To co teraz opisałaś, to już jest coś czego nie można zostawić bez uwagi. Niezależnie od tego co tu jest po stronie paranormalnej albo psychologicznej, masz wzorzec w którym twoje przeżycia są regularnie nieobecne w jego pamięci, i boisz się o tym powiedzieć wprost. To jest punkt wyjścia.
Ale to nie są oddzielne sprawy. Właśnie o to chodzi. Jeżeli on regularnie nie pamięta rzeczy które ty pamiętasz, i ty nie możesz o tym mówić, bo boisz się że znowu zostaniesz sama z poczuciem że wymyślasz, to ta dynamika sama w sobie tworzy coś w rodzaju rozłączenia. Nie mówię teraz o metafizyce. Mówię że dwie osoby mogą żyć w jednym mieszkaniu i mieć coraz mniej wspólnej rzeczywistości. Czy to nie jest właśnie to o czym pisałaś na początku?
No właśnie to potwierdza to co mówiłem wcześniej. Nie trzeba od razu sięgać po wyjaśnienia paranormalne jeśli jest wyraźny wzorzec. Emocje trudne, pamięć znika. Znam starszych ludzi którzy tak funkcjonowali całe życie i sami nie wiedzieli że to robią. Pytanie do ciebie Apolonio, czy on w ogóle chodzi do siebie z trudnymi emocjami czy raczej je zamraża?
Bardzo dziękuję za ten kierunek rozmowy bo to mi też otwiera oczy na własną sytuację. Ale chciałem zapytać coś innego, bo trochę ugrzęźliśmy przy jednym wyjaśnieniu. Czy ktoś tutaj miał do czynienia z przypadkiem gdzie ktoś bliski naprawdę żył w jakby innej wersji wydarzeń i to nie dało się wyjaśnić ani psychologicznie ani zwykłym zapomnieniem? Pytam bo chcę wiedzieć czy ta granica w ogóle daje się rozpoznać.
Właśnie, mam jeszcze jedno pytanie do ciebie. Czy poza tą rozmową o uczuciach zdarzały się inne momenty, może nie rozmowy, ale coś co ty pamiętasz a on jakby nie? Bo jeśli to jest wzorzec, to chciałabym wiedzieć czy jest szerszy niż ten jeden przypadek który opisałaś na początku.
To co teraz powiedziałaś zmienia dla mnie dużo w tej rozmowie. Bo do tej pory mogłam sobie tłumaczyć że to jest kwestia tego jak każde z was przeżywa to samo zdarzenie inaczej. Ale jeśli był świadek i on też był zmieszany, to już nie jest tylko różnica odczuć. Czy ten znajomy powiedział coś konkretnego? Czy on potwierdził twoją wersję?
