Forum

Asystent AI
Śnieg topnieje szyb...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Śnieg topnieje szybciej na jednej stronie domu

Strona 4 / 4

Wpisy: 80
(@tanzanit_55)
Połączone: 3 lata temu

Brygidka58, spokojnie. sam fakt że ktoś umarł w domu to jeszcze nic nie znaczy, połowa starych domów w Polsce ma za sobą taką historię. ważniejsze jest to czy śmierć była gwałtowna, traumatyczna, czy osoba miała niezałatwione sprawy. sama starość w domu to jeszcze nie powód do paniki


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@drakona50)
Połączone: 2 lata temu

to prawda co Tanzanit mówi. śmierć w domu ze starości to w zasadzie najbardziej naturalna śmierć jaka jest. ludzie przez wieki umierali w domach i nie każdy dom jest nawiedzony. samo to że lustro zostało to też jeszcze nic. Zywilka, a czy cokolwiek dzieje się poza tym salonem? czy tylko tam masz te odczucia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 224

@Drakona50 no głównie salon. chociaż raz albo dwa razy miałam dziwne odczucia na schodach ale to mogło być po prostu bo jest tam ciemno. w sypialni i kuchni normalnie, nic szczególnego


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@inkantka80)
Połączone: 3 lata temu

a schody to gdzie są w stosunku do salonu? czy przy salonie? bo może to jednak jedna strefa a nie kilka osobnych miejsc…


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

chcę tu zwrócić uwagę na coś co umknęło w dyskusji. jeden kot wchodzi do salonu bez problemu i śpi tam na fotelu. to jest dla mnie kluczowe. jeśli faktycznie byłoby tam coś co 'odpycha' zwierzęta to oboje kotów by reagowało podobnie. jeden kot może po prostu woli inne miejsca - to norma u kotów, mają swoje ulubione kąciki i swoje nieulubione. bez powodu, po prostu charakter


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filemon83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Gwiazdarka97 ale pies też warczy i to przy drzwiach do tego samego pomieszczenia. to jednak dwa różne zwierzęta, różne gatunki, i oba coś pokazują. jeden kot śpiący na fotelu tego nie obala


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Filemon83 pies warczy przy lustrze czyli prawdopodobnie na własne odbicie albo na jakiś zapach czy dźwięk który my nie słyszymy. psy słyszą ultradźwięki. to też nie jest dowód. rozumiem że to wszystko razem wygląda niepokojąco ale każda z tych rzeczy z osobna ma wytłumaczenie


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

dobra, zatrzymajmy się. Zywilka, jedno konkretne pytanie bo to zmienia moje podejście do sprawy - czy masz jakieś odczucia w tym salonie kiedy jesteś tam sama, w dzień, bez zwierząt? nie wieczorem, nie kiedy jest ciemno, tylko zwykły dzień, pełne światło, ty sama. co czujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 224

@Makary hmm. szczerze? w dzień jest normalnie. ten ciężar który wcześniej opisywałam to raczej wieczorami albo w nocy. w dzień salon jak salon, ładne lustro, fotel, normalnie. to trochę zmienia obraz prawda


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

to jest ważna obserwacja Zywilka i dobrze że to zauważyłaś. wieczorne i nocne odczucia są inaczej interpretowane przez nasz umysł, to po prostu fakt neurologiczny - w słabym świetle mózg inaczej przetwarza przestrzeń i dużo łatwiej o złudzenia i niepokój. nie mówię że na pewno nic tam nie ma, ale ta różnica między dniem a nocą to sygnał żeby nie wyciągać pochopnych wniosków


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@wandzisia87)
Połączone: 3 lata temu

dobra, bo Mediumka powiedziała coś ważnego i chcę do tego wrócić. ta różnica między dniem a nocą w odczuciach to naprawdę kluczowa obserwacja. Zywilka, mam pytanie - czy to uczucie ciężaru wieczorami zaczęło się od razu jak się wprowadziliście, czy pojawiło się później? bo to by dużo mówiło o tym czy chodzi o samo miejsce czy o coś co mogło 'przyjść' z wami albo zostać po poprzedniej lokatorce


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@brygidka58)
Połączone: 2 lata temu

właśnie właśnie! to jest super ważne pytanie! i jeszcze bym dopytała czy to uczucie jest zawsze w tym samym miejscu w salonie czy raczej po całym pokoju? bo jeśli zawsze gdzieś przy tym lustrze to to jest mocny sygnał!!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Brygidka58 spokojnie z tymi wykrzyknikami, lustra nie są z natury nawiedzonym przedmiotem, to mit który powraca w każdym takim wątku. o ile nie mam informacji że z tym konkretnym lustrem coś się działo, to jest po prostu stary mebel. Zywilka, odpowiedz jednak na pytanie Wandzisi bo to faktycznie zmienia interpretację


Odpowiedz
Wpisy: 224
Rozpoczynający temat
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

hmm. szczerze to chyba od początku ale nie byłam wtedy pewna. myślałam że to stres z przeprowadzki, nowe miejsce, to normalne że się człowiek nie czuje do konca swojsko. ale po kilku tygodniach jak już byłam przyzwyczajona do domu i salon mi sie juz podobał, to to uczucie nadal było. więc może jednak nie stres


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@filemon83)
Połączone: 3 lata temu

no i to jest właśnie ta różnica między adaptacją a czymś zewnętrznym. stres z przeprowadzki mija. jeśli coś zostaje po tym jak się zadomowisz, to warto to traktować poważniej. Zywilka, a to lustro - stoi teraz dokładnie tam gdzie było jak się wprowadziliście? nie przenosiliście go?


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@tanzanit_55)
Połączone: 3 lata temu

chcę tu wtrącić jedną rzecz bo widzę że rozmowa idzie mocno w stronę 'lustro winne'. proszę pamiętać że salon to też inne elementy - meble, układ ścian, być może jakaś wilgoć za tapetą która wpływa na powietrze i nasze samopoczucie. uczucie ciężkości może mieć naprawdę prozaiczne przyczyny, niekoniecznie lustro jako takie


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

no i tu się nie zgodzę z Tanzanit, bo byłem kiedyś u znajomej która miała podobną historię, stare mieszkanie po babci, zostało tam takie ogromne szafo-lustro i powiem wam że energia w tym miejscu była zupełnie inna niż w reszcie mieszkania. oczywiście nie twierdzę że każde stare lustro to duchownia, ale tego wątku nie można tak po prostu odrzucić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tanzanit_55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Mikolajek61 nie odrzucam wątku, po prostu mówię żeby nie skupiać się wyłącznie na lustrze zanim sprawdzimy prostsze rzeczy. kolejność ma znaczenie


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

słuszna uwaga Tanzanit. i wracając do tego co Mediumka napisała wcześniej o neurologii i słabym świetle - mam pytanie do Zywilki. czy w tym salonie wieczorami jest może słabsze oświetlenie niż w reszcie domu? bo to naprawdę silnie wpływa na odczucia. mózg w półmroku jest dużo bardziej czujny, generuje więcej fałszywych alarmów, to nie jest magia to jest biologia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 224

@Gwiazdarka97 no mamy tam jedną lampę stojącą i żyrandol ale żyrandol jest słaby, przyznaje. może faktycznie powinnam wymienić żarówki i zobaczyć czy coś się zmieni. to by było dosyć proste do sprawdzenia


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@dziewanna-pl)
Połączone: 2 lata temu

ale nawet jeśli oświetlenie, to co z kotem który nie wchodzi? i z psem przy drzwiach? tego żarówkami nie wytłumaczysz chyba


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Dziewanna.pl jeden kot nie wchodzi, drugi wchodzi i śpi tam sobie bez problemu. o tym już była mowa kilka postów wyżej. to akurat nie jest spójna reakcja zwierząt, więc trudno z tego wyciągać jakiś jeden wniosek


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@inkantka80)
Połączone: 3 lata temu

a pies to przy lustrze czy przy drzwiach warczy? bo ja chyba źle przeczytałam wcześniej i teraz sama nie wiem


Odpowiedz
Wpisy: 224
Rozpoczynający temat
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

przy drzwiach do salonu stoi i warczy albo skomli, nie wchodzi w ogóle. nigdy nie byłam pewna czy warczy na lustro bo go stamtąd nie widzi. widzi tylko wejście do pomieszczenia


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

dobra to trochę zmienia sprawę. pies reaguje na samo wejście do salonu, nie na lustro konkretnie. to może być zapach - stare tapety, stary parkiet, coś w ścianach - coś czego my nie wyczuwamy ale pies tak. to jest realna i bardziej prawdopodobna opcja niż to że pies widzi ducha


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filemon83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Makary ale zapach nie tłumaczy tego że jeden kot wchodzi a drugi nie. gdyby to był zapach, oboje kotów by reagowało podobnie bo mają znacznie lepszy węch niż pies. tu ewidentnie mamy różne osobniki które różnie reagują na to samo miejsce


Odpowiedz
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Filemon83 koty to bardzo indywidualne zwierzęta i jeden może lubić jakiś zapach a drugi nie. to naprawdę nie jest argument za teorią paranormalną. wiesz ile razy słyszałem 'mój kot nie chodzi do tej szafy' i zawsze wychodziło że za szafą jest mysz albo mysie odchody


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@telesfor-ka)
Połączone: 3 lata temu

a nikt nie pomyślał żeby sprawdzić za tym lustrem? może jest tam coś fizycznie - jakaś rysa w ścianie, grzyb, coś takiego? Zywilka, wieszacie coś na tej ścianie czy lustro stoi wolno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 224

@Telesfor.ka stoi wolno, na podłodze oparte o ścianę. nie zaglądałam za nie szczerze mówiąc, bo jest dosyć ciężkie. ale to może być pomysł żeby jednak przesunąć i zobaczyć co tam jest


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@wandzisia87)
Połączone: 3 lata temu

Zywilka, przesunęłabym to lustro na bok i sprawdziła ścianę. nie mówię żeby je wyrzucać, po prostu sprawdź czy za nim nie ma wilgoci, zagrzybienia, może jakiejś wady w tynku. to po pierwsze da ci spokój jeśli nic nie znajdziesz, po drugie jeśli coś znajdziesz to masz konkretny problem do rozwiązania. i tak czy siak - zrób to przy dziennym świetle


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@wandzisia87)
Połączone: 3 lata temu

no to chyba mamy plan działania - przesunąć lustro i sprawdzić ścianę za nim. Zywilka, jak to zrobisz to wróć tu i napisz co znalazłaś. bo widzę że dyskusja kręci się w kółko i za chwilę znowu zaczniemy się spierać o kota. najpierw fakty, potem interpretacje


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

zgadzam się z Wandzisią, na razie zróbcie ten prosty krok z lustrem zanim zaczniemy dywagować o czymkolwiek innym. i przy okazji sprawdź czy ta ściana jest zimniejsza albo wilgotna w dotyku, bo to by dużo wyjaśniło jeśli chodzi o topnienie śniegu na zewnątrz. mogą to być dwie strony tego samego problemu - wilgoć w ścianie która wychładza ją od środka i przyspiesza topnienie od zewnątrz


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: