Forum

Asystent AI
Drzwi szafy otwiera...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Drzwi szafy otwierają się co noc zawsze o innej godzinie

Strona 1 / 4

Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Hej, nie wiem czy tu dobrze trafiłam z tym tematem, ale nie mam pojęcia gdzie indziej to wrzucić. Od jakichś trzech tygodni mam taki problem - szafa w sypialni sama się otwiera w nocy. Zawsze ta sama szafa, zawsze ten sam ruch (jedno skrzydło, powoli), ale nigdy o tej samej porze. Raz obudziłam się o 1:14, innym razem była prawie 3, a ostatnio chyba gdzieś po 23. Mąż twierdzi że to pewnie zawiasy, ale zawiasy to by robiły zawsze tak samo, nie? Leżę i patrzę jak się otwiera i czuję że coś tam jest. Nikt nic nie mówi, nic nie lata, tylko ta szafa. Czy ktos miał podobnie?


Odpowiedz
154 odpowiedzi
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

O matko, ja bym chyba nie spała w ogóle w tym pokoju! A w tej szafie trzymasz jakieś stare rzeczy, po kimś zmarłym może? Bo czytałam gdzieś że przedmioty po nieboszczykach mogą przyciągać duchy i to tak działa - obiekt jest jak magnes po prostu.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@sliwkowa-1)
Połączone: 3 lata temu

Zanim ktokolwiek zacznie mówić o duchach - sprawdziłaś czy podłoga jest równa? Stare domy często mają lekkie przechyły i drzwiczki szafy mogą się otwierać same. A co do godzin, to mózg w nocy inaczej rejestruje czas, więc ta 'losowość' może być złudzeniem. Mówię to zanim wątek zamieni się w egzorcyzmy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@syriana96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Sliwkowa.1 no tak, ale ona pisze że czuje że coś tam jest. Ja bym nie lekceważyła tego uczucia. Czasem ciało wie zanim umysł zdąży pojąć. Napisz więcej - czy w tym domu coś się wcześniej działo? Ktoś chorował, umierał, były jakieś napięcia? Aktywność paranormalna rzadko bierze się znikąd.


Odpowiedz
(@sliwkowa-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 77

@Syriana96 'ciało wie zanim umysł zdąży pojąć' - to ładnie brzmi, ale uczucie niepokoju w nocy kiedy coś się rusza to po prostu ewolucja, nie komunikat z zaświatów. Nie mówię że nic tu nie ma, mówię żeby zacząć od wykluczenia oczywistych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

hej, ja mialem cos bardzo podobnego rok temu, szafa w korytarzu, tez bez ustalonej godziny. Okazalo sie ze byl to sen powracajacy z jakiegos nie zamknietego watku z przeszlosci (tak to odczutalem). Ale u mnie trwalo to krotko. Trzy tygodnie to juz dlugo, sprawdz czy w tym samym czasie nie masz tez jakis dziwnych snow albo nie budzisz sie z niepokojem bez powodu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Augur to ciekawe co piszesz o snach, bo właśnie ostatnio mi się śni jakaś kobieta ale nie znam jej twarzy. Stoję i patrzę na nią i ona nic nie mówi. To pewnie nic ale… jakoś skojarzyło mi się jak to napisałeś. Co do zawiasów, podłoga jest równa, sprawdzałam, i szafa stoi od pięciu lat w tym samym miejscu i wcześniej nigdy nic.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ten sen z kobietą bez twarzy to chyba nie jest przypadkowy, prawda? Czy ta postać ze snu może mieć coś wspólnego z szafą? Jakby to była ta sama energia czy coś takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 202
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przeczytałam uważnie i chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy naraz. Szafa otwiera się bez ustalonego rytmu - to jest ważne, bo większość zjawisk które mają związek z energią miejsca ma pewien schemat, często związany z godzinami duchów (3 w nocy) albo z konkretnym dniem. Losowość jest tu… interesująca. Nie niemożliwa, ale warto ją odnotować. Do tego sen z nieokreśloną postacią kobiecą. Czy szafa należy do Ciebie od początku czy była tu przed Tobą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Jola szafa była tu przed nami, kupiliśmy mieszkanie od starszego małżeństwa, zostawili kilka mebli bo się wyprowadzali do córki. Nigdy nie pytałam co się z nimi dalej stało, to znaczy tymi ludźmi.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@jasnowidka77)
Połączone: 3 lata temu

no to wszystko jasne! Stara szafa po poprzednich mieszkańcach, kobieta bez twarzy w snach, otwieranie się o losowych porach… to jest klasyczny przypadek przywiązania ducha do przedmiotu. Duch poprzedniej właścicielki po prostu szuka swoich rzeczy albo chce żebyś wiedziała że tam jest. To nie jest groźne zazwyczaj, ona pewnie tylko obserwuje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Jasnowidka77 'to wszystko jasne' po trzech zdaniach opisu sytuacji? Serio? Nie wiemy czy ta kobieta w snach ma cokolwiek wspólnego z szafą, nie wiemy co się stało z poprzednimi właścicielami, nie wiemy nawet ile ma ta szafa lat. Za szybko z tą diagnozą.


Odpowiedz
(@jasnowidka77)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Diablica no ale te elementy razem tworzą pewien obraz, nie muszę znać całej historii żeby widzieć wzorzec. Mam pewne wyczucie w takich sprawach.


Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Jasnowidka77 'wyczucie' to nie jest metoda. Wzorzec który widzisz nałożyłaś na trzy luźne fakty. To się nazywa apofenia.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

a może zamiast spierać się kto ma racje, zapytajmy o konkrety? Godziny za każdym razem zapisujesz? Bo jeśli masz kilka dat i godzin to można sprawdzić czy np. pokrywają się z jakimiś fazami księżyca albo z numerologią daty. Losowość jest pozorna bardzo często, ludzie nie zapisują i potem myślą że wzorca nie ma.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tanzanit07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 127

@Sulislaw05 a czy numerologia mogłaby tu naprawdę coś powiedzieć? Szczerze pytam, bo nie ogarniam jak liczby miałyby się przekładać na zachowanie mebli. Jakoś mi to nie siada logicznie, choć może czegoś nie rozumiem.


Odpowiedz
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Tanzanit07 nie chodzi o meble 🙂 chodzi o to że aktywność paranormalna często koreluje z określonymi cyklami energetycznymi, a numerologia dat to jeden ze sposobów na ich śledzenie. Nie mówię że szafa reaguje na liczby, mówię że energie w danym dniu mogą być silniejsze i wtedy łatwiej o przejaw. Dlatego zapis jest ważny.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, ja tu coś dopowiem bo mam trochę doświadczenia z takimi sprawami. Niezależnie czy to duch czy nie, takie zjawisko które nie ma rytmu jest trudniejsze do zbadania i trudniejsze do uspokojenia. Jeśli to byłoby związane z konkretną osobą (duch poprzedniej właścicielki jak ktoś tu napisał) to zazwyczaj pojawia się próba komunikacji, nie tylko samo otwieranie. Czy poza szafą coś jeszcze się dzieje w tym mieszkaniu? Zapachy, zimne miejsca, uczucie bycia obserwowaną?


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@werbenka_s)
Połączone: 3 lata temu

czytam i mam dreszcze szczerze mówiąc. Ja bym się bała tam spać w ogóle. A nie można by po prostu… wynieść tę szafę? Brzmi głupio może ale wydaje mi się że jakby się pozbyć tego mebla to problem by zniknął?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Werbenka_S to nie takie proste, bo jeśli energia jest związana z miejscem a nie z przedmiotem, to szafa odejdzie a aktywność zostanie. A jeśli jest związana z szafą i ją wyrzucisz to możesz przenieść problem na kogoś innego. Trzeba to najpierw rozeznać.


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, zapisałam ostatnie kilka razy. Mam: wtorek godzina 2:14, środa 23:47, czwartek 1:03, piątek 4:22. Nie widzę tu żadnego wzorca, ale może wy zobaczycie coś czego ja nie widzę. I ten sen z kobietą miałam znowu, tym razem stała bliżej. Nadal bez twarzy.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Hej, mam te liczby! Zaraz sprawdzam sumy cyfrowe dla tych dat i godzin razem. To moze chwile zajac ale jest cos co mnie ciekawi - te godziny sa wszystkie w bardzo roznych porach nocy wiec to nie jest rytm biologiczny ciala. To by wlasnie pasowalo do tego co mowil Zaza62 o braku schematu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tanzanit07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 127

@Sulislaw05 i co z tego wyjdzie? Serio pytam, bo nie ogarnam jak suma cyfr z godziny ma powiedziec cos o szafie. Chce zrozumiec ten mechanizm a nie tylko wynik.


Odpowiedz
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Tanzanit07 ok, spróbuję wytłumaczyć w skrócie - w numerologii chodzi o to że pewne liczby wibracyjnie dominują w danym dniu czy godzinie i mogą być bardziej 'przepuszczalne' dla energii. Nie że szafa reaguje na cyferki, ale że warunki do manifestacji są inne. Przynajmniej tak to rozumiem, Jola pewnie by to lepiej ujęła.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

No właśnie, 'warunki do manifestacji są inne' - to brzmi poważnie ale co to konkretnie znaczy? Jakie warunki, mierzone czym? Przepraszam ale ta numerologia w tym kontekście to jest przyklejanie teorii do danych a nie odkrywanie czegokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

a ja bym sie skupil na tym snie bo to jest dla mnie wazniejsze niz godziny. Kobieta staje sie blizej z kazdym razem? To jest progresja, a progresja w takich snach to nie przypadek. Blanka, czy w tym snie jest jakis zapach, kolor, cokolwiek co pamietasz budzac sie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Augur jest zimno. To znaczy we śnie czuję zimno gdy ona się zbliża. I jest coś… jakiś ciemny kolor, nie wiem czy to szafa czy ściana za nią, ale jest ciemno. Więcej nie pamiętam, zrywam się i nie mogę zasnąć.


Odpowiedz
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Augur to że ona się zbliża z każdą nocą to chyba nie jest dobry znak, prawda? Jakby ta energia się nasilała albo coś chciało nawiązać kontakt?


Odpowiedz
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Kwarcowa_G niekoniecznie zly znak, ale coraz silniejszy sygnal to tak. W mojej sytuacji tez byl moment kulminacyjny i potem samo ucichlo. Ale tam nie bylo snu z postacia wiec nie wiem czy to dobra analogia.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@lirkaa)
Połączone: 3 lata temu

czytam to od jakiegoś czasu i zastanawiam się… czy ta kobieta w snach mogłaby być kimś bliskim kto odszedł? Nie poprzedni właściciel tylko ktoś z jej rodziny może? Chodzi mi o to że duchy nie zawsze są przywiązane do miejsca, czasem szukają kontaktu przez znajome otoczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@jasnowidka77)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie! Dokładnie to mówię od początku, to jest klasyczny kontakt przez sny i szafa to tylko punkt wejścia. Zimno w śnie to znak obecności energii astralnej, to jest bardzo charakterystyczne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Jasnowidka77 'punkt wejścia', 'energia astralna', 'znak obecności' - skąd ty to wiesz? Masz jakieś konkretne źródło czy to jest twój autorski system?


Odpowiedz
(@jasnowidka77)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Diablica no to są ogólnie znane pojęcia w tej dziedzinie, nie wymyślam tego sama.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

Hej, dorzucę tu swoje trzy grosze odnośnie tego zimna w śnie. Słyszałam różne opinie na ten temat od osób które się tym zajmują - jedni mówią że zimno to faktycznie sygnał obecności, inni że to po prostu fizyczna reakcja ciała śpiącego w pewnej fazie. Ważniejsze dla mnie jest to że sen pojawia się regularnie i ma narrację, to znaczy coś pcha tę postać bliżej. Blanka, powiedz mi - budzisz się z poczuciem zagrożenia czy raczej z czymś innym?


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

nie z zagrożeniem. Bardziej… smutno? Trudno opisać. Jak po czymś co powinnam zrozumieć a nie rozumiem. Mąż mówi że gadałam przez sen ostatni raz ale nie wie co mówiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@syriana96)
Połączone: 3 lata temu

to że mąż słyszał jak rozmawiasz przez sen jest istotne. Smutny nastrój po takim śnie to nie jest reakcja lękowa, to może być empatyczne odczucie emocji tej postaci. Jakby ona coś przeżywała i ty to czułaś razem z nią.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

ojej, to brzmi niesamowicie ale i strasznie jednocześnie… Słyszałam że są sposoby żeby w takim śnie poprosić tę postać żeby pokazała twarz albo powiedziała imię. Czy coś takiego istnieje? Jak to w ogóle działa, przepraszam że głupie pytanie ale nie wiem nic o tych sprawach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Lunatia to co opisujesz to lucid dreaming, świadome śnienie, i tak, istnieje technika zadawania pytań postaciom onirycznym. Ale zanim ktoś doradzi Blance żeby to robiła, chciałabym się upewnić co do jednej rzeczy. Blazenka_75, czy sen pojawia się tej samej nocy co otwieranie szafy, czy w inne dni? Bo jeśli te dwa zjawiska są zsynchronizowane, to jest inny kontekst niż kiedy się rozjeżdżają.


Odpowiedz
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Jola właśnie próbuję to teraz skojarzyć i… chyba tak. Chyba sny są w te same noce. Nie jestem w 100% pewna bo nie zapisywałam snów, ale jak tak pytasz to mam takie poczucie że tak.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@sliwkowa-1)
Połączone: 3 lata temu

ok, ale zatrzymajmy się na chwilę. Mąż też mieszka w tym domu, mąż śpi w tym samym pokoju pewnie, mąż nic nie słyszy i nie widzi żadnej kobiety w snach. To co wyjaśnia dlaczego jeden domownik ma te zjawiska a drugi nie? Pytam serio, bo gdyby to było coś związanego z miejscem albo szafą, to dlaczego selektywnie?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@sliwkowa-1)
Połączone: 3 lata temu

…bo gdyby to było coś związanego z miejscem, to oboje by to czuli. Mąż nic? Naprawdę nic? Żadnego dziwnego snu, żadnego uczucia że ktoś patrzy, nic?


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Mąż mówi że śpi jak kamień i nic go nie budzi. Żadnych snów, żadnych odczuć. On w ogóle podchodzi do tego całego tematu z przymrużeniem oka, mówi żebym przestała czytać takie forum 🙂 Ale tak, tylko ja to czuję i tylko moje sny, on nic.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

to ze maz nic nie czuje moze byc wlasnie dowodem ze to jest skierowane konkretnie do ciebie a nie do miejsca. duchy czesto wybieraja jedna osobe ktora jest bardziej otwarta albo z ktora maja jakas nierozliczona sprawe. czy ty i ta kobieta moglybyście miec cos wspolnego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Augur zaraz, zaraz. 'Skierowane konkretnie do ciebie' - to jest założenie bez żadnej podstawy. Równie dobrze można powiedzieć że mąż po prostu głębiej śpi i ma wyższą tolerancję na dźwięki, a Blanka jest wrażliwsza sensorycznie. To tłumaczy wszystko bez uciekania się do duchów.


Odpowiedz
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Diablica ale wrażliwość sensoryczna nie tłumaczy snów z tą samą postacią w te same noce kiedy drzwi się otwierają. To jest zbyt spójna korelacja żeby ją zbić samą fizjologią snu, chyba że masz jakieś inne wytłumaczenie na tę konkretną zbieżność?


Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Sulislaw05 mam. Confirmation bias. Blanka jest skupiona na tym temacie, śledzi godziny, myśli o szafie przed snem. Przy takim poziomie skupienia mózg generuje sny związane z tym bodźcem. Zbieżność z godzinami jest przez nią subiektywnie oceniana, bo sama przyznała że nie zapisywała i nie jest w stu procentach pewna.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

ale czy sama racjonalna wersja nie jest trochę za prosta? to znaczy, nawet jeśli mózg generuje sny, to skąd ta sama kobieta za każdym razem? czemu nie różne obrazy, czemu zawsze ona?


Odpowiedz
Wpisy: 202
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

To pytanie jest ważne i chcę się tu zatrzymać. Blazenka_75, opisz mi tę kobietę dokładniej. Wiek, ubranie, twarz jeśli ją widziałaś, fryzura, cokolwiek. W interpretacji snów szczegóły są wszystkim i bez nich możemy tylko gdybać w kółko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Jola stara kobieta, znaczy starsza ode mnie na pewno. Długie ciemne ubranie, może suknia, może płaszcz, nie wiem dokładnie. Twarzy nie pamiętam wyraźnie, wiem że jest pochylona trochę do przodu. Włosy chyba spięte. Więcej nie umiem powiedzieć, sen jest taki… zamglony.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@pustelka_52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przeczytałam ten wątek od dłuższego czasu i chcę coś powiedzieć o tej postaci w snach, bo kilka osób tutaj miesza różne rzeczy. Postać powtarzająca się w snach może mieć trzy źródła: jeden - to projekcja własnej psychiki, archetyp, często jungowski obraz 'starej mędrkini' albo własnego lęku; dwa - to postać z otoczenia której świadomie nie rozpoznajesz; trzy - i dopiero na trzecim miejscu - to coś zewnętrznego. Zamglenie i brak twarzy to klasyczne cechy archetypu, nie ducha. Nie mówię że wykluczam inne opcje, mówię tylko że zaczęłabym od pierwszej.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: