Forum

Asystent AI
Przeciążenie trzeci...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przeciążenie trzecim okiem - czy można medytować na niego zbyt wiele?

Strona 5 / 5

Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chcę tutaj wrócić do pytania które Nibir zadał w tytule, bo trochę nam umknęło w tej dyskusji o spacerach i drzewach. Przeciążenie Ajny przez nadmiar medytacji jest możliwe, ale niejedyną opcją. Drugie wytłumaczenie jest takie, że Ajna otwiera się szybciej niż reszta układu jest na to gotowa. To się zdarza kiedy ktoś intensywnie pracuje z wyobraźnią, sensorycznie, snami - i wtedy nie chodzi o 'za dużo medytacji' jako takie, tylko o brak proporcji między rozwojem górnych i dolnych czakr. Nibir, jaką dokładnie medytację robiłeś i czy miała element wizualizacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Aurelek71 Tak, miała. Skupiałem się na punkcie między brwiami i wyobrażałem sobie fioletowe lub indygo światło tam pulsujące. Robiłem to przez dwadzieścia do trzydziestu minut dziennie przez może trzy tygodnie.


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

No i to jest odpowiedź na tytuł wątku - tak, można. Albo precyzyjniej: można robić zbyt jednostronną medytację skupioną wyłącznie na Ajnie bez budowania równowagi w dolnych czakrach. Trzy tygodnie codziennie po pół godziny intensywnej wizualizacji to sporo jak na kogoś kto nie pracował wcześniej systematycznie z układem. Co cię skłoniło do wybrania akurat tej techniki i akurat tego miejsca skupienia?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest ważne co Aurelek napisał, bo ja zawsze słyszałam że Ajna to bezpieczna czakra do pracy, że nic złego się nie stanie. Skąd to przekonanie w ogóle się wzięło? Bo po tym wątku mam wątpliwości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Barwinek53 Myślę że z tego, że efekty pracy z Ajną są mniej dramatyczne niż powiedzmy z korzeniem gdzie wchodzi bezpieczeństwo, przetrwanie, i ludzie miewają silne reakcje emocjonalne. Ajna daje bardziej 'subtelne' objawy, więc uznano że bezpieczna. Ale to nie to samo co neutralna.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam inne pytanie - Nibir, ta wizualizacja pulsującego światła, to robiłeś sam czy z jakiegoś nagrania, jakiegoś prowadzonego audio? Bo raz miałam sesję z prowadzącym który za bardzo 'przycisnął' na trzecim oku i potem przez dwa dni miałam taki hałas w głowie, dosłownie jakiś szum. Może chodzi o intensywność skupienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Telepatka80 Sam, bez nagrania. Znalazłem opis techniki na jakimś blogu i robiłem po swojemu. Może przez to nie miałem żadnych 'hamulców' i robiłem za intensywnie. Ten hałas który opisujesz - kiedy minął?


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Po tych dwóch dniach samo przeszło, bez robienia czegokolwiek konkretnego. Ale byłam z zewnętrznym prowadzącym więc sesja po prostu się skończyła i nie kontynuowałam. U ciebie tygodnie, nie godziny - to inna skala.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 12 miesięcy temu

Nibir, a jak teraz jak czujesz że jest lepiej, masz ochotę wrócić do tej medytacji? Pytam bo to jest moim zdaniem ważne - czy będziesz potrafił wracać ostrożniej czy ciągnie cię żeby od razu wrócić do tego samego rytmu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Wiciokrzew78 Szczerze? Mam mieszane uczucia. Z jednej strony był element w tej medytacji który lubił... takie wchodzenie w głąb, spokój. Z drugiej boję się wrócić do tego natrętnego ciśnienia. Nie wiem jak się mierzyć i kiedy jest 'dość' żeby nie przesadzić znowu.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest właściwie sedno całego wątku, nie? Jak rozpoznać tę granicę zanim się ją przekroczy. Czy są jakieś wczesne sygnały ostrzegawcze, zanim pojawi się to ciśnienie i problem ze snem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Otylijka Tak, są. I warto żeby Nibir je zapamiętał na przyszłość. Zwykle pierwsze sygnały to: zwiększona wrażliwość na światło lub dźwięk po medytacji, sny które stają się bardzo narracyjne i intensywne nagle, trudność z 'wylądowaniem' po medytacji, takie unoszenie się myślami przez kilka godzin. Jeśli któryś z tych sygnałów się pojawi jednorazowo to znak że sesja była intensywna. Jeśli powtarza się kilka dni z rzędu - czas na przerwę lub zmianę techniki.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

A właściwie wróćmy do czegoś - Nibir, wspominałeś gdzieś na początku o chęci sprawdzenia energetycznej jakości mieszkania. Czy to jest w ogóle powiązane z tym co ci się dzieje z Ajną? Bo zastanawiam się czy środowisko może wpływać na to jak czakry reagują na medytację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Mimoza_85 Tak, wspomniałem o tym na początku wątku, ale potem zeszliśmy na inne tematy. Chodzi mi o to, że mieszkam tu od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że jest w tym miejscu coś ciężkiego. Nie wiem czy to powiązane z Ajną, ale zastanawiam się czy intensyfikacja problemów z medytacją nie zaczęła się właśnie tutaj, po przeprowadzce.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

No właśnie, bo myślałam o tym. Czy jeśli mieszkanie ma ciężką energię, to medytacja na trzecim oku mogłaby to jakoś wzmacniać? Jakby Ajna odbierała to co jest wokół i dlatego jest przeciążona, a nie tylko przez samą technikę?


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jest ciekawy kierunek, ale muszę dopytać Nibira o jedną rzecz zanim pójdziemy dalej - czy te problemy z ciśnieniem za czołem i snem zaczęły się mniej więcej w tym samym czasie co przeprowadzka, czy jednak były wyraźnie po tym jak zacząłeś intensywną medytację? Kolejność ma znaczenie przy ustalaniu co jest przyczyną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Aurelek71 Medytacja zaczęła się wcześniej niż przeprowadzka, ale nasilenie objawów było już po. Choć nie jestem pewien czy to nie zbieg okoliczności, bo przeprowadzka to też był stres sam w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 12 miesięcy temu

A powiedz jak sprawdzasz energię w nowym miejscu? Bo ja zawsze jak się gdzieś wprowadzam to first thing to wahadełko w każdym rogu pokoju. I zazwyczaj w starych mieszkaniach jest jakieś miejsce gdzie obraca się dziwnie. Czy próbowałeś czegoś takiego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Wiciokrzew78 Wahadełko to jedna opcja, ale przy diagnostyce przestrzeni dłoń daje często więcej informacji niż przedmiot. Przesuwanie powoli wzdłuż ścian i przez środek pomieszczeń, szukanie miejsc gdzie jest wyraźna zmiana temperatury odczuwalnej w dłoni albo coś co niektórzy opisują jako opór lub dziurę. Nibir, czy w ogóle masz jakieś wyczucie ręką? Ćwiczyłeś to?


Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Lipowa00 Nie, nigdy tego nie ćwiczyłem. Całą moją praktyką była właśnie ta medytacja Ajny. Wahadełka też nie mam. Pytam bo właśnie nie wiem od czego zacząć z tym mieszkaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale wróćmy na chwilę do pytania Mimozy, bo ono mnie nie opuszcza. Jeśli środowisko wpływa na czakry podczas medytacji, to właściwie jak? Czy Ajna jest bardziej podatna na otoczenie niż inne czakry, czy każda jest tak samo wrażliwa? Bo to by zmieniało podejście do całej sprawy Nibira.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Promyczka Ajna jest receptorem i nadajnikiem jednocześnie, w przeciwieństwie do czakr dolnych które są bardziej związane ze strukturą fizyczną ciała. Teoretycznie jest bardziej 'otwarta' na odbiór informacji z zewnątrz, w tym z przestrzeni. Ale to nie znaczy że automatycznie wchłania wszystko co złe w mieszkaniu. Bardziej że przy osłabieniu lub przeciążeniu może być mniej selektywna.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czyli w praktyce to znaczy że Nibir mógł mieć dwa problemy naraz i jeden nakładał się na drugi? Przeciążona Ajna przez medytację i do tego środowisko które jej nie pomaga? Czy da się w ogóle ocenić który czynnik był większy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Barwinek53 Raczej nie da się tego precyzyjnie rozdzielić bez cofnięcia się do jednego miejsca i jednego czynnika na raz, co jest niemożliwe. Ale z praktycznego punktu widzenia to nie ma znaczenia który był większy. Ważniejsze jest żeby Nibir zajął się oboma. Medytację już mamy omówioną, więc mieszkanie to kolejny krok.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

A Nibir, czy w tym mieszkaniu dzieje się coś konkretnego co cię niepokoi? Mam na myśli nie tylko odczucia podczas medytacji, ale w ogóle w ciągu dnia. Jakieś miejsca gdzie czujesz się nieswojo, gorzej śpisz w danym kącie, zimno bez powodu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Otylijka Jest jeden kąt w sypialni gdzie zawsze jest jakby chłodniej i śpię gorzej kiedy łóżko jest obrócone w tamtą stronę. Ale mówiłem sobie że to może wentylacja albo coś fizycznego. Teraz nie wiem co o tym myśleć.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: