Forum

Asystent AI
Balsam Księżyca - o...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Balsam Księżyca - okres między nowiem a początkiem rosnącym

Strona 1 / 2

Wpisy: 151
Rozpoczynający temat
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Nie wiem czy ktos jeszcze to obserwuje tak uważnie jak ja, ale ten czas między nowiem a momentem, kiedy Księżyc zaczyna wyraźnie rosnąć, jest dla mnie co miesiąc inny. Piszę tutaj, bo akurat teraz Księżyc przechodzi przez Wage i cos mnie uderzyło. Normalnie ten krótki balsamiczny fragment cyklu kojarzy mi sie z wyciszeniem cofaniem się do środka jakimś przemęczeniem przed nowym startem. Ale tym razem zamiast spokoju mam dziwne napięcie - takie zewnętrzne, jakby ktoś oczekiwał ode mnie reakcji, uśmiechu, odpowiedzi. Zastanawiam się czy to wlasnie Waga tak działa na ten balsamiczny Księżyc. Czy zamiast odpuszczać, zaczyna szukac kontaktu? Macie podobne obserwacje?


Odpowiedz
73 odpowiedzi
Wpisy: 448
(@konwalia)
Połączone: 4 miesiące temu

To bardzo ciekawe, bo Waga z naturą ma do harmonii i rownowagi ale ten balsamiczny etap jest ze swojej natury odcentrowujący jakby dwie energie szly na zderzenie. ja sama nie porównywałam systematycznie każdego znaku w tym etapie ale pamiętam że jak Ksiezyc był balsamiczny w Byku to czułam otepiale spokojstwo nie ten rodzaj niepokoju o ktorym piszesz. A w Wadze chyba cos jest na rzeczy - to znak który nie lubi byc sam z decyzją. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Mam w notatkach kilka obserwacji z Księżyca balsamicznego w różnych znakach i rzeczywiście Waga wyróżnia się tym, że zamiast introwertycznego wyciszenia pojawia się coś, co opisałabym jako refleksja przez relację. Czyli nie sam ze sobą, ale jakby potrzeba kogoś, przez kogo mozesz zobaczyc siebie. Ale chcę dopytać, bo to ważne dla tematu: czy mowisz o tym napięciu jako o czymś, co czujesz wewnętrznie, czy bardziej jako o tym, że otoczenie faktycznie zaczęło czegoś od ciebie oczekiwać? Bo to dwie bardzo różne sprawy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Mieczowaa Ojej, dobra różnica, faktycznie to rozmyłam. To bardziej wewnętrzne - jakbym sama sobie stawiała pytanie, czy jestem wystarczająco miła, czy ktoś jest na mnie zły, czy nie zrobiłam czegos nie tak. Zewnętrznie nic sie nie dzieje nikt na mnie nie naciska. To taki glos w glowie, który pyta: "czy wszyscy są zadowoleni?" I wlasnie dlatego pomyślałam o Wadze - ten znak chyba naprawdę potrzebuje byc lubianym, a balsamiczny Księżyc to nie jest czas na szukanie potwierdzenia z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj, a propo tego bycia lubianym - to jest coś co mnie interesuje bo mam Wagę w ktoryms waznym miejscu w natalu (nie pamiętam teraz w którym domu) i też czuję takie rzeczy. ale pytanie mam podstawowe bo dopiero sie ucze - ten balsamicny Księżyc to jest wtedy kiedy? dzień przed nowiem? dwa dni? zawsze myslalem ze balsamiczny to cały zanik ale chyba nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Pawelek04 Ojej balsamiczny to mniej więcej ostatnie 45 stopni przed nowiem czyli ostatnie trzy cztery dni cyklu. Ale tutaj w temacie chodzi tez o moment tuz po nowiu zanim Ksiezyc zacznie byc widoczny jako rosnacy sierp. to taki dwustronny prog - koniec starego i ten cichy jeszcze niewidoczny początek nowego. Niektórzy to wlasnie razem traktują jako czas balsamowy.


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@anastazy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mam wrazenie że to co opisuje Krystynka to troche bardziej ogólna cecha Wagi niz specyfika akurat tego etapu Ksiezyca nie? Waga zawsze jest zalezna od opinii innych, niezaleznie od fazy. wiec moze ten balsamiczny Ksieyc po prostu wzmacnia to co juz w Wadze jest, zamiast tworzyc cos nowego?? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Anastazy No tak, ale wlasnie to mnie zastanawia - czy wzmacnianie tej cechy akurat w fazie balsamicznej jest szczególnie problematyczne. Bo ta faza ma z założenia spryjać odpuszczaniu, zwalnianiu, nieciągnięciu za wyniki. A Waga w tym samym czasie chce podsumować: jak wypadłam? czy ktoś jest zadowolony? Wydaje mi sie, że to nie jest neutralne wzmocnienie, ale konkretne napięcie między naturą fazy a naturą znaku


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@janeczka88)
Połączone: 2 lata temu

Wczytuję sie w te rzmowę i mam takie własne spostrzeżenie. Pracuję głównie runami ale Księżyc obserwuje od lat i pamiętam ze kiedyś miałam bardzo intensywny balsamiczny właśnie w Wadze. Nie czułam potrezby bycia lubianą ale za to ciagla potrzebę mediowania - między własnym znużeniem a tym że ludzie dookoła czegoś ode mnie chcieli. Jakby Waga nie potrafila powiedzieć: teraz odpuszczam wszystkim. To może byc klucz do tego co opisujesz, Krystynka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Janeczka88 O to mediowanie to ciekawy wątek. Waga jest przecież znakiem równoważącym a balsamiczny Księżyc to czas, kiedy ta waga powinna stać nieruchomo, nie szukać środka ciężkości. Czy masz wrażenie, że ten balsamiczny w Wadze szczególnie trudno \"zakończyć\" - tzn. że wchodzisz w nów z jakimś niedopowiedzianym poczuciem że czegoś nie rozwiązałaś?


Odpowiedz
(@janeczka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Mieczowaa Dokładnie tak. To nie jest ulga z konca cyklu tylko takie zawieszone pytanie. Może dlatego ze Waga potrzebuje dojścia do punktu równowagi, a faza balsamiczna na to nie czeka - ona po prostu zamkyna cykl czy chcesz czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

O boże, wlasnie to poczulam czytając ten watek! Sama jestem Waga (slonce) i ostatnio kilka dni temu mialam dokładnie ten stan - sprawdzałam czy napisalam do wszystkich czy kogos nie zdenerwowałam, czy nie jestem w konflikcie z kims i sama nie wiem. To bylo bardzo dziwne bo nie mialam zadnego konkretnego powodu. Bardzo dziękuję że ktoś to opisal myślałam że to tylko moje dziwactwo! Czy to możliwe że Slonce w Wadze jeszcze dodatkowo to wzmacnia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Merak53 Myślę, że tak - natalne Słońce w znaku, przez który przechodzi Księżyc balsamiczny, może nasilać odczuwanie tej fazy. Ale to by znaczyło ze dla Wag (zwlaszcza z silną Wagą w natalu) ten czas jest po prostu strukturalnie trudniejszy do przezycia jako czas odpoczynku. interesuje mnie, czy ktoś z was ma Wagę w ascendencie i jak to przezywa - bo ascendent to chyba nawet bardziej zewnętrzny, relacyjny punkt


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@celestyna03)
Połączone: 5 miesięcy temu

Może sie wtrącę z boku, ale mam pytanie. Czy ten balsamiczny Ksiezyc dziala na wszystkich tak samo mocno, czy zalezy od tego co mamy w natalu? Bo czytam i zastanawiam sie czy nie jesteście wrażliwsze na Księżyc w ogóle niż przecietna osoba. Mówię to bez złośliwości, serio pytam - czy można sprawdzić \"podatnosc\" na fazy Ksiezyca w swoim horoskopie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Celestyna03 To sensowne pytanie. W astrologii mwói sie, że osoby z Księżycem w znakach wodnych, ze stałymi aspektami między Księżycem a Ascendentem albo z Księżycem w I lub IV domu mogą te fazy odczuwac intensywniej. Ale to nie znaczy, że inne osoby nie odczuwają nic - może po prostu przekłada się to na inny rodzaj sygnałów. Co dokładnie ty obserwujesz przy Księżycu balsamicznym?


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 302

@Mieczowaa Szczerze? Nic konkretnego. mam Ksiezyc w Bliznietach i raczej przy nowiu czuję lekki reset, ale ta faza balsamiczna byla dla mnie tylko teorią. dlatego pytam, bo nie wem czy nie umiem tego obserwowac, czy po prostu nie jestem na to wrazliwa.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Chcę tu coś dopowiedziec, bo widzę że rozmowa trochę miesza dwa poziomy. Faza balsamiczna Księżyca w określonym znaku to nie to samo co urodzeniowy Księżyc w tym znaku. Księżyc tranzytujący przez Wage w fazie balsamicznej dziala na wszystkich przez te kilka dni ale w różny sposob w zależności od tego, jakie domy aktywuje w indywidualnym natalu. Nie wystarczy powiedzieć \"mam Słońce w Wadze więc silniej odczuwam\" - to zależy od całego ukladu. Waga jako znak balsamiczna może urucamiać potrzebe domknięcia niezrownowazonych relacji, ale to nie znaczy automatycznie \"chcę byc lubiana\".


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 106

@Wala.x Serio ale czy nie jest tak, że kazdy znak ma jakiś \"temat\" ktory aktywuje sie wlasnie w balsamicznym niezaleznie od natalu? Tzn. Waga zawsze bedzie wnosila watek relacji i oceny a Baran watek inicjatywy bez wzgldu na to przez jaki dom to przechodzi?


Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Anastazy Tak, archetypiczny temat znku jest zawsze obecny - ale to co poczujesz gdzie to się przejawia i jak intensywnie, to już dom i aspekty. Mówię o tym dlatego, że kilka osob tutaj próbuje wyciągnąć ogólny wniosek \"Waga balsamiczna równa się potrzeba bycia lubianą\" i to jest zbyt duże uproszczenie. Sama Krystynka dobrze intuicyjnie to czuje, ale warto to precyzować. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Zgubilem sie trochę - mozecie mi wytlumaczyc jedno? Ten \"balsam Księżyca\" z tytułu to oficjalny temrin astrologiczny czy bardziej poetycki opis tej fazy? Pierwsze razy slysze tę nazwę i nie wiem czy to cos specyficznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Florek \"Balsamiczny\" to termin z tradycyjnej astrologii - od łacińskiego \"balsamum\", cos kojącego zamykajacego jak maść na rane. Opisuje ostatnią fazę przed nowiem, czas zamkniecia cyklu. Tytuł wątku rozszerzylam troche na ten moment tuż po nowiu kiedy Księżyc jeszcze nie jest widoczny ale technicznie zaczął rosnąć - bo w praktyce to ciągle czuć jako jedno przejście nie dwa osobne zdarzenia


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Dzekuje za to wyjasnienie! Nie wiedziałam że to ma tak konkretne korzenie etymologiczne. Ale mam jeszcze jedno pytanie - ten moment tuż po nowiu ktory Krystynka wlaczyla do tytułu to ma jakas osobna nazwe? Bo skoro balsamiczny to koniec to co jest tym progiem po nowiu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@konwalia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Merak53 Nie ma jednej ustalonej nazwy w tradycyjnej astrologii przynajmniej nie tak powszechnej. Niektorzy moia o \"fazie ciemnej\" albo o \"Księżycu niemowlęcym\" ale to bardziej opsiy niz terminy techniczne. krystynka użyła \"balsamu Księżyca\" jako pjecia obejmującego oba te progi - i moim zdaniem to ma sens bo energetycznie to jest jedna przetsrzeń ciszy.


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 106

@Konwalia A ta cisza - czy ona ma ten sam charakter przed nowiem co po nim? bo intuicjynie czuję, ze to inne stany nawet jesli Ksiezyc jeest w tym samym miejscu na niebie. przed nowiem jest jakies zmęczenie, a po nowiu jeszcze niepewnosc czy cos nowego rzeczywiscie zaczęło sie rodzic.


Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Anastazy Dobrze to czujesz i dobrze, ze to rozróżniasz. Przed nowiem dominuje wyczerpanie cyklu, jakby substancja się kończyła. Po nowiu jest coś, co można nazwać pustym potencjałem - jest miejsce, ale jeszcze bez formy. w Wadze to drugie może byc szczególnie dezorientujące, bo Waga potrzebue punktu odniesienia, a tu go jeszcze nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

to rozroznienie jest naprawde ciekawe. mam pytanie moze trochę z innej strony - czy ten pusty potencjal po nowiu to jest dobry moment na jakies intencje? bo czytałem że nów to czas na nowe zamiary i teraz nie wiem czy to dotyczy samego nowu czy też tego okresu po


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Pawelek04 To zależy od tradycji. w popularnej astrologii mowi sie, że now to czas sadzenia intencji. Ale w bardziej klasycznym podejsciu ten moment tuz po nowiu zanim Księżyc będzie widoczny, traktuje się jeszcze jako przedpole - intencja może byc ale powinna byc cicha, wewnętrzna, bez oczekiwania na szybki efekt. Dla Wagi to akurat wyzwanie, bo Waga chce wiedzieć czy coś działa, czy ludzie reagują, czy kierunek jest właściwy.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@janeczka88)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz o \"cichej intencji\" jest wazne. Prrzy ruanch też jest coś podobnego - są runy, ktorych się nie aktywuje głośno tylko kladzie w ciszy. I zawsze miałam wrażenie że te cisze maja jakosc, są rozne. Cisza przed nowiu to nie to samo co cisza zaraz po. Jedna jest jak wydech, druga jak zatrzymany oddech przed wzięciem powierza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Janeczka88 Ten obraz z oddechem jest bardzo trafny. Zastanawiam się teraz czy ta analogia dotyczy też Księżyca w Wadze specyficznie czy po prostu każdej fazy balsamicznej. Masz może obserwacje, czy przy Wadze ten \"zatrzymany oddech\" jest dłuższy, bardziej wyraźny niz przy innych znakach?


Odpowiedz
(@janeczka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Mieczowaa Trudno mi powiedziec bo nie prowadziłam tak szczegółowych notatek z podziałem na znaki. pamiętam że przy Wadze i przy Bliznietach ten czas był szczególnie gadatliwy wewnętrznie - dużo myśli kręcących się w kółko. Przy Rybach było ciszej, ale bardziej sennie. Ale to moje subiektywne odczucia, nie systematyczna obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

wlasnie przy Rybach miewam najintensywniejsze sny w fazie balsamicznej. nie wiem czy to zwiazek czy zbieg okolicznosci ale kilka razy to sprawdziłem i jakos się pokrywalo. przy Wadze sny były bardziej o relacjach, rozmowach, takie scenariuszowe. przy Rybach bardziej symboliczne i nieuchwytne 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna03)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 302

@Roch.pl Czy prowaziles jakis dziennik snow żeby to śledzić, czy to bardziej z pamięci? Pytam bo sama chciałabym zaczac to obserwować, ale nie wiem od czego zaczac i czy warto zapisywac od razu znak, w którym jest Ksiezyc


Odpowiedz
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 93

@Celestyna03 mam cos w rodzaju notatek niezbyt systematycznych. zapisję sen i datę, a potem sprawdzam efemerydy. zaczalem od tego zeby sprawdzic czy mam jakiś wzorzec i okazalo sie że mam. polecam, chociaz potrzeba kilku miesiecy zeby cokolwiek zobaczyć


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

A co to sa efemerydy? Przepraszam że pytam o podstwy ale naprrawde nie wiem i nie chcę zgadywac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Florek Efemerydy to tablice albo aplikacje poazujace pozcje planet na kazdy dzien - gdzie jest Księżyc Słońce Merkury i reszta bez tego ciezko sledzic w jkim znaku i fazie jest Ksiezyc danego dnia. W internecie są darmowe, np. astro.com ma dobre narzedzia do tego.


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@anastazy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wróćmy moze do Wagi bo troche odplynelismy. mam takie pytanie do Krystynki - czy ta potrzeba bycia lubianym ktora opisujesz w fazie balsamicznej Ksiezyca w Wadze to było cos co zanikalo samo po nowiu? Czy wymagalo jakiegoś swiadomego działnia z twojej strony?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Anastazy Raczej zanikalo samo, ale powoli. nie z dnia na dzień. Kiedy Księżyc zaczynal być widoczny jako mały sierp i wyraźnie wchodzil w fazę rosnącą, czułam jakby lżej - jakby to wewnetrzne przesluchanie sie zmniejszało. Nie znikało od razu ale tracilo ostrość. Nie robilam nic szczególnego, moze poza tym że starałam się nie podejmować wtedy zadnych waznych decyzji relacyjnych.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Ojejku, to ciekawe, że wspominasz o nie podejmowaniu decyzji. Ja przy obserwacji Księżyca przez kilka cykli zaczelam rozróżniać dni \"do działania\" i dni \"do siedzenia w ciszy\". Ten próg balsamiczny, o którym mowicie, jest dla mnie wyraźnie tym drugim. ale mam pytanie - czy przy Wadze to siedzenie w ciszy jest w ogóle możliwe, skoro Waga domyślnie szuka dialogu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Mocarnaa Właśnie to jest sedno całego tematu, moim zdaniem. Waga szuka równowagi przez relację, przez rozmowę, przez lustro w drugim człowieku. A balsamiczny Księżyc mówi: zamknij się, zakończ, nie zaczynaj nowego dialogu. to fundamentalna sprzeczność i nie jestem pewna, czy da się ją jakoś łagodnie rozwiązać, czy po prostu trzeba przez nia przejść.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy ta sprzeczność nie jest trochę przesadzona? Waga to też znak powietrza a powietrze potrafi byc spokojne. Nie każda Waga jest ekstrawertyczna i nie każda potrzebuje ciągłego kontaktu. W tarocie Waga to Sprawiedliwość - a ta karta mówi o wewnetrznym wywazeniu, nie o szukaniu opinii innych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Brygida.pl Sprawiedliwość w tarocie to karta Wagi, zgadza się ale to nie znaczy że opisuje calosc archetypu. Mówisz że Waga potrafi byc spokojna i to prawda, ale spokój Wagi zazwyczaj wymaga wcześniejszego dojścia do punktu rownowagi. A w balsamicznym Księżycu tego punktu nie ma - cykl się kończy bez domknięcia. I to jest właśnie problem który opisuje Krystynka nie to czy Waga jest ekstra czy introwertyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Ale nie powiedziałaś jak długo ten brak punktu równowagi trwa w Wadze. Bo jeśli to jest tylko kwestia kilku dni na koniec cyklu, to może wcale nie jest takie dramatyczne. Waga i tak całe zycie szuka równowagi, wiec parę dni bez niej to chyba norma, nie wyjatek? 😛 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Brygida.pl Nie chodzi o dramatyczność. Chodzi o to, ze w fazie balsamicznej ten brak równowagi ma inną jakość niz zwykłe wahanie Wagi. To nie jest \"nie wiem, które wyjście wybrac\" tylko \"nie wiem, czy ktokolwiek mnie chce\". To subtelna, ale istotna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 151
Rozpoczynający temat
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Serio, dokladnie to chciałam powiedzieć od poczatku i cieszę sie, że Wala to ujela tak precyzyjnie. U mnie w tych dniach nie chodziło o decyzje ani o wybory. chodziło o taike tło - poczucie, że trzeba zasłużyć na obecnosc innych. Jakby Ksiezc w Wadze w fazie balsamicznej pytał: czy jestes wystarczająco miły, zeby tu byc?


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@anastazy)
Połączone: 12 miesięcy temu

To brzmi jak cos wiecej niz tylo wplyw fazy Ksiezyca - to brzmi jak jakiś glebszy wzorzec ktory ta faza po prostu wyciaga na wierzch. Czy myslisz ze ten wzorzc jest specyficzny dla ludzi z Waga w wyroznionym miejscu w karcie urodzenia czy kazdy go czuje przy Księżycu w Wadze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Anastazy Trudno mi to rozstrzygnąć bo znam swoj wlasny horoskop. Mam Księżyc w Wadze natalnie wiec moze u mnei to jest wzmocnione. ale z rozmów z innymi wiem ze coś podobnego - to tlo niepewności w relacjach - pojawia sie też u osób które Wagi w karcie maja mniej. może slabiej, ale jest.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Och, to jest bardzo interesujace co piszesz o tym \"tle niepewnosci\". ja mam Słońce w Wadze i nie prowadzę zadnych notatek ale teraz jak to czytam to sobie przypominam kilka takich momentów ostatnio kiedy mialam wrażenie że wszystkich drażnię albo że nie pasuje do towarzystwa. Nie wiązałam tego z Księżycem. Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić wstecznie w jakiej fzaie był wtedy Ksiezyc? :/


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 93

@Merak53 Hmm, tak, efemerydy online pozwalają cofnąć się do dowolnej daty. jak pamiętasz mniej więcej kiedy to było, możez sprawdzić na astro.com w sekcji planet day by day. zajmuje dosłownie chwilę. ja tak robiłem ze snami i to naprawde pomaga zobaczyć wzorce


Odpowiedz
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 33

@Roch.pl Dziękuję bardzo bardzo! Nie wiedzialam że można tak łatwo to sprawdzić. na pewno spróbuję bo teraz jestem ciekawa czy rzeczywiscie mam jakis wzorzec. A ile takich obserwacji potrzeba żeby cos zobazcyc? Jeden cyykl to za mało? 🙁


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Merak53 Z mojego doświadczenia - jeden cykl to za mało, żeby cokolwiek powiedziec. Ja potrzebowałam jakieś cztery, pięć cykli zanim zaczęło się coś wyłaniać. Ale ważniejsze pytanie: czy zapisujesz te stany na bieżąco, czy próbujesz rekonstruować z pamięci? Bo pamięć bardzo selektywnie zapamietuje nastroje.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

A skąd w ogole wiadomo kiedy zaczyna sie ta faza balamiczna? Bo mowicie \"przed nowiem\" ale ile dni przed? czy to jest stała liczba, czy zależy od czegos? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Florek Faza balsamiczna zaczyna sie kiedy Ksiezyc osiaga 315 stopni przed Sloncem, czyli jakies 3-4 dni przed nowiem. Ale rózne tradycje liczyly to inaczej - niekóre mowily o ostatnich 72 godzinach, inne o ostatnim osemnym znaku Ksiezyca. najczesciej spotykam w praktyce te 3-4 dni jako umowna granicę


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Dobra czyli mamy mniej więcej 3-4 dni przed nowiem kiedy zaczyna sie ta balsamiczna faza i pytanie z początku Krystynki - te 3-4 dni plus jeszczze trochę po nowiu zanim Ksiezyc zacznie byc widoczny. Ile to razem wychodzi? bo zdaje sie ze to moze byc dosc długi czas bez \"prawdziwego\" dzialania? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Pawelek04 Łącznie to może być nawet 5-7 dni, zależnie od szerokosci geograficznej i pory roku, bo to wpływa na widoczność sierpa. Ale nie powiedziałabym, że to czas \"bez działania\". To czas bez zaczynania nowych rzeczy. A to zupełnie inna kategoria.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@janeczka88)
Połączone: 2 lata temu

To jest ważne rozróżnienie. balsam to czas do kańczenia, do oczyszczania do puszczania. Przy runach Hagalaz czy Nauthiz dobrze \"pracują\" wlasnie w tym czasie - nie uruchamiasz czegos nowego, tylko przepracowujesz to co jest. Przy Wadze miałam wrażenie że to był czas na kańczenie relacji które się przeciągały


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@czarnobog83)
Połączone: 2 lata temu

A czy to konczenie relacji w fazie balsamicnej jest zalecane czy po prostu naturalnie się tak dzieje? bo to brzmi jakby ten czas sprzyjal rozstaniom i nie wiem czy to dobry pomysl podejmować wtedy takie decyzje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@janeczka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Czarnobog83 Nie zalecam podejmowania decyzji w tym czasie - to by przeczyło całej filozofii fazy. mowilam że rzezcy naturalnie dochodza do końca, nie że trzeba je sila kończyć. jest różnica miedzy \"ta relacja sama się dopaliła\" a \"zerwę teraz bo Ksieżyc mowi zebym kończyła\". 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

I tu wracamy do sedna pytania Krystynki, bo to jest właśnie ten paradoks Wagi w tej fazie. Waga naturalnie chce domykać przez rozmowę, przez wyjaśnienie przez dojscie do porozumienia. A faza balsamiczna mówi: puść bez wyjaśnień. Dla Wagi to jest chyba najtrudniejszy scenariusz. Czy ktoś próbował to jakoś świadomie przepracowac?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Mocarnaa Ja probowalam pisać listy, które nie są wysyłane. to stara technika, ale w tej fazie działała inaczej niż zwykle - zamiast wyrzucić emocje na papier, bardziej porzadkowalam to co chcę zakończyć. Nie wiem czy to specyfika Wagi czy po prostu tej fazy, ale coś w tym było


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 302

@Mieczowaa To znaczy że pisalas te listy właśnie w czasie tych 3-4 dni przed nowiem? I co potem robiłaś z tymi kartkami niszczylas je jakos rytualnie czy po prostu wyrzucałaś? Pytam bo to wydaje mi się bardzo konkretna praktyka i chciałabym spróbować ale nie wiem czy forma ma znaczenie.


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Celestyna03 Tak, wlasnie w tych dniach. Co do kartek - paliłam je, ale szczerze mówiąc nie wiem czy forma ma tu znaczenie czy to tylko moje przyzwyczajenie. Ważniejsze chyba było samo pisanie i świadome zamknięcie. Choć przy Wadze miałam wrażenie że fizyczny akt zniszczenia czegoś pomagal - jakby Waga potrzebowała widzieć, że koniec jest prawdziwy. 😉


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: