Forum

Asystent AI
Cieniom na ścianach...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Cieniom na ścianach wydaje się, że obserwują mnie niezależnie od światła

Strona 3 / 3

Wpisy: 23
(@lilijka)
Połączone: 3 lata temu

ojej, to już nie mogę się doczekać co powie! Cała ta rozmowa jest niesamowita, nigdy nie myślałam że medytacja może mieć takie skutki uboczne w sensie że może coś 'zostawać' po sobie w przestrzeni. Czy to znaczy że każde miejsce gdzie regularnie medytujemy sie jakoś naładowuje? Jak to działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 405

@Lilijka to zależy bardzo od tego w jakiej tradycji się poruszasz. W niektórych podejściach regularna praktyka w jednym miejscu tworzy rodzaj 'śladu' - miejsce staje się łatwiej dostępne dla stanów medytacyjnych, coś jak utarte ścieżki. W innych ujęciach to nie jest żadne naładowanie, tylko nawyk ciała i umysłu. Oba te wyjaśnienia są wewnętrznie spójne, tylko z innych założeń wychodzą.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@swiatowid-1)
Połączone: 3 lata temu

Chcę wrócić do czegoś konkretnego bo wydaje mi się że wątek o technice medytacji jest ważny ale nie może zasłonić oryginalnego zjawiska. Autor opisał cienie które poruszają się niezgodnie z logiką oświetlenia. To jest osobna sprawa od stanu psychofizycznego po medytacji. Czy ktokolwiek tutaj ma jakiekolwiek doświadczenie z cieniami które zachowują się inaczej niż powinny, niezależnie od medytacji i kamieni? Bo może warto oddzielić te dwa wątki i popatrzeć na sam cień jako zjawisko.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: