Forum

Asystent AI
Robi się ciasno w p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Robi się ciasno w pokoju mimo że jest pusty

Strona 4 / 5

Wpisy: 156
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Jedna noc to za mało żeby cokolwiek z tego wyciągać. Ale sam fakt że było lepiej to przynajmniej nie jest gorszy wynik. Ciekawi mnie jedno, czy ta szafa jest od zawsze zamknięta, czy to ty zacząłeś jej nie otwierać w pewnym momencie? Bo to zmienia obraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Szczepan63 właściwie to dobre pytanie. Chyba przestałem ją otwierać stopniowo. Nie było żadnej decyzji, po prostu zacząłem trzymać rzeczy gdzie indziej i szafa stoi nieużywana. Nie wiem dokładnie kiedy to się zaczęło.


Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Szczepan63 Szczerze to chyba przy łóżku, ale łóżko stoi niedaleko tej szafy. Nie wiem czy to szafa, łóżko czy samo miejsce w pokoju. Nigdy tego nie rozgraniczyłem.


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

To nieużywanie szafy przy jednoczesnym narastaniu duszności może nie być przypadkowe. Nie twierdzę że jedno jest przyczyną drugiego, ale w dawnych wyobrażeniach zamknięte, nieużywane skrzynie i szafy były miejscami gdzie coś mogło się zagnieździć właśnie dlatego że nikt tam nie wchodził, nie wietrzył, nie naruszał. Otwieranie ich regularnie miało znaczenie nie tylko praktyczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Mokosza czyli mówisz że paradoksalnie lepiej by było gdyby Onufry otwierał tę szafę częściej niż jej unikać? Ale skoro samo włożenie klucza już coś zmieniło, to może sama szafa jest tu kluczem, dosłownie?


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie przesadzajmy z symboliką klucza. Jedna lepsza noc to nie jest wynik. Onufry, sprawdź przez minimum cztery, pięć dni z tym kluczem w zamku i dopiero wtedy możemy mówić czy coś się zmienia. A w tym czasie zacznij zapisywać tę godzinę budzenia, bo to zostało bez rozwinięcia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 589

@Seba86 masz rację co do czasu obserwacji, ale chciałam dodać jeden wątek. Numerologicznie data wprowadzenia się Onufrego może mieć znaczenie dla tego jak ta przestrzeń na niego reaguje. Onufry, pamiętasz dokładnie kiedy się tu wprowadziłeś? Nie chodzi o rok, wystarczy dzień i miesiąc.


Odpowiedz
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 361

@Adeptka przepraszam, ale czy naprawdę teraz wchodzimy w numerologię? Mamy klucz, szafę, dziennik, koleżankę do odwiedzenia, godzinę budzenia i historię miejsca do sprawdzenia. Czy nie wystarczy najpierw zebrać te informacje zanim dodamy kolejną warstwę?


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 589

@Marlenka50 rozumiem twoją irytację, ale data wejścia do przestrzeni to nie jest osobna warstwa, to część kontekstu. Nie mówię że Onufry ma teraz robić obliczenia, tylko żeby zapamiętał tę datę. To nic nie kosztuje i można do tego wrócić.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do sedna, bo trochę nam to odpłynęło. Onufry, jest jedna rzecz którą można sprawdzić od razu i bez żadnego przygotowania. Wejdź do tego pokoju w środku dnia, kiedy duszność jest mniejsza albo jej nie czujesz, i stań w różnych miejscach po kolei. Czy jest jakieś jedno miejsce gdzie czujesz to wyraźniej? Środek pokoju, przy szafie, przy oknie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Irenka_92 Dobra, zapiszę to co napisała Irenka zanim post mi uciekł. Czyli wejść w ciągu dnia, stanąć w kilku miejscach i sprawdzić czy czuję różnicę zależnie od miejsca w pokoju. To ma sens, bo nigdy tak tego nie testowałem świadomie. Zawsze siadałem w tych samych miejscach.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie o to chodzi. I jeszcze jedno, zanim zaczniesz to robić, zostaw okno zamknięte przez te kilkanaście minut. Chodzi o to żeby wyeliminować przeciąg i różnice temperatur jako zmienną. Nie chcemy żebyś czuł chłodniejsze powietrze od okna i interpretował to jako coś innego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Irenka_92 ale czy zimne miejsca w pokoju to nie jest akurat jeden z klasycznych sygnałów obecności? Mówię serio, nie przekornie. Bo jeśli Onufry wyczuje zimną strefę przy szafie na przykład, to chyba właśnie to nas interesuje, a nie próbujemy tego wykluczyć?


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@krokus zimne miejsca tak, ale nie każdy przeciąg od okna. Właśnie dlatego proszę żeby zamknął okno wcześniej. Zimna strefa obecności jest lokalna i nie zmienia się przy zmianie pozycji w pokoju, a przeciąg owszem. To inna jakość chłodu.


Odpowiedz
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Irenka_92 No to właśnie ten test Irenki ma sens. Przesuń się świadomie od łóżka, od szafy, do środka pokoju, do drzwi, i sprawdź. Bez teorii na razie, tylko obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

I do tego dochodzi jeszcze kwestia odczucia w klatce piersiowej. Onufry opisywał głównie duszność, nie zimno. To jest ważne rozróżnienie, bo duszność lokalna, związana z konkretnym miejscem w przestrzeni, to inny ślad niż temperatura. Czy pamiętasz, czy ta duszność jest wszędzie jednakowo czy bardziej przy jakimś miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zgadzam się że test jest dobry, ale chcę dopytać o jedno. Onufry, czy łóżko stoi tak że leżąc masz nogi albo głowę skierowane w stronę tej wewnętrznej ściany, tej z szafą? Bo to nie jest bez znaczenia przy tego typu odczuciach podczas snu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Seba86 głową do ściany zewnętrznej, nogami do środka pokoju. Szafa jest po lewej stronie jak leżę.


Odpowiedz
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 298

@Seba86 też o tym myślałem. Ułożenie śpiącego względem ścian to stary temat, nie tylko feng shui, pojawiał się w różnych tradycjach. Ale zanim pójdziemy w tamtą stronę, Onufry musi najpierw zrobić ten podstawowy test. Inaczej będziemy nakładać interpretacje na coś czego jeszcze nie zmierzono.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie do Onufrego, trochę z innej strony. Czy ta duszność pojawia się tylko w nocy, czy zdarzało się też w ciągu dnia? Bo wszystkie opisy jakie do tej pory podawał dotyczyły nocy, budzenia się, zasypiania. Zastanawiam się czy to nie ma po prostu związku z poziomym ułożeniem ciała, oddychaniem przez sen i może jakością powietrza w tym pokoju.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka83)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 135

@Marlenka50 też o tym myślałam, ale Onufry wcześniej chyba wspominał że czuje coś dziwnego też wieczorami, jeszcze przed zaśnięciem. Onufry, czy to prawda, bo nie chcę przekręcić tego co pisałeś?


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Tak, wieczorami też, szczególnie jak czytam przed snem albo siedzę na łóżku. Ale w ciągu dnia rzadziej, chyba że zasiedzę się tam dłużej. Przy krótkim wejściu po rzeczy nic nie czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Okej, to faktycznie odpada moja hipoteza z poziomym ułożeniem. Ale to znaczy że jest jednak jakiś próg czasowy, czyli im dłużej jesteś w tym pokoju, tym bardziej to narasta? Czy raczej jest od razu jak wchodzisz wieczorem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Marlenka50 chyba narasta. Jak wchodzę wieczorem to przez chwilę nic, a potem zaczyna się ta ciasność. Jakby coś potrzebowało czasu żeby to poczuć, albo żeby to coś mnie poczuło.


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisujesz na końcu, że jakby coś cię musiało najpierw poczuć, to jest ciekawe sformułowanie. Nie pytam retorycznie, naprawdę, czy masz poczucie że ta obecność reaguje na ciebie, czy raczej że ty reagujesz na nią? Bo to dwie różne sytuacje jeśli chodzi o charakter tego zjawiska.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Mokosza to jest dobre pytanie, ale czy Onufry w ogóle może to ocenić z zewnątrz, skoro jest w środku tej sytuacji? Mam na myśli to że osoba doświadczająca czegoś takiego nie zawsze jest w stanie ocenić kierunek tego co czuje.


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@krokus ma rację, że ocena jest trudna, ale mimo to warto żeby Onufry spróbował odpowiedzieć na to pytanie Mokoszy intuicyjnie, nie analitycznie. Czasem pierwsze wrażenie zanim zacznie się racjonalizować jest najbliższe temu co rzeczywiście się czuje.


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Jak tak myślę bez zastanawiania, to chyba jednak mam wrażenie że to reaguje na mnie. Że kiedy jestem w pokoju krócej nic się nie dzieje, a przy dłuższym siedzeniu to się aktywuje. Ale może to moje zmęczenie i sugesty po prostu. Nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ten wątek zostawmy na razie otwarty, bo nie rozstrzygniemy go słowami. Wróćmy do konkretu. Onufry, daj znać jak zrobisz ten test z miejscami w pokoju. Bez pośpiechu, ale to naprawdę może nam dać więcej niż kolejne godziny teorii tutaj.


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, zrobiłem ten test. Nie od razu, bo miałem kilka spokojnych wieczorów i nie chciałem specjalnie prowokować, ale zrobiłem. Siadałem kolejno przy drzwiach, w środku pokoju, przy biurku, przy łóżku, przy szafie. Za każdym razem po kilkanaście minut. I faktycznie coś jest przy tej szafie i łóżku, bo przy drzwiach i przy biurku nic nie czułem. Przy środku pokoju też nie. Ale jak siadałem na łóżku albo stałem blisko szafy, to ta ciasność wracała.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

No to mamy już coś konkretnego. Szafa albo obszar przy niej. Onufry, jeszcze jedno pytanie, bo to ważne, czy ta szafa była wcześniej czyjaś, czy kupiłeś nową? I czy jest w niej coś, co nie jest twoje albo co dostałeś od kogoś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Irenka_92 właśnie miałam o to zapytać. Przedmioty mają swoją historię i szafa jako mebel to jedno, ale co jest w środku bywa ważniejsze. Onufry, co trzymasz w tej szafie?


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy szafa stoi na tej ścianie od początku jak mieszkasz w tym pokoju, czy była przestawiana? Pytam bo zastanawiam się czy to miejsce jest problemem niezależnie od szafy, czy szafa przyciągnęła coś do siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Szafa jest stara, po rodzicach. Trzymam w niej ubrania, jakieś stare dokumenty na górnej półce i pudełko z rzeczami po dziadku, zdjęcia głównie i kilka drobiazgów. Szafa stoi tam odkąd pamiętam, nie ruszałem jej.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest kluczowa informacja. Pudełko z rzeczami po dziadku, zdjęcia, drobiazgi. Onufry, kiedy dziadek umarł i czy ta szafa była w jego mieszkaniu wcześniej, zanim trafiła do ciebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Seba86 dziadek umarł kilka lat temu. Szafa była w rodzinnym domu rodziców, nie u dziadka. Ale rzeczy z pudełka zebrałem po jego śmierci i włożyłem tam, żeby gdzieś były.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Też to zauważyłem. Rzeczy po zmarłych to zupełnie inny temat niż sama szafa jako mebel.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Szczepan63 Szczerze nie wiem kiedy dokładnie to się zaczęło. Pudełko jest tu od kilku lat. Duszność chyba też od jakiegoś czasu, ale nie notowałem kiedy. Nie mam pewności co było pierwsze.


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

To ważna różnica, którą warto odnotować. Szafa sama w sobie może nie być nośnikiem, ale pudełko z rzeczami po dziadku już tak. Mam pytanie do Onufrego, czy coś z tych drobiazgów to były rzeczy, które dziadek nosił przy sobie, na co dzień? Zegarek, różaniec, coś takiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Mokosza jest tam stary zegarek kieszonkowy, chyba go nie nosił czynnie bo był zepsuty, ale był jego. I zapalniczka. I kilka fotografii.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zegarek i zapalniczka to przedmioty mocno osobiste, nawet jeśli nieużywane. Nosiły energię przez lata. Pytanie nie jest czy to może coś znaczyć, bo może, ale czy ta duszność zaczęła się zanim czy po tym jak to pudełko trafiło do tej szafy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 298

@Irenka_92 dokładnie to samo chciałem zapytać. Chronologia tutaj jest wszystkim. Bo jeśli duszność jest od zawsze w tym pokoju, to pudełko to przypadkowy trop. Jeśli zaczęła się po jego pojawieniu, to zupełnie inaczej wygląda ta sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

To trochę komplikuje sprawę, prawda? Skoro nie wiesz co było pierwsze, to nie możesz tego powiązać w prosty ciąg przyczynowo-skutkowy. Chociaż z drugiej strony zastanawiam się, czy ktoś z rodziny, kto znał dziadka, też czuje coś dziwnego kiedy jest w tym pokoju?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka83)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 135

@Marlenka50 to jest dobre pytanie, bo jakby ktoś inny coś poczuł, to by potwierdziło że to nie jest tylko Onufrego wrażliwość na to miejsce.


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Mama była ostatnio w tym pokoju i nic nie mówiła. Ale ona raczej nie zwraca uwagi na takie rzeczy, więc nie wiem czy coś czuła. Nie pytałem jej.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Warto zapytać, ale bez naprowadzania. Po prostu spytać jak się czuła w tym pokoju, czy było jej dobrze, czy może ciasno albo duszno. Bez mówienia o swoich odczuciach wpierw, żeby nie zasugerować odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

A co z tym pudełkiem, czy można by je wynieść z pokoju na jakiś czas i sprawdzić czy coś się zmienia? Nie wyrzucać, tylko przenieść do innego miejsca. Czy to w ogóle jest opcja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@krokus to jest dokładnie to co bym zaproponował jako kolejny krok. Czysty eksperyment. Pudełko idzie do innego pokoju, Onufry obserwuje przez tydzień czy dwa i sprawdza czy coś się zmienia z dusznością. Żadna filozofia, tylko obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Mogę przenieść to pudełko. Trochę dziwnie mi z tym, bo to po dziadku, ale rozumiem że to dla obserwacji. Powiem jak coś zauważę.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobrze, że się zdecydujesz przenieść to pudełko. Ale mam pytanie, bo mnie to nurtuje, czy zamierzasz je przenieść do miejsca, gdzie też bywasz często, czy gdzieś, gdzie raczej nie wchodzisz? Bo jeśli przeniesiesz do drugiego pokoju, gdzie też sypiasz albo spędzasz czas, to skąd będziesz wiedział, czy duszność minęła w sypialni, czy po prostu przeniosła się razem z pudełkiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Marlenka50 to jest akurat ważna uwaga. Onufry, masz jakieś miejsce w mieszkaniu, gdzie raczej nie siedzisz? Piwnica, schowek, cokolwiek? Żeby był wyraźny kontrast między miejscem z pudełkiem a miejscem bez pudełka.


Odpowiedz
Strona 4 / 5
Udostępnij: