Forum

Asystent AI
Księżyc w znaku Bar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księżyc w znaku Barana - emocje gwałtowne i szybkie

Strona 2 / 3

Wpisy: 58
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

To znaczy, że sama ta rozmowa przez tyle postów była właściwie tylko o jednyym elemencie, ktory w prawdziwej analizie to ułamek calosci? Trochę mi teraz głowa pęka od ilości tych warstw.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Lobelka02 Nie bierz tego jako powód do zniechecenia astrologię mozna czytać na różnych poziomach głębokości i każdy poziom coś daje. Rozmowa o Księżycu w Baranie pozwala ci zrozumieć jeden istotny wzorzec emocjonalny. To nie jest stracony czas tylko dlatego, że istnieje coś bardziej zlozonego.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie trochę z boku, ale związane z tym co tu piszecie. Mam Księżyc w Baranie i od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy ta szybkość emocji, o której tu mówicie, ma też wpływ na sny. Bo moje sny są bardzo intensywne, ale często się urywają, jakby ktoś wyciął ostatnią scenę. Nie wiem, czy to ma coś wspólnego z tym Księżycem czy to już zupełnie inna bajka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Frania98 To ciekawe spostrzezenie i nie słyszałam wczesniej, żeby ktoś laczyl styl Księżyca z rytmem snów, ale intuicyjnie cos w tym jest. Ksiezyc rządzi przeciez sferą podswiadomosci, a Baran to znak, który nie lubi długich zakonczen. Czy te sny są intensywne na początku, a potem nagle się kończą, czy raczej w ogóle nie mają struktury?


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie intensywne na początku i potem cięcie, jakby montaż. Rzadko śnię coś, co ma spokojne zakończenie. Nie wiem czy to Księżyc, może po prostu tak mam.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

Co do tego, co Kinia.2 pytała o relacje - czy ktoś ma doświadczenie nie z partnerem, ale z bliską osobą, rodzicem albo rodzeństwem, gdzie ta różnica Księżyców była wyraźnie odczuwalna? Bo w relacjach rodzinnych nie ma tej romantycznej otoczki i wzorce emocjonalne są chyba jeszcze bardziej obnażone.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szafirek59)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 49

@Wodnica O właśnie o tym myślałam. Bo moja mama ma zupelnie inny styl reagowania niz ja i zawsze myslalam, że to kwestia charakteru albo wychowania. A teraz sie zastanawiam czy nie warto sprawdzić jej daty urodzenia i zobaczyc, co tam z Księżycem.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@szafirek59)
Połączone: 10 miesięcy temu

Sprawdziłam wlasnie - mama ma Księżyc w Wadze. I teraz wiele rzeczy mi się układa. Ona zawsze musi omowic wszystko ze wszystkich stron, zanim cokolwiek poczuje na glos. A ja mam Księżyc w Baranie i zanim ona skończy zdanie ja już mam emocję decyzje i spokój po burzy. To musiało być dla niej nieznośne przez lata


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Szafirek59 I właśnie to jest chyba najlepszy przykład tego, co mówiliśmy o asymetrii. Bo w relacji matka-córka nie ma "romantycznego buffora", który maskuje różnice na początku. Wzorzec jest nagi od razu. Jak twoja mama reagowała, kiedy ty już miałaś zamknięty temat, a ona jeszcze chciała rozmawiać?


Odpowiedz
(@szafirek59)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 49

@Wodnica Milczała. I to milczenie zawsze mnie bardziej denerwowało niż gdyby krzyczała. Bo ja nie wiedzialam, czy jest zła, smutna, czy już jej minelo. Teraz rozumiem że ona pewnie przetwarzała, a ja interpretowalam to jako atak.


Odpowiedz
Wpisy: 522
Rozpoczynający temat
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisuje Szafirek59 to klasyczny schemat - Księżyc w Baranie odczytuje ciszę jako agresję pasywną, bo sam jest przyzwyczajony do wyrażania wprost. cisza u Wagi to często czas na wewnętrzne ważenie, a nie manifestacja urazy. ale dla Barana brak sygnału to też sygnał.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

A czy Księżyc w Baranie może się nauczyć czekać na ten czas przetwarzania innych? Czy to jest coś, co da się przepracować, czy zawsze będzie ta pierwsza reakcja "co się dzieje, dlaczego milczysz"?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Frania98 Z mojego doświadczenia - u mojego byłego nie zniknęła ta pierwsza reakcja, ale nauczyl się jej nie wypowiadać od razu na glos. Mówił, że musiał sie dosłownie wewnetrznie zatrzymac i przypomnieć, że moje milczenie to nie jest atak. Działało ale wymagało świadomego wysiłku za każdym razem.


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Frania98 Nawiązując do tego, co pisałaś wcześniej o snach, bo Siemargl i inni trochę to przysypali. Księżyc rządzi snem, ale znak Księżyca może wpływać na to, jak mózg "zamyka" cykle oniryczne. Baran to znak kardynalny - zawsze w ruchu, zawsze zaczynający. Czy twoje sny często zaczynają się w środku akcji, bez prologu?


Odpowiedz
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Walentyna Tak, właściwie zawsze. Nie śnię "przybycia" gdzieś - śnię, że już jestem w środku sytuacji. Nigdy nie zastanawiałam się, że to może być coś charakterystycznego, myślałam że wszyscy tak mają.


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Frania98 Nie wszyscy. Księżyc w znakach stałych - Byk, Lew, Skorpion, Wodnik - częściej daje sny z narracją, ze wstępem i rozwinięciem. Księżyc kardynalny wchodzi w sytuację. To oczywiście nie jest reguła bez wyjątków, ale ten wzorzec pojawia się często. Ciekawe czy ktoś inny tu ma podobne obserwacje ze swoim Księżycem?


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Watro tu dopowiedzieć, że to, czy Ksiezyc w Baranie ma zasoby do takiego zatrzymania, zależy mocno od Saturna w natalu i od aspektow do samego Księżyca. Jeśli Ksiezyc jest niekontrolowany przze zaden element ziemski - bez Saturna bez planety w Ziemi w napieciu - ta impulsywnosc może byc bardzo trudna do okiełznania przez samą wolę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Siemargl Ale czy to nie jest trochę deterministyczne? Mówisz, że bez Saturna ciężko - a co z ludźmi, którzy przeszli terapię albo mieli dużo trudnych doświadczeń i nauczyli się regulować emocje niezależnie od natalu?


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Boruta Nie twierdze, że natal to wyrok. Mówię, że to pokazuje skad plyna zasoby i gdzie są opory. Ktoś bez Saturna w dobrym aspekcie moze osiagnac to samo, co ktoś z nim - ale może potrzebować więcej swiadomej pracy. Natal nie zastepuje wolnej woli, tylko opisuje teren.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@paulinka57)
Połączone: 1 rok temu

I to jest właśnie to, co mnie zawsze trochę iryuje w uproszczonych interpretacjach Księżyca w Baranie - że od razu pada slowo "impulsywny" jakby to byl defekt. A to jest styl emocjonalny który ma swoje siły. Szybkość reakcji w kryzysie bywa zbawienną cechą, tylko w codziennosci wygląda inaczej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Paulinka57 A jakie są te siły? Bo przez całą rozmowę słyszę głównie o trudnociach w relacjach. Chetnie usłyszę drugi biegun.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@marsella)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam Ksiezyc w Baranie i mogę powiedzieć - w kryzysie jestem pierwsza na miejscu. Nie siedzę i nie analizuję, czy powinnam zareagować. Reaguję. I ludziom wokół to daje poczucie, że ktoś jest. Nie zawsze jest to idealna odpowiedź, ale jest szybka i prawdziwa.


Odpowiedz
Wpisy: 48
 Bolo
(@bolo)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Księżyc w Byku i faktycznie moje sny mają zazwyczaj jakiś poczatke miejsce które znam albo kojarze nie wiedzialem że to moze byc powiazane ze znakiem Księżyca. A czy to co snimy w pelnie ma związek ze znakim Ksiezyca czy tylko z tym w jakim znaku jest pełnia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Bolo To trochę inne zagadnienie - pełnia aktywuje znak, w którym aktualnie przebywa Księżyc, niekoniecznie twój natal. Ale jeśli pełnia wypada blisko twojego księżycowego znaku urodzenia - albo w opozycji do niego - to możesz wtedy mocniej odczuwać ten energetyczny ładunek. Masz jakiś konkretny przykład z ostatnich miesięcy?


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Trochę mi ta rozmowa odpłynęła od początku - wracam więc do tego co mnie tu przyciągnęło. Mam partnera z Księżycem w Baranie i zastanawiam się, jak rozmawiać z nim o emocjach tak, żeby on nie czuł, że go "przeciągam" w przeszłość, a ja miała poczucie że cokolwiek zostało przepracowane. Czy ktoś z Księżycem w Baranie ma na to jakiś sposób?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marsella)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 127

@Kinia.2 Dla mnie działa, kiedy ktoś mówi wprost i szybko - bez długich wstepow. Jak słyszę "musimy porozmawiać", to już czuję opór zanim padnie pierwsze zdanie. Ale jak ktoś od razu mówi, o co chodzi - daję radę zostać przy tym dłużej. Klucz to nie "czy", tylko "jak" zaczynasz.


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Kinia.2 I do tego dodałabym - jesli chcesz, żeby Baraan wrócił do tematu, nie mów "wróćmy do tego". Zapytaj konkretnie, bez emocjonalnego ładowania pytania. "Co czułeś wtedy, kiedy..." działa lepiej niż "dlaczego zawsze tak reagujesz". Ten drugi wariant odpali impuls obronny zanim zdąży pomyslec. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie to "dlaczego zawsze tak reagujesz" jest chyba najtrudniejszym zdaniem do usłyszenia dla kogokolwiek, nie tylko dla Barana. Ale rozumiem, co masz na myśli, Emilka54. Ta konkretność zamiast uogólnienia. Próbowałam tego kilka razy i faktycznie rozmowa nie eskaluje od razu. Zastanawiam się tylko, czy to nie jest dla mnie trochę sztuczne - jakbym musiała kalkulować każde słowo zamiast po prostu mówić, co czuję.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marsella)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 127

@Kinia.2 To nie jest sztuczne, to jest po prostu inny język. Ja też musiałam się tego nauczyć - że nie każdy ma tak samo zbudowany odbiór emocji jak ja. Dla mnie mówienie wprost jest naturalne, ale widziałam że ludzie wokół mniie to odbierają jako atak. To nie znaczy, że mam hamować siebie. Tylko że mogę wybrać formę.


Odpowiedz
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Marsella A skąd wiesz, kiedy ta forma jest już za bardzo "ukryta" i zamiast porozumienia to po prostu unikasz konfrontacji? Bo mam wrażenie, że sama siebie czasem nie słyszę, kiedy za bardzo staram się być dyplomatyczna.


Odpowiedz
(@marsella)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 127

@Frania98 Dla mnie sygnalem jest to, że zaczynam czuć napięcie w ciele - dosłownie fizycznie. Jak coś tłumię, to czuje to w klatce piersiowej albo w szczece. Wttedy wiem, że poszłam za daleko w "uprzejmość". Księżyc w Baranie bardzo mocno działa przez ciało, przynajmniej u mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

To co Marsella opisuje - to ciało jako barometr stłumienia - jest wlasciwie klasycznym objawem Ksiezyca w znakach kardynalnych. Baran chce się wyładować w działaniu. Jeśli akcja jet zablokowana napiecie musi gdzies isc. Marta Bogdanska pisała o tym w kntekście Marsa jako współwładcy i jego wpływu na somatyzacje emocji u pozycji księżycowych w ogniu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paulinka57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Siemargl Tylko że to nie jest wyłącznie cecha Barana, prawda? Somatyzacja tłumionych emocji to szersze zjawisko. Pytam, bo nie chcę, zebysmy zbudowali tu mit, że każdy z Księżycem w Baranie napina szczękę, kiedy coś tłumi. Inne czynniki natalne też to kształtują.


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Paulinka57 Racja nie mówiłem że to wylacznie cecha Barana. Mówiłem, że mechanizm - energia która nie ma ujscia przez akcję - jest charakterystyczny dla ognia w połączeniu z Marsem. Ale tak Księżyc w napięciu z Neptunem moze dawać coś podobnego zupełnie inną droga. Nie generalizuję natalu Marselli tylkko opisuję jeden wzorzec


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

Kurczę, wracam do tematu snów, bo to mnie bardzo ciekawi. Frania98 napisała, że śni się już w środku sytuacji, bez wejścia. Zastanawiam się, czy to dotyczy tylko snów nocnych, czy też takich wyobrażeń dziennych, planowania - czy i tam Baran "wchodzi w środek" zamiast budować od podstaw?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Wodnica O, Trafne pytanie. Faktycznie - jak planuje jakąś rozmowę w głowie, to od razu widzę siebie w kulminacji tej rozmowy, nie w jej początku. Nie wyobrażam sobie, jak do czegoś dochodzi, tylko jak to "w końcu" wygląda. Nie wiem, czy to Księżyc czy po prostu ja.


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Frania98 To jest bardzo typowe dla Księżyca w znakach kardynalnych - wyobraźnia emocjonalna skacze od razu do punktu szczytowego. Znaki stałe budują scenę krok po kroku, mutowalne skaczą między wariantami. Kardynalny idzie prosto w centrum. To nie jest coś złego, ale może być powodem nieporozumień, kiedy np. wyobrażasz sobie już kulminację konfliktu, który jeszcze nie nastąpił.


Odpowiedz
Wpisy: 48
 Bolo
(@bolo)
Połączone: 2 lata temu

Serio chce zapytac, bo troche zgubilem sie w tej rozmowie. Czy to znaczy ze Ksiezyc w Baranie w ogole nie moze dobrze planowac? Bo jak tak to brzmi to jaky taka osoba byla bez szans w sytuacjach ktore wymagaja cierpliwosci i przygotowania. A to chyba nieprawda bo znam ludzi z Baranem i sa calkiem zorganizowani


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Bolo Nie, to zdecydowanie nie znaczy, że nie potrafią planować. Chodzi o styl emocjonalny, a nie o kompetencje. Ktoś z Księżycem w Baranie moze być świetnym planistą jeśli ma dobrze działający Merkury czy Saturna - ale wewnętrznie emocjonalnie, jego punkt ciężkości będzie w działaniu, nie w przygotowaniu. To dwa rozne poziomy.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

A jak wygląda Księżyc w Baranie u kogos, kto ma Slonce w znaku wodnym powiedzmy w Rybach? Bo wyobrażam sobie dużo wewnętrznego konfliktu - Ryby chca się rozpłynąć, a Baran chce wystrzelić. Czy to się w ogóle może pogodzić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@perydotka04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 125

@Lobelka02 Znam jedną taką osobę - Słońce Ryby, Księżyc Baran. I to jest właśnie ta kombinacja gdzie zewnętrznie jest miekko i empatycznie, ale w środku co jakiś czas wybucha wulkan. Ta osoba sama mowila ze nie rozumie skad jej sie biora te nagłe stany złości bo z zewnątrz nikt by jej o to nie podejżewał.


Odpowiedz
(@paulinka57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Perydotka04 To jest bardzo charakterystyczne dla takich połączeń. Słońce Ryby może dawać maskę łagodności, a Księżyc Baran to jest rddzeń emocjonalny - ten, ktory reaguje zanim "Ryba" zdąży to opakować w delikatność. I często taka osoba jest najbardziej zaskoczona własną reakcją, bo nie pasuje do jej obrazu siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Mój były mial właśnie takie połączenie, ale z Ascendentem w Skorpionie na dokładkę. Wiec zewnętrznie był nieprzenikniwy w srodku mial ten barani impuls, a Ryby dawały mu taka warstwę empatii która czasem go zatrzymywala nigdy nie wiedziałam ktora z tych energii akurat gra. To było wyczerpujące.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafirek59)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 49

@Fiolek99 A jak sobie z tym radzilas? Bo ja mam podobną sytuacje i naprawde nie wiem, czy reagowac na to co widzę z zewnątrz czy na to co czuje że tam jest pod spodem. i często sie mylę.


Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Szafirek59 Szczerze? Nie radziłam sobie za dobrze. W koncu nauczyłam się pytać wprost - "czy teraz coś czujesz co chcesz powiedzieć?" zamiast zgadywać. On to docenial, bo sam nie zawsze wiedzial że cos go nurtuje, dopóki nie padło pytanie. Ale to wymagało duzo cierpliwości z mojej strony


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@cyrkonka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czytam tę rozmowe od dluzszego czasu i mam takie wrazenie że Ksiezyc w Baranie jest tu traktowany trochę jak problem, ktory trzeba obejść. A czy nie jset tak że to ta druga osoba powinna tez wyjść z jakąś elastycznością? Jakby caly wysilek leżał po stroonie Barana albo jego partnera a nie po obu stronach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Cyrkonka To jest słuszna obserwacja i mysle, że ta rozmowa faktycznie trochę poszła w stronę "jak radzić sobie z Baranem" zamiast "jak Baran i jego partner mogą się spotkac". Oczywiscie że to jest wspólna praca. Ale ten temat zaczął sie od pytania o doświadczenia z Ksiezycem w Baranie - stad ta perspektywa. Nie oznacza to, że cały ciezar leży po jednej stronie.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do sedna - mam pytanie do tych, którzy mają Księżyc w Baranie albo znają kogoś z takim Księżycem. Czy ta gwałtowność emocji, o której mówi tytuł wątku, jest bardziej odczuwalna w relacjach bliskich czy w sytuacjach zewnętrznych, np. w pracy, w kontakcie z nieznajomymi? Bo mam wrażenie, że te dwie sfery mogą być zupełnie różne. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

To pytanie Wodnicy mnie zatrzymało, bo musiałam się zastanowić. Chyba... bardziej w relacjach bliskich? W pracy jakoś potrafię to trzymać krócej na uwięzi, może dlatego że jest więcej struktury - jest zadanie, jest termin, jest rola. A w relacjach bliskich nie ma tych kotwic i wtedy ta gwałtowność ma więcej miejsca żeby wyskoczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

To co Frania98 opisuje ma sens z perspektywy astrologii - Mars władca Barana, rządzi tez energąi walki o terytorium emocjonalne w bliskich relacjach to terytorium jest bardziej "swoje", wiec obrona jest instynktowna. w pracy działa silniejszy Merkury i Saturn - struktury zewnętrzne moderują reakcje. Ale mam pytanie do wszystkich z Księżycem w Baranie albo obserwujących takie osoby: czy ta gwaltownosc bywa skierowana do wewnątrz? Czyli czy zdarza sie równie gwaltowna złość na siebie samą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marsella)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 127

@Siemargl O tak, i to bardzo. U mnie złość na siebie jest często szybsza niż zlosc na drugiego człowieka. Coś mi nie wyjdzie i zanim ktokolwiek zdąży cokolwiek powiedzieć, ja już mam w środku pełny wyrok.


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Marsella To jest właśnie coś, o czym rzadko się mówi przy Księżycu w Baranie - ta energia nie jest jednostronnie wyrzucana na zewnątrz. Ona po prostu jest szybka. I jesli akurat nie ma zewnętrznego celu to obraca się do wewnątrz z taką samą prędkością. Jak sobei z tym radzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@marsella)
Połączone: 7 miesięcy temu

O matko, szczerze? Słabo. Próbowałam różnych rzeczy, ale to co trochę pomaga, to fizyczne wyjście z miejsca w którym jestem, jak to się zaczyna. Dosłownie - zmiana pomieszczenia. Głupio brzmi, ale jakby reset ciała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Marsella Nie brzmi głupio, to bardzo spójne z tym co wiemy o Baranie i Marsie - ruch jako regulacja. A czy ta złość na siebie pojawia się przy konkretnych rodzajach sytuacji, czy naprawdę wszędzie tak samo?


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@paulinka57)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania Siemargla o zlosc skierowaną do wewnątrz - zastanawiam sie czy to nie jest też kwestia tego, co jest w opozycji do Barana, czyli Wagi. Księżyc w Baranie zyje z dala od swojego znaku wywyższenia, a Waga mówi o równowadze i relacji. Może ta wewnetrzna surowość bierze się z nieuświadomionego parcia w stronę tej opozycji? Trochę spekuluję, ale ciekawi mnie czy ktoś to widzi podobnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Paulinka57 To ciekawy trop. Waga jako biegun opozycji rzeczywiście mzoe tworzyć napięcie - Ksiezyc w Baranie "wie" że powinna byc harmonia, ale jej instrumentem jest ogien, nie dyplomacja. Powiedzialbym jednak ostrożnie - nie każdy Ksiezyc w Baranie będie to przezywal przez pryzmat Wagi, zależy mocno od tego, gdzie jest Saturn i czy jset jakaś dominanta powietrzna. Czy masz kogos konkretnego w glowie przy tym pytaniu?


Odpowiedz
(@paulinka57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Siemargl Tak, mam, ale nie będę szczegółowa. Powiem tylko że to osoba z mocnym Saturnem w Wadze i Księżycem w Baranie blisko MC. i właśnie ta dynamika - publicznie chłodna wewnętrznie gwałtowna - jest uderzająca. Może to zbieg różnych czynników.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@drozdzia-pl)
Połączone: 1 rok temu

No nie wiem, śledzę tę rozmowę i chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówicie że Księżyc w Baranie to szybkie emocje, ale niekoniecznie wyrzucane na zewnątrz - mogą też iść do środka albo być tłumione zależnie od reszty mapy. Ale jak ktoś jest np. w połowie Baranem emocjonalnie, czy ta szybkość jest po prostu stała przez całe życie, czy może się zmieniać z wiekiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Drozdzia.pl Pozycja Księżyca w znaku nie zmienia się, bo to zapis momentu urodzenia. Ale to, jak ktoś ją wyraża, owszem zmienia się z wiekiem - przez dojrzewanie, przez pracę z sobą, przez doświadczenie. Księżyc to wzorzec reaktywności emocjonalnej, ale nie wyrok. Widziałam osoby z Księżycem w Baranie koło pięćdziesiątki, które miały tę samą szybkość co w młodości, ale już wiedziały co z nią zrobić zanim ją wypuściły.


Odpowiedz
Wpisy: 48
 Bolo
(@bolo)
Połączone: 2 lata temu

A jak to jest z tym wiekiem to chce sie upytac - czy to znaczy ze mlodszy czlowiek z ksiezycem w baranie to ten co wybucha, a starszy to ten co juz troche hamuje? Bo moj brat jest dost mlody i ma wlasnie taki charakter o jakim mowicie ale moje kumpel ze starszego pokolenia tez ma i wcale nie wyglada na spokojniejszego 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Bolo Nie ma tu prostej reguły wiek = spokój. To bardziej zależy od tego, czy ktoś w ogóle miał kontakt z własnym wnętrzem, niekoniecznie od lat na liczniku. Są dojrzałe osoby, które nigdy nie przepracowały wzorców emocjonalnych i są bardzo młode, które mają zadziwiającą świadomość. Wiek daje tylko więcej okazji - nie gwarantuje niczego.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@cyrkonka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mam pytanie bo troche zgubilam watek. mówiłyśmy o tym że Ksiezyc w Baranie dziala inaczej w relacjach bliskich niż w pracy. A co z sytuacjami zupełnie neutralnymi - kolejka w sklepie, spozniony tramwaj, coś nie działa? Czy tam tez ta szybkosc emocji jest widoczna, czy to naprawdę tylko tam gdzie jest "stawka" emocjonalna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Cyrkonka U mnie - tak, nawet w głupich sytuacjach. Jak internet mi pada przy czymś ważnym, to mam w środku chwilę pełnego dramatu. Trwa może trzydzieści sekund, ale jest. Potem mi przechodzi i jest śmieszne. Ale ta trzydzieści sekund jest bardzo realna.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: