Forum

Asystent AI
Skanowanie czakr u ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Skanowanie czakr u starszych osób - czy wiek zmienia przepływ energii?


Wpisy: 405
Rozpoczynający temat
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam pytanie do bardziej doświadczonych bo trosze mnie to nurtuje od jakiegoś czasu. Zajmuję się skanowaniem czakr u różnych osób i zauwarzyłam pewien wzorzec u starszych - zazwyczaj powyżej 60-65 lat. Konkretnie chodzi mi o Vishuddhe,czyli gardło. U większości młodszych klientów jak mam blokadę tam, to czuję dłonią wyraźny opór albo chłód. 🙂 U starszych pań (głównie pracuję z kobietami) jest inaczej - jakiś taki dziwny zastój,ale nie taki twardy. Bardziej jak... watowatość? Trudno mi to opisać. Zastanawiam się czy to kwestia wieku samego w sobie, tzn. czy energetyka ciała po prostu zmienia się z latami czy może chodzi o coś zupełnie innego. Czy ktoś pracował z seniorami i zauważył podobne rzeczy? Nie chodzi mi o konkretną diagnozę, bardziej o ogólne spostrzeżenia.


Odpowiedz
34 odpowiedzi
Wpisy: 92
(@olek-2)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawe pytanie ale zaczne od tego żeby doprecyzować jedna rzecz - co rozumiesz przez "starsze osoby"? bo 60 to trochę co innego niz 80. biologicznie i energetycznie to zupelnie różne etapy. poza tym ta "watowatość" ktora opisujesz przy gardle - czy to jest zawsze, niezaleznie od osoby czy tylko u niektorych? bo jeśli to powtarzalny wzorzec to faktycznie cos jest na rzeczy ale jeśli sporadyczne to morze poprostu różnice indywidualne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Olek.2 Racja, powinam była sprecyzować. Mówię głównie o przedziale 65-75 lat. Rzeczywiście u kilku różnych kobiet, niezwiązanych ze sobą, w odstępach miesięcy. Więc hyba nie przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@lilijka92)
Połączone: 3 lata temu

Ja myślę że to nie jest kwestia samego wieku jako liczby. Raczej chodzi o to, co człowiek przez całe życie robił z tą czakrą. Vishuddha to wyrażanie siebie, komunikacja, mówienie prawdy o sobie. Starsze kobiety - mówię to bez złośliwości, sama mam mamę w tym wieku - często całe życie tłumiły to co chciały powiedzieć. Rodzina, mąż, dzieci, "nie wypada", "lepiej zamilcz". To się kumuluje przez dekady i efekt może być właśnie taki jak opisujesz. Nie twardy opór jak nagła blokada, ale taka głęboka, utrwalona... no właśnie, watowatość to dobre słowo.


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

to co Lilijka pisze o tłumieniu głosu przez całe życie - to mi bardzo trafia. Moja ciocia ma 71 lat i nigdy w życiu nie powiedziała głośno czego chce. Dosłownie. Jak się pyta co zje to mówi "cokolwiek". Nie mam pojęcia jak by wyglądała jej Vishuddha, ale domyślam się że niewesoło. Przy okazji mam pytanie do Ametystii - czy przy tej "watowatości" jest też coś z Anahata? Zastanawiam się czy te dwie czakry mogą być ze sobą powiązane w takim wzorcu.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

zatrzymajmy się na chwilę. Pytanie jest ciekawe, ale trochę mnie niepokoi kierunek. Przypisywanie określonych wzorców energetycznych całej grupie wiekowej to dosyć duże uogólnienie. 🙂 kilka klientek to nie jest próba wystarczająca do wnioskowania że "u starszych jest inaczej". może trafiłaś na kobiety z podobnymi doświadczeniami życiowymi, podobnym tłem emocjonalnym, niekoniecznie zbieżnym z wiekiem. Nie mówię że się mylisz, mówię żeby uważać na zbyt szybkie wnioski


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jagodzianka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Plejadka88 No właśnie, to jest dobry punkt. poza tym dochodzi kwestia tego że starsze osoby często mają za sobą więcej chorób, operacji, leków. Tarczyca, problemy z krtanią, schorzenia kręgosłupa szyjnego - to wszystko w rejonie gardła i to wszystko mogłoby się odbijać na odczuciach przy skanowaniu. Nie twierdzę że energetyka nie istnieje ale przy analizie wzorców u starszych trzeba to brać pod uwagę, inaczej można coś pomieszać. Czuję się tym trochę zbyta i nie ukrywam tego.


Odpowiedz
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Jagodzianka92 Dobra, przepraszam jeśli zabrzmiało ostro. Dobra, ale powiem szczerze co mnie tu uwiera. Opisujesz wzorzec u kilku osób i zaczynamy budować teorię o "starszych i Vishuddha". Tymczasem czy ktoś pytał te kobiety wprost co się u nich dzieje w życiu? Bo może łatwiej jest powiedzieć "wiek i energia" niż drążyć konkretne przyczyny. Wiek jest wygodnym wyjaśnieniem bo niczego od nas nie wymaga.


Odpowiedz
(@jagodzianka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Plejadka88 Ma rację w tym sensie że to pułapka myślowa. Z drugiej strony - nawet jeśli przyczyna jest emocjonalna i biograficzna, to i tak po dekadach może być wzorzec specyficzny dla pokolenia. kobiety urodzone np. w latach 30-40 miały zupełnie inny kontekst społeczny, inne oczekiwania, inne wzorce "jak się zachowuje kobieta". to nie jest tylko kwestia jednostkowych traum ale czegoś pokoleniowego. więc wiek jako marker pokolenia - to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

ja raz skanowalam wahadełkem swoją teściową ma 68 lat i to co mi wahadełko pokazało nad gardłem to był prawie brak ruchu. jakies male drgania i tyle. a nad sercem za to mocne kręcenie. ona była wdową od dawna i dużo przezyła. wydaje mi sie ze u starszych pani to właśnie serce i gardło mogą być najbardziej zmęczone, bo jedno z przezyc a drugie z milczenia. ale to tylko moje obserwacje, nie jestem zadna ekspertka


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@larimar)
Połączone: 2 lata temu

czy ktos moze mi powiedziec - czakra gardła to jest dokladnie TA czakra od wyrazania sie? bo ja mialm wrarzenie ze tez chodzi o sluch i odbeiranie komunikacji od innych nie tylkó wysylanie. to by tez mialo sens u starszych osob bo czesto mowia ze "nikt ich nie slucha"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Larimar Tak, Vishuddha to dwukierunkowa komunikacja - i mówienie i słuchanie, i słyszenie siebie. Często to co opisujesz idzie razem - ktoś kto nie morze mówić, po jakimś czasie przestaje też słyszeć innych. Takie zamknięcie się w sobie w obu kierunkach.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

a jak się w ogole skanuje czakre gardła ręką? bo próbowałam raz na sobie i nie wiedziałam czy to co czuję to cokolwiek znaczy czy po prostu ciepło własnego ciała :/ jakieś wskazówki?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bazylka54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 128

@Joasia.ka Ja miałam ten sam problem na początku. mi pomogło rzeby najpierw potrenować na dłoniach własnych - trzymasz jedną rękę jakieś 10cm nad drugą i próbujesz poczuć różnicę między samym ciepłem a "czymś". to trzeba poćwiczyć, nie ma sensu skakać od razu do skanowania czakr innych osób. przynajmniej tak mi powiedziano i faktycznie pomogło. Przeczytaj proszę jeszcze raz to co napisałam wyżej, bo chyba minęłyśmy się kompletnie.


Odpowiedz
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Bazylka54 Spokojnie, nikt cię tu nie atakuje. A jak wahadełko w ogóle nie drga to znaczy że całkowita blokada? pytam bo jak ćwiczyłam u siebie to raz w ogóle nic się nie działo i nie wiedziałam czy to ja robię źle czy rzeczywiście coś tam jest


Odpowiedz
(@olek-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Joasia.ka Niekoniecznie. brak ruchu morze znaczyć blokadę ale moze też znaczyć ze nie złapałaś jeszcze czucia albo ze wahadełko zwyczajnie nie jest dla ciebie dobra metoda. nie kazda metoda dziala na każdego wbrew temu co sie często pisze. ja na przykład duzo lepiej odczytuje dlonia niż wahadełkiem poprostu tak wyszlo.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@olek-2)
Połączone: 3 lata temu

Wracajac do głównego pytania - bo lekko nam odpłynęło. Kwestia czy wiek per se zmienia przeplyw w czakrach to interesujace zagadnienie i nie spotkalem jednej odpowiedzi. jedni twierdzą że czakry wyzsze (od serca wzwyż) z wiekiem naturalnie się otwieraja bo człowiek odpuszcza przywiązania materialne. Inni mówią odwrotnie - ze starsze cialo ma mniej witalnosci i to sie przeklada na słabszy przepływ wszedzie. ja bym był ostrożny z generalizowaniem bo kazdy człowiek to osobna historia


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@lilijka92)
Połączone: 3 lata temu

No to teraz mam pytanie do Ametystii - czy te panie z tą "watowatością" w Vishuddha miały też jakieś objawy fizyczne w tym rejonie? Tarczyca, chrypka, problemy z gardłem? Bo ja zauważyłam u siebie że jak mam zastój w gardle to od razu dostaję chrypki albo drapie mnie. Zastanawiam się czy u starszych ten związek objaw fizyczny - czakra jest silniejszy przez lata zaniedbania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Lilijka92 Jedna z nich miała problemy z tarczycą, tak. Ale nie wszystkie. Jedna z pań była ogólnie zdrowa fizycznie, bardzo sprawna jak na swój wiek, a mimo to ten obszar wyglądał podobnie w skanowaniu. Dlatego właśnie mnie to zastanawia - nie jest to oczywisty wynik chorób.


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

właśnie to mi chciało powiedzieć. to nie jest "masz 65 lat więc Vishuddha słabnie". to jest "jeśli masz 65 lat to prawdopodobnie żyłaś w warunkach które systematycznie blokowały tę czakrę". subtelna różnica ale ważna.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@perydotka83)
Połączone: 2 lata temu

obserwuję tę rozmowę i mam taką myśl - moja babcia ma 72 lata i jest dokładnie jak ta ciocia Niezapominajki. Zawsze "cokolwiek", zawsze "niewiem, jak chcecie". Nigdy w życiu nie powiedziała wprost co czuje. Ale co ciekawe - ona uwielbia śpiewać, całe życie śpiewała w chórze kościelnym. I zastanawiam się czy to jakoś "kompensowało" tę czakrę przez lata. czy śpiew mógł utrzymywać Vishuddhe w jakimś przepływie mimo wszystko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Perydotka83 To bardzo ciekawy trop. Śpiew to jeden z klasycznych sposobów pracy z Vishuddha - bidżamantra HAM, wibracja w gardle, dźwięk. Jeśli babcia śpiewała przez całe życie to mogła utrzymywać jakiś przepływ nawet nieświadomie. Chętnie bym ją zbadała 🙂 Ale serio - to jest właśnie ta indywidualność której szukam w tym pytaniu. Wiek to kontekst, ale nie wyrok


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@gustawa-x)
Połączone: 2 lata temu

ojej, ta rozmowa jest taka mądra, czytam i coraz więcej rozumiem! Moja mama ma 52 lata i też jest taką "milczącą" osobą i teraz zaczynam się zastanawiać jak u niej wygląda to gardło energetycznie. Nie umiem jeszcze skanować ale może wahadełko by coś pokazało? Chyba spróbuję, jak by co to wrzucę co mi wyszło 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@gustawa-x)
Połączone: 2 lata temu

ojjj, ojej, mam pytanie bo się trochę zgubiłam - wahadełko nad czakrą gardła to trzyma się je nad szyją tej osoby? tzn. nad krtanią? czy bardziej z przodu, z tyłu... bo nigdy nie robiłam i nie chcę źle 🙂 i jak długo się czeka żeby zobaczyć czy się kręci czy nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bazylka54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 128

@Gustawa.x Noo, nad krtanią tak, z przodu szyi mniej więcej na wysokości jabłka Adama. trzymasz ze 30cm nad,czekasz spokojnie, nie ruszasz ręką. klkanaście sekund do minuty. Ale szczerze - zanim zaczniesz na kimś to poćwicz najpierw sama na sobie bo to lepiej kalibruje rękę.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@lilijka92)
Połączone: 3 lata temu

wracam do tego co Perydotka pisała o babci która śpiewa - to mnie zatrzymało. bo z jednej strony śpiew, HAM, wibracja w gardle - tak, to ma sens. ale z drugiej strony śpiew chóralny to nie to samo co mówienie własnym głosem w swoim imieniu. można śpiewać cudze słowa przez całe życie i nigdy nie powiedzieć swojego. Vishuddha pewnie rozróżnia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@perydotka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Lilijka92 O to to jest bardzo ciekawe. znaczy,babcia śpiewa, ale jak ją zapytasz co chce na obiad to "cokolwiek". jakby głos istniał tylko w ramach czegoś zewnętrznego - pieśni, kościoła, chóru - a nie jako jej własny wyraz. nigdy tak tego nie postawiłam. więc Vishuddha morze być i otwarta i zablokowana jednocześnie w zależności od... kontekstu? tego jak głos jest używany?


Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Perydotka83 Właśnie. to morze być częściowa blokada - jakiś przepływ jest, ale w bardzo wąskim kanale. śpiew chóralny daje wibrację, ale nie wymaga nazywania siebie. widziałam podobne wzorce - osoba może mówić płynnie np. w pracy, a zupełnie milknie kiedy chodzi o jej potrzeby. przy skanowaniu to często widać jako nieregularność w polu, nie pełna dziura, ale coś jakby... nierówne pulsowanie


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

to co Lilijka i Ametystia piszą o tym "śpiewie cudzych słów" - to jest dla mnie klucz do całej tej rozmowy o pokoleniu. te kobiety nie były nauczone że mają własny głos. głos tak - ale mój, wyrażający mnie - niekoniecznie. i to nie jest kwestia energetyki samej w sobie, to jest kwestia tego co im wpoito przez dekady.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

Hej, ale ta rozmowa ładnie się kręci w kółko. zaczęłyśmy od "czy wiek zmienia przepływ w czakrach" i po chwili dochodzimy do "nie, to nie wiek, to socjalizacja". co jest OK, to jest ważna poprawka. ale to też oznacza że odpowiedź na pytanie tytułowe brzmi: wiek jako taki - raczej nie. konkretne biograficzne warunki - tak. czy możemy to powiedzieć wprost i ruszyć dalej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagodzianka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Plejadka88 Zgadzam się z tym rozróżnieniem, ale chyba nie jest tak prosto. bo wiek przynosi ze sobą pewne rzeczy biologicznie - hormony, tarczyca, zmiany w krtani, słuch. to nie jest tylko biografia. u osób po 65 często jest połączenie obu - i ciało się zmienia i historia życia ciąży. przy skanowaniu pewnie nie da się tego rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

oj tam, mnie sie wydaje ze wiekszosc z was patrzy na to za bardziej skomplikowanie. bioenergoterapeutka u której byłam mowiła prosto - im starszy czlowiek tym gesciejsza jego energia. nie w sensie zablokowana ale jakby bardziej zakorzeniona, ociężała. i to dotyczy wszystkich czakr a nie tylko gardła. gardlo bylo tylko to co Ametystia zaczela badac.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@olek-2)
Połączone: 3 lata temu

to co Mirosława pisze o "gęstości energii" to słyszałem podobne sformułowanie raz czy dwa razy ale nigdy nie rozumiałem co konkretnie to znaczy w praktyce. czy ta bioenergoterapeutka tlumaczyla jak to wpływa na diagnozę? bo jesli energia jest "gęstsza" to jak sie to objawia przy skanowaniu dłonią - inaczej opór, ciepło?


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@sebek)
Połączone: 1 rok temu

czytam ten watek od jakiegos czasu i mam takie pytanie z boku - czy skanowanie czakr u kogoś bez jego zgody to jest ok etycznie? pytam bo tu ktos pisał o teściowej i babci a te osoby chyba nie wiedzialy ze sa skanowane. mnie to trosze uwiera


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Sebek To ważne pytanie i masz rację że warto je zadać. moje zdanie - każde skanowanie powinno być za zgodą. w praktyce robi się to inaczej, wiele osób skanuje "przy okazji" nie pytając, ale to jest dyskusyjna praktyka. ja u siebie mam zasadę że proszę o zgodę, nawet nieformalnie. co do teściowej Mirosławy czy babci Perydotki - no, to była ich decyzja i ja ich nie oceniam ale etycznie to już sami wiecie


Odpowiedz
Udostępnij: