Witam wszystkich, mam taki problem i nie wiem za bardzo do kogo się zwrócić. Chodzi o mojego synka, u którego niedawno rozpoznano właśnie te zagrożenia duchowe i teraz głowię się co zrobić, czy iść z nim do lekarzy, czy jednak do księdza egzorcysty. Bardzo się boję żeby nie wyszło z tego wszystkiego gorzej niż było...
Bo to jest moje dziecko i nie mogę sobie pozwolić na żaden błąd. Nigdy wczesniej nie miałam nic wspólnego z taką sytuacją, więc jestem totalnie zielona w tym temacie. Nie wiem nawet czy egzorcyzm to jest coś co ma jakieś potwierdzenie naukowe, czy to bardziej kwestia wiary i duchowości. Ci księżza egzorcyści, czy oni w ogole mają jakieś wyższe wykształcenie pod tym kątem, specjalizację albo coś w tym stylu? Czy to po prostu kurs w Kościele i tyle, bo wolałabym wiedzieć z kim mam do czynienia zanim komukolwiek zaufam w sprawie synka.
Proszę, jak ktoś z was miał podobne doświadczenia albo po prostu wie coś na ten temat, to napiszcie 🙂 Jestem tu nowa i liczę bardzo na waszą pomoc.
Właściwie to chciałabym wiedzieć kto to rozpoznał i na jakiej podstawie. Bo moim zdaniem nie ma sensu szukać problemów tam gdzie ich może wcale nie być. Żyjcie normalnie, nie chodzcie do wróżek i tym podobnych.
Witam serdecznie, proszę o przesłanie zdjęcia chłopca wraz z datą urodzenia oraz imieniem i nazwiskiem (a jeśli dziecko ma do 12 lat, to też danych matki). Można się ze mną skontaktować bezpośrednio, więcej informacji o tym czym się zajmujemy znajdziecie po wyszukaniu nas w internecie.
Emeya i Jan
@senny_umysl absolutnie odradzam ci kontaktowanie sie z osobą, która pisała powyżej... możesz tylko pogorszyc sprawę, uwierz mi.
@senny_umysl dokładnie to samo mnie uderzyło, jak zobaczyłem to powitanie... „witam najcieplej promieniami slonca" to brzmi jakby ktoś zapraszał na zbiorowe medytacje pod piramidą, wiesz? Strona tej osoby też wygląda co najmniej dziwnie, coś mi tu śmierdzi szczerze mówiąc.
@senny_umysl ojej, kurczę, tak się wciągnąłem w ten twój wątek że podałem ci zły adres... przepraszam za to. Chodzi o duchowapomoc z kropką pl, nie tak jak napisałem poprzednio. No i jest jeszcze takie miejsce newage info pl, tam też można coś znaleźć.
hej no właśnie myślę o tym samym... skąd ona ma w ogóle wiedzieć komu tutaj ufać i kto naprawdę chce pomóc? 🙂
ale jedno jest pewne, ostrożność na pewno nie zaszkodzi 🙂
Zatrzymaj się chwilę i weź głęboki oddech.
Masz małe dziecko, kochasz je całym sercem i boisz się o nie, to rozumiem. Ale właśnie dlatego nie możesz pozwolić, żeby ktoś grał na twoich lękach.
Zanim cokolwiek zrobisz, zadaj sobie kilka pytań. Co dokładnie oznacza to „zagrożenie duchowe" i kto to orzekł? Czy ta osoba sugerowała, że masz zapłacić albo wykonać jakieś konkretne działania? Bo muszę ci powiedzieć szczerze, że to wszystko bardzo mi pachnie straszeniem i zwykłą manipulacją.
Zagrożenia różnego rodzaju towarzyszą nam właściwie każdego dnia i jakoś przez to przechodzimy. Skoro piszesz, że dziecko jest chore, to najpierw, zanim sięgniesz po cokolwiek innego, porozmawiaj z rzetelnymi lekarzami. To jest punkt wyjscia, od którego nie można uciec.
Jeśli chodzi o kościelnych egzorcystów, to warto wiedzieć, że są to ludzie odpowiednio przeszkoleni i zanim w ogóle dojdzie do jakichkolwiek działań rytualnych, najpierw kierują człowieka do specjalistów medycznych i psychiatrycznych. Tak to działa. Kościół Katolicki nie organizuje żadnych „kursów" z tego zakresu dla osób świeckich i, o ile wiem, osoba świecka nie ma prawa pełnić takiej funkcji...
Mam wrażenie, że ktoś cię nastraszył i teraz czujesz się zagubiona. Napisz więcej o tym, co się dzieje, jakie są objawy, kto to powiedział i w jakich okolicznościach. Nie daj sie naciągać.
Na forum katolickim pisali, że najlepsza jest woda święcona i egzorcyzmowana... podobno pomaga w walce z różnymi sugestiami, cierpieniami i psychicznymi i fizycznymi. Można ją pić albo skrapiać nią bolące miejsca na ciele. Egzorcyzmowana sól też ma działac, rozsypuje się ją w pomieszczeniach uznawanych za skażone przez siły diabelskie. Można ją też dodać do potraw jeśli zachodzi podejrzenie jakiegoś zaczarowania. Poświęcone kadzidło z kolei stosuje się w szczególnych sytuacjach, gdy złe duchy odbierają człowiekowi kontakt z otoczeniem. Dym podobno drażni te duchy i przez to ujawniają swoją obecność, a kapłan może je lepiej rozeznać.
O te wszystkie sakramentalia trzeba prosić kapłanów, sami tego nie zrobimy.
No i tak sobie myślę, że dym, sól i woda nikomu jeszcze nie zaszkodziły 🙂 więc chyba skorzystam z pomocy kapłana w tej sprawie.
Szczerze mówiąc, nie wiem skąd masz taką informację i kto ci to rozpoznał... dla mnie to niebezpiecznie blisko jakiegoś sekciarstwa. Ale rozumiem, że jesteś matką i chcesz pomóc swojemu dziecku, więc powiem ci co słyszałem.
Dotarła do mnie wiadomość, że w jakimś kościele na Żoliborzu, po prawej stronie jak się jedzie od Dworca Gdańskiego, ksiądz odprawia egzorcyzmy, chyba tylko w czwartki. Musiałabyś sama sprawdzić czy taki kościół tam jest i dowiedzieć się czegoś więcej na miejscu. Przekazuję ci to w dobrej wierze, ale to informacja niesprawdzona, sam nie wiem ile w tym prawdy. Może coś w tym jest 🙂
szczerze mówiąc w całej tej historii jest sporo niejasności i ciężko mi wyciągnąć jakieś konkretne wnioski...
jedno co mnie tu mocno uderza to ta pyskówka o to czyje metody egzorcystyczne są lepsze i kto jest bardziej kompetentny. serio, trochę to dziwne.
no i tak wlasnie zastanawiam się kim jest ta osoba, która postawiła Twojemu synkowi taką diagnozę. bo pojęcie „zagrożeń duchowych" jest dla mnie czymś zupełnie obcym, nigdy się z tym nie spotkałem. podejrzewam, ze ktoś kto to zrobił miał w tym jakiś swój interes, ale to tylko moje odczucia.
jeśli naprawdę chcesz pomóc swojemu dziecku to poszukałbym raczej dobrego psychologa dziecięcego. takiego który nie ma nic wspólnego z tą całą historią i spojrzy na sprawę świeżym okiem.
no i przede wszystkim nie daj się zwariować 🙂
no serio, czytam to i myślę, że to jakiś żart musi być... bo nie mieści mi się w głowie, że w dzisiejszych czasach ktoś mówi dziecku o „zagrożeniu duchowym"... co to w ogóle znaczy?? mój umysł tego nie ogarnia 🙁 serio, trochę mnie zmroziło jak to przeczytałam
@pawel_23 no dobra, miałem na myśli wiek XV, a nie 15 🙂 pomyłka w pisaniu, ale wiesz o co chodzi
@nina_6 no właśnie, chodziło mi o te banany 🙂
i są jeszcze ciekawsze przypadki, np. Sylwia Emeya Kuryłek która jest „twórcą metody leczenia na matrycach DNA: Chakra Clearing Method". Serio? na jej miejscu przyznałabym sobie od razu Nobla z medycyny, choć raczej Ziggiego Nobla, do kupienia w sklepie z pamiątkami w Kingston :))
ale mój absolutny faworyt to fragment z działu oferta, cytat:
„ZABIEGI NA FANTOMACH ORGANÓW I MATRYCACH
Jest to usuwanie chorób w ciele fizycznym, poprzez operację na ciele energetycznym i zamianę uszkodzonych matryc DNA na pierwotne celem likwidacji schorzenia.
Klient podczas zabiegu wprowadzony jest w relaks, podczas czego terapeuta dokonuje otwarcia kanałów i wymiany na pierwotne. W tym momencie ciało fizyczne dopasowuje się do ciała energetycznego, które jako ciało subtelne jest dla niego jakby wzorem do naśladowania. Zmienia się dokładnie tak, jak zostało zmienione ciało energetyczne.
Zabiegi fantomowe są całkowicie bezpieczne. Bardzo szybko przynoszą pozytywne efekty zdrowotne."
no i na koniec dopisek że szybkość powrotu do zdrowia zależy od kondycji chorego i poziomu wspołpracy z terapeutą. jakby co to zawsze wina pacjenta, że nie wyzdrowial...
przy tym ziobro i cba z zamianą jeziora w działkę budowlaną to przy Pani Emei prymusi uczciwości, ale widzę że miałaby co pokazać nawet im
Słuchaj no, kto Ci takich rzeczy nakręcił do głowy? Ksiądz, katechetka czy może ktoś z rodziny?
„Zagrożenie duchowe" to brzmi poważnie, ale co to tak naprawdę znaczy w przypadku Twojego syna? Może chłopak po prostu dorasta i ma jakies swoje problemy, z którymi nie do konca wie jak sobie poradzić? W tym wieku tyle się dzieje...
Wiesz, szczerze powiem Ci jedno, zamiast szukać egzorcystów, psychologów czy boenergoterapeutów, zwyczajnie z nim porozmawiaj. tak od serca, przytul go, daj mu poczuć że go kochasz i że zależy Ci na jego szczęściu. Niech ten dzieciak poczuje, że może się przed Tobą otworzyć i powiedzieć co mu tak naprawdę leży na sercu. Żaden specjalista na świecie tego nie zastąpi.
Witam. Mam takie pytanie, bo zastanawiam się od jakiegoś czasu... czy ta osoba, która postawiła taką diagnozę Twojemu dziecku, aby na pewno nie pospieszyła się z wnioskami? Może zbyt szybko do tego podeszła, nie przemyślała sprawy należycie? Bo wiesz, ostatnio coraz częściej spotykam sie z tym, że ludzie w różnych środowiskach jakby tracą trzeźwość oceny, wyciągają pochopne wnioski i jeszcze innych w to wciągają. To się strasznie szerzy i zbiera żniwo wśród naprawde różnych grup. Oprzytomniej Iwonko, serio.
egzorcyzmy może przeprowadzać tylko ksiądz biskup albo wyznaczony przez niego egzorcysta. i zanim w ogóle przejdą do jakichkolwiek rzeczy duchowych, najpierw muszą wysłać człowieka na badania psychologiczne i psychiatryczne. takie są zasady, nie mozna tego pominąć.
ale tak szczerze... jak dziecko może mieć zagrożenie duchowe? zastanów się czy przypadkiem ktoś nie próbuje po prostu wyciągnąć od ciebie kasy i ściemnia 🙂
szczerze, to nie wiem czy to trolling czy serio... bo jak serio to naprawde polecam wizytę u psychologa, i to nie tylko dla dziecka ale dla całej rodziny.
nie wiem jak inaczej to powiedzieć... ale serio, skontaktuj się z psychiatrą, najlepiej dobrym i sprawdzonym. a jesli chodzi o dziecko to zastanów się głęboko czy jesteś w stanie mu zapewnić to czego potrzebuje, bo takie myślenie może mu naprawdę zrobić krzywdę
mamuśce już dawno wyprali mózg i teraz zabrali się za jej dziecko...
Ej, wie ktoś co... mój dziadek podobno stosował starą, sprawdzoną od pokoleń metodę: wsadzało się dziecko na trzy zdrowaśki do porządnie rozgrzanego pieca. Żar miał wyganiać wszelkie złe duchy i przy okazji leczyć inne przypadłości. No, tak mówią.
Ale teraz serio, bo jednak muszę napisać co myślę naprawdę:
po pierwsze, odłóż amfetaminę.
Po drugie... ta wielka różowa mucha z którą rozmawiasz, no... może lepiej jej nie słuchaj.
Po trzecie, nie ma żadnych kamer w twojej toalecie, gwarantuję.
I po czwarte, ci panowie w białych fartuchach rzeczywiście chcą ci pomóc. Naprawdę. Żadne KGB, żadne spiski, po prostu ludzie którzy mogą coś zrobić w tej sytuacji 🙂
Na zagrożenia duchowe mam sprawdzone remedia 🙂
Po pierwsze solidna szkoła na poziomie podstawowym. Po drugie jakiś dobry podręcznik fizyki, najlepiej „Feynmanna wykłady z fizyki„ bo to naprawdę świetna lektura. I po trzecie prenumerata „Świata nauki” albo „Wiedzy i życia".
Po takich lekturach wszelki zabobon i głupota powinny bezpowrotnie wyparować. Z głowy matki rzecz jasna.
no i własnie to jest mój problem z tym tematem... bo napisałaś „rozpoznano zagrożenia duchowe" ale nie napisałaś KTO to rozpoznał i na jakiej podstawie. lekarz? ksiądz? jakaś wróżka? bo to robi OGROMNĄ różnicę jeśli chodzi o to co można ci doradzić 🙂 bez tych informacji ciezko komukolwiek pomóc, bo każdy będzie strzelał na ślepo. może napisz coś więcej o całej sytuacji, skąd w ogóle to stwierdzenie się wzięło... wtedy myslę że dostaniesz dużo konkretniejszą odpowiedź niż teraz
Kobieto, jakie zagrożenia duchowe... Zostaw w spokoju wróżki, egzorcystów i całą tę resztę. Ciesz się po prostu, że masz zdrowe dziecko.
Słuchaj, nie bagatelizowałabym tego co się dzieje, tylko działałabym szybko i zdecydowanie... ale nie w kierunku egzorcystów, tylko w stronę policji. Serio, tę osobę która naopowiadała ci takich bzdur o „zagrożeniach duchowych„ u dziecka warto by zgłosić, zanim zaszkodzi komuś innemu. Pewnie nic jej nie zrobią, ale może przynajmniej zapamiętają takiego „diagnostę” albo chociaż trochę go przestraszą.
A tak zupełnie szczerze to ja bym podejrzewała jednak jakiś przekręt finansowy w tym wszystkim...
Hej, ale ktoś mi powie w końcu kto to w ogóle rozpoznał i gdzie? Bo jeśli jakiś szarlatan czy tam „specjalista od duchów" to przepraszam, ale to są zwykłe żarty... Ciemnogród się zrobił z tej Polski, serio.
zajmij sie synem zamiast siedziec tu i robic prowokacje na forum 😀
