Forum

Asystent AI
Nieznajomy mężczyzn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nieznajomy mężczyzna w kapeluszu pojawia się w snach kilku ludzi naraz

Strona 1 / 2

Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Cześć, nie wiem za bardzo jak to opisać, ale spróbuję. Od jakiegoś czasu i ja, i moja siostra, i mama śnimy o tym samym mężczyźnie. Zawsze jest ubrany tak staroświecko, w kapelusz z szerokim rondem, ciemny płaszcz, i nigdy nie widać jego twarzy dokładnie. On jakby stoi z boku i patrzy. Nie robi nic złego, ale jest w tym coś takiego… niepokojącego. Zapytałam siostrę o szczegóły i obie z mamą opisałyśmy go tak samo, zanim zdążyłyśmy cokolwiek sobie powiedzieć. Czy ktoś coś takiego miał? Co to może być w ogóle?


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 302
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ta sama postać u kilku osób naraz to już nie przypadek, to jest niesamowite. Pytanie mam jedno podstawowe: czy te sny zaczęły się u wszystkich mniej więcej w tym samym czasie, czy może najpierw jedna osoba, a potem kolejne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Idzi68 właśnie to jest dziwne, bo chyba zaczęłam ja, ale nie jestem pewna. Mama mówi że ona śni o nim od dawna, tylko nigdy nie powiedziała nam bo nie chciała nas straszyć. Siostra ma te sny od może trzech tygodni. Ja od podobnego czasu. Ciężko ustalić kto pierwszy. Faustynka74 nie mówi nic. Przynajmniej ja nie słyszę. Stoi i patrzy. Mama mówi że u niej raz jakby skinął głową, ale ona nie jest pewna czy jej się nie przyśniło.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@faustynka74)
Połączone: 2 lata temu

O matko, czytam to i mam ciarki. U nas w rodzinie też był jeden sen który powtarzał się kilku osobom, ale to była inna historia. To z kapeluszem brzmi poważnie. Czy on coś mówi w tych snach, czy tylko stoi?


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zanim ktoś zacznie tutaj od razu wyskakiwać z duchami przodków i strażnikami progu, to zapytam o rzeczy bardziej przyziemne. Czy rozmawiałyście ze sobą o tych snach zanim je porównałyście? Bo mechanizm suggestii działa w rodzinie bardzo sprawnie, szczególnie jak mieszkacie razem albo często rozmawiacie. Jedna osoba wspomni coś niekonkretnego, reszta uzupełnia sobie obraz i potem wszyscy mają to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@romek60)
Połączone: 2 lata temu

No ale Runolog, to jakos za proste wytłumaczenie nie? Mama mówiła że śni o nim od dawna, a córka czy siostry zaczęły same z siebie w tym samym czasie. Raczej ciężko to złożyć na samą suggestię jeśli mama milczała. Chociaż faktycznie, może był jakiś nieswiadomy sygnał, coś w zachowaniu mamy, co je podpowiedziało? Nie wiem, to skomplikowane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 416

@Romek60 no właśnie, mama milczała, ale czy na pewno? Ludzie zdradzają takie rzeczy mimiką, unikaniem tematu, zachowaniem. Poza tym nie wiemy czy mieszkają razem. Pytam, bo to ma znaczenie.


Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Runolog70 nie rozmawiałyśmy o tym przed porównaniem, jestem tego pewna, bo to mama wyszła sama z tym tematem przy kolacji. Ona powiedziała pierwsza że ma dziwne sny o mężczyźnie w kapeluszu i my z siostrą obie zamarłyśmy. Mieszkamy razem, ale w tych snach nikt wcześniej o tym nie gadał, mama właśnie dlatego milczała żeby nas nie niepokoić.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ok, to trochę zmienia postać rzeczy, bo sugestia odpada jeśli mama odezwała się pierwsza i wywołała reakcję pozostałych. To interesujące. Ale żeby nie lecieć od razu w duchy i zjawy - mam pytanie o kontekst. Czy coś się ostatnio wydarzyło w rodzinie? Stres, choroba, przeprowadzka, śmierć kogoś bliskiego, cokolwiek, co mogłoby wpływać na wszystkich jednocześnie? Wspólne przeżycia potrafią generować zbiorową symbolikę oniryczną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Eremitka68 ojciec miał w tym roku operację, wszystko dobrze, wyszedł do zdrowia. Ale to był trudny czas dla całej rodziny. Przeprowadzki nie było, nic takiego. Oraklina dziadek ze strony taty umarł chyba pięć lat temu, ale z tego co mama mówi, to mężczyzna w snach jest za młody, żeby to był on.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@oraklina)
Połączone: 3 lata temu

Mężczyzna w kapeluszu to archetypiczny obraz, który pojawia się w tradycjach okultystycznych różnych kultur. Bywa łączony z Psychopompem, czyli przewodnikiem dusz, lub z postacią strażnika któregoś z progów. To że pojawia się kilku osobom z tej samej rodziny jednocześnie nie jest od razu złe, ale sugeruje że coś w tejrodzinnej energii domaga się uwagi. Pytanie kluczowe: czy ktoś w waszej linii rodzinnej niedawno odszedł, albo czy jest jakaś nierozwiązana historia z przeszłości?


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@karma99)
Połączone: 3 lata temu

ojej ale ciekawy temat, ja sie trochę interesuję numerolgią i znakami i wyszło mi że trzy osoby widzące to samo to nie przypdek bo trójka to liczba połaczenia i sygnalów z wyższych sfer (albo coz w tym stylu). czy on ma jakiś charakterystyczny atrybut poza tym kapeluszem? jakiś przedmiot, kolor, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@sigilia60)
Połączone: 3 lata temu

Oraklina dobrze wskazuje kierunek z tym archetypem. Dopowiem tylko że ta konkretna figura - mężczyzna, kapelusz, ciemny strój, brak twarzy lub twarz w cieniu - pojawia się w literaturze okultystycznej jako tzw. Shadow Man albo Hatman. Nie muszę mówić że jest sporo różnych interpretacji, od czysto psychologicznych po spirytualistyczne. Ważne jest jednak że nie robi nic agresywnego. Stoi i obserwuje. To inna kategoria niż jawne nachodzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hatman to teraz modna nazwa na to zjawisko, ale zastanawiam się ile z tych historii bierze się z tego że ktoś przeczytał o Hatmanie w internecie i potem go widzi. Takie rzeczy działają sugestywnie. Nie mówię że tak jest u autorki wątku, bo tu mama śniła o tym wcześniej, przed tym jak to stało się popularne w necie. Ale w ogólności, spora część tych relacji to chyba powtarzanie schematu.


Odpowiedz
Wpisy: 408
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Pociągnę wątek Sigilii. Ta symbolika z kapeluszem to ciekawy temat, bo kapelusz zakrywający twarz albo rzucający cień to stary motyw. W tarocie Hermit nosi kaptur i trzyma latarnię, ale to inna energia, bardziej przewodnikowa. Hatman z angielskiej tradycji folklorystycznej jest natomiast często neutralny albo niejednoznaczny. Sigilia, spotkałaś się z metodami na ustalenie czego taka postać chce lub co sygnalizuje? Pytam bo to może pomóc autorce zdecydować co dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Latawiec jest kilka metod, ale żadna nie jest pewna w stu procentach. W tradycji magicznej można spróbować świadomego śnienia i zadać tej postaci pytanie wprost. Można też pracować z symbolem w medytacji poza snem. Problem w tym że autorka to opisuje jako coś niepokojącego, i nie wiem czy jest gotowa na bezpośredni kontakt. Poza tym jeśli to jest coś z przeszłości rodzinnej, to może lepiej zacząć od czegoś prostszego, jak praca z intencją ochrony przestrzeni snu.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@cynobryt-1)
Połączone: 2 lata temu

A mogłabyś napisać więcej o tej ochronie przestrzeni snu? Pytam serio, bo też mam czasem dziwne sny z obcymi postaciami i nie wiem jak się przed tym zabezpieczyć albo czy w ogóle warto. Nie taka sama sytuacja co tutaj, ale blisko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Cynobryt.1 to trochę szerszy temat na osobny wątek, nie?. Sigilia może i na to odpowie, ale żeby nie zakopywać autorce jej tematu, może wspomnisz tu ogólnie a resztę dasz w nowym wątku?


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, wchodzę do dyskusji bo to mnie bardzo kręci. Chciałem zapytać autorkę czy w tych snach jest jakaś atmosfera, czyli czy to czujecie się obserwowani z niepokojem, czy może bardziej ochronnie? Bo słyszałem że te ciemne postaci mogą mieć zupełnie różne energie i ważne jest pierwsze wrażenie, zanim mozg zacznie analizować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Zenek63 hmm, to ciekawe pytanie. U mnie jest niepokój, ale nie strach, to taka różnica. Jakby ktoś bardzo intensywnie się wpatrywał. Siostra mówi że ona się bała. A mama nie nazywa tego strachem, mówi że czuła że on czegoś chce, ale nie wiedziała czego.


Odpowiedz
Wpisy: 756
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Czytam to od początku i nie wiem co myśleć szczerze. Z jednej strony ten argument o sugestii jest logiczny, z drugiej mama śniła wcześniej i nie mówiła, więc coś tu nie gra. Mam takie proste pytanie do autorki: czy ten sen wraca regularnie, co noc, czy losowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Goris losowo, nie ma żadnego schematu. Czasem kilka nocy z rzędu, potem tydzień przerwy. I nie ma żadnego wyzwalacza który by to tłumaczył, przynajmniej żadnego oczywistego.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@romek60)
Połączone: 2 lata temu

to z tą operacją ojca mnie troche uderzyło bo jak ktoś bliski jest w niebezpieczensstwie to podobno rodzina jest bardziej 'otwarta' na pewne rzeczy. nie wiem jak to dokladnie dziala ale slyszalem że choroba kogos z rodziny moze byc takim progiem przez ktory cos przeplywa. czy on sam tez ma te sny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Romek60 nie pytałam go o to, szczerze mówiąc. Nie chcę go niepokoić bo niedawno był w szpitalu. Ale to ciekawe pytanie i chyba jednak zapytam.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@sigilia60)
Połączone: 3 lata temu

Wracam do pytania Cynobryta o ochronę przestrzeni snu, bo to ważna kwestia praktyczna. Ogólnie: turmalin czarny przy łóżku albo pod poduszką to standard, ale jeśli postać jest neutralna albo ochronna, to blokowanie jej może nie mieć sensu, a nawet może być kontrproduktywne. Najpierw trzeba ustalić intencję postaci, potem ewentualnie działać. Autorce na razie nie polecałabym żadnych rytuałów obronnych, bo za mało wiemy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cynobryt-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Sigilia60 ok, rozumiem logikę, najpierw rozpoznać potem działać. Ale jak w ogóle rozpoznać intencję postaci ze snu? Mam na myśli czy to jest coś co można zrobić świadomie czy to bardziej przychodzi samo?


Odpowiedz
(@sigilia60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Cynobryt.1 świadome śnienie to jedna droga, ale to wymaga praktyki. Można też po prostu obserwować emocje po przebudzeniu, nie w trakcie snu, bo w trakcie lęk może być mylący. Jeśli po śnie jest spokój albo dziwna ulga, to jeden sygnał. Jeśli przez cały dzień ciężar, to drugi.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Sigilia, ale to jest bardzo subiektywna miara. Emocje po przebudzeniu zależą od tego co ktoś zje na kolację, jak spał, ile miał stresu. Skąd wiadomo że 'ulga' po śnie to informacja o postaci a nie po prostu to że się wyspałam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Eremitka68 masz rację że to nie jest twarda metoda, ale inne narzędzia też nie są twarde w kontekście snów. To obserwacja w czasie, nie jednorazowy odczyt. Jeśli wzorzec się powtarza niezależnie od zewnętrznych warunków, to jest bardziej wiarygodne.


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

czyli ostatecznie diagnozujemy postać ze snu na podstawie tego jak sie czujemy rano. no to solidna metodologia. żartuję, ale serio, czy ktoś tu nie widzi problemu z circular reasoning? czuję się dobrze po śnie, więc postać jest dobra, postać jest dobra bo czuję się dobrze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oraklina)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Runolog70 a jaka byłaby twoja propozycja? Sny z definicji są subiektywne. Możemy szukać wzorców, porównywać z tradycją, analizować symbole, ale żadna metoda nie będzie tu 'twarda' w sensie empirycznym. Jeśli oczekujesz falsyfikowalności, to nie w tym miejscu jej szukaj.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

no właśnie i tu jest clou całej rozmowy, bo albo przyjmujemy że sny mogą coś przekazywać i wtedy pracujemy z tym co mamy, albo mówimy że to tylko biologia mózgu i wtedy cała dyskusja jest bez sensu. nie można mieć obu naraz i oczekiwać spójności


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 416

@Polelum zgadzam się z tym podziałem. Ja nie twierdzę że sny są bez znaczenia, mówię że konkretna metoda interpretacji może być wadliwa nawet w ramach własnych założeń. To różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@faustynka74)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wchodzę w to późno, ale mam pytanie do autorki, bo nikt chyba tego nie spytał. czy ta postać w snach stoi, chodzi, czy może siedzi? i czy jest zawsze w tym samym miejscu, np. zawsze przy drzwiach, przy oknie, czy to się zmienia? bo mi się wydaje że te szczegóły mogą mieć znaczenie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Faustynka74 u mnie stoi i patrzy, zawsze z pewnej odległości, nigdy nie podchodzi. U mamy podobno różnie, raz stał dalej, raz bliżej. Siostry nie pytałam tak szczegółowo, ale ona mówiła że 'był gdzieś za nią', jakby za plecami.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@faustynka74)
Połączone: 2 lata temu

o, to ciekawe że siostra ma go za sobą a ty przed sobą. zastanawiam się czy to ma jakieś znaczenie, czyli czy kierunek coś mówi. nie wiem, pytam bo mi to wydaje się dziwne że ta sama postać jest inaczej ustawiona


Odpowiedz
Wpisy: 408
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

ten szczegół z kierunkiem to mnie też zastanawia. w symbolice wielu tradycji coś co jest przed tobą to wyzwanie albo ostrzeżenie, a coś za plecami to ochrona albo strażnik. chociaż wiem że to grube uproszczenie. Sigilia, masz jakieś zdanie na ten temat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Latawiec kierunek ma znaczenie w niektórych tradycjach, ale nie przypisywałabym mu tutaj za dużo wagi bez szerszego kontekstu snu. Ciekawsze jest dla mnie to że w ogóle ta postać jest nieruchoma i obserwująca, niezależnie od ustawienia. To jest bardziej stały element.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@karma99)
Połączone: 3 lata temu

o matko ta rozmowa jest taka wciągajaca, mam pytanko - czy ktoraś z was (Trzmielina albo siostra albo mama) probowalyscie do niego pomachac albo odezwac sie? bo ja czytałam ze jezeli sie odzywasz w snie to mozesz zmienić energie calego snu i dowiedziec sie wiecej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Karma99 nie, przynajmniej ja nie. Mam wrażenie że w tym śnie nie mogłabym tego zrobić, jakby byłam unieruchomiona, ale to może być tylko moje odczucie. Zapytam mamy czy ona próbowała.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

hej, wróćcie do tego co powiedziała Trzmielina o unieruchomieniu! to jest ważne bo to klasyczny element snów z obecnością, że ciało nie reaguje. to nie znaczy że postać jest zła, ale że jest silna. przynajmniej tak to rozumiem, ktoś może to rozwinąć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Zenek63 to unieruchomienie to też może być po prostu paraliż senny, bardzo pospolita fizjologia, mózg nie odblokuje jeszcze mięśni a świadomość już jest. to nie jest dowód na obecność czegokolwiek z zewnątrz. nie mówię że tak jest, ale nie pomijajmy tej opcji


Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Zenek63 wiesz, paraliż senny to jest naprawdę częste zjawisko i moim zdaniem warto to oddzielić od reszty, zanim zaczniemy szukać wyjaśnień nadprzyrodzonych. Ale co ciekawe, nawet jeśli unieruchomienie ma fizyczne podłoże, to już sam wybór postaci przez mózg jest osobny. Więc dwie rzeczy naraz mogą być prawdą.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

ok ale właśnie o to mi chodziło, że unieruchomienie plus postać plus kilka osób naraz to jest za dużo zbiegów okoliczności jak na zwykłą biologię. jeden element moze byc przypadek, ale trzy?


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

nikt tu jeszcze nie zapytał o jedną rzecz, czy ta rodzina mieszka razem czy osobno? bo jeśli razem, to można by mówić o jakimś wpływie miejsca, energii domu, obecności związanej z budynkiem. jeśli osobno to jest jeszcze ciekawiej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Idzi68 ja i mama mieszkamy razem, siostra osobno, od nas z jakieś dwa kwadranse jazdy. więc przynajmniej siostrze nie da się tego przypisać do miejsca


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

to ważne, dzięki za doprecyzowanie. i ta siostra śni o nim tak samo często jak wy? czy rzadziej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Idzi68 szczerze to nie wiem jak często, nie pytałam o częstotliwość, tylko o to jak wygląda i jak się czuje po tym śnie. może powinnam dopytać


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: