Forum

Asystent AI
Ktoś chodzi za mną ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ktoś chodzi za mną w lustrze gdy ja patrzę prosto

Strona 3 / 3

Wpisy: 346
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie które może być głupie ale jednak, czy Jalowcowa robiła cokolwiek z tym stolikiiem po zakupie? czyściła go, poleruje, przerabiała? bo jeśli ktoś go nabył i od razu wstawił bez żadnego oczyszczenia to jest jedna sytuacja. jeśli ktoś go szorował detergentem albo olejował to jest trochę inna energia wokół


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

no i właśnie, oczyszczenie przedmiotu po zakupie z second handu to absolutna podstawa, tego nie można pominąć. używam do tego soli i kadzidła jednocześnie, sól na powierzchnię na dobę a potem kadzidło dookoła trzy razy zgodnie z ruchem słońca. to działa na meble, na ubrania, na wszystko praktycznie. Jalowcowa jak nie robiłaś czegoś takiego to to jest twój pierwszy ruch


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka_a)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 140

@Mikolajek61 trzy razy zgodnie z ruchem słońca to coś co lubię czytać bo zawsze się zastanawiam, skąd wiadomo który kierunek to 'zgodnie z ruchem słońca' jeśli jesteś w środku mieszkania bez okna? serio pytam bo słyszę to często i zawsze mi umyka ta część


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

no to się orientujesz po stronie świata, wschód to wschód niezależnie czy widzisz słońce czy nie. kompas w telefonie działa. ruch słońca to wschód południe zachód, więc okrążasz przedmiot w tę stronę. proste


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

dobra, wtrącę się bo czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam wrażenie że gonimy kilka zajęcy naraz. mamy: lustro, stolik, sylwetkę, chronologię, siostrę której nikt nie zapytał, test z nakryciem którego nikt nie przeprowadził. Jalowcowa, zanim zaczniemy kombinować z rytuałami, zrób dwie rzeczy. jeden: zapytaj siostrę. dwa: zakryj lustro na trzy noce. i wróć z konkretnymi obserwacjami. bo bez tego będziemy tu rozmawiać w kółko


Odpowiedz
Wpisy: 387
Rozpoczynający temat
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

dobra, Mania ma rację, zacznę od jednej rzeczy naraz. nakryję lustro dziś wieczór i zobaczę co będzie. stolik na razie zostaje bo nie mam gdzie go wynieść, piwnica jest wspólna i nie wiem czy bezpieczna. a do siostry dzwonię dzisiaj, obiecuję. i jeszcze jedno, bo nie odpowiedziałam Pyromantce, ta sylwetka to zawsze w tym samym miejscu w lustrze, trochę jakby stała za mną i z lewej strony, nigdy prosto za mną


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

ok, to jest postęp. przy nakrywaniu nie rób z tego rytuału, po prostu nakryj i obserwuj. i napisz potem co się zmieniło, nawet jeśli nic. brak zmiany to też informacja


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@pyromantka-2)
Połączone: 3 lata temu

a, czyli zawsze z lewej strony, to jest ważny szczegół którego nie mieliśmy wcześniej. lewa strona ma znaczenie, to nie jest przypadkowa lokalizacja w lustrze. czy ta sylwetka jest mniej więcej twojego wzrostu, większa, mniejsza? bo to też coś mówi


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

lewa strona to strona cienia, nie mówię że to coś złego, ale lewa w symbolice to nieświadomość, to co ukryte, to co czeka. jeśli zawsze stoi z tej strony, to może coś próbuje zwrócić uwagę na coś w tobie, nie tylko być widziane


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Astral no ale to jest dość duże założenie że coś 'próbuje zwrócić uwagę'. zanim przejdziemy do symboliki stron, może ustalmy najpierw czy to w ogóle jest coś zewnętrznego. Jalowcowa, czy jak szybko odwracasz głowę w kierunku tej sylwetki, w lustrze znika od razu, czy chwilę zostaje?


Odpowiedz
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 387

@Gituska znika od razu, właśnie to jest dziwne. jakby reagowało na ruch mojej głowy. bo patrzę prosto przed siebie i widzę w odbiciu, a jak się odwracam to nic nie ma. i potem jak znowu patrzę prosto, to z powrotem jest


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@nyja77)
Połączone: 3 lata temu

to co opisuje Jalowcowa jest klasycznym opisem złudzenia kąta widzenia. oko działa inaczej w centrum pola widzenia niż na obrzeżach, i to 'coś' może być artefaktem przetwarzania wizualnego, który znika kiedy skierujesz na to bezpośredni wzrok. nie twierdzę że tak jest, ale to tłumaczy mechanizm


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

nyja ma punkt ale to tez moze byc wlasnie dlatego ze obecnosc wie ze patrzysz i sie chowa, to jest bardzo typowe. rozne tradycje mowia o tym ze duchy unikaja bezposredniego spojrzenia. nie wiem czy to jedno czy drugie ale obu mozliwosci nie mozna odrzucic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Celtyk 'obecność wie że patrzysz' to nie jest wyjaśnienie, to jest teza bez podstaw. to że dwa opisy pasują do tego samego zjawiska nie znaczy że oba są równie prawdopodobne


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@umbra02)
Połączone: 4 lata temu

mam pytanie do Jalowcowej, bo to jest dla mnie kluczowe. czy jak stoisz przed tym lustrem i widzisz tę sylwetkę, to czujesz cokolwiek fizycznie? zimno, ucisk, jakiekolwiek wrażenie w ciele? bo to rozróżnia pewne rzeczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 387

@Umbra02 hmm. teraz jak o tym myślę, to chyba trochę zimno, ale przedpokój jest zazwyczaj chłodniejszy niż reszta mieszkania, więc nie wiem czy to liczyć. żadnego ucisku nie czułam, chyba. bardziej takie… napięcie, ale to może być przez to że już się boję zanim spojrzę


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@wandzisia87)
Połączone: 3 lata temu

ten 'strach zanim spojrzę' to ważny sygnał. napięcie wyprzedzające obserwację może wzmacniać to co się widzi, mózg jest nastawiony żeby coś znaleźć i znajduje. to nie znaczy że nic nie ma, ale warto to odnotować jako zmienną


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

właśnie, i to jest ten moment kiedy nie wiadomo co jest pierwsze. czy Jalowcowa się boi bo coś widzi, czy widzi coraz więcej bo się boi. oba kierunki są możliwe i chyba trzeba to rozdzielić jakoś. może spróbuj stanąć przed lustrem w pełnym spokoju, bez oczekiwania, i napisz czy wtedy też jest ta sylwetka


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

ale jak masz 'stanąć w pełnym spokoju bez oczekiwania' kiedy przez tygodnie widujesz tam coś dziwnego? to trochę niemożliwe chyba. łatwo powiedzieć


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, Karia ma rację! jakby mi ktoś powiedział żebym stała spokojnie przed lustrem w którym widuję coś czego nie ma, tobym chyba w ogóle do tego lustra nie podchodziła 😀


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@mieczowa)
Połączone: 1 rok temu

to jest dobry punkt ale z drugiej strony jeśli Jalowcowa chce to realnie sprawdzić, to musi gdzieś znaleźć to spokojne podejście, bo inaczej każda obserwacja jest skrzywiona strachem. nie mówię że to łatwe, mówię że potrzebne. może spróbuj kiedy jesteś w naprawdę dobrym nastroju, nie przed snem


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

a nikt nie zapytał kiedy to się zaczęło w stosunku do nabycia stolika. Jalowcowa, naprawdę ustal tę chronologię, bo kilka osób o to prosiło i cały czas to się rozmywa. stolik był przed sylwetką, po, albo nie ma związku? to jest fundament tej dyskusji


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: