Forum

Asystent AI
Faza księżycowa Nów...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Faza księżycowa Nów rosnący - wzrost i rozwój

Strona 1 / 2

Wpisy: 184
Rozpoczynający temat
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Zastanawiam się nad czymś, co obserwuję już od jakiegoś czasu - ludzie urodzeni w fazie Nów rosnący wydają mi się faktycznie inaczej podchodzić do życia niż np. ci z pełni. Jakby mieli w sobie ten wewnętrzny napęd do ciągłego uczenia się, szukania nowego. Macie jakieś własne doswiadczenia z tym? Znacie kogoś urodzonego w tej fazie albo sami jesteście?


Odpowiedz
76 odpowiedzi
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

To ciekawe, bo w tradycyjnej astrologii księżycowej faza rosnąca to czas zbierania, otwierania się, chłonięcia. Osoby urodzone wtedy mają podobno tę energię zakodowaną w sobie na stałe - jakby całe życie były w trybie 'uczę się i rosnę'. Ale mam pytanie do Ciebie - jak to konkretnie obserwujesz? Charakter, decyzje życiowe, co?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 184

@Bogumila głównie w tym, jak podchodzą do nowych sytuacji. Mam kilka osób w otoczeniu urodzonych w tej fazie i wszystkie mają taką... otwartość na zmianę, której inni nie mają. Choć oczywiście to może być zbieżność. Dlatego pytam, czy ktoś to potwierdzał u siebie świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

Sama jestem z fazy rosnącej i... no właśnie nie wiem co o tym myśleć. Niby rozpoznaję w sobie tę potrzebę rozwoju, ale zastanawiam się czy to faza księżycowa czy po prostu mój znak słoneczny albo wychowanie. Skąd w ogóle wiadomo, co na co wpływa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Ostrze No i tu dotykasz sedna. To jest największy problem z interpretacją faz księżycowych w natalu - bardzo trudno oddzielić wpływ fazy od reszty horoskopu. Księżyc w fazie rosnącej to jedno, ale jaki znak, jaki dom, jakie aspekty? Sama faza to tylko część układanki.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@edeltrauda59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam, że się wtrącę, ale czy mogłabym zapytać - jak w ogóle sprawdzić w jakiej fazie księżyca się urodziłam? Czy to jest gdzieś w normalnym horoskopie, czy trzeba szukać osobno?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Edeltrauda59 Możesz to sprawdzić w każdym kalkulatorze astrologicznym, który podaje rozbudowany natal. Wpisujesz datę, godzinę i miejsce urodzenia i szukasz kąta między Słońcem a Księżycem - jeśli Księżyc był od 0 do 180 stopni przed Słońcem (idąc w kierunku ruchu zodiaku), to jesteś z fazy rosnącej. Ale polecam sprawdzić na Astro.com, tam jest to ładnie pokazane.


Odpowiedz
(@edeltrauda59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Bogumila Dziękuję! Sprawdziłam i wyszło mi, że jestem właśnie z fazy rosnącej. Ale szczerze mówiąc nie wiem, czy u siebie to widzę... Może jestem złym przykładem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Księżyc w fazie rosnącej i przez długi czas w ogóle o tym nie wiedziałam. Jak się dowiedziałam i zaczęłam się przyglądać, to faktycznie coś w tym jest - mam taki ciągły niepokój twórczy, jakby niedosyt. Zawsze czuję, że czegoś mi jeszcze brakuje, że mogłabym wiedzieć więcej. Nie wiem czy to błogosławieństwo czy przekleństwo szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

A ja słyszałem, że faza księżyca w momencie urodzenia to w ogóle ważniejsze niż znak Księżyca. Że jakiś tam Gauquelin to badał. Czy to prawda czy to mit?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Kanko Gauquelin badał zupełnie co innego - pozycje planet względem horyzontu przy urodzeniu znanych ludzi, głównie Marsa. To jest osobna dziedzina i do faz księżycowych ma się nijak. Nie mieszaj tych rzeczy.


Odpowiedz
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 960

@Zielarz Aha, no dobra, pomyliłem. Ale to fazy są ważne, tak? Tzn. ma to sens astrologicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 184
Rozpoczynający temat
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do meritum - Dianka, ten 'niepokój twórczy' który opisujesz, to bardzo charakterystyczne dla tej fazy. Czytałam, że osoby z rosnącym Księżycem często mają problem z poczuciem, że coś skończyły, bo zawsze widzą kolejny krok do zrobienia. Czy to u Ciebie tak działa?


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie tak. Kończę jeden projekt i zamiast się cieszyć, już widzę co dalej. Mój mąż mówi, że nigdy nie jestem zadowolona - ale ja to nie tak odczuwam. To raczej takie... ciągłe bycie w drodze. Właściwie lubię ten stan, choć bywa wyczerpujący.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@eremitka66)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam za głupie pytanie pewnie, ale co to znaczy 'faza natalna'? Czyli chodzi o to, w jakiej fazie był Księżyc kiedy się urodziłam, tak? A to się różni od aktualnej fazy księżyca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Eremitka66 Tak, dokładnie - faza natalna to ta z momentu Twojego urodzenia, zakodowana w horoscopie urodzeniowym. Aktualna faza księżyca to coś innego - ona wpływa na wszystkich jednakowo w danym momencie. Pierwsza opisuje Twój charakter i wewnętrzne tendencje, druga - bieżącą energię na zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

A czy jest jakaś różnica między tym, jak faza natalna działa u kobiet i u mężczyzn? Księżyc jest tradycyjnie związany z żeńską energią, więc zastanawiam się, czy u panów to w ogóle tak samo się przejawia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Ostrze To trochę archaiczne myślenie moim zdaniem. Księżyc w horoskopie dotyczy wszystkich, niezależnie od płci - to sfera emocji, podświadomości, nawyków. Może się objawiać inaczej w zależności od całego horoskopu, ale nie od tego czy to kobieta czy mężczyzna. Chyba że uważasz, że mężczyźni nie mają emocji 🙂


Odpowiedz
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Zielarz Nie, nie o to mi chodziło, po prostu gdzieś czytałam, że Księżyc jest trudniej wyrażany przez mężczyzn bo kulturowo są tłumieni emocjonalnie i przez to wpływ fazy może być mniej widoczny. Ale rozumiem Twój punkt.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Właściwie to mam wrażenie, że faza rosnąca to idealna faza dla kogoś, kto zaczyna nową drogę - no bo sama nazwa mówi, że wszystko rośnie, więc chyba takie osoby są po prostu predysponowane do tego żeby zaczynać nowe rzeczy? Albo czy to jest zbyt dosłowne rozumienie?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Bo właśnie zastanawiam się, czy ta nazwa 'rosnący' jest tu przypadkowa, czy astrologowie to dosłownie mieli na myśli - że tacy ludzie są jakby zaprogramowani na wzrost?


Odpowiedz
Wpisy: 184
Rozpoczynający temat
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Nie do końca tak prosto. Faza rosnąca to nie jest tak, że człowiek rośnie przez całe życie bez przerwy - to bardziej tendencja do orientowania się ku temu, co przed nim, a nie za nim. Ale to nie znaczy, że taka osoba nie może utknąć albo się cofnąć. Faza to predyspozycja, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe, bo właśnie chciałam zapytać - czy ta faza ma coś wspólnego z tym, jak reagujemy na porażki? Bo ja na przykład po każdej większej wtopie dość szybko zaczynam planować co zrobię inaczej, zamiast rozpamiętywać. Nie wiem, czy to faza, czy ja po prostu taka jestem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Dianka58 A jaką masz resztę horoskopu? Bo to co opisujesz może być równie dobrze Marsem w mocnej pozycji albo Jowiszem aspektującym Księżyc. Nie przypisywałbym tego od razu fazie, zanim nie spojrzysz na cały kontekst.


Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Zielarz Mars mam w Strzelcu, Jowisz chyba w trygonie z Księżycem, ale nie pamiętam dokładnie. Masz rację, że to może być właśnie to. Skąd więc w ogóle wiadomo, że coś jest 'od fazy', a nie od aspektów?


Odpowiedz
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Dianka58 To jest właśnie to, czego w astrologii nie da się rozdzielić chirurgicznie. Faza księżycowa nakłada się na wszystko inne. Niektórzy astrologowie mówią, że faza to jakby 'kolorowanie' Księżyca - nie zmienia jego znaku ani aspektów, ale nadaje temu wszystkiemu pewien ton.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

A to znaczy, że jeśli ktoś ma Księżyc w Kozorozcu w fazie rosnącej, to ten Koziorożec jest jakby 'zabarwiony' tą fazą? Że może jest trochę mniej zamknięty niż typowy Księżyc w Koziorożcu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 184

@Kanko Mniej więcej tak to rozumiem, chociaż 'mniej zamknięty' to może niezbyt precyzyjne określenie. Raczej powiedziałabym, że ta potrzeba budowania i rozwijania, która jest charakterystyczna dla fazy rosnącej, przefiltruje się przez ten Koziorożec i wyjdzie jako bardzo metodyczny, długoterminowy plan działania. Ambicja plus ciągłe parcie do przodu.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@eremitka66)
Połączone: 2 lata temu

Trochę gubię się w tych niuansach, ale to brzmi jak coś, co można faktycznie obserwować u siebie z biegiem czasu? Tzn. nie od razu to widać, tylko z perspektywy lat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Eremitka66 U mnie tak było. Jak miałam dwadzieścia kilka lat, w ogóle nie zastanawiałam się nad tym, skąd biorą się moje reakcje. Dopiero jak zaczęłam bardziej świadomie pracować z horoskopem, zobaczyłam pewne powtarzające się wzorce. Faza to jeden z nich.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@edeltrauda59)
Połączone: 12 miesięcy temu

A czy ta faza rosnąca ma jakiś związek z tym, w jakim momencie życia najlepiej zaczynać nowe projekty? Bo czytałam gdzieś, że osoby z taką fazą w natalu lepiej 'łapią' energię nowego Księżyca w transytach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Edeltrauda59 To interesujące, ale ostrożnie z takimi uproszczeniami. Nie wiem, skąd pochodzi ta informacja, ale nie spotkałam się z tym w żadnym poważnym źródle. Tranzyt nowego Księżyca działa na wszystkich, a to, jak go 'odbierzesz', zależy bardziej od tego, przez który dom Twojego horoskopu ten Księżyc przechodzi.


Odpowiedz
(@edeltrauda59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Bogumila Ach, no to chyba coś poplątałam. Czytałam dużo różnych rzeczy i nie zawsze wiadomo, co rzetelne. A domy to już dla mnie za trudne, dopiero zaczynam.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Moim zdaniem faza natalna i tranzytująca jednak ze sobą współgrają i nie jest tak, że to bez znaczenia. Jak ktoś ma fazę rosnącą w natalu, to tranzyt nowiu jest dla niego podwójnie aktywowany, bo pasuje z jego wewnętrznym rytmem. To ma sens energetycznie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Tomir Skąd bierzesz to 'podwójne aktywowanie'? To brzmi jak coś wymyślonego na potrzeby tego posta. Nie ma takiego mechanizmu w klasycznej astrologii, o którym bym słyszał. Jeśli masz źródło, chętnie poczytam.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Zielarz To nie jest z jednej konkretnej książki, to raczej synteza różnych podejść. Zresztą nie wszystko musi być w 'klasycznej astrologii' - ona się też rozwija.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Tomir Rozwija, zgoda. Ale 'synteza różnych podejść' bez konkretów to słabe uzasadnienie, szczególnie gdy mówisz komuś, że coś działa 'podwójnie'. To może kogoś wprowadzić w błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 184
Rozpoczynający temat
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do Edeltaudy i jej pytania - kwestia domów jest ważna, ale na początek wystarczy wiedzieć, przez jaki obszar życia ten Księżyc przechodzi w transycie. Nie trzeba od razu ogarniać wszystkiego naraz. Co do samej fazy rosnącej i nowego Księżyca - myślę, że każdy może skorzystać z tej energii, niezależnie od fazy natalnej.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Ale to znaczy, że faza natalna nie daje żadnej 'przewagi' w określonych momentach cyklu? Trochę rozczarowujące, bo myślałam, że to ma jakiś praktyczny aspekt, nie tylko opisowy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Weronka83 Ja bym powiedziała, że praktyczny aspekt jest, ale inaczej niż myślisz. Znajomość własnej fazy natalnej pomaga rozumieć swój rytm - kiedy naturalnie czujesz przypływ energii do działania, a kiedy potrzebujesz odpuścić. To nie jest przewaga nad innymi, to raczej mapa do siebie samej.


Odpowiedz
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Dianka58 No dobra, rozumiem że to nie jest 'przewaga' w sensie technicznym, ale czy możesz powiedzieć coś więcej o tym rytmie? Jak to wygląda praktycznie - że ty po prostu czujesz, kiedy jest dobry moment na działanie?


Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Weronka83 Tak, mniej więcej tak to działa u mnie. Nie że siedzę i analizuję tranzyt, tylko raczej czuję naturalny przypływ, jakiś wewnętrzny impuls 'teraz'. Dopiero po czasie zauważyłam, że to zazwyczaj pokrywa się z fazą rosnącą w transytach. Nie wiem, czy to faza, czy po prostu zaczęłam zwracać uwagę na cykl i to mnie ukierunkowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

A jak w ogóle sprawdzić, w jakiej fazie ma się Księżyc w natalu? Bo ja wiem jaki mam znak Księżyca, ale o fazie to już zupełnie nic nie wiem. Trzeba mieć jakiś specjalny program?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 184

@Kanko W każdym kalkulatorze astrologicznym, który podaje pełny wykres - wystarczy zobaczyć ile stopni jest pomiędzy Słońcem a Księżycem w momencie urodzenia. Jak Księżyc jest od 0 do 180 stopni przed Słońcem licząc zgodnie z ruchem, to masz fazę rosnącą. Chociaż różne programy podają to różnie opisane, więc poszukaj takiego, które wprost pisze o fazie.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@edeltrauda59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja korzystałam z Astro.com i tam gdzieś to było opisane, tylko naprawdę nie wiedziałam na co patrzeć. Ale po tym co napisała Chryzoberyl73 chyba już rozumiem o co chodzi z tym kątem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eremitka66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 46

@Edeltrauda59 A nie bałaś się tego wszystkiego na Astro.com? Tam jest tyle opcji, że ja się zawsze gubię. Czy do sprawdzenia tej fazy wystarczy podstawowy wykres, ten darmowy?


Odpowiedz
(@edeltrauda59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Eremitka66 Tak, wystarczy to co jest w darmowej wersji. Możesz też wybrać opcję z opisem - on jest po angielsku ale ogólnie coś z tego można zrozumieć. Ja na początku po prostu przepisywałam sobie do tłumacza.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wracając do tego co mówiłem o rezonansie - może 'podwójne aktywowanie' to złe słowo, ale chodzi mi o to, że ktoś z fazą rosnącą w natalu ma niejako zakodowaną potrzebę wzrostu i kiedy tranzytowy Księżyc wchodzi w tę samą fazę, to jest po prostu spójność. Nie twierdzę że działa to mechanicznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Tomir 'Spójność' to już brzmi rozsądniej niż 'podwójne aktywowanie'. Ale co konkretnie ta spójność miałaby dawać? Że człowiek lepiej śpi? Skuteczniej działa? Musi być jakiś obserwowany efekt, żeby to miało sens w dyskusji.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Zielarz No trudno mi to zmierzyć statystycznie, wiadomo. Ale subiektywnie - mniejszy opór wewnętrzny wobec nowych rzeczy. Takie 'idzie łatwiej'.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co mówi Tomir o wewnętrznym oporze jest ciekawe, ale właśnie tutaj bym zapytała - czy to nie jest po prostu efekt świadomości cyklu? Tzn. jak wiesz, że teraz jest faza rosnąca, to może po prostu dajesz sobie przyzwolenie na działanie i dlatego 'idzie łatwiej'. Nie dlatego, że coś kosmicznego się uruchomiło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Bogumila To jest bardzo uczciwe pytanie i sama nie wiem, jak to rozdzielić. Czy astrolgia 'działa' bo rzeczywiście coś wpływa, czy dlatego, że nadajemy rzeczom ramy i to nam pomaga? Może to nawet nie ma znaczenia jeśli efekt jest ten sam?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Dianka58 Ma znaczenie, bo jeśli to tylko efekt ramy poznawczej, to równie dobrze możesz sobie wybrać dowolny inny system i będzie działał tak samo. To podważa specyfikę astrologii jako takiej.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy faza księżycowa w natalu jest czymś stałym przez całe życie? Tzn. urodziłam się z Księżycem w konkretnej fazie i to się już nie zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 184

@Weronka83 Tak, faza natalna jest stała - to jest zapis momentu urodzenia i zostaje. Zmienia się tylko to, przez jakie tranzytowe fazy przechodzisz w ciągu miesiąca. Faza natalna to twój wyjściowy 'tryb', a tranzytowe fazy to zmieniający się kontekst zewnętrzny.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@eremitka66)
Połączone: 2 lata temu

A czy ta stałość fazy natalnej znaczy, że ludzie urodzeni w tej samej fazie mają podobne podejście do życia niezależnie od znaku? Że np. dwie osoby z fazą rosnącą, jedna z Księżycem w Rybach a druga w Koziorożcu, będą miały mimo wszystko coś wspólnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Eremitka66 Coś wspólnego pewnie tak, ale powiedziałabym że znak mocno to moduluje. Te dwie osoby obie będą miały orientację na wzrost i budowanie, ale Ryby zrobią to przez emocje, relacje, wyobraźnię, a Koziorożec przez pracę, strukturę, osiągnięcia. To jest ta sama energia, ale kompletnie inne wyjście.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie przez tę różnicę między znakami i fazą przez długi czas myślałam, że mam Księżyc 'źle opisany' w jakimś horoskopie. Bo czytałam opis Księżyca w moim znaku i coś tam nie pasowało, a teraz widzę że ta faza mogła to właśnie modyfikować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 960

@Ostrze A jak już znalazłaś tę informację o fazie, to poczułaś, że wszystko nagle 'kliknęło'? Pytam bo sam mam trochę tak, że opisy mojego Księżyca brzmią jakby były o kimś innym.


Odpowiedz
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Kanko Nie powiedziałabym że nagle wszystko, raczej jeden element więcej na miejscu. To jest bardziej jak puzzle - każda rzecz którą rozumiesz, sprawia że całość jest trochę czytelniejsza. Sprawdź swoją fazę, może rzeczywiście coś wyjaśni.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: