Forum

Asystent AI
Chiron w domu drugi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w domu drugim - rana związana z wartościami

Strona 3 / 3

Wpisy: 58
(@wisia77)
Połączone: 2 lata temu

To jest troche przerażające jak to opisujecie. Czy to znaczy że ktoś z taką konfiguracją jest skazany na ten sabotaż? Pytam bo mam Chirona w domu drugim i czytając to zaczynam sie zastanawiać czy wszystkie moje fiinansowe wpadki z ostatnich lat to wlasnie to.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Wisia77 Nie skazana ale zeby wyjsc z tego automatyzmu to trzeba najpierw go zobaczyć i tu właśnie jest moent gdzie ta wiedza astrologiczna ma sens praktyczny. jak nie wiesz że sabotaz istnieje i że ma jakis wzorzec to kazda wpadkę traaktujesz osobno. Jak widzisz wzorzec zaczynasz go rozpoznawać zanim sie skończy pieniędzmi.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@saturnella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czekajcie, bo chcę sie upewnić że dobrze rozumiem. mówimy że Chiron w domu drugim moze się objawiać jako sabotaż finansowy. Ale czy to nie może być po prostu brak umiejetnosci zarządzania pieniędzmi, który każdy moze mieć niezależnie od mapy? Jak odroznic chirońską blokadę od zwykłej ignorancji finansowej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Saturnella No właśnie, to jest moje pytanie od poczatku prawie tego wątku. i wciaz nie mam satysfakcjonującej odpowiedzi. Bo można powiedzieć że chirońska blokada jest głębsza, bardziej emocjonalna. Ale skąd wiem że moje emocje wokół pieniędzy to Chiron a nie po prostu historia mojej rodziny bez żadnej astrologii w tle?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Nokturnia_J Myślę że to pytanie jest nieco postawione na opak. Mapa nie jest alternatywą dla historii rodziny. Ona tę historię opisuje. Jesli Chiron jest w domu drugim, to mowi że historia twojej rodziny wokol wartości i pieniędzy pozostawiła ślad. Czy to jest chirońska blokada czy historia rodziny? To jest to samo, opisane różnymi językami.


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

I może właśnie dlatego ta nazwa coś mi zrobiła, o czym pisałam wcześniej. Bo nie musiałam wybierać między językami. Astrologia i moja historia rodziny nagle mowily to samo i to było jakieś głębokie potwierdzenie że nie wymyślam że to jest prawdziwa struktura a nie moja nadwrażliwość. Czy ktoś miał podobne doświadczenie, że sama nazwa konfiguracji coś odblokowała zanim w ogóle zaczęła się jakakolwiek praca?


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Miałam dokładnie to. Kiedy astrolożka powiedziała mi o moim Chironie, jeszcze zanim skończyła zdanie, poczułam coś fizycznego w klatce piersiowej. Nie wzruszenie, raczej takie rozpoznanie. Jakby część mnie wiedziala to od zawsze i właśnie dostała na to słowa. I mysle że to jest właśnie odpowiedź na pytanie Nokturnia_J bo czysta historia rodziny tego rozpoznania mi nie dawała przez lata terapii. Cos w tej astrologicznej formie było inne.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wahadelka74)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co napisała Dagmarkaa o fizycznym odczuciu w klatce piersiowej... ja miałam dokładnie to samo kiedy ktoś mi po raz pierwszy powiedział że mam silne ustawienie Chirona. Nie wiedziałam wtedy co to znaczy, ale coś w środku jakby kliknęło. Tylko że ja nadal siedzę z tym pytaniem które zadałam wcześniej i nie dostałam na nie odpowiedzi. Gdzie się to leczy? Bo czuję że astrologia to jest jak dobra diagnoza lekarska, ale sama diagnoza mnie nie wyleczy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Wahadelka74 Masz rację że sama diagnoza nie leczy, ale chcę doprecyzować jedno. Mapa nie jest tylko diagnozą w sensie medycznym, bo nie mówi co jest zepsute. Ona mówi z jakiego miejsca wyrastasz. Chiron w domu drugim to nie jest wyrok ani choroba, to jest punkt gdzie masz szczególną wrażliwość i przez to też szczególny potencjal rozumienia czegos co inni mijają obojetnie. Co do leczenia, każda ścieżka jest inna. Dla jednych to terapia, dla innych praca z ciałem, dla innych samo nazywanie wzorców przez astrologię. Chcę zapytać, co konkretnie czujesz że jest zablokowane, bo to może pomóc zawęzić odpowiedź.


Odpowiedz
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Gwiazdarka97 Ale to trochę unika odpowiedzi, nie? Pytanie brzmiało gdzie to leczyć, a odpowiedź jest każda sciezka jest inna. Rozumiem że tak jest ale czy jest coś specyficznego dla rany wokol wartości i pieniędzy? Bo czakra serca działa inaczej niż czakra podstawy, to analogia, ale chodzi mi o to że różne rany mają różne miejsca w ciele.


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Nokturnia_J To jest bardzo trafna intuicja z tymi czakrami. Dom drugi w astrologii często koreluje z czakrą podstawy i splotu słonecznego jednocześnie, bo dotyczy i poczucia bezpieczeństwa materialnego i poczucia własnej wartości. Ale nie chcę tu za bardzo mieszać systemów, bo to zaczyna byc ryzykowne. Każdy z tych systemów ma swoja logikę wewnętrzną. Chciałem zapytać do Danusi, bo słyszę że opisujesz swoją historię przez caly wątek, czy na ktoryms etapie pracy z tym miałaś moment kiedy coś konkretnie się zmieniło? Nie rozumiem tylko co to znaczy że cisza była równie wazna jak słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@danusia92)
Połączone: 1 rok temu

Dziękuję że pytasz, bo nie byłam pewna czy to ma sens co napisałam. Chodziło mi o to że w moim domu mówiło się dużo, ale nigdy wprost o pewnych rzeczach. Nigdy nie padło zdanie ty masz wartosc jako człowiek, albo mozesz czegoś chcieć tylko dlatego że tego chcesz. To byylo takie domowe tabu, nie złośliwe, ale obecne. i teraz jak siedzę z tym Chironem w domu drugim, to widzę że to właśnie ta cisza nauczyła mnie że moje potrzeby są nieważne. A jeśli moje potrzeby są niewazne, to po co o nie walczyć, też finansowo.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Ojejku, to co opisujesz jest bardzo konkretne i mysle że wiele osób z Chironem w domu drugim by się w tym poznało. Ta cisza wokol wartości to jest inny mechanizm niż bezposrednia rana ale równie gleboki. bo kyrtyka zostawia przynajmniej jakis ślad który można nazwać a cisza zostawia pustkę i czlowiek sam tę pustkę wypełnia czyms zwykle tym co najgorsze. mam pytanie do całej dyskusji bo jestem ciekawa, czy ktoś tu ma Chirona w domu drugim ale w znaku ktory jset bardzo materialistyczny jak Byk albo Koziorożec? Zastanawia mnie czy to wzmacnia rane czy ją jakos inaczej konfiguruje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@saturnella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 48

@Chryzoberyl73 Wlasnie, to jest coś co mnie zastanawia od dłuższego czasu. Bo Chiron w Byku w domu drugim to chyba podwójne nasycenie tym samym tematem? Byk i tak rządzi wartościami i posiadaniem, dom drugi tez. Czy to nie jest sytuacja gdzie rana jest szczególnie mocno wpisana w całą tożsamość?


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Saturnella Celne pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Kiedy znak i dom współbrzmią tematycznie, to z jednej strony raa może być intensywniejsza w odczuciu, bo jest jaby podwójnie zakorzeniona. Ale z drugiej strony człowiek ma też podwójne zasoby do przepracowania tej rany, bo Byk wnosi uziemienie cierpliwość, zdolność do pracy z materia. Chiron w Byku w domu drugim może oznaczać kogoś kto bardzo boleśnie czuje się odcięty od dobrobytu ale jednocześnie ma w sobie coś co go do tej ziemi przyciąga. To nie jest tylko rana, to też mapa wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, bo przeglądam ten wątek od początku i mam wrażenie że bardzo dużo mówimy o tym jaka ta rana jest, a mało o tym jak to wygląda w codziennym życiu. Ja mam Chirona w domu drugim i szczerze powiem że nie rozpzonaję u siebie ani sabotażu ani jakiegos wielkiego bólu wokół pieniędzy. Czy to mozliwe że ta konfiguracja u mnie po prostu nie działa? Albo że jest uśpiona?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Lelum To jest bardzo ważne pytanie i podejrzewam że odpowiedź jest gdzieś w aspektach. Chiron sam w sobie, bez mocnych aspektów do innych planet, może być mniej wyraźny w odczuciu. Ale też zastanawia mnie co to znaczy że nie rozpoznajesz bólu. Czy naprawdę nie ma tego wzorca, czy może on jest tak głęboko wbudowany że stał się tłem, czymś co wydaje się normalne? Bo sabotaż bardzo rzadko wygląda jak świadomy wybór. Częściej wygląda jak ciągłe przekonanie że to nie jest dobry moment, że jeszcze nie, że inni zasluguja bardziej.


Odpowiedz
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Albinek No to zaraz zacznę się zastanawiać nad każdą decyzją finansową ostatnich lat. To jest trochę pułapka nie? Że jak się wejdzie w ten model myślenia to każde opóźnienie można nazwac chirońskim sabotażem


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: