Forum

Asystent AI
Drzwi szafy otwiera...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Drzwi szafy otwierają się co noc zawsze o innej godzinie

Strona 2 / 4

Wpisy: 49
(@jasnowidka77)
Połączone: 3 lata temu

no ale archetyp nie otwiera fizycznie drzwi szafy, a szafa się otwiera niezależnie od snów. to są dwie różne rzeczy które jednak razem się pojawiają i chyba nie można ich oddzielać tak po prostu, bo wtedy każde z osobna wygląda normalniej niż oba razem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelka_52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 154

@Jasnowidka77 właśnie. Dlatego pytam: czy ktoś OBIEKTYWNIE sprawdził szafę? Zawiasy, podłoga pod szafą, poziom mebla, okno w tym pokoju? Mam na myśli kogoś z zewnątrz, nie samą Blankę która już jest sugestywna.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@wieszczbitaa)
Połączone: 2 lata temu

a może by tu pomógł jakiś przedmiot ochronny? no wiem że to nie rozwiązuje zagadki ale jak tu czytam to mi się nasuwa że ona potrzebuje jakiejś ochrony zanim to się wyjaśni, nie tylko teorii. czy ktoś wie co działa w takich sytuacjach konkretnie na sypialnię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 85

@Wieszczbitaa turmalin czarny na progu sypialni i przy szafie. Obsydian na parapecie jeśli okno wychodzi na zachód. I sól kamienna, ale nie w samej sypialni, raczej na zewnątrz drzwi pokoju. To są środki ochronne które nie ingerują w to co się dzieje, tylko stawiają barierę.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@kubuś)
Połączone: 3 lata temu

przy czarnym turmalinie ważna jest jeszcze intencja bo bez niej to jest po prostu kamień. Mystria, czy ona powinna powiedzieć coś na głos przy kładzeniu kamienia czy wystarczy myśleć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 85

@Kubus na głos lepiej, ale szeptem wystarczy. Chodzi o to żeby świadomość pracowała razem z działaniem. Coś w stylu 'chronię tę przestrzeń, nic co mi nie służy nie może tu wejść'. Prosto.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@sliwkowa-1)
Połączone: 3 lata temu

kamienie ochronne to może i spoko ale czy nie powinniśmy najpierw ustalić co tu w ogóle jest? bo jak to jest zagrzybienie albo zepsute zawiasy to turmalin nie pomoże a jak to jest coś innego to może ta ochrona wręcz coś zasłoni i Blanka przestanie dostrzegać sygnały. Pustelka dobrze pyta o sprawdzenie szafy.


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

mąż sprawdzał zawiasy jakiś czas temu, mówi że są ok. Okna nie ma w tym pokoju, jest garderoba bez okna. Ale on sprawdzał szybko i nie jestem pewna czy dokładnie. Może mam poprosić żeby jeszcze raz, bardziej metodycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

Blanko, poproś i jeszcze do tego połóżcie kartkę papieru na podłodze przy stopie szafy, taką że jak drzwi drgnęłyby przez podłogę czy wstrząs to by ją poruszyło. I zrób to przez kilka nocy. Stara metoda ale działa do weryfikacji czy coś fizycznego tu gra. I zapisuj godziny teraz koniecznie, bo ta korelacja z godzinami to jest klucz do tego wątku a opieramy się na niepewnej pamięci.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

dobry pomysł z kartką. Ja bym dodała jeszcze jedno: Blazenka, czy przed tymi zdarzeniami coś się zmieniło w domu? Nowe meble, remont, cokolwiek co zostało wniesione z zewnątrz? Ta szafa była tu od zawsze czy jest nowa?


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Ta szafa jest tu od kiedy się tu wprowadziliśmy, czyli jakieś 6 lat temu. Kupiona z ogłoszenia, używana. Caroletta, czy to ważne że była używana? Wcześniej o tym nie myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

tak, to może być bardzo ważne. Używana szafa z nieznanego źródła to zupełnie inny przypadek niż nowy mebel. Czy wiesz skąd pochodzi, od kogo ją kupiliście?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

uzywana szafa to moze niesc energię poprzednich wlascicieli, szczegolnie jezeli u nich w domu cos sie dzialo. to nie jest rzadkie ze przedmioty 'pamietaja' miejsca i ludzi. Blazenka, wiesz cos o tej rodzinie od ktorej kupiliscie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Augur przedmioty nie pamiętają niczego, bo nie mają układu nerwowego. Ale to co mówi Caroletta ma sens z innego powodu: jeśli szafa ma historię mechanicznych uszkodzeń, napraw, nierówności, które jej właściciele ignorowali i sprzedali razem z meblem, to właśnie w tym może leżeć odpowiedź. Nie w energii, w fizyce.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Mnie ta kwestia używanej szafy jakoś tak… zastanawia. Bo jeśli drzwi otwierają sie przez 6 lat, to dlaczego zaczęły właśnie teraz, a nie od razu po wprowadzeniu? Chyba że coś się zmieniło w tym czasie, w domu albo w samej Blance. Blanko, kiedy dokładnie się zaczęło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Sulislaw05 o matko, dobre pytanie. Myślę… może z pół roku temu? Może trochę więcej. Wcześniej tego nie zauważałam albo naprawdę się nie działo. Nie umiem powiedzieć co się wtedy zmieniło, nic mi nie przychodzi do głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

pół roku temu to nieprzypadkowa data, prawda? to czy w tym czasie coś nie zmieniło się nie w domu ale w życiu? praca, relacje, zdrowie, cokolwiek? bo może szafa to nie jest punkt wyjścia tylko jakiś sygnał na zmianę energii wokół niej


Odpowiedz
Wpisy: 202
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zatrzymuję się przy tej dacie i przy kobiecie ze snów. Pół roku temu, regularnie, ta sama postać. Blazenka, mam konkretne pytanie: czy ta starsza kobieta którą widujesz robi coś konkretnego w snach, gesty, ruch, czy tylko stoi? I czy ty ją czujesz jako zagrożenie, czy inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Jola stoi głównie. Raz mi się wydawało że ma ręce wyciągnięte do przodu, ale nie jestem pewna czy to sen był czy to już takie przejście między snem a jawą. Nie czuję strachu do niej właściwie. Bardziej taki niepokój, jakby coś ważnego miało być powiedziane i nie jest.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@pustelka_52)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co opisujesz, ta postać bez wyraźnej agresji, z wyciągniętymi rękami i jakimś ładunkiem emocjonalnym który nie jest strachem, to wzorzec który pojawia się w literaturze dotyczącej snów kontaktowych. Jung opisywał takie figury jako posłańców z nieświadomości zbiorowej, ale niektórzy badacze z innych tradycji interpretowali podobne obrazy jako rzeczywiste próby komunikacji. Kluczowe pytanie jest właśnie to co powiedziała Jola: co ta postać chce przekazać. Czy miałaś kiedyś sen w którym ona mówiła?


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@lirkaa)
Połączone: 3 lata temu

to że nie czujesz strachu może być ważne… czytałam gdzieś że duchy które chcą skrzywdzić wywołują panikę, a te które chcą coś powiedzieć to jest właśnie ten taki dziwny niepokój a nie strach. nie wiem czy to prawda, ale ta zbieżność mnie zastanawia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 85

@Lirkaa to generalnie się zgadza z tym co sama obserwowałam przy różnych historiach. Agresywna energia wchodzi od razu mocno, ta komunikacyjna jest subtelniejsza, jakby czekała na otwarcie. Blanko, czy próbowałaś kiedyś przed snem świadomie zapytać, co ta postać chce? Na głos albo w myślach przed zaśnięciem?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@sliwkowa-1)
Połączone: 3 lata temu

zaraz, zaraz. Mamy tu kilka wątków naraz i zacierają nam obraz: szafa fizyczna, sny, data początku, używany mebel. Czy mogłabyśmy się na chwilę zatrzymać i ustalić jedno: czy ta szafa OTWORZYŁA się tej nocy od kiedy Zaza zaproponowała kartkę? Bo to jest jedyna twarda weryfikacja jaką mamy i nikt jeszcze nie zapytał o wynik.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Sliwkowa.1 racja, też chciałam zapytać. Blanko, kartka była? I co pokazała?


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam, nie zdążyłam napisać wcześniej. kartka była, leżała przy nodze szafy. rano była nieruszona. ale drzwi były otwarte. nie wiem co z tym zrobić, bo kartka mówi jedno a drzwi drugie


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

to jest ciekawe i ważne. Jeśli kartka nie drgnęła, a drzwi się otworzyły, to oznacza że nie ma wibracji z podłogi ani ruch powietrza od dołu. To eliminuje część mechanicznych przyczyn. Ale nie wszystkie. Zawiasy mogą odpuścić od samego ciężaru drzwi bez żadnej wibracji zewnętrznej. Czy mąż ma zamiar jeszcze raz sprawdzić?


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tejrozmowy od jakiegoś czasu i mam jedno konkretne pytanie do wszystkich którzy mówią o energii szafy i o duchu: czy ktokolwiek z was brał kiedyś pod uwagę że zawiasy mogą mieć po prostu luz który rośnie stopniowo przez lata użytkowania i że 'zawsze o innej godzinie' może wynikać z kombinacji temperatury, wilgotności i stopnia otwarcia okna w korytarzu? Nie twierdzę że tak jest. Pytam tylko czy to w ogóle było serio sprawdzane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Felicjan99 wilgotnosc i temperatura byly juz omawiane wczesniej w watku, ale nie do konca rozwiazano kwestie bo maz sprawdzal szybko. tylko ze kartka teraz pokazala ze wibracje nie grajom roli, wiec zostaly zawiasy albo cos innego. co konkretnie bylby twoj kolejny krok?


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Augur poziomnica na podłodze pod szafą i przy szafie. Plus sprawdzenie czy szafa stoi równo, bo lekkie przechylenie w stronę otwarcia może przez lata powodować stopniowe odpuszczanie. Prosta fizyka, zero ezoteryki. Jak to wyjdzie czysto to chętnie zmieniam zdanie.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@tanzanit07)
Połączone: 2 lata temu

a mnie zastanawia że mówimy albo o zawiasach albo o duchu, jakby nie było nic pośrodku. co jeśli to jest jedno i drugie jednocześnie? tzn. szafa ma słabe zawiasy I coś z tej słabości korzysta żeby dawać znak? to by tłumaczyło dlaczego normalny remont nie rozwiązuje problemu całkowicie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Tanzanit07 to jest niefalsyfikowalna hipoteza. Jeśli remont pomaga to zawiasy, jeśli nie pomaga to duch który korzystał z zawiasów. Przy takim założeniu nie możemy niczego sprawdzić. Lepiej najpierw wykluczyć fizykę, potem szukać dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Ok, wracam do kartki bo to jest konkretny wynik. Kartka nie drgnęła, drzwi otwarte. To faktycznie eliminuje wibracje z podłogi. Ale zawiasy i nierówne posadowienie szafy to nadal otwarta sprawa. Poziomnica to pięć minut roboty, Blanko, naprawdę. Potem możemy rozmawiać dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@tanzanit07)
Połączone: 2 lata temu

a co jeśli ona sprawdzi zawiasy i okaże się że wszystko jest równo? co wtedy Felicjan, zmieniasz zdanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Tanzanit07 wtedy szukam dalej. Może drzwi same w sobie są wypaczone, może ciężar skrzydła zmienił się przez lata. Nie powiedziałem że mechanika to jedyna opcja, powiedziałem że należy ją najpierw wykluczyć. To jest kolejność, nie dogmat.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

ale Felicjan, ona mówi że to trwa pół roku i zawsze o INNEJ godzinie. właśnie ta nieregularność godzin mnie zastanawia bardziej niż samo otwieranie. zawiasy odpuściłyby zawsze jakoś podobnie, nie? zależnie od temperatury, wilgoci, tego samego zestawu warunków. a tu brak wzorca


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Sulislaw05 no właśnie to jest ciekawy punkt. Brak powtarzalnego wzorca godzinowego rzeczywiście nie pasuje do prostej fizyki zawiasów, bo warunki w mieszkaniu nie zmieniają się co noc radykalnie. Chyba że jest wentylacja gdzieś, okno w sąsiednim pokoju, cokolwiek co wprowadza zmienny czynnik. Blanko, czy w pobliżu szafy jest jakieś okno albo kratka wentylacyjna?


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

okno jest ale w drugiej ścianie, raczej daleko od szafy. kratki nie ma żadnej w sypialni o ile wiem. ale szczerze to nie zaglądałam pod szafę czy za nią specjalnie


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

widzicie, ze ta rozmoaw krazzy od fizyki do snow i z powrotem. moze sie skupmy na tym co Blanka mowi o samym uczuciu przy tej szafie? bo tu jest kilka watkow na raz i gubi sie ten podstawowy: jak ona sie czuje PRZY tej szafie w nocy, nie we snie ale na jawie


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Augur ma rację, o tym chyba jeszcze nie mówiłam wprost. Przy szafie w nocy czuję… no jakby takie zagęszczenie. Nie strach. Bardziej jakby ktoś patrzył. I jest trochę chłodniej, przynajmniej mi się tak wydaje, ale może to mam z głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

to zimno przy szafie to ważny detal. zimne miejsca w pokoju to jedna z tych rzeczy które się powtarzają przy opisach obecności. ale, zanim ktoś zaraz powie że to przeciąg, Blanko zapytam inaczej: czy to zimno jest zawsze przy szafie, czy tylko czasem i czy zauważyłaś kiedy konkretnie?


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: