Forum

Asystent AI
Chiron w domu drugi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w domu drugim - rana związana z wartościami

Strona 1 / 3

Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

Ojejku, mam Chirona w domu drugim i od zawsze mam z pieniędzmi jakiś dziwny stosunek. Nie chodzi o to że ich nie mam ale że czuję się z nimi nieswojo. Jakby posiadanie pieniędzy byłło czymś złym albo jakbym nie zasługiwała. zastanawiam się, czy to włśanie to. Ktos miał podobnie?


Odpowiedz
132 odpowiedzi
Wpisy: 184
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Hmm to bardzo klasyczne ustawienie dla Chirona w drugim domu. Ta rana dotyczy poczucia wlasnej wartośi i zasobów nie tylko finansowych pytanie do Ciebie - czy masz tez wrazenie że trudno Ci pzyjmowac pomoc albo prezenty od innych? Bo to często idzie w parze z tym położeniem. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 38

@Chryzoberyl73 O matko, tak. Jak ktoś mi coś ofiaruje to się czuję super niekomfortowo i zaraz chcę oddac w zamian. Nigdy nie laczylam tego z Chironem, myślałam że to po prostu moja osobowość.


Odpowiedz
Wpisy: 540
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Chiron w domu drugim to jedna z tych pozycji, gdzie praca z raną jest bardzo długa i nieoczywista. Dom drugi nie dotyczy wyłącznie pieniędzy, to dom wartości własnych, tego co posiadamy, ale tez tego, co uważamy za swoje. Kiedy Chiron tam stoi, bardzo często pojawia sie przekonanie, że na dobrobyt trzeba zasłużyć bardziej niż inni, albo że bogacenie się jest jakoś nieetyczne. Skąd pochodzi ta rana - to juz zależy od aspektów do Chirona i od znaku, w którym stoi. Czy wiesz w jakim znaku masz Chirona, Danusia92?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 38

@Gwiazdarka97 W Byku! I teraz jak piszesz o tym zasługiwaniu to mnie ciarki przeszły, bo to dosłownie moje myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że się wtrącę, ale czy ktoś mógłby wyjasnic w ogóle co to jest Chiron? Słyszałam tę nazwę ale nie bardzo rozumiem, to planeta? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Glozeria80 Chiron to asterojda nie planeta w astrologii symbolizuje tak zwane zranione miejsce ktore jest jednoczesnie miejsecm uzdrawiania. Astrologowie mówią, że gdzie mamy Chirona tam najbardziej boli ale tez tam możemy pomagac innym. w domu i znaku pokazuje w jakiej dziedzinie ta rana sie przejawia. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, ale jak to praktycznie wygląda? Mam też Chirona w drugim domu i szczerze mówiąc czekam na jakiś przełom finansowy od dawna. Czy praca z tym Chironem faktycznie coś zmienia, czy to tylko teoria?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Lelum Pytanie o praktykę jest zasadne, ale chyba trochę odwracasz kierunek. Chiron w drugim domu nie blokuje finansow w sensie mechanicznym. On wskazuje na przekonania, ktore nieświadomie sabotują działania. Więc jeśli czekasz na przełom finansowy bez przyjrzenia się tym przekonaniom, to Chiron sam z siebie nic nie zmieni.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam pytanie, może trochę sceptyczne - skąd wiadomo, że to akurat Chiron odpowiada za takie przekonania, a nie po prostu wychowanie albo środowisko? Moja mama tez miała dziwny stosunek do pieniędzy i nauczyła mnie, że nie wypada rozmawiać o kasie. Żadnej astrologii nie potrzebuję żeby to wyjaśnić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Nokturnia_J Nikt tu chyba nie twierdzi, że astrologia działa zamiast psychologii. Ale popatrz na to inaczej - wychowanie od mamy, o którym piszesz to też może być wskazówka skad pochodzi rana. Chiron w domu drugim bardzo często ma aspekty do Saturna albo do władcy czwartego domu, co właśnie wskazuje na przekazanie zranionego wzorca przez rodzine. Te dwie ścieżki, astrologiczna i psychologiczna, nie wykluczają się.


Odpowiedz
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Gwiazdarka97 Dobra, to rozumiem. Nie byłam do końca przeciwna, tylko chciałam wiedzieć jak to łączycie z realnym zyciem. To ciekawe że wychowanie może sie nakładać na układ.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@saturnella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Oj, a co jesli ktoś ma Chirona w drugim domu ale nie ma problemów z pieniedzmi wręcz przeciwnie, zarabia duzo? Czy to znaczy, że Chiron nie dziala tak samo u każdego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Saturnella Barddzo dobre pytanie. Chiron działa inaczej u różnych osób bo zależy od całego wykresu. Kttoś z Chironem w drugim domu może kompensować rane prez nadmierne gromadzenie pieniedzy perfekcjonizm finansowy, brak umijętności wydawania albo lęk przzed utrata tego, co ma. Zarabinaie dużo nie znaczy, że rany nie ma - może ona przejawiać sie inaczej, na przykład w obszarze poczucia własnej wartości niezależnego od stanu konta.


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

To co pisze Albinek bardzo do mnie trafia, bo ja akurat nie mam problemu z zarabianiem, ale mam problem z wydawaniem na siebie. Na innych mogę wydać, na siebie - prawie niemożliwe. Czy to też pasuje do drugiego domu? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Tak to jest wręcz podrecznikowy przejaw Chiirona w drugim domu. Wydawanie na siebie wymaga poczucia że jestem warta tej inwestycji. Jeśli w glebi jest przekonanie że nie jestem wystarczajaco wartosciowa to wydanie pieniędzy na siebie odczuwa się jak coś nieuzasadnionego. Jakie masz aspekty do tego Chirona, wiesz? Bo to moze doprecyzować skad pochodzi ten wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wahadelka74)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam, może głupie pytanie ale czy to można jakoś zobaczyć w numerologii? Bo ja bardziej rozumiem liczby niż planety i zastanawia mnie czy to się pokrywa z liczbą ścieżki życia albo czymś takim.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Wahadelka74 W numerologii dom drugi astrologii mógłby mniej więcej odpowiadać energii dwjóki albo szostki, ale to nie jest bezposrrednie przełożenie. Systemy dzialaja trochę inaczej. Numerologia patrzy na inny wymiar tej samej osoby moga się uzupełniać ale ja bym nie probowala ich bezposrednio przekladac jeden do jednego.


Odpowiedz
Wpisy: 540
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do wątku głównego - Chiron w Byku w domu drugim to jedno z mocniejszych ustawien tej asterojdy bo Byk jest naturalnym wladca drugiego domu. To jakby podwójne podkreślenie tej samej rany. Osoby z tym układem bardzo często mają trudność z prostym stwierdzeniem czego chcą materialnie, bo samo poczucie, że czegoś chcę dla siebie, jest obciążone wstydem. Danusiu czy rozmawiałaś kiedyś z kimś o tym, skąd to może pochodzic w Twoim życiu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 38

@Gwiazdarka97 Nie właściwie to pierwszy raz tak o tym myślę. W domu nikt nigdy nie mówił o pieniądzach, temat był jakby zakazany. Ale tata zawsze mówił, że nie ma co się wywyzszac i że pieniądze psuja człowieka. Może stamtąd.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

Dziękuję za wyjaśnienie Chryzoberyl73, czyli rozumiem, że to nie jest planeta ale dziła podobnie w horoskopie? I jeszcze jedno, przepraszam za podstawowe pytania, ale czy każdy ma Chirona w jakims domu, czy to zależy od daty urodzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Glozeria80 Tak, każdy ma Chirona gdzieś w swoim wykresie tak jak każdy ma Słońce czy Marsa. Chiron porusza sie po zodiaku dosc wolno wiec w jednym znaku bywa nawet kilka lat. Ale dom zalezy już od dokładnej godziny urodzenia wiec bez godziny ciezko okreslic dokładne miejsce.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, ale Co do tego, co pisał Albinek, o tych przekonaniach, które sabotują. Jak konkretnie mam się do nich dobrać? Bo ja sobie siedzę i moge myśleć "jestem wartościowy, zasługuję na pieniądze" cały dzień i nic się nie zmienia. To brzmi jak afirmacje i nie wierze że samo myślenie wystarczy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Lelum Zgadzam się, samo myślenie nie wystarczy i nie o to chodzi. Pytanie jest inne, skąd w ogóle wiesz jakie przekonania masz? Bo większość z nich jest nieświadoma. Nie siegasz po nie świadomie, one po prostu dzialaja w tle i sterują decyzjami. Jak się czujesz kiedy masz odmówić komuś pożyczki albo kiedy masz wycenic swoją pracę wyżej niż zwykle? 🙂


Odpowiedz
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Albinek No... nerwowo. Jakby cos we mnie protestowało. Ale to chyba normalne, nie?


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Lelum Właśnie to "nerwowo" jest kluczem. Chiron w drugim domu bardzo często objawia sie dokladnie w takich momentach, kiedy masz się postawić i powiedzieć "tyle jestem wart". Ten dyskomfort to ślad rany, a nie po prostu charakter czy nieśmiałość. Czy pamiętasz skąd pochodzi to uczucie, z jakiej sytuacji, z dzieciństwa może? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

Mnie to pytanie bardzo ruszylo, bo u mnie właśnie tak jest. Jak Gwiazdarka97 pyta o dzieciństwo, to ja od razu wiem, że u mnie to był tata i to co pisałam wcześniej o tych pieniądzach co psują człowieka. Ale ciekawi mnie, czy te rany z drugiego domu zawsze są rodzinne, czy mogą też pochodzić z innych miejsc?


Odpowiedz
Wpisy: 540
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Bardzo dobre pytanie. Nie zawsze rodzina jest źródłem, choć bardzo często jest, bo dom drugi w horoskopie ma naturalny związek z domem czwartym, czyli domem krozeni i rodziny. ale zdarza się, że rana kształtuje się przez środowisko rówieśnicze, przez biedę lub dostatek w dzieciństwie, przez kulturę w której się dorastało. słyszałam o osobach, ktore chorowały i cale dzieciństwo były zależne od pomocy innych to też może zostawic ślad w drugim domu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Gwiazdarka97 A jak odróżnić skąd pochodzi ta rana? Czy patrzy sie na aspekty Chirona do innych planet, czy jest jakiś inny sposób? 🙂


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Nokturnia_J Właśnie aspekty dają bardzo dużo informacji. Jeśli Chiron ma kwadrat albo opozycje do Saturna, czesto wchodzi w to temat ojca albo autorytetu. koniunkcja z Ksiezycem to raczej matka i emocje. Do Lilith, to już bardziej temat wstydu i tego co wypierane. ale żeby to dobrze odczytać, trzeba widziec cały wykres, jeden element nie powie wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@saturnella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę, ale skoro mamy te aspekty czy ktos mógłby mi powiedzieć jak w ogole sprawdzić czy mam jakieś aspekty do Chirona? Korzystałam z Astro.com ale te wszystkie linie i symbole to dla mnie czarna magia serio.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Saturnella Na Astro.com w zakładce Extended Cart Selection mozesz wybrac zey pookazalo też Chirona osobno. Szukaj sybolu który wyglada jak klucz to wllasnie Chiron. a aspekty to te kolorowe linie w środku kola, ale zeby je rozumieć to troche nauki potrzeba nie da sie tego przyspieszyc.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Śledzę ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie może troche z innej beczki. mówicie o ranie i uzdrowieniu ale skad wiadomo kiedy ta rana jest już "uzdrowiona"? Czy jest jakiś moment przelomu który czuć czy to bardziej stopniowy proces? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Czarodziej08 Dobre pytanie i uczciwa odpowiedz jest taka że nie ma jednego momentu przełomu. Przynajmniej nie u większości osób. Chiron dzziała w cyklach, jest tak zwany powrót Chirona około 50 roku życia, kiedy asterojda wraca do swojego miejsca narodzin. Ale wcześniej też są momenty aktywacji, tranzyt Chirona przez drugi dom na przykład, albo aspekty od zewnetrznych planet. Wtedy raa przypomina o sobie, ale też daje szansę na głębszą pracę.


Odpowiedz
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 38

@Albinek To znaczy, że ta ranna może dawać o sobie znać przez całe zycie? To trochę przygnębiające szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Tylko jeśli patrzysz na nią jak na wyrok. Chiron w mitologii był nieśmiertelny i nie mógł umrzeć od swojej rany, ale właśnie dlatego tak dobrze rozumiał ból innych i mógł ich leczyć. Rana w domu drugim jeśli się z nią pracuje, może sprawić że rozumiesz wartość w sposob głębszy niż ktoś kto nigdy jej nie kwestionował


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wahadelka74)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co piszesz Albinek to mi się kojarzy z tym, że w numerologii osoby z liczbą życia dwa albo sześć też często mają problem z docenianiem siebie. Czy jest możliwe, że astrologia i numerologia wskazują na to samo, tylko innym językiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Wahadelka74 To interesujaca obserwacja, ale ostrożnie z takim porównaniem. Zbieżności mogą być, bo oba systemy próbują opisać człowieka, ale mechanizmy są inne i jeden nie zastępuje drugiego. Ja osobiście nie łączę bezpośrednio drugiego domu z konkretną liczbą, bo to trochę jak porównywanie jabłek z pomarańczami.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Śledzę ten wątek i chcę dodać coś z własnego doświadczenia bo mam Kirona w trzecim domu nie w drugim, ale podobny mechanizm. To czucie, że nie zaslugujesz, naprawdę przenika różne obszary życia i nie siedzi tylko tam gdzie pokazuje dom. Czy to możliwe że Chiron w drugim domu rozlewa się też na inne domy, na przykład piąty, jak chodzi o przyjemności i wydatki na siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Dagmarkaa Tak Chiron rzadko zostaje w jednym boksie. Jeśli ma aspekty do planet w innych domach, to te tematy się przenikają. poza tym dom drugi i dom piąty są połączone przez pewien wzorzec, bo piąty dotyczy radosci i dawania sobie pozwolenia na przyjemność. Kiedy brakuje poczucia własnej wartości, blokuje się też dostęp do radosci. Danusia pisała wcześniej, że nie może wydawać na siebie, to klasyczny przykład takiego przenikania.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra ale Wracajac do tego co Albinek napisal o ranie, która nie znika, tylko sie przeksztalca. bo to troche zmienia perspektywę ja do tej pory myślałem, że praca z Chironem to taka ścieżka do konca bólu a tu wychodzi, że chodzi bardziej o zmianę relacji z tym bólem. Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Czarodziej08 Tak, właśnie o to chodzi. Nie ma stanu zero, w którym rana przestaje istnieć. Jest stan w którym przestaje cię blokować i zaczyna być źródłem rozumienia. W kontekście drugiego domu to konkretnie wygląda tak, że przestajesz sabotować własne zarobki albo odrzucac pieniądze zanim w ogóle do ciebie dotrą.


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi pięknie w teorii, ale jak to wygląda praktycznie? Bo ja ciagle nie wiem jak się właściwie zabrać za tę pracę z Chironem. Medytacja? Terapia? Cos jeszcze? Czy astrologia sama w sobie coś daje poza tym że pomaga nazwać problem?


Odpowiedz
Wpisy: 540
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

No dobra, astrologia daje mapę, nie lekarstwo. Mówi ci gdzie szukać, ale nie wykonuje pracy za ciebie. W przypadku Chirona w domu drugim wielu astrologów poleca połączenie świadomej pracy z przekonaniami finansowymi z czymś głębszym, na przykład terapią skoncentrowaną na ciele, bo ta rana bardzo często siedzi właśnie w ciele, w sposobie w jaki reagujesz fizycznie na pieniądze, na prośbę o podwyżkę, na rozmowę o własnej wartości. Dagmarkaa wcześniej wspominała o przenikaniu przez różne obszary życia i to jest właśnie jeden z powodów, dla których samo myślenie nie wystarczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 229

@Gwiazdarka97 Tak, dokładnie to miałam na mysli. mój Chiron jest w trzecim ale gdy zaczęłam pracować z ciałem, od razu wyszło jak bardzo napinałam szczękę i ramiona kiedy ktoś pytał mnie o moje potrzeby. Zupełnie jakby ciało wiedziało zanim świadomość zdążyła zareagować. Czy przy Chironie w domu drugim jest jakiś specyficzny obszar ciała, który szczególnie to nosi?


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Dagmarkaa To nie jest takie proste jak przypisanie konkretnego miejsca, bo ciało jest systemem. Ale drugi dom ma związek z gardzielą i szyją przez Byka, który jest naturlanym władcą tego domu. Gardło to nie tylko mówienie, to też przyjmowanie, swoisty próg między tym co zewnętrzne a tym co wewnetrzne. Nie dziwi mnie, że u ciebie były ramiona, bo to okolica sąsiednia. Pytanie jest takie, czy kiedy musiałaś mówić o pieniądzach albo prosić o cos dla siebie, to też to czułaś? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Właściwie tak, teraz jak pytasz to coś zaciskało się przy gardle. Ale to zbaczamy chyba od drugiego domu, przepraszam. Danusia, twój tata i te przekonania o pieniądzach o których pisalas wcześniej, to pamiętasz jakie konkretnie słowa padały? Bo słowa z dzieciństwa często zostają dosłownie w ciele. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, nie zbaczasz, to jest chyba rdzeń całej sprawy. Tata mówił głównie, że ludzie bogaci to złodzieje albo po prostu, że pieniądze dają się we znaki, bo człowiek zaczyna myśleć tylko o sobie. I że nie warto się sttarać bo i tak się nie ma szczęścia do życia. Brzmi to teraz surrealistycznie ale jako dziecko to wchłonęłam jak gabka. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kurde, to mi się zrobiło nieswojo czytając to co napisałaś. U mnie tata mowil podobnie, tylko bardziej w stylu, że na wszystko trzeba zasłużyć ciężką praą i że jak ktoś ma łatwo to coś jest nie tak. I teraz siedzę i myślę, że właściwie całe moje podejscie do pieniędzy pochodzi stamtąd. Ale co mam z tym zrobić konkretnie? Jak się rozmontowuje coś co jest z tobą od dziecka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Lelum Pierwsze co, to przestać to traktować jako swoje. To jest przekonanie które ktoś ci dał, nie urodziłeś się z nim. To brzmi jak banał, ale w praktyce zmiana perspektywy z "takie mam przekonanie" na "takie przekonanie dostałem" robi dużą różnicę. Drugie to zaczac obserwowac kiedy to przekonanie aktywuje się w ciele. Bo wtedy możesz je złapać w działaniu a nie tylko analizować po fakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wczytuję się w tę rozmowę i mam jedno pytanie do Albinek bo nie do końca rozumiem. Mówisz o przekonaniach w ciele, ale jak to praktycznie wygląda? Czy to jest jakiś konkretny ćwiczenie, czy po prostu uważność w ciągu dnia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Nokturnia_J Uważność jako punkt wyjścia, ale celowana. Chodzi o to, żeby w konkretnych momentach jak wystawiasz fakturę, jak ktoś pyta ile bierzesz, jak masz okazję zarobic więcej, zauważać co się dzieje w brzuchu, w klatce piersiowej w gardle. I nie oceniać, tylko notować. Z czasem zaczyna się widzieć wzorzec i to jest dopiero materiał do pracy.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: