hej Wiechlina_W ma racje, to bardzo czesta sprawa. ale Rena77 pisala ze to nowe budownictwo i nowy blok wiec grzejniki powinny byc sprawne. choc z drugiej strony nowe budownictwo nie znaczy ze wszystko jest idealnie, widzialem nowoczesne bloki gdzie instalacja byla do dupy od poczatku 🙂
Słuchajcie, a nikt nie wziął pod uwagę numerologii adresu? Serio, czasem liczba wibracyjna mieszkania ma wpływ na to co się w nim dzieje. Jak adres ma trudną numerologię to mogą się tam gromadzić różne energie. Rena77, jaki masz numer mieszkania?
A co to za pomysł z kolorem ścian, to akurat może mieć znaczenie, kolory mają swoje energie! Ale dobra, nie odbiegajmy. Rena77, jeszcze jedno mnie ciekawi, czy ten pokój ma jakiś specyficzny zapach? Bo czasem w takich miejscach pojawia się zapach bez źródła i to też jest sygnał.
Zapach… nie, nie kojarzę niczego specyficznego. Chyba normalny. Ale teraz będę wąchać każdy kąt jak wejdę, haha. Poważnie, nie zwracałam uwagi.
dobra, zróbmy małe podsumowanie bo ta rozmowa się rozlewa na wszystkie strony. mamy: zimno przy progu, gęsią skórkę wyprzedzającą myśl, potencjalnie silniejsze wieczorem, budzenie w nocy - ale to może być osobny temat. zanim ktokolwiek wyciągnie wnioski czy to fizyczne czy nie, Rena77 powinna przez kilka dni zanotować kiedy i jak bardzo to czuje. bez danych wszystko jest wróżeniem z fusów.
dobra, zróbmy małe podsumowanie bo ta rozmowa się rozlewa na wszystkie strony. mamy: zimno przy progu, gęsią skórkę wyprzedzającą myśl, potencjalnie silniejsze wieczorem, budzenie w nocy - ale to może być osobny temat. zanim ktokolwiek wyciągnie wnioski czy to fizyka czy coś innego, potrzebujemy jednej konkretnej rzeczy od Rena77. czy to zimno i gęsia skórka pojawiają się za każdym razem jak przekraczasz ten próg, bez wyjątku, czy są momenty że nic nie czujesz?
hmm… no właśnie o to chodzi że chyba nie zawsze. czasem wchodzę i nic, a czasem od razu ta skórka. ale nie śledzę tego, po prostu wchodzę i albo czuję albo nie. może zaczne to jakoś notować jak Telepatka78 sugeruje, tylko nie wiem do końca co zapisywać, porę dnia, swoje samopoczucie, coś jeszcze?
to że nie zawsze czujesz jest akurat ważną informacją. gdyby to był stały warunek fizyczny, np. ten zimny grzejnik o którym pisała Wiechlina_W, to czułabyś za każdym razem. zmienność odczuć bardziej wskazuje na coś co 'działa' nieregularnie. zapisuj godzinę, swój stan - czy jesteś zmęczona, po stresie, po jedzeniu - i czy to był pierwszy wejście do pokoju danego dnia czy kolejne. naprawdę, po kilku tygodniach taki dzienniczek mówi więcej niż cała nasza rozmowa 🙂
