Forum

Asystent AI
Przeciążenie trzeci...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przeciążenie trzecim okiem - czy można medytować na niego zbyt wiele?

Strona 2 / 5

Wpisy: 178
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

Barwinek53, ale chwila - jeśli to miejsce stymuluje górne czakry, to czemu medytacja tam miałaby szkodzić akurat Ajnie a nie wszystkim czakrom jednakowo? Pytam bo chyba nie jest tak że energie miejsc działają wybiórczo, przynajmniej z mojego doświadczenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Antaresaa Niekoniecznie działają jednakowo. Są miejsca przy wodzie które bardziej aktywują Swadhisthanę, miejsca wysokogórskie które naturalnie ciągną ku górnym centrom. To nie jest tak że energia jest jednolita - ma swój charakter i częstotliwość. Ale przyznam szczerze że tu mogę się mylić, Lipowa00 albo Aurelek71 powiedzą więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Temat lokalizacji medytacji jest rzeczywiście niedostatecznie poruszony w tym wątku. Powiem tyle - jest coś takiego jak geobiologia i wpływ linii Hartmanna na samopoczucie, ale to jest zupełnie inny dział wiedzy niż czakrologia i mieszanie tych dwóch porządków bywa mylące. Nibir, mam do ciebie konkretne pytanie zanim pójdziemy dalej - te objawy zaczęły się w tym mieszkaniu, czy wcześniej też je miałeś w innych miejscach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Lipowa00 Właściwie zaczęły się tutaj, ale też tu zacząłem medytować intensywniej, więc nie wiem które jest przyczyną. Wcześniej mieszkałem u rodziny i tam nie medytowałem prawie wcale, więc nie ma dobrego punktu porównania. Linie Hartmanna - co to jest konkretnie? Nigdy o tym nie słyszałem.


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Linie Hartmanna to siatka energetyczna ziemi, biegnąca z południa na północ i ze wschodu na zachód, odkryta przez niemieckiego lekarza Ernsta Hartmanna w latach pięćdziesiątych. Punkty przecięcia tych linii są uważane za miejsca podwyższonej aktywności geopatycznej. Nie będę jednak rozwijał tego wątku za mocno, bo to naprawdę osobny dział i trochę nam uciekamy od sedna. Nibir - wracając do twojego przypadku - jak długo trwają te sesje uziemienia które zacząłeś robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Aurelek71 Krótko, może piętnaście minut na raz. Rano jak nie pada to wychodzę na trawę przed blokiem, staje boso, próbuję skupić uwagę na stopach i oddechu w brzuchu. Czasem dodaję LAM po cichu w myślach, tak jak ktoś radził wcześniej w wątku. Czy to ma sens jako kombinacja?


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Brzmi sensownie, LAM do Muladhary plus fizyczny kontakt z ziemią to dobre połączenie. Ale mam pytanie - czy robisz to codziennie, czy jak pamiętasz? Bo regularność przy pracy z dolnymi czakrami jest naprawdę ważna, szczególnie kiedy chcesz zrównoważyć coś co rozregulowało się przez dłuższy czas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Iwetka89 Szczerze - jak pamiętam. Trzy, cztery razy w tygodniu może. Nie mam jeszcze nawyku. Powinienem to zmienić?


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Codzienność przy stabilizacji energii robi gigantyczną różnicę, to mogę powiedzieć z własnego doświadczenia. Jak miałam rozkojarzaną Manipure to trzy razy w tygodniu ćwiczenia dawały efekty bardzo wolno, a kiedy przeszłam na codziennie choćby dziesięć minut to po kilku tygodniach poczułam realną zmianę. Nibir, a te medytacje na trzecie oko - całkowicie je teraz porzuciłeś, czy tylko ograniczyłeś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Wiciokrzew78 Całkowicie. Boje sie trochę wracać. Ale też nie wiem czy to ma sens na dłuższą metę, bo z drugiej strony to co mnie na początku przyciągnęło do medytacji to właśnie praca z Ajną i intuicją. Czy w ogóle wrócę kiedyś do tego?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wrócisz, tylko nie na siłę i nie za wcześnie. Pamiętam że jak mi kiedyś zarekcomendował bioenergoterapeuta przerwę w stymulacji Ajny, myślałam że nie wytrzymam bo byłam uzależniona od tych sesji dosłownie. Ale po kilku tygodniach przerwy sama z siebie wróciła mi chęć i wszystko poszło łagodniej. Wiesz kiedy byłaś gotowa bo to przychodzi samo. Ważne żeby nie przepychać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Tamarka.2 A te moje sny o których pisałam wcześniej - cały czas je mam, teraz bardzo szczegółowe i pamiętam je po przebudzeniu niemal w całości. To nadal może być ta Ajna bez medytacji? Nie robię nic aktywnie a sny są coraz mocniejsze.


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Otylijka Tak, mówię ci to jest dokładnie ten patern. Ajna aktywna nocą działa przez sny i to wcale nie wymaga świadomej medytacji. Możliwe że twoja czakra jest naturalnie bardziej otwarta niż u wiekszosci ludzi - to bywa wrodzone. Czy te sny są przyjemne, czy raczej chaotyczne i wyczerpujące po przebudzeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wracam do tego co pisał Barwinek53 o sprawdzaniu mieszkania, bo mnie to bardzo zaciekawiło. Da się to zrobić bez wahadełka? Nie mam i nie wiem jak go skalibrować. Czy jest inna metoda dla kogoś kto dopiero zaczyna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Lonia_S Dłoń to najprostsza metoda na start. Chodzisz powoli przez pomieszczenie z wewnętrzną stroną dłoni zwróconą do ściany albo podłogi i czekasz na zmiany odczuć - ciepło, mrowienie, lekkie przyciąganie lub odpychanie, coś jakby zmiana gęstości powietrza. Nie każdy to czuje od razu i nie ma w tym nic złego, to wymaga trochę praktyki i wyciszenia. Ale szczerze - przy takim sprawdzaniu liczy się przede wszystkim spokój i brak oczekiwań co do wyniku.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

A mnie ciekawi jedna rzecz w tym całym wątku o mieszkaniu - zakładając że ktoś stwierdzi że dane miejsce stymuluje górne czakry, co wtedy? Da się jakoś zneutralizować taką energię miejsca, czy jedynym rozwiązaniem jest nie medytować tam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Mimoza_85 Można próbować harmonizować przestrzeń - sól w rogach, kwarce dymne które zbierają energię, regularne wietrzenie i dźwięk, czyli misa tybetańska albo kijki. Niektórzy robią geometrię świętą w pomieszczeniu. Ale uczciwie mówiąc jeśli masz silną linię geopatyczną pod podłogą to żaden kryształ tego nie zneutralizuje całkowicie, tu trzeba by raczej zmienić miejsce medytacji w mieszkaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, chcę zapytać bez urazy - skąd wiecie że sól w rogach albo kwarce cokolwiek robią z energią miejsca? Czy ktoś to jakoś sprawdzał? Rozumiem odczuwanie dłonią jako subiektywne doświadczenie, ale skąd pewność co do mechanizmu? Serio pytam, nie złośliwie.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Serio pytam, nie złośliwie - bo jak mam traktować te metody poważnie, skoro nie ma żadnego sposobu żeby zweryfikować czy cokolwiek zadziałało? Może po prostu czuję się lepiej bo zrobiłam coś i placebo robi resztę?


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

To jest uczciwe pytanie i nie zamierzam go zbywać. Mechanizm działania soli, kwarców czy mis tybetańskich na energię miejsca nie jest udowodniony w sensie naukowym - tego nie można powiedzieć inaczej. Natomiast to co możemy obserwować to zmiana subiektywnych odczuć u osób wchodzących do takiego pomieszczenia przed i po. Czy to placebo? Może częściowo. Ale jeśli efekt jest powtarzalny u różnych osób w tym samym miejscu, to staje się przynajmniej interesującym zjawiskiem do zbadania. Ja bym powiedziała tak - jeśli metoda przynosi ci realną zmianę w samopoczuciu i pracy z czakrami, to pytanie o mechanizm jest ciekawe, ale nie powinno blokować praktyki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Lipowa00 Dodam tylko że w tradycji wedyjskiej przestrzeń traktuje się jako piąty element - akasza - i jej jakość energetyczna jest opisywana od tysięcy lat. Wietrzenie, dźwięk, substancje takie jak sól czy kadzidło były używane rytualnie w każdej niemal kulturze. To oczywiście nie jest dowodem naukowym, ale sugeruje że ludzkie doświadczenie czegoś tu dotknęło, nawet jeśli nie umiemy tego opisać w kategoriach fizykochemicznych. Wracając do Nibira i jego pytania o sprawdzanie mieszkania - czy rozumiesz już mniej więcej w jakim celu chciałbyś to zrobić? Bo to wpływa na wybór metody.


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, chcę sprawdzić czy moje mieszkanie nie wzmacnia za bardzo tej Ajny. Bo jak czytam cały wątek to zaczynam myśleć że może to nie jest wyłącznie kwestia za długiej medytacji, ale też środowiska. Czy jest jakaś metoda dla kogoś kto kompletnie nie czuje energii dłonią? Bo próbowałem wcześniej tego co pisała Lipowa00, chodzić z dłonią, i kompletnie nic nie odczuwam.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nibir, to że nic nie czujesz dłonią to jest normalne na początku, naprawdę nie przejmuj się. Ja przez pierwsze miesiące też byłam jak z drewna. Ale jest prostszy test - obserwuj swoje zachowanie i myśli w róznych częściach mieszkania. Przy którym oknie siedzisz i co czujesz? W którym kącie masz ochotę medytować, a w którym nie możesz usiedzieć? To też jest odczytywanie energii, tylko innym kanałem.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Hej, to jest ciekawy punkt. Czyli de facto wszyscy cały czas skanujemy przestrzeń, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy? Bo jak tak na to patrzę, to ja zawsze siadam w tym samym miejscu w domu i nigdy nie zastanawiałam się dlaczego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Mimoza_85 Dokładnie tak to działa. Te preferencje miejsca są zazwyczaj energetyczne, chociaż oczywiście mogą być też czysto praktyczne jak światło czy wygoda. Ale to miejsce gdzie zawsze siadasz - czy to jest miejsce gdzie czujesz się spokojnie, czy raczej pobudzona?


Odpowiedz
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 239

@Antaresaa Spokojnie, zdecydowanie spokojnie. Narożnik kanapy przy oknie, wychodzi na ogród. Ale nigdy bym tego nie połączyła z żadnymi czakrami.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Spokój przy oknie na zieleń to bardzo charakterystyczne - zieleń ze swojej natury aktywuje Anahatę, i jeśli tam odpoczywasz to twój system energetyczny prawdopodobnie tam szuka równowagi. To nie jest magia, to po prostu codzienna samoregulacja której zazwyczaj nie nazywamy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 112

@Barwinek53 Ale moment - czy to nie jest trochę tak że dosłownie każde preferencje można wytłumaczyć jakąś czakrą? Lubię zieleń - Anahata, lubię siedzieć przy oknie - może Ajna bo widok daleko, lubię ciepło - może Manipura? To jest bardzo pojemny system interpretacyjny.


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Cyprysik I to jest dobra obserwacja. Każdy system symboliczny jest pojemny i można nim wytłumaczyć wszystko post factum. Problem pojawia się kiedy używamy go do predykcji albo do podjęcia realnych decyzji bez weryfikacji. W kontekście tego co pyta Nibir - sprawdzenie energetyki mieszkania ma sens jeśli prowadzi do konkretnych obserwacji, a nie jeśli służy tylko do potwierdzenia tego co już myślimy.


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Ok ale jak mam to zrobić praktycznie? Bo rozumiem krytykę Cyprysik i ma sens, ale też mam realne objawy nadaktywnej Ajny które gdzieś się wzięły. Czy jest jakaś metoda która jest mniej podatna na to co widzę dlatego że chcę zobaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Zrób tak - zanim pójdziesz sprawdzać mieszkanie dłonią albo inaczej, zapisz na kartce gdzie w mieszkaniu najczęściej przebywasz i co wtedy czujesz. Zrób to z pamięci, bez chodzenia i sprawdzania. Potem porównaj z tym co wyczujesz podczas skanowania. Jeśli się zgadza - to przynajmniej wewnętrznie spójne. To nie jest dowód naukowy, ale eliminuje część efektu potwierdzenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Iwetka89 To jest dobry pomysł, ale jeszcze bym dodała żeby Nibir zanotował też kiedy objawy tej przeciążonej Ajny są najsilniejsze - pora dnia, miejsce w mieszkaniu, co robił wcześniej. Bo może się okazać że wzorzec jest bardziej związany np. z porą wieczorną albo z konkretnym pokojem, i to już jest konkretna wskazówka.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

A propos notowania - ja zaczęłam zapisywać sny jak ktoś tu radził wcześniej i już po kilku wpisach widać że mam dwa wyraźne typy. Jedne bardzo wizualne, kolorowe, jakby kino. Drugie więcej słyszę niż widzę, głosy, rozmowy. Czy to może oznaczać że różne czakry są aktywne w różne noce?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Otylijka O, to jest dokładnie to o czym czytałam! Te wizualne sny to podobno Ajna, a te ze słyszeniem to może Vishuddha? Też mam czasem sny gdzie głównie słyszę i zawsze się po nich budzę z dziwnym uczuciem w gardle. Czy to możliwe że czakra gardła jest aktywna podczas snu?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Telepatka80 Możliwe, chociaż nie przesadzałabym z jednoznacznym przypisywaniem. Sny są mieszane energetycznie i różne elementy snu mogą odpowiadać różnym centrom. To uczucie w gardle po przebudzeniu - czy to jest takie ściśnięcie, czy raczej jakby chciałaś coś powiedzieć ale nie możesz?


Odpowiedz
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Tamarka.2 Bardziej to drugie, jakby coś niewypowiedzianego. Mam zresztą w życiu trochę trudności z mówieniem wprost co myślę, więc może to ma związek. Ale wróćmy do Nibira bo mnie interesuje ten temat z mieszkaniem - Nibir, w którym pokoju masz to biurko przy którym medytujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

W sypialni, przy oknie na zachód. Medytuję zwykle wieczorem jak jest już ciemno, bo wtedy mam spokój. Czy kierunek okna ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zachód i wieczór to dość specyficzne połączenie. W tradycji wedyjskiej zachód jest kierunkiem związanym z wyciszeniem, ale też z przejściem, z przekraczaniem - stąd naturalne pobudzenie Ajny w tym czasie i miejscu. Medytując wieczorem przy zachodnim oknie de facto wpisujesz się w naturalny rytm który sprzyja górnym czakrom. To nie jest złe samo w sobie, ale jeśli już masz Ajnę nadaktywną, to możesz rozważyć zmianę na rano i wschodnie okno jeśli je masz. Wschód i poranek to Manipura i Swadhisthana - bardziej uziemiające.


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Zachód i wieczór... czyli ja dosłownie codziennie siadam w miejscu które maksymalnie pobudza Ajnę i jeszcze medytuję na nią godzinę. To może tłumaczyć dlaczego mam takie nasilenie objawów akurat w nocy i rano po przebudzeniu. Co w takim razie powinienem zrobić - zmienić miejsce, porę, czy w ogóle odpuścić na jakiś czas?


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

To nie jest takie zero-jedynkowe. Pytanie brzmi czy te objawy są dla ciebie dyskomfortem czy tylko czymś nowym i nieznanym. Bo sam fakt że Ajna jest aktywna to nie jest problem - problem jest kiedy nie ma zakorzenienia żeby to zrównoważyć. Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać - opisz dokładnie te objawy. Mrowienie w okolicach czoła, wizje, bezsenność? Co konkretnie czujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nibir, wieczorna medytacja przy zachodnim oknie to jedno, ale powiedz - czy ty w ogóle robisz coś po medytacji żeby się uziemić? Bo to może być właśnie clue. Bez domknięcia sesji to jakby otworzyć okno i zapomnieć je zamknąć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Wiciokrzew78 Szczerze? Nie. Kończę medytację i albo idę spać albo siadam do telefonu. Nikt mi nie mówił że trzeba coś potem robić. Czym w ogóle jest to uziemienie po medytacji, to jakieś konkretne ćwiczenia?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Wiciokrzew78 O, to jest dobry trop. Ja kiedyś miałam podobnie i okazało sie że problem nie był w samej medytacji tylko właśnie w tym że wchodziłam prosto z poduszki w codzienność bez żadnego przejścia. Nibir - te objawy nocne, to znaczy kłopoty z zasypianiem czy budzenie się w nocy, czy coś jeszcze innego?


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymajmy się na chwilę bo mam wrażenie że idziemy trochę za szybko. Nibir dopiero zaczyna i zanim przejdziemy do technik uziemienia warto zapytać o podstawy - Nibir, jak długo medytujesz na Ajnę i skąd w ogóle wziąłeś tę praktykę? Bo techniki medytacji na trzecie oko są bardzo różne i jedne są łagodne, a inne naprawdę intensywne, szczególnie dla kogoś bez wcześniejszego doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie, bo czytam ten wątek i zastanawiam się - czy 'przeciążenie trzecim okiem' to jest coś co ma jakieś obiektywne objawy, czy każde dziwne samopoczucie można tak nazwać? Pytam serio, nie złośliwie. Bo słyszałam już o przeciążeniu Ajną, nadaktywnej Manipurze, zablokowanej Anahacie - i za każdym razem objawy są inne ale jakby zawsze pasujące.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Cyprysik To jest zasadne pytanie i odpowiem wprost - tak, istnieje ryzyko że każdy stan dopasujemy do jakiegoś opisu. Dlatego właśnie pytałem Nibira o konkretne objawy. Ale istnieją pewne wzorce które powtarzają się u różnych ludzi praktykujących intensywne techniki na Ajnę - bezsenność, nadwrażliwość na bodźce, stany podobne do dysocjacji, intensywne sny których nie można 'wyłączyć'. Jeśli Nibir tego nie ma, to może to rzeczywiście coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Mam bezsenność i bardzo intensywne sny, to na pewno. Plus takie uczucie jakby głowa była za ciężka, szczególnie z przodu. I jakiś czas temu zaczęło mi się mrowić między brwiami, najpierw tylko podczas medytacji, teraz też w ciągu dnia. Medytuję od kilku miesięcy, technikę znalazłem na YouTube - skupianie wzroku na punkcie między brwiami przez dwadzieścia minut.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Dwadzieścia minut samej techniki tratak bez żadnego przygotowania i bez uziemienia potem - to sporo jak na kilka miesięcy praktyki. Nie mówię że źle, ale rozumiem skąd te objawy. Nibir, a kiedy zrobiłeś sobie ostatnio coś bardzo przyziemnego - gotowanie, kopanie w ogrodzie, chodzenie boso? Serio pytam, to nie jest metafora.


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: