Ostatnio mocno wciągnęłam się w temat gwiazd stałych i Regulus przykuł moją uwagę bardziej niż inne. Mówi się, że to jedna z najważniejszych gwiazd królewskich, Cor Leonis, serce Lwa. Tradycyjnie przypisuje mu się wielkie przywództwo, sukcesy, zaszczyty. Ale mam jedno duże 'ale' - Ptolemeusz pisał też o upadku, który może przyjść po tym sukcesie, jeśli ktoś działa z zemsty albo kieruje się niskimi pobudkami. Ciekawi mnie, czy ktoś z was ma Regulusa silnie zaznaczonego w natalu i czy faktycznie to odczuwa w życiu?
Regulus to jeden z czterech Strażników Nieba, obok Aldebara, Antares i Fomalhaut - to już powinno dawać do myślenia o jego randze. Ale chcę dopytać, bo to ważne: jak go masz ustawionego? Sama koniunkcja z Regulusem to jedno, ale liczy się też który punkt natalu jest dotknięty. Koniunkcja z Ascendentem to zupełnie inna historia niż koniunkcja z, powiedzmy, Chiron.
u mnie regulus pada dokładnie na ascendent, różnica niecałe 2 stopnie. i wiecie co - od zawsze miałam takie poczucie ze ludzie mnie słuchają, nawet jak nie mam racji 🙂 ale ten upadek o którym piszesz Bratek mnie trochę niepokoi. jak to rozumieć praktycznie? że jak sie zemścę na kimś to strace wszystko co zbudowałam?
tak, ale powiedziałabym to precyzyjniej. Chodzi nie tylko o zemstę - chodzi o to, żeby nie angażować się w małostkowe konflikty, nie dążyć do upadku innych po to, żeby samemu wyrosnąć. Regulus jest królewski, a prawdziwy król nie potrzebuje depcić innych. Tamarka, 2 stopnie to bardzo blisko, orb koniunkcji przy gwiazdach stałych trzymam do 1-1,5 stopnia, ale niektórzy przyjmują do 2. Jak to wygląda u ciebie z aspiracjami, celami? Czy naprawdę czujesz ten lwiowy, przywódczy impuls?
Hej, wchodzę w temat bo mnie interesuje. Mam pytanie może podstawowe, ale - czy ta gwiazda stała to coś, co 'aktywuje się' samo przez się, czy trzeba jakiegoś transytu do tego? Czytałem gdzieś, że gwiazdy stałe są trochę uśpione dopóki planeta nie dotknie dokładnie tego punktu. Czy to prawda?
Regulus od 2012 roku przeszedł do znaku Panny - i to jest szczegół, który większość rozmów o tej gwieździe pomija. Przez wieki był w Lwie, teraz jest w Pannie, co zmienia nieco ton interpretacji. To nie znaczy, że przestał dawać przywództwo, ale to przywództwo może bardziej przejawiać się przez służbę, precyzję, pracę organiczną. Zastanawia mnie, czy ktoś z was urodzony po 2012 ma go na istotnym punkcie i jak to odczuwa.
taa, to znana sprawa, ale wielu astrologów zachodnich i tak liczy Regulusa według zodiaku tropikalnego czyli wciaz okolo 0 stopnia Panny. Okultysta.pl co do twojego pytania - tak, transyty planet po tym punkcie naprawdę go aktywują. jak Jupiter przechodził przez mój Ascendent z Regulusem parę lat temu, to dostałam awans totalnie nie spodziewany. zbieg okoliczności? może. ale może nie 🙂
A jak wygląda sytuacja kiedy Regulus nie jest przy Ascendencie ani MC, tylko powiedzmy przy Słońcu albo Księżycu? Też daje to przywódcze energie czy inaczej to działa? Pytam bo podobno mam go w okolicach Słońca, ale naprawdę nie czuję się żadnym liderem.
Czytam tę rozmowę i mam pytanie może trochę z boku, ale - czy Regulus może działać też negatywnie od urodzenia? Znaczy, czy można się urodzić z tym upadkiem już niejako zakodowanym? Czy zawsze jest to wybór, który się robi w trakcie życia?
To ciekawe pytanie, Eremitka. Myślę, że tradycja astrologiczna raczej nie zakłada fatalizmu w tym sensie. Regulus to potencjał i test jednocześnie. Ale chciałbym się upewnić - kiedy mówimy o 'upadku', to mamy na myśli konkretne opisy, np. u Robinskona czy w Vivian Robson, czy ktoś tu mówi o własnych obserwacjach?
przepraszam że wchodzę, ale mam pytnaie - czy to prawda ze regulus daje przywództow tylko jak jest z Ascendentem albo MC? słyszałam że tylko te dwa miejsca są 'aktywne' dla gwiazd stałych. czytałam to na jakimś blogu
Mam Regulusa mniej więcej 1,5 stopnia od Marsa. Nigdy nie myślałem o tym poważnie, ale teraz zaczynam się zastanawiać. Mars i Regulus - to brzmi bardzo agresywnie, nie? Jak to może działać?
powiem szczerze że mars z regulusem to połączenie które widziałam u kilku osob publicznych i rzeczywiście - wielkie wzloty i bardzo spektakularne upadki. ale nie chce tu rzucać nazwiskami bo to nie fair. Kacperek.2 nie boj sie tego układu, po prostu bądź świadomy po co robisz to co robisz. to chyba tyle 🙂
To zależy od prędkości planety i tego, jak długo stoi nad punktem. Ale chciałam wrócić do pytania Eremitki, bo to ważne - czy ktoś naprawdę uważa, że można się urodzić z 'zakodowanym upadkiem'? Moim zdaniem tradycja astrologiczna temu przeczy, ale ciekawa jestem innych głosów.
IC to też punkt angularny, chociaż tradycja różnie go traktuje. Jedni mówią, że wszystkie cztery kąty są wrażliwe, inni że IC i DSC słabiej. Aurella - jak Ty to widzisz w przypadku Regulusa konkretnie?
przy IC byłabym ostrożna z silnymi interpretacjami. IC to baza, korzenie, prywatność - mniej o publicznym przywództwie. Regulus tam może działać bardziej rodzinnie, dynastycznie nawet. Ale to nie znaczy, że nie działa. Eremitka, ile masz orbu od IC?
Właśnie - sprawa orbu to jedno z tych miejsc, gdzie astrologowie się naprawdę różnią. Mam pytanie do wszystkich: czy ktoś kiedyś testował empirycznie, jak ten orb działa? Znaczy - porównywał horoskoopy osób z 1 stopniem i 3 stopniami i sprawdzał, czy różnica jest widoczna?
Hej, właśnie o to mi chodziło jak pytałem o mojego Marsa. Bo niby Mars i Regulus razem, ale też mam Słońce w Lwie, więc... skąd wiadomo, które z tego napędza co w moim życiu? Czy da się to w ogóle oddzielić analitycznie?
Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam takie podstawowe pytanie - bo nie jestem przekonana. Czy naprawdę gwiazda, która jest setki lat świetlnych stąd, może mieć jakiś wpływ na konkretne życie konkretnego człowieka? Nie atakuję, naprawdę pytam skąd to przekonanie.
rozumiem - zasada korespondencji, nie przyczynowości. Ale to trochę jak powiedzieć, że mapa terenu wpływa na teren. Czy ktoś ma jakiś konkretny przykład z własnego doświadczenia, gdzie Regulus wyraźnie zadziałał? Bo teoria to teoria.
Ja mam Regulusa przy Słońcu i powiem szczerze - zaczęłam zwracać na to uwagę dopiero po tej rozmowie. Nie wiem czy to Regulus czy nie, ale faktycznie mam takie sytuacje, że ludzie mnie słuchają nawet jak nie mam racji. Trochę jak Tamarka pisała o swoim Ascendencie.
Ale zaraz - jeśli to magnetyzm 'włączony na stałe', to jak odróżnić efekt Regulusa od zwykłej charyzmy? Są osoby bez żadnej koniunkcji z tą gwiazdą, które przyciągają tłumy. Co wtedy? Może to po prostu osobowość, a Regulus to tylko wygodna etykietka?
To jest naprawdę ważne pytanie, bo właśnie o to tu chodzi od początku. Regulus daje coś, czego czyste Słońce w Lwie czy Lew na Ascendencie nie dają - to jakość, którą starożytni opisywali jako 'serce króla'. Nie tylko widoczność, ale pewna nieuchronność, że ludzie oddają Ci władzę nawet jeśli jej nie szukasz. Ale może Cecylka to lepiej opisze.
Czytam i mam pytanie do Bratka - 'oddają władzę nawet jeśli jej nie szukasz' - czy to nie brzmi trochę... niepokojąco? Jakby człowiek był wciągany w odpowiedzialność bez własnego wyboru?
To, co Datura opisuje, przypomina mi coś z psychologii - są ludzie, którzy mają wrodzoną jakość przyciągania statusu społecznego niezależnie od rzeczywistych kompetencji. Ciekawe, czy astrologia w ogóle próbowała to zestawić z konkretnymi układami. Bo Regulus to tylko jeden kandydat - podobne opisy mają Aldebarana, Spikę...
A czy Regulus może działać inaczej u kobiet niż u mężczyzn? Bo czytam że historycznie kojarzono go z królami, wodzami - to były role męskie. Zastanawiam się czy u kobiet ta sama koniunkcja manifestuje się inaczej.
przepraszam że wejdę z boku, ale cały czas tu czytam i mam takie pytanko - czy Regulus ma jakis wplyw jesli jest bliski planety, ale w innym znaku? znaczy czy granica znaku 'przecina' działanie gwiazdy stałej czy nie?
