Forum

Asystent AI
Starożytny artefakt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Starożytny artefakt zakupiony - a potem rzeczy się zmieniają

Strona 4 / 4

Wpisy: 429
Rozpoczynający temat
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Sprzedający powiedział że pochodzi z Bałkanów, ale to było jego przypuszczenie, nie wiedza na pewno. Znak jest odlany razem z gliną, nie wyryty potem. Co do pozycji - raczej centralnie, ale figurka jest trochę nieregularna więc trudno powiedzieć ze stuprocentową pewnością.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Bałkany to zupełnie inny kontekst niż runy nordyckie i przepraszam że od razu poszłam w tamtą stronę. Jeśli to faktycznie stamtąd, to może być znak słowiański albo tracki, ewentualnie coś z tradycji bałkańskiej magii ochronnej. Gerwazy64, czy numerologicznie coś ci to daje jeśli spojrzysz na układ linii? Bo ja tutaj wypadam z domeny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Filomena Mogę spojrzeć na układ ale numerologia to raczej liczby niż kształty - Filomena, nie pomieszajmy porządków. Natomiast jeśli chodzi o bałkańskie symbole ochronne, to mam inne pytanie do Sliwki: figurka przedstawia postać ludzką, zwierzęcą, czy jest abstrakcyjna? To ma ogromne znaczenie dla odczytania funkcji takiego przedmiotu.


Odpowiedz
Wpisy: 429
Rozpoczynający temat
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Postać ludzka, kobieca. Stojąca, z rękoma wzdłuż tułowia. Bez wyraźnej twarzy, przynajmniej nie takiej którą mogłabym dokładnie opisać, ale zarys głowy jest.


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Kobieca figurka ceramiczna, bez twarzy, z nieidentyfikowanym znakiem na podstawie, z Bałkanów - to brzmi jak możliwa wotywna figura przodków albo coś z kultu bogini, i to nagle nadaje inny kontekst całej tej rozmowie. Fraida, czy w twoich rytuałach miałaś kiedyś do czynienia z takimi obiektami i jak się je traktuje energetycznie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Paradoxa Miałam kontakt z podobnymi obiektami i właśnie dlatego mnie to niepokoi w dobrym sensie. Figurki wotywne czy związane z kultem przodków nie są neutralne, niosą intencję która mogła być bardzo konkretna w momencie powstania. Sliwka, czy wiesz cokolwiek o historii tego przedmiotu przed antykwariatem? Skąd antykwariusz to miał?


Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Paradoxa Wróć i zapytaj, nie ma nic dziwnego w tym że klient wraca z pytaniem. W najgorszym razie powiedzą że nie wiedzą. Ale Paradoxa, jeśli to figura wotywna - czy to zmienia to co dzieje się u Sliwki? Mam na myśli czy te nocne wybudzania i poczucie obserwowania byłyby wtedy jakoś inaczej interpretowane?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Latawiec Tak, zmienia kontekst całkowicie. Figura wotywna mogła być nośnikiem konkretnej prośby, modlitwy albo nawet przekleństwa - zależy od kultury i od tego kto i w jakim celu ją stworzył. Poczucie obserwowania przez taki obiekt to w niektórych tradycjach znak że ten kto był z nim związany nadal jest w jakiś sposób obecny. To nie brzmi złowrogo samo w sobie, ale wymaga szacunku i świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 429
Rozpoczynający temat
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie wiem skąd antykwariusz to miał, nie pytałam. Kupiłam ją trochę pod wpływem impulsu, przyciągnęła mnie po prostu. Teraz żałuję że nie zapytałam, ale czy mogłabym jeszcze wrócić i dopytać? Czy to ma sens po kilku tygodniach?


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekajcie, trochę mi się tu wszystko pomieszało. Figura wotywna znaczy że ktoś ją zrobił z jakimś zamiarem i ten zamiar jest nadal w niej? Czy to znaczy że Sliwka przyciągnęła do siebie coś czego celem niekoniecznie jest... ona? Przepraszam jeśli to naiwne pytanie ale naprawdę chcę zrozumieć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 453

@Helenka_F Nie naiwne, ja sama nie byłam tego pewna. Z tego co rozumiem po lekturach - przedmiot może nieść intencję, ale to nie znaczy że ta intencja automatycznie oddziałuje na nowego właściciela. Dużo zależy od tego czy i jak obiekt był aktywowany. Fraida albo Paradoxa, czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy taki przedmiot jest aktywny czy wygasły?


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Aldona03 To dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Można próbować przez intuicję, przez tarot, przez obserwację - ale Sliwka już ma obserwacje. Te wrażenia przy dotyku, wybudzanie, poczucie obecności - to jest materiał diagnostyczny, tylko trzeba go czytać uważnie. Sliwka, zapytam wprost: czy od kiedy masz figurkę dzieje się coś pozytywnego, czy odczucia są wyłącznie związane z niepokojem?


Odpowiedz
Wpisy: 429
Rozpoczynający temat
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe pytanie bo nie pomyślałam o tym wcześniej w ten sposób. Ostatnio śpię ogólnie gorzej przez to wybudzanie, ale dzień mam... spokojniejszy? Trudno to nazwać. Nie wiem czy to ma związek czy to tylko moja głowa szuka powiązań.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Spokojniejszy dzień może być zwykłym efektem placebo albo tego że po prostu coś się u ciebie zmieniło niezależnie od figurki. Nie mówię że tak jest na pewno, ale zanim zaczniemy interpretować to jako działanie przedmiotu, może warto sprawdzić czy coś innego się wtedy nie zmieniło w życiu codziennym. Natomiast ten antykwariusz to zdecydowanie warto odwiedzić, bo proweniencja jest tu kluczowa.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: