Forum

Asystent AI
W ścianie słychać k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

W ścianie słychać kroki - ale dom jest pusty

Strona 4 / 4

Wpisy: 545
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Lena, a powiedz mi jedno. Czy próbowałaś kiedyś wyjść z pokoju kiedy to się dzieje? Wyjść i wrócić? Albo po prostu wstać i podejść do tej ściany? Pytam bo ciekawi mnie jak te dźwięki reagują na twój ruch.


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Nigdy nie miałam odwagi podejść do ściany w nocy. Raz wyszłam z pokoju i z korytarza już tego nie słyszałam. Gdy wróciłam do łóżka, po jakimś czasie znowu się zaczęło. Jakby to było tylko w tym pokoju, z tej odległości.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@jagusia)
Połączone: 2 tygodnie temu

To brzmi jakby coś wiedziało że wyszłaś i czekało aż wrócisz. Przepraszam, wiem że to dramatycznie brzmi, ale tak mi to się skojarzyło i teraz mam gęsią skórkę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Jagusia albo to jest po prostu zjawisko słyszalne tylko z pewnego miejsca w pokoju, i ma fizyczne wyjaśnienie. Może kierunek dźwięku sprawia że tylko przy łóżku jest słyszalny, a przy drzwiach już nie dociera. Nie musi od razu czekać.


Odpowiedz
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 619

@Dobrusia_60 Dobrusia ma punkt. Akustyka pomieszczenia może tworzyć tzw. miejsca skupienia dźwięku. Ale to by wyjaśniało GDZIE słychać, nie KIEDY. Pora nadal pozostaje zagadką przy mechanicznym wyjaśnieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Zanim za bardzo odejdziemy od tematu - Lena obiecała sprawdzić co jest od zewnątrz przy tej ścianie. Lena, czy miałaś już okazję wyjść i zobaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Tak, sprawdziłam rano. Jest tam stara betonowa ścieżka, która prowadzi wzdłuż ściany domu do furtki od tyłu. Ścieżka jest stara, porośnięta mchem przy krawędziach. Nie wygląda jakby ktoś jej używał od dłuższego czasu. I jest jeden duży kamień przy samym murze, taki płaski, jakby ktoś go tam postawił celowo jako próg albo miejsce do siedzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ten kamień brzmi bardzo charakterystycznie. Czy jest jakaś szansa że sąsiedzi albo ktoś kto zna historię domu wiedzą po co tam jest? Bo taki płaski kamień przy ścianie nie pojawia się przypadkowo.


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

O tym kamieniu tez pomyslalam od razu. Starsze osoby czesto mialy ulubione miejsca w ogrodzie gdzie siadaly, odpoczywaly, obserwowaly. Lena, ten kamien jest po prawej czy lewej stronie jesli stoisz tylem do furtki?


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Po prawej stronie jeśli idę od furtki w stronę domu. Bezpośrednio przy ścianie, dosłownie tuż przy murze. Jakby ktoś lubił siedzieć oparty o ścianę.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest interesujące połączenie. Kamień przy zewnętrznej ścianie dokładnie tam gdzie od wewnątrz słychać dźwięki. Lena, mam do ciebie pytanie które może brzmieć dziwnie - jak się czujesz stojąc przy tym kamieniu? Spokojnie, nieswojo, obojętnie?


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Stałam przy tym kamieniu kilka minut i nie wiem jak to opisać. Nie poczułam strachu, ale takie dziwne... skupienie? Jakby mi się ciężej oddychało, ale nie w złym sensie. Powietrze się zrobiło jakby gęstsze. Głupio mi tak pisać bo brzmi absurdalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie brzmi absurdalnie. To 'skupienie' które opisujesz to dość charakterystyczne odczucie w miejscach z silną energią. Lena, czy ten kamień jest cieplejszy albo chłodniejszy od otoczenia? Wiem że pytanie dziwne, ale dotknęłaś go?


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Też chciałam zapytać o dotyk. A poza temperaturą - czy masz wrażenie że to miejsce jakoś na ciebie 'patrzy'? Wiem że to brzmi jak poetycka metafora, ale niektóre osoby tak to opisują i ciekawi mnie czy ty to czujesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 919

@Simma Dotknęłam go. Był chłodny, ale to logiczne bo jest w cieniu. Natomiast to 'patrzenie' o którym piszesz Simma... no właśnie. Miałam wrażenie że stoję tyłem do czegoś, choć odwróciłam się i nie było tam nic. Kilka razy się odwróciłam.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@jagusia)
Połączone: 2 tygodnie temu

O boże, to odwracanie się kilka razy to jest dokładnie to co ja bym robiła. Lena, powiedz mi że wróciłaś do środka zaraz po?


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, zanim wszyscy zaczniemy budować atmosferę grozy - uczucie że coś jest za plecami to bardzo stary, ewolucyjny mechanizm. Mamy go bo przez tysiące lat naprawdę coś mogło być za nami. To nie musi być nic nadprzyrodzonego. Lena, ile czasu spałaś tej nocy? Niedobory snu bardzo nasilają takie odczucia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 619

@Swietowit to prawda co mówisz o mechanizmie ewolucyjnym, ale zwróć uwagę że Lena opisuje to w środku dnia, nie po nieprzespanej nocy. Sama powiedziała że wyszła rano. To trochę zmienia kontekst.


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Alchemik60 no dobra, masz rację. Ale nadal to może być po prostu nastrój miejsca - stary dom, stara ścieżka, mech na kamieniu. To naturalnie wywołuje pewien rodzaj skupienia. Wystarczy że mózg zacznie szukać wzorców.


Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Swietowit Swietowit, wiem ze starasz sie byc racjonalny i to jest ok, ale sami prosilimy Lene zeby tam poszla i dokladnie tego rodzaju obserwacje chcielismy uslyszec. Teraz nie mozna ich odrzucic jako 'mозg szuka wzorców' bo nam nie pasuja.


Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 545

@Julisia80 Dokładnie to miałam napisać. Julisia trafia w sedno. Lena, chcę się upewnić że dobrze rozumiem - dźwięki słyszysz od środka, przy łóżku, a kamień jest przy zewnętrznej stronie tej samej ściany? Czy to ta sama ściana co przy głowie kiedy leżysz?


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Tak, sprawdziłam wcześniej. Śpię z głową zwróconą w stronę tej ściany, kamień jest po zewnętrznej stronie mniej więcej w połowie długości ściany. Łóżko stoi przy samym murze.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czyli głowa śpiącej osoby dzieli od kamienia tylko grubość muru. Czy to nie jest trochę niepokojące? Nie mówię że to duch, ale coś przy tym kamieniu - zwierzę, ryba w fundamencie, przewód - mogłoby być słyszalne właśnie z tej odległości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Dobrusia_60 ryba w fundamencie? 🙂 Rozumiem co miałeś na myśli, pewnie coś w rodzaju rury, i tak, to jest nadal możliwe. Ale wcześniej ustaliliśmy że dźwięki są nieregularne i nie pokrywają się z harmonogramem instalacji. Chyba że ktoś ma inny pomysł na mechanizm?


Odpowiedz
Wpisy: 1972
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, wchodzę do tej rozmowy bo mnie wciągnęło. Lena, mam pytanie z innej strony. Czy wiesz cokolwiek o poprzednich mieszkańcach? Nie chodzi mi o historię domu z dokumentów, ale czy sąsiedzi coś mówili, czy słyszałaś jakieś opowieści?


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Sąsiadka z naprzeciwko wspomniała kiedyś że 'starsza pani długo tu mieszkała' ale nie wchodziłam w szczegóły. Mam wrażenie że wie więcej niż mówi, bo kiedy spytałam o dom ogólnie, zmieniła temat. Nie chciałam naciskać.


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Ta sąsiadka to może być kluczowa osoba. Lena, czy byłabyś w stanie przy okazji, naturalnie, zapytać ją o tę starszą panią? Nie o duchy, nie o dźwięki, tylko o człowieka. Kto tu mieszkał, jak długo, co lubiła robić.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

I czy siedziała przy tej ścianie - chciałam dodać. Bo jeśli ktoś przez lata spędzał czas w jednym miejscu, to według tego co czytałam, energia może tam zostać. Nie wiem czy to prawda, ale pasuje do całości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Celestyna03 Celestyna dobrze mówi, i Simma też ma rację co do podejścia. Lena, to naprawdę mądre żeby spytać o człowieka a nie od razu o dziwne rzeczy, bo inaczej sąsiadka może się zamknąć. Dziękuję że w ogóle tak szczegółowo opisujesz wszystko, bo dzięki temu możemy ci pomagać.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam pytanie do Simmy i ogólnie - załóżmy że to rzeczywiście ślad po poprzedniej mieszkance. Co to właściwie znaczy? Że jej świadomość tu zostaje, że to echo emocji, że coś innego? Bo używamy słowa 'energia' ale ja chciałbym wiedzieć co konkretnie mamy na myśli.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Alchemik60 to jest dokładnie właściwe pytanie i nie mam na nie jednej odpowiedzi. Są różne modele. Jeden mówi o odcisku emocjonalnym - miejsce 'pamięta' intensywne przeżycia, jak kaseta. Inny o tym że świadomość po śmierci może nie wiedzieć że minął czas. Jeszcze inny że to my jesteśmy odbiornikami a nie miejsce nadawcą. Który z nich jest prawdziwy - nie wiem. Ale schemat który Lena opisuje pasuje do każdego z nich.


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Żeby dokończyć myśl bo ucięło - jest też trzeci model, który mówi o czymś zupełnie innym niż świadomość: że pewne materiały, szczególnie stary kamień, mogą przechowywać i oddawać drgania. Dosłownie fizycznie. To trochę inne niż 'duch', ale efekt podobny - ktoś wchodzi do pokoju i czuje że nie jest sam. Alchemik, które z tych wyjaśnień najbardziej ci odpowiada logicznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 619

@Simma ten trzeci model jest dla mnie najciekawszy właśnie dlatego że nie wymaga przyjęcia założenia o życiu po śmierci. Kamień jako rodzaj akustycznego lub wibracyjnego archiwum - to przynajmniej można sobie wyobrazić mechanicznie. Ale mam pytanie: co by oznaczało że 'oddaje drgania'? Że emituje je spontanicznie, czy że reaguje na coś, na przykład na obecność żywej osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy o kamieniu i o modelach, i mam wrażenie że powinienam coś dodać. Kiedy tam stałam, miałam wrażenie że dźwięk, który słyszę w nocy, jest jakiś... skupiony? Nie rozsiana wibracja całej ściany, ale coś bardziej punktowego. Jakby ktoś stukał z jednego konkretnego miejsca. Nie wiem czy to ma znaczenie dla tego co mówicie.


Odpowiedz
Wpisy: 1972
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Lena, to jest bardzo ważny szczegół. Punktowy dźwięk to zupełnie co innego niż wibracja ściany. Czy możesz powiedzieć - słyszysz to mniej więcej na wysokości podłogi, w połowie ściany, czy wyżej? Bo to zmienia bardzo dużo jeśli chodzi o to co tam może być.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Faddi I jeszcze jedno do tego co mówi Faddi - Lena, czy ten dźwięk jest zawsze z tego samego miejsca, czy jakby się przemieszcza wzdłuż ściany? Bo jeśli chodzi w jedną stronę to jest to zupełnie inne pytanie niż gdyby zawsze było w tym samym punkcie przy głowie.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: