takie osoby powinny szukać partnerów z podobnym Księżycem, czy może jednak kogoś kto rozumie różnice? Bo moja siostra jest z Rakiem i to jest ciągła przepychanka o to kto kogo bardziej kocha.


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Strzaska sama kompatybilność Księżyców to nie wszystko i tu bym uważała z pochopnymi wnioskami. Księżyc w Raku i Koziorożcu to opozycja w zodiaku, więc to jest bardzo napięta energia. Ale opozycje przyciągają. Pytanie brzmi czy ta siostra i jej partner mają coś co tę napięcie równoważy - może Słońce, może Wenus. Jaki jest jej partner z ascendentu?


Odpowiedz
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Mistralka nie mam pojęcia, szczerze mówię. Jak mu powiedzieć żeby sprawdził ascendent bez żeby pomyślał że zwariowałam? On jest raczej sceptyczny jeśli chodzi o astrologię.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

A mam pytanie w ogóle do wątku - czy Księżyc w Koziorożcu jakoś inaczej działa u mężczyzn niż u kobiet? Bo czytałem gdzieś że u mężczyzn ten Księżyc jest trudniejszy bo Księżyc to energia żeńska i jest jakby stłumiony przez saturniańską powagę. Czy to prawda?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Ignas86 jest w tym ziarnko prawdy, chociaż nie powiedziałabym że 'trudniejszy' bo to subiektywne. Raczej mężczyżni z tym Księżycem często jeszcze bardziej ukrywają emocjonalność bo dostają podwójny przekaz - z jednej strony kultura mówi 'mężczyźni nie płaczą', a z drugiej Koziorożec i tak tłumi. Ale znam mężczyzn z tym Księżycem którzy są świetni w terapii właśnie dlatego że potrafią chłodno analizować co czują.


Odpowiedz
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 430

@Sodalitka to ciekawe co mówisz o tej analizie. Jakby chłód stał się sposóbm do rozumienia emocji zamiast ich unikania? Mam wrażenie że to jest właśnie ta dojrzałość o której Mistralka wspominała wcześniej - kiedy Saturnian uczy się używać swojego dystansu świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wtrącę się bo mam tu inne zdanie. Myślę że za bardzo romantyzujemy ten Księżyc. Owszem, może być piękna dojrzałość i świadome używanie dystansu, ale nie zapominajmy że wiele osób z tym Księżycem naprawdę cierpi i nie jest to tylko kwestia 'nauki używania chłodu'. Czasem jest za to odpowiedzialna prawdziwa blokada emocjonalna którą trzeba przepracować a nie celebrować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Lubka02 nikt tu nie mówi żeby celebrować blokadę. Ale jest różnica między blokadą a temperamentem. I za każdym razem kiedy ktoś pisze o Księżycu w Koziorożcu automatycznie zakładamy że ta osoba ma traumę. Może po prostu tak funkcjonuje i nie potrzebuje 'przepracowania'?


Odpowiedz
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Mistralka może i masz rację, ale skąd odróżnić jedno od drugiego? Jak sama możesz stwierdzić czy twój chłód to twój naturalny styl czy jednak coś zabetonowanego? Tego nie widać z zewnątrz i trudno zobaczyć od środka.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

To jest chyba najlepsze pytanie w tym wątku. Bo jak odróżnić charakter od mechanizmu obronnego? Mam wrażenie że sama nie umiałabym tego rozróżnić u siebie gdybym miała ten Księżyc. Czy ktoś z was to kiedyś poczuł wyraźnie tę granicę?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Odpowiem na to pytanie Hematytki, bo mam Księżyc w Koziorożcu i myślę o tym często. U mnie granica jest wtedy kiedy dystans pojawia się nagle i nieadekwatnie - jakby klapa zamknęła się bez powodu. Kiedy po prostu jestem chłodna bo tak mi wygodnie, to nie boli. Kiedy blokuję bo się boję, to boli, ale gdzieś głęboko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Zanetta to jest niesamowicie precyzyjne opisanie. To 'boli ale głęboko' - właśnie tak opisywała to moja przyjaciółka z tym Księżycem kiedy w końcu otworzyła się po kilku latach terapii. Że ból jest ale jakby za szybą.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że znowu wchodzę z pytaniem podstawowym, ale skoro mówimy o tym jak Księżyc wpływa na emocje - to czy to dotyczy tylko tych emocji które pokazujemy innym, czy też tych które sami siebie odczuwamy? Bo z tego co rozumiem możesz mieć Koziorożca i czuć bardzo intensywnie, tylko tego nie pokazywać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Niezapominajka to bardzo dobre pytanie i właśnie tu jest sedno. Księżyc w Koziorożcu nie oznacza że się mniej czuje - oznacza że te odczucia sa inaczej przetwarzan i rzadziej wyrażane na zewnątrz. Choć szczerze, niektórzy astrolodzy twierdzą że długotrwłe tłumienie sprawia że z czasem człowiek traci trochę kontakt z tymi głębszymi warstwami. I to jest już temat na osobną dyskusję.


Odpowiedz
Wpisy: 289
Rozpoczynający temat
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, to co Zanetta napisała o bólu za szybą - to jest pierwsza rzecz w tym wątku od której mi łzy stanęły w oczach. I teraz mam pytanie do niej i do was wszystkich którzy macie ten Księżyc - czy było kiedyś coś co przebilo tę szybę? Jakiś moment, tranzyt, zdarzenie?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

U mnie to był właśnie Saturn return. Dokładnie tak jak Hematytka i Sodalitka wcześniej wspominały. Miałam wtedy trzydzieści lat i kilka rzeczy posypało się naraz i po prostu nie miałam siły utrzymywać tej klapy zamkniętej. Płakałam tydzień i byłam tym przerażona bo nie wiedziałam co się dzieje. Teraz wiem że to było... oczyszczające.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Zanetta to jest bardzo ważne co mówisz o tym przerażeniu. Bo jeśli ktoś przez całe życie nie pozwalał sobie na emocje, to kiedy w końcu wybuchają - nie ma narzędzi żeby to udźwignąć. I tu widzę sens pracy z własnym horoskopem - żeby się przygotować zanim Saturne wymuszy tę pracę siłą.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: