Forum

Asystent AI
Stary album rodzinn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Stary album rodzinny otwiera się sam zawsze na tej samej stronie

Strona 2 / 5

Wpisy: 2139
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

wracajac do tego co Tosieczkaa napisala o smutku, to jest wg mnie najciekawszy trop w calej tej rozmowie. Emocje ktore odbieramy przy starych przedmiotach moga byc bardzo realne nawet jesli sie nie przyjmuje zadnej nadnaturalnej interpretacji. Psychologia tez to opisuje, efekt transferu afektywnego na obiekty. Co nie znaczy ze wersja z duchem jest niemozliwa, tylko ze sam smutek to za malo zeby cos przesadzic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Krysztal dokladnie. I tu wchodzi ciekawy problem: jak Tosieczkaa mowi 'to moze byc moja wyobraznia' to jest bardziej uczciwa wobec siebie niz polowa tego forum. Nie kazde odczucie przy starym zdjeciu jest wiadomoscia od ducha. Stare fotografie sa powazbne z definicji, bo pokazuja kogos kto z duzym prawdopodobienstwem juz nie zyje.


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

mam dodatkowe pytanie do Tosieczkaa bo nie bylo jeszcze o tym mowy. Czy na tym zdjeciu kobieta patrzy wprost w obiektyw, czy gdzies w bok? I czy jest sama na tym zdjeciu czy z kims? Czesto to co 'ciagnie' uwage to nie osoba ale kontekst, ustawienie, to co jest poza kadrem albo wlasnie ze ktos patrzy prosto w obiektyw. to robi duze wrazenie na ogladajacym, nawet jesli nie zdajemy sobie sprawy czemu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Wedrowiec dobre pytanie o spojrzenie. Zdjecia frontalne z bezposrednim kontaktem wzrokowym sa psychologicznie drazniace, mozg traktuje je inaczej niz profile. Tosieczkaa, a co poczulas kiedy tak pomyslałas ze 'ona patrzy na mnie'? To byl dyskomfort, czy cos innego?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Kornelka nie dyskomfort. Bardziej takie… zatrzymanie? Jakby to zdejcie wymagalo chwili uwagi. Nie wiem jak to inaczej opisac.


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

jest sama. I tak, patrzy wprost w obiektyw. Teraz jak o tym pisze to rozumiem troche czemu to zdjecie przykuwa uwage, jest w tym cos bardzo bezposredniego. Ta kobieta jakby patrzy na mnie a nie na aparat.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

a ja mam takie pytanie troche z boku bo zastanawiam sie od kilku postow, czy ktos probowal kiedys dac takie stare zdejcie do cyfrowego archiwum albo do genealogii? Jest taka strona Family Search gdzie mozna czasem znalezc stare dokumenty i byc moze kogos kto zna ta kobiete. Mowie serio, nie ironicznie. Zanim sie bede zastanawiac czy to duch to wolalbym wiedziec kto to jest.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@sylweria)
Połączone: 8 miesięcy temu

ale zeby szukac w archiwach to trzeba wiedziec chociaz nazwisko tej kobiety albo miejscowosc albo cos. Tosieczkaa ma tylko rok na zdjeciu i tyle. Jak niby ma znalezc kogo w archiwum?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Sylweria no ale albumy czesto maja podpisy z tylu zdejcia! Tosieczkaa, sprawdzalas czy na odwrocie tego zdejcia cos jest napisane? Data, imie, miejscowosc, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

zaraz sprawdze, album mam w zasiegu reki. chwila.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

trzymam kciuki zeby cos bylo! to byloby takie znaczace odkrycie wlasnie w tym momencie rozmowy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@jaryla)
Połączone: 1 rok temu

no to bedzie albo napis albo nic i zaraz sie przekonamy czy album skrywa tajemnice czy zwykla fotografie bez podpisu. Ciekaw jestem.


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

jest cos napisane. Bardzo blado, niemal niewidoczne. Wyglada jak imie, literka M na poczatku, reszta trudna do odszyfrowania. Moze Marta, Maria, Marianna? I jest cyfra, chyba rok ale nie ten co na przedniej stronie, inny. Jestem w szoku ze wczesniej nie sprawdzilam tylu zdjec pod spodem.


Odpowiedz
Wpisy: 45
 Nuna
(@nuna)
Połączone: 2 lata temu

ojej! M! To jest cos! Maria albo Marianna to imiona ktore czesto nosily kobiety ktore mialy trudne losy w tamtych czasach, szczegolnie jezeli to lata powojenne! Tosieczkaa, a jaka cyfra, mozesz sprobowac ja odczytac dokladniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Nuna 'imiona ktore czesto nosily kobiety o trudnych losach' - to juz troche naciagane. Maria i Marianna to byly po prostu najpopularniejsze imiona w Polsce przez kilka dekad, nosila je co trzecia kobieta. Ale samo odkrycie podpisu jest ciekawe, przyznaje.


Odpowiedz
Wpisy: 2139
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

to jest naprawde wazne odkrycie niezaleznie od interpretacji. Tosieczkaa, ten drugi rok na odwrocie, jest wczesniejszy czy pozniejszy niz ten na przedniej stronie? I czy odwrocie jest pisane innym charakterem pisma niz inne podpisy w albumie? To moze mowic ze kto kiedy dolozy to zdejcie albo je opisal.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

dobrze ze ktos pyta o konkretne szczegoly. Sprawdzenie czy charakter pisma sie zgadza to jest analiza ktorej mozna cos wywnioskować. Tosieczkaa, masz inne podpisy w albumie do porownania?


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

ok wiec tak, rok na odwrocie jest wczesniejszy o jakies 5-6 lat niz ten na przedniej stronie. jakby zdejcie bylo zrobione kilka lat wczesniej niz trafilo do albumu? albo zle odczytuję, bo pismo jest naprawde slabe. co do porownania charakteru pisma, zaraz sprawdzam inne strony.


Odpowiedz
Wpisy: 2139
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

to bardzo interesujaca roznica czasowa. jezeli data na odwrocie jest starsza, moze oznaczac ze zdejcie bylo przechowywane oddzielnie przez jakis czas zanim trafiło do albumu. to sie zdarzalo, ludzie trzymali fotografie w szufladach, kopertach, pudlach i pozniej dopiero wkladali do albumow. nie musi to byc nic tajemniczego, ale potwierdza ze to zdjecie ma wlasna 'historię' odrebna od reszty albumu.


Odpowiedz
Wpisy: 45
 Nuna
(@nuna)
Połączone: 2 lata temu

ale wlasnie ta odrebna historia moze byc kluczem! moze ta kobieta z jakiegos powodu nie miala byc w tym albumie, albo ktos dodal je pozniej, juz po jej smierci? Tosieczkaa, a czy masz pojecie kto mogl prowadzic ten album, kto go kladal razem?


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

jeszcze jedno: rok na odwrocie wczesniejszy o 5-6 lat to spora roznica jak na zdjecia z lat 60. wtedy ludzie robili ich malo, kazde mialo wage. to nie bylo tak jak teraz ze robisz sto fotek i rzucasz. zdejcie zrobione w 56 ktore trafia do albumu z 62 to znaczy ze ktos je przychowywal. celowo.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

dobra ale zatrzymajcie sie. 5-6 lat roznica w datowaniu starego albumu to moze byc rownie dobrze blad przy opisywaniu, przekrecona cyfra, blad przepisania, albo Tosieczkaa po prostu zle odczytuje niewyrazne pismo. zanim zaczniemy budowac teorię o 'celowym przechowaniu', warto upewnic sie ze te liczby sa dobrze odczytane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Anielcia.ka masz racje ze moge sie mylic, pismo jest naprawde niewyrazne. ale na pewno sa to dwie rozne liczby, nie ta sama data. czy moglyby byc dwie rozne okazje kiedy ktos to opisywal?


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

to jak najbardziej mozliwe. Ktos mogl podpisac zdejcie w momencie zrobienia fotografii, a potem ktos inny dodac jeszcze raz date kiedy wkladal do albumu. Albo rok urodzenia i rok zdjecia. Pytanie czy oba napisy wygladaja na ten sam charakter pisma czy rozny?


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

jesli chodzi o identyfikacje starych fotografii, to istnieje metoda oparta na technice fotograficznej. Zdejcia z lat 50. i 60. roznia sie faktura papieru, odcieniem, sposobem kadrowania. Jesli Tosieczkaa jest w stanie zeskanowac lub sfotografowac to zdejcie w dobrym oswietleniu, mozna by sprobowac zawezic date na podstawie samego nosniku, nawet bez podpisu. Nie rozwiaze to co prawda pytania dlaczego album sie otwiera, ale da twardszy grunt pod dalsza rozmowe.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@jaryla)
Połączone: 1 rok temu

a tak wgl to zaczynam sie zastanawiac czy ten album to jest w ogole rodzinny album Tosieczkaa czy moze trafil do niej skads indziej? bo jesli ta kobieta na zdjeciu jest z jej rodziny to jedna sprawa, a jesli album byl kupiony na pchlim targu albo przyszedl z przeprowadzki to zupelnie inna historia


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

album jest od zawsze w domu rodzicow, o ile pamietam zawsze lezal na tej samej polce. nie wiem dokladnie jak sie tam znalazl, to chyba przyjdzie mi zapytac mame. nigdy nie zadalam sobie tego pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@sylweria)
Połączone: 8 miesięcy temu

no i teraz mamy nowe pytanie do listy! Tosieczkaa, kiedy planujesz zapytac mame? bo wyczuwam ze ta rozmowa bedzie sie toczyc i toczyc a odpowiedzi sa w zasadzie w jednym miejscu, u ciebie w domu 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Sylweria troche tak. Rozmawiamy o albumie jakbysmy go znaly lepiej niz wlascicielka. Tosieczkaa jak mozesz to zapytaj mame przy najblizszej okazji skad album, co to za kobieta, czyj to byl pierwotnie. To jest po prostu rozmowa z mama o starych rzeczach, nie seance.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@klarysa_06)
Połączone: 3 lata temu

dolaczyłam do tego watku niedawno i czytam od jakiegos czasu. mam naiwne pytanie bo nie znam sie na tym za bardzo: czy to mozliwe ze album otwiera sie na tej stronie po prostu dlatego ze grzbiet jest tam nadlamany od uzytkowania? tzn ze ktos ogladal to zdejcie bardzo czesto i papier po prostu pamieta to miejsce? nie jestem sceptyczna co do reszty rozmowy ale ta konkretna mechanika moze byc prozaiczna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2139

@Klarysa_06 to jest jak najbardziej realistyczne wyjasnienie mechaniczne i mysle ze nikt tutaj go nie wyklucza. Nadlamany grzbiet, wielokrotne otwieranie, papier ktory 'pamięta' ulubiena strone, to sa rzeczy ktore mozna sprawdzic fizycznie. Pytanie ktore zostaje to czy rozwiazuje to pytanie dlaczego ktos ogladal to zdejcie tak czesto, ze grzbiet sie nadlamal.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

hmm, czytam ten watek od poczatku i wlasciwie ta obserwacja Klarysa_06 jest dla mnie najbardziej przekonujaca z mechanicznego punktu widzenia. ale jednoczesnie mysle ze pytanie 'kto i dlaczego' jest tu rownie ciekawe. Tosieczkaa, czy cos w albumie sugeruje ze to zdejcie bylo czesciej wyciagane, dotykane? czy rogi sa bardziej wytarte niz na innych zdejciach?


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

o matko, nie sprawdzalam tego. teraz patrze i faktycznie jeden rog wydaje sie troche bardziej zuzyty niz na zdejciach obok. nie jestem pewna czy to dowod na cos, ale tak, jakby bylo bardziej 'uzywane'.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

i znowu wracamy do tego ze to zdejcie ma jakas odrebna energie. nawet jesli mechanika jest prosta, grzbiet, tarte rogi, to ktos musiał to zdejcie brac w rece wystarczajaco czesto zeby zostawic slad. a to juz jest cos bardzo ludzkiego i smutnego, ktos to wyciagal i patrzyl na te kobiete wielokrotnie


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

zgadzam sie z Pelargonia94 ale bym to ujal inaczej. tu nie chodzi o energie obiektu, chodzi o czyjas emocje zapisane w zachowaniu. ktos w tej rodzinie mial powod zeby wielokrotnie ogladac akurat to zdejcie. to jest ludzka historia, nie nadnaturalna. i ta historia moze byc bardziej ciekawa niz jakakolwiek interpretacja paranormalna.


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: