Forum

Asystent AI
Nawiedzona stara bi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nawiedzona stara biblioteka w mieście - co tam się vraża?

Strona 4 / 4

Wpisy: 312
(@malachit77)
Połączone: 2 tygodnie temu

Zgadzam się z Judytką. Ale chcę dodać jedno, bo tu jest jeszcze kwestia samego pomieszczenia archiwalnego. Czy to jest część pierwotna budynku, ta sala z rocznikami, czy może dobudówka albo adaptacja z późniejszego okresu? Bo jeśli była tam większa zmiana strukturalna, to energia miejsca może być warstwowa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Malachit77 co rozumiesz przez warstwową? Że różne okresy historyczne zostawiły różne rzeczy w tym miejscu? Pytam bo nigdy o tym tak nie myślałam.


Odpowiedz
(@malachit77)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 312

@Lunarna tak, mniej więcej. Miejsce które przez dziesiątki lat pełniło jedną funkcję ma inaczej zakumulowane... powiedzmy ślady niż takie które kilka razy się zmieniało. Piwnica biblioteki która przez rok była czymś innym a potem znów archiwum to nie to samo co sala która zawsze była archiwum. Nie wiem czy to 'energia', może to zły skrót myślowy, ale chodzi o to że historia warstw ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Rozumiem co chcesz powiedzieć, ale uważaj na to że to już jest interpretacja nałożona na fakty. Fakt jest: apolonia coś poczuła w tym miejscu. Interpretacja: to zależy od historii warstw architektonicznych. Między tymi dwoma jest bardzo dużo kroków których nie przeskakujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam inne pytanie do apolonii. Wróciłaś do biblioteki po tamtej wizycie? Bo jeśli tak, to czy coś podobnego powtórzyło się, czy tamta sala wyglądała tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Plejada nie wróciłam. Trochę z braku okazji, trochę... szczerze mówiąc trochę nie wiem czy chcę. To nie był strach dosłowny, ale coś mnie powstrzymuje. Może gdybym wiedziała więcej o tym budynku czułabym się pewniej żeby tam wrócić.


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

To powstrzymywanie mnie zastanawia bardziej niż same tomy. Bo jeśli całe doświadczenie to było złudzenie optyczne i reakcja fizjologiczna, to nie powinno zostawiać takiego śladu. Złudzenia optyczne się wyjaśnia i idzie dalej. A tu jest coś co trzyma. Nie twierdzę że to dowód na cokolwiek nadprzyrodzonego, mówię że ta warstwa psychologiczna jest ciekawa sama w sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Kabalistka to jest dobry punkt. Ale można to wytłumaczyć bez sięgania po paranormalne: silne emocjonalne odczucie w danym miejscu zostawia ślad i mózg sygnalizuje ostrożność zanim jeszcze zrozumiesz dlaczego. To nie znaczy że było tam coś nadprzyrodzonego, znaczy że tamto doświadczenie było dla apolonii znaczące emocjonalnie. I tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale Lubon, apolonia zaczęła ten temat właśnie dlatego że szuka odpowiedzi. Nie tylko wyjaśnienia neurobiologicznego. Może pytanie nie brzmi 'co to było' tylko 'co zrobić żeby zrozumieć to miejsce lepiej'. I tu archiwum, historia budynku i ewentualny powrót mają sens jako kolejne kroki, nie jako dowodzenie czegokolwiek.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: