Forum

Asystent AI
Nieznajoma kobieta ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nieznajoma kobieta w sukni ślubnej w moim pokoju

Strona 3 / 4

Wpisy: 216
(@awenturynka00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Jasne że mogą, szczególnie podłoga. Deski absorbują wilgoć, dźwięki, chemię lat. Nic mistycznego, czysto materialnie. Ale w tradycjach słowiańskich próg i podłoga to były miejsca gdzie siadywały domowe duchy i miejsca graniczne między przestrzeniami. Więc i materialnie i symbolicznie podłoga ma swoje znaczenie. Tylko Ines, jedno konkretne pytanie: czy ta postać stała na podłodze czy miałaś wrażenie że unosi się trochę?


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@gonia02)
Połączone: 2 lata temu

o matko tego pytania się nie spodziewałam ale teraz też chcę wiedzieć. Ines??


Odpowiedz
Wpisy: 60
 Ines
Rozpoczynający temat
(@ines)
Połączone: 2 lata temu

Stała na podłodze. Przynajmniej tak mi się wydawało, nie widziałam nóg dokładnie, suknia była długa. Ale nie miałam wrażenia że unosi się. Choć teraz jak pytacie o szczegóły to zaczynam się zastanawiać czy naprawdę to wszystko widziałam tak wyraźnie jak mi się wydaje że widziałam.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Ines, to co piszesz o tym że zaczęłaś wątpić w szczegóły, to jest bardzo ważna obserwacja i chcę przy tym zostać chwilę. Czy to poczucie niepewności pojawiło się od razu następnego dnia, czy dopiero teraz jak piszesz o tym na forum i ludzie zadają pytania? Bo to są dwie różne rzeczy i znaczą coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@gonia02)
Połączone: 2 lata temu

sama się zastanawiam czy jak się długo opisuje coś co się widziało to nie zaczyna się w to wątpić bardziej niż na początku. jakby słowa nie oddają tego do końca i potem człowiek myśli że może nie było tak wyraźnie. Ines ty chyba wiesz co widziałaś, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

właśnie to jest ciekawe z psychologicznego punktu widzenia. pamięć jest rekonstruktywna, nie odtwórcza, i każde kolejne opisywanie zdarzenia nieznacznie je modyfikuje. to nie jest zarzut wobec Ines, to jest po prostu jak działa pamięć. im więcej razy opisujesz i słyszysz pytania, tym więcej 'dziur' zaczyna wypełniać twój mózg albo je dostrzegać. to zjawisko dokumentowane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Wawrzek94 ok ale tu jest pies pogrzebany - ta sama zasada którą opisujesz działa w obie strony. równie dobrze można zacząć 'dopisywać' szczegóły których nie było, jak i wątpić w te które były. więc argument o rekonstruktywności pamięci nie obala doświadczenia Ines, tylko mówi że musimy ostrożnie podchodzić do rekonstrukcji. co i tak wiemy.


Odpowiedz
Wpisy: 60
 Ines
Rozpoczynający temat
(@ines)
Połączone: 2 lata temu

Faustynka05 zadałaś dobre pytanie i musiałam się chwilę zastanowić. chyba bardziej teraz, jak piszę. W nocy byłam absolutnie pewna co widzę. Rano byłam pewna że to widziałam. teraz jak próbuję sobie to odtworzyć to jakby obraz trochę się rozmywa. czy to znaczy że to nieprawdziwe? czy po prostu tak działa przypominanie?


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

Ines, rozmywanie się obrazu po czasie to nie jest dowód ani że było, ani że nie było. Mózg tak działa z silnymi przeżyciami, szczególnie nocnymi. Ważniejsze jest to co pamiętasz na pewno, bez wahania. Co jest takim jednym szczegółem który jest dla ciebie stuprocentowo pewny niezależnie od wszystkiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ines
(@ines)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Turmalinka02 biel. Absolutna biel tej sukni. To jest coś czego jestem pewna całkowicie. I pozycja - stała, nie siedziała, nie unosiła się. Stała.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

biel i pionowość to dwa bardzo konkretne, nieprzypadkowe elementy. w ikonografii duchów biel prawie nigdy nie jest przypadkowa, to kolor przejścia, granicy. a pozycja stojąca to obecność aktywna, nie pasywna. coś lub ktoś kto stoi ma intencję albo komunikat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cynamonka)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 511

@Anastazy07 albo Ines widziała zarys czegoś jasnego w określonym miejscu i mózg złożył to w postać stojącą bo tak jesteśmy zbudowani. biel może być refleks, okno, cokolwiek. nie mówię że tak było, mówię że to możliwe.


Odpowiedz
Wpisy: 2453
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

dobra ale czy Ines mówiła coś o oknie w tym pokoju? bo jak jest okno za które przechodzą refleksy świateł z zewnątrz to naprawdę robi dziwne rzeczy. miałam kiedyś sytuację w starej kawalerce że co noc widziałam jasną plamę przy ścianie i się bałam. okazało się że to światło z latarni przez dziurę w żaluzji. piszę żeby nie pominąć prostych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@tosieczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zorka ma rację że warto sprawdzić. Ines, czy pamiętasz czy zasłony były zaciągnięte tej nocy? i czy to okno wychodzi na ulicę gdzie mogłoby być jakieś zewnętrzne źródło światła?


Odpowiedz
Wpisy: 60
 Ines
Rozpoczynający temat
(@ines)
Połączone: 2 lata temu

roleta była opuszczona, zawsze ją opuszczam na noc. okno wychodzi na podwórko bez latarni. sprawdziłam to rano zresztą, bo sama myślałam o świetle.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@malwinka84)
Połączone: 3 lata temu

Ines, chcę wrócić do czegoś co powiedziałaś wcześniej, do tego zimna i do przybicia następnego dnia. to są dwa sygnały które w kontekście odwiedzin energetycznych są bardzo charakterystyczne. chłód to obniżenie wibracji w danym miejscu gdy wchodzi coś z innej przestrzeni. a zmęczenie po nocy to znak że twoje pole energetyczne musiało pracować intensywnie, jakby przez całą noc byłaś w kontakcie z czymś co pobiera energię.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Malwinka84 no ale tutaj trzeba uważać z tą interpretacją. zmęczenie po nocy bez snu to norma fizjologiczna, nie sygnał energetyczny. i chłód to też może być draught z okna albo po prostu noc. nie wszystko od razu jest 'pobieraniem energii'.


Odpowiedz
(@malwinka84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 42

@Wieslawka63 ja nie twierdzę że na pewno tak jest, tylko że te objawy razem tworzą pewien wzorzec który warto brać pod uwagę. nikt nie powiedział że od razu wyrok. ale też nie wszystko od razu jest daugtem z okna.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@porewit)
Połączone: 12 miesięcy temu

przepraszam że się wtrącam ale mam pytanie może głupie. jak te duchy albo widma… one zawsze są związane z konkretnym miejscem czy mogą być związane z konkretną osobą? bo jeśli ta kobieta ze studiów to chyba raczej z Ines niż z mieszkaniem? albo się mylę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@awenturynka00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 216

@Porewit to wcale nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. w różnych tradycjach podchodzi się do tego inaczej. miejsce kontra osoba to stary podział. w praktyce najczęściej chodzi o skrzyżowanie obu, czyli coś lub ktoś jest przyciągany przez KOMBINACJĘ miejsca z podatnością osoby. samo miejsce ze starym lustrem i deskami nic by nie zrobiło, gdyby Ines nie wróciła akurat po pogrzebie w określonym stanie emocjonalnym.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@dianka98)
Połączone: 1 rok temu

właśnie o to mi chodziło kilka postów wyżej, ta kumulacja czynników. Ines idzie na pogrzeb, wraca zmęczona i emocjonalnie otwarta, wraca do mieszkania z historią i ze starym lustrem. to jest wiele warstw naraz i każda z osobna może nie robić wrażenia, ale razem?


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@honorek86)
Połączone: 3 lata temu

ines to zrobilas juz to zdjecie lustra? bo pytalam wczesniej i nie dostalam odpowiedzi. jestem ciekaw czy aparat by cokolwiek zlapat


Odpowiedz
Wpisy: 60
 Ines
Rozpoczynający temat
(@ines)
Połączone: 2 lata temu

Honorek86 przepraszam że nie odpowiedziałam, zgubiłam się w wątkach. Nie zrobiłam jeszcze zdjęcia. Trochę się boję szczerze mówiąc. I nie wiem nawet czemu, bo w świetle dnia to tylko stare lustro.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Ines, to co opisujesz z tym strachem przed zrobieniem zdjęcia lustra to jest bardzo wymowne. Mózg się przed czymś broni, co? Nawet jeśli na poziomie świadomym sobie mówisz że to tylko stare lustro. Zastanawiam się czy ten lęk pojawił się dopiero po tej nocy, czy może już wcześniej coś w tym lustrze było niepokojącego?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

lustra maja w wielu tradycjach status przedmiotow progowych. nie sa neutralne. sa powierzchnia graniczna miedzy swiatem namacalnym a tym co za nim. strach przed fotografowaniem ich w nocy albo po incydencie to nie irracjonalny odruch, to cos co moze byc zapisane glebiej niz swiadoma mysl.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

no tak, albo to po prostu asocjacja warunkowa. Ines widziala cos straszacego w nocy, w tym samym pokoju jest lustro, teraz lustro jest skojarzone z tym strachem. to normalna reakcja systemu nerwowego, nie dowod na nadprzyrodzone wlasciwosci lustra.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Wawrzek94 ok ale to nie wyklucza sie nawzajem. asocjacja warunkowa moze powstac rowniez dlatego ze cos naprawde jest skupione przy lustrze. te dwa wyjaśnienia nie sa wcale sprzeczne, jeden opisuje mechanizm neurologiczny, drugi to co ten mechanizm moglby miec za tlo.


Odpowiedz
Wpisy: 2453
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

a powiem wam cos z innej strony. mialam znajoma która odziedziczyła po babci stare lustro w ramie, takie z lat pięćdziesiątych mniej więcej, i zanim sie zorientowala ze cokolwiek jest nie tak to przez kilka tygodni miała wrażenie ze kątem oka cos dostrzega przy tym lustrze. żadnych postaci, żadnych konkretnych kształtów, tylko to poczucie że coś jest. w końcu oddała to lustro do kościoła i skończyło się. nie wiem co o tym myśleć, ale skoro Ines ma konkretne stare lustro to może warto wiedzieć skąd dokładnie pochodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 60
 Ines
Rozpoczynający temat
(@ines)
Połączone: 2 lata temu

to lustro było tu jak się wprowadziłam. zostało po poprzedniej lokatorce, która się wyprowadziła za granicę i nie chciała go brać. zapytałam wtedy właściciela mieszkania czy wie coś o nim i powiedział tylko że stoi tu od dawna. nie wiem ile ma lat, wyglada staro ale to moje subiektywne odczucie. oprawę ma z ciemnego drewna.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@dianka98)
Połączone: 1 rok temu

o matko, zostało po poprzedniej lokatorce która go NIE WZIĘŁA wyjeżdżając. to jest dość wymowne. kto zostawia lustro przy przeprowadzce za granicę? to nie jest ciężki mebel. albo było jej zbędne, albo nie chciała go mieć. Ines, czy wiesz w ogóle jak ta kobieta miała na imię, czy możesz zapytać właściciela?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@tosieczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dianka, nie przeskakujmy za szybko. ludzie zostawiają przeróżne rzeczy przy przeprowadzce za granicę, bo wysyłka nie ma sensu ekonomicznego albo po prostu chcą zacząć od nowa. lustro jest duże i ciężkie. to niekoniecznie musi być nic znaczącego. choć przyznam że pytanie o historię lustra jest zasadne, niezależnie od interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@malwinka84)
Połączone: 3 lata temu

chcę wrócić do tego co Ines powiedziała o bielu i pozycji stojącej. mam wrażenie że skupiliśmy się na lustrze i trochę odeszliśmy od samego widzenia. ta postać stała. stała i była biała. czy Ines widziała twarz? czy widziała dłonie? bo suknia ślubna to jedna rzecz, ale szczegóły sylwetki mogą mówić więcej o tym co to było.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ines
(@ines)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Malwinka84 nie widziałam twarzy. albo jej nie było, albo nie pamiętam, nie jestem w stanie teraz odróżnić. sylwetka była wyraźna, kobieca, ale od ramion w górę jakby bardziej rozmyta albo w cieniu. suknia była wyraźna, szczególnie od pasa w dół. wydaje mi się że widziałam zarys rąk ale nie jestem pewna.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

to rozróżnienie jest ważne. wyraźny dół sylwetki, rozmyta góra, brak wyraźnej twarzy. to jest dosyć spójny wzorzec dla pewnego rodzaju manifestacji, gdzie forma jest częściowa, nie kompletna. pełna manifestacja z twarzą to co innego i zazwyczaj towarzyszy jej inny rodzaj odczucia. Ines, co czułaś kiedy na nią patrzyłaś? strach, tak, ale czy coś jeszcze? coś w rodzaju smutku, winy, naglącej potrzeby?


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@porewit)
Połączone: 12 miesięcy temu

mogę zapytać coś może naiwnego. ta kobieta ze studiów o której Ines wspominała wcześniej, ta która umarła, czy Ines wiedziała jak wyglądała? tzn. czy mogłaby rozpoznać jej twarz gdyby ją zobaczyła? bo jak ta postać nie miała wyraźnej twarzy to może to jest ważne, może dlatego


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: