No nie wiem a spalanie to miało jakis konkretny moment w cyklu? Znaczy - robilas to dokladnie przed nowiem, czy juz po kiedy Księżcy byl pod horyzontem? Bo zastanawiam sie czy ważniejszy jest aspekt astronomiczny czy intencja towarzyszaca
Wejde w slowo z innej strony, ale czy to palenie listw dziala tylko przy Wadze czy przy kazdym Księżycu balsamicznym? Pytam bo mam znajoma która miala bardzo trudna relacje i zastanawiam się czy to mogłoby jej pomoc ale jej Księżyc nie jest w Wadze.
Mam pytanie do tej techhniki z listami bo trochę mnie to ciagnie. Czy piszecie do konkretnej osoby, do sytuacji, do siebie - jak to wyglada? Bo nie jestem pewien czy pisze \"kocham cię i nie daję rady\" czy \"żegnaj\" czy coś innego zupelnie
To mnie uderza w tym co Mocarnaa napisala, bo u mnie ta faza zawsze wiązała się wlasnie z tym - z pytaniem "co ta osoba o mnie myśli" zamiast "czego ja potrzebuję". I dopiero jak zdałam sobie z tego sprawę, ta balsimiczna cisza przestała byc nieprzyjemna. Zaczela być troche jak... oddech.
Ale jak to rozpoznać u siebie że wlasnie \"straciles z oczu własną potrzebe\" jak mówi Mocarnaa? Bo to brzmi jakbys miał się złapać na czymś dosyc nieuchwytnym. Czy jet jakiś konkretny objaw że to właśnie to?
Ojoj to co Wala opisuje - czy to jest specyfika Wagi jako znaku powietrznego, który z natury przetwarza przez relację czy to jest cos co faza balsamiczna robi ze wszystkimi, niezaleznie od znaku? Bo mam wrażenie że miesza sie tu kilka warstw i nie wiem co jest przyczyna a co skutkiem
A co z Ksiezycem w Wadze w synastriii - jesli dwie osoby maja ten Ksiezyc i są w relacji to ta faza balsamiczna udezra w nie tak samo? Czy moga mec zupelnie rozne doswiadczeenia tej samej fazy? 😉
