Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a pasywność w życiu - gdzie się krzyżują?


Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@groszek83)
Połączone: 3 lata temu

Siedzę od jakiegoś czasu nad tym tematem i nie mogę do końca tego poukładać w głowie. Chodzi mi o tę granicę między blokadą Manipury a po prostu... byciem z natury spokojną, nieambitną osobą. Bo jak to właściwie rozróżnić? Mam wrażenie że przez ostatnie kilka miesięcy jakby odpuściłam, nie walczę o swoje, nie staję w swojej sprawie nawet kiedy powinnam. W pracy przytakuję zamiast mówić co myślę, w domu podobnie. Nie wiem czy to kwestia tej czakry czy po prostu mam taki charakter i wymyślam sobie problemy. Koleżanka powiedziała że może mam zablokowaną czakrę splotu słonecznego, ale jak to sprawdzić skoro nie umiem dobrze pracować z wahadełkiem? Wahadło mi ledwo drga, w ogóle nie wiem czy to moja wina czy ono naprawdę nic nie wykrywa.


Odpowiedz
40 odpowiedzi
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Oj znam to doskonale! miałam dokładnie tak samo, to uczucie że jakby ktos wyłączył w tobie silnik. pytanie jest dobre bo wielu ludzi myli brnkadę Manipury z pasywnym charakterem, a to dwie różne rzeczy. Blokada to nie jest cecha osobowości blokada to coś co się zmienia, przychodzi i odchodzi. Czy pamiętasz kiedy to się zaczęło? Bo u mnie akurat po dużym stresie w robocie wszystko się "zamknęło" i przez dobre dwa miesiące byłam jak zombie. Zero inicjatywy zero chęci żeby cokolwiek zmieniać.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

phi, to bardzo wazne pytanie które zadajesz na początku. Pasywność wynikająca z blokady splotu słonecznego ma specyficzny charakter, to nie jest spokój ani introwertyzm, to jest pewien rodzaj wycofania który idzie w parze z lękiem przed konsekwencjami działania. Jakby człowiek wiedział że powinien coś powiedziec albo zrobić, ale coś go wstrzymuje. Czujesz to wewnętrzne napięcie kiedy milczysz zamiast mówić, czy raczej po prostu nie masz ochoty się angażować?! To jest kluczowe rozróżnienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@groszek83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Sprawiedliwa Tak, o to mi właśnie chodzi. Czuję napięcie, dosłownie fiycznie, w okolicach brzucha. Jakby zacisk. Wiem że powinnam coś powiedzieć i zacinam się. Raz na zebraniu w pracy coś zaproponowałam i wszyscy się zgodzili, a potem i tak zrobiło się po starremu i jakoś po tym przestałam się odzywać. Może to zwykłe zniechęcenie a nie żadna blokada?


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Nie zebym była sceptyczna co do czakr bo akurat Manipury trochę zgłębiałam ale serio zastanawiam się czy nie mieszamya tu ze sobą różnych rzeczy. Ten zacisk w brzuchu to może być zwykły stres i reakcja ciała na rozczarowanie, nie zawsze od razu blokada energetyczna. Jak to sprawdzic? No właśnie, nie wiem czy wahadełko tu pomoże komuś kto dopiero zaczyna. Czy ktoś ma moze inny sposób na diagnostykę dla osób bez doswiadczenia z narzędziami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Tekla Racja, że tu łatwo o nadinterpretację. Ale zacisk w okolicach splotu słonecznego to akurat jeden z najczęściej opisywanych objawów niedoczynności Manipury więc nie jest to wymysł. Problem z wahadełkiem u początkujących jest taki że człowiek nieświadomie prowadzi go żeby zobaczyć to co chce zobaczyć. Polecam najpierw prostszy test, usiąść wygodnie i skupić się na obszarze między pępkiem a mostkiem. Nie wizualizować nic na siłę, tylko obserwować. Czy czujesz tam ciepło, chłód, pustkę, ucisk? To też jest diagnostyka, tylko mniej efektowna.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@mlecznia)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam takie pytanie trochę z boku bo właśnie przeczytałam że Manipura to też kwestia poczucia własnej wartości i tożsamości, nie tylko woli działania. Czy blokada tej czakry może się objawiać też tym że człowiek nie wie kim jest, takie rozmycie siebie? Pytam bo coś podobnego u siebie zauważam i zastanawiam się czy to też pasuje do tego co opisuje autorka tematu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Mlecznia Phi, tak, to jest właśnie rozszerzenie percepcji które warto tu omówić. Manipura to nie tylko "silnik dzialania", to centrum tego jak postrzegamy siebie w relacji do świata. Kiedy ta czakra jest przymknięta, traci się kontakt z własną mocą sprawczą, a z tym idzie to rozmycie tożsamości. Nie wiesz już co naprawde chcesz, co myślisz, kim jesteś bez cudzej aprobaty. To jest głębszy wymiar tej blokady.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@cecylka88)
Połączone: 3 lata temu

Hmm, no ale czy to nie jest po prostu kwestia niskiej samooceny i trochę psychologiczny temat? Nie mówię że czakry nie istnieją, naprawdę nie wiem, ale to co opisujecie brzmi jak coś z poradnika psychologicznego. czy jest jakaś różnica między "mam problem psychologiczny z asertywnością" a "mam zablokowaną Manipurę"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Cecylka88 To akurat jest dobre pytanie i nie masz co się wstydzić że je zadajesz. Różnica według tradycji pracy z czakrami jest taka, że problem psychologiczny jest skutkiem,a blokada energetyczna przyczyną, albo odwrotnie, to zależy od podejścia. część praktyków traktuje czakry jako mapę do psychiki, nie jako coś odrębnego. Nie musisz wierzyć że to energia żeby pracować z tym modelem, możesz go używać jako sposób do obserwacji siebie. To nie wyklucza pójścia do psychologa.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@honorek77)
Połączone: 1 rok temu

Dobra ale mnie zastanawia inna rzecz. Piszecie o niedoczynności Manipury ale czy pasywność nie morze byc akurat objawem nadaktywności? Czytalem gdzies ze jak czakra jest nadaktywna to człowiek też traci się w sobie,tylko inaczej,przez kontrole i ego. Może to nie jest tak zero-jedynkowe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Honorek77 Ciekawe że to piszesz, bo żeczywiście jest takie ujęcie. Nadaktywna Manipura daje raczej nadkontrolę, agresję, potrzebę dominacji, to nie jest pasywność. Pasywność i wycofanie to klasyczne objawy niedoczynności. Ale są opisy mieszane, kiedy czakra jest rozregulowana, czyli raz działa za mocno raz za słabo, i wtedy człowiek przeskakuje między wybuchami a apatią. To by mogło pasować do scenariusza gdzie ktoś przez hwile coś mówi, a potem się wycofuje całkowicie, jak opisywała autorka tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@groszek83)
Połączone: 3 lata temu

O, to mnie uderzyło. Bo u mnie jest właśnie tak, raz się zbieram i coś mówię albo próbuję działać, a potem jakby energia spada do zera i wracam do tego wycofania. Może to jest to rozregulowanie a nie czysta blokada. Czy to zmienia metody pracy z tym?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Tak, zmenia! przynajmiej u mnie było inaczej kiedy praocwałam nad czystą blokadą a inaczej kiedy to był taki huśtawkowy stan. Przy blokdzie działała u mnie medytacja z wizualizacją żółtego światła w pępku, spokojnie i powoli. Przy tym rozsregulowaniu bardziej pomagało uziemienie, kontakt z ziemią, chodzenie boso, coś co stabilizuje cały system a nie tylko rozkręca jedną czakrę. Niewiem czy to ogólna prawda ale u mnie tak działało


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Patrzcie, bo muszę sie tu wtrącić ze swoim doświadczeniem. Miałam ten problem z pasywnością i kombinowałam długo sama, medutyacje, kamienie, afirmacje, i wiecie co najbardziej pomogło?? Chodzenie na siłownię, serio. nie żartuję. fizyczna aktywność która wymaga ode mnie DECYZJI i WYSIŁKU. Trener mówi zrób to, a ja decyduję czy daję radę więcej. to mi bardziej otworzyło splot słoneczny niż wszystkie wizualizacje razem. moze to zabrzmi bananie ale te Manipura lubi kiedy COŚ ROBIMY, nie tylko kiedy siedzimy i medytujemy o działaniu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@novella)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, to co pisze Tamarka.2 ma sens. Ja też gdzieś czytałam że czakra splotu słonecznego "lubi" wyzwania i małe sukcesy, że można ją przebudzić przez celowe robienie rzeczy nawet małych, kture wymagają inicjatywy... Czy macie może jakieś konkretne ćwiczenia albo rytuały które do tego służą? Nie tylko fizyczne ale też energetyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Bija-mantra dla Manipury to RAM, wymawiana na wydechu z uwagą w obszarze splotu słonecznego. Ale żeby to dzialalo, sama mantra nie wystarczy, musi isc za tym jakaś intencja, gotowość do ruchu. Praca z tą czakrą przez sam dźwięk bez żadnej zmiany w zachowaniu to trochę jak polewanie ogrodu kiedy korzenie są suche. To co mówi Tamarka.2 jest bardzo trafne, małe akty woli w codziennym zyciu to najlepsza aktywacja Manipury


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@pawelek)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, czytam tego wszystkiego i mam takie proste pytanie, może głupie. Skąd w ogóle wiecie że coś co robicie dziala na czakry a nie po prostu dziala przez efekt placebo albo przez zmiane nawykow?? Bo silownia zmieni kazdego, to nie musi mieć nic wspolnego z czakrami. Nie atakuję naprawde pytam bo jestem ciekaw jak wy to od siebie odróżniacie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Pawelek Szczerze? część z nas pewnie nie odróżnia i nie ma jak. Efekt jest efektem, jeśli działa to działa. ale jest różnica w tym jak człowiek do tego podchodzi. kiedy praojcuję ze świadomością czakr to kieruję uwagę w określone miejsce, obserwuję zmiany w ciele i emocjach z konkretnym "klucze interpretacyjnym". czy to zmienia efekt fizjologicznie? niewiem. ale zmienia to jak interpretuję swoje doświadczenie i gdzie kieruję uwagę. To nie jest zerojedynkowe. Trochę mnie to irytuje, bo tłumaczę to samo już drugi raz.


Odpowiedz
(@pawelek)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Diablica Ok,cofam toon, nie o to mi szło. No Honorek77, sam się zastanawiałem nad tym samym. bo jak patrze na siebie to ten opis pasywnosci pasuje do mnie jak ulał a ja jakos nie myslalem o tym w kategoriach czakr nigdy. moze to jest cos o czym warto poczytać. Ale daleej nie ogarniam jak odróżnic blokadę od zwykłego lenistwa, szczerze mowiac


Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Pawelek A moze lenistwo to właśnie jest objaw tej blokady, nie osobna kategoria? Pytam serio, bo zastanawiam się nad tym od kiedy zaczęłam czytać ten wątek. Jeśli czlowiek strukturalnie unika inicjatywy to skad wiadommo gdzie konczy się psychologia a zaczyna energia?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@mlecznia)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do Zenobii albo Sprawiedliwej, bo tu piszecie o rozszerzeniu percepcji w kontekście tej czakry. Czy zablokowana Manipura może wpływać na to jak postrzegamy siebie energetycznie, tzn. że jak ta czakra nie działa to nie czujemy w ogóle swoich innych czakr, jakby zasłona? Pytam bo u mnie jest tak że jak staram się coś skanować intuicyjnie to nic nie czuję i zastanawiam się czy to właśnie ta Manipura blokuje mi odczuwanie.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

ooo, czekajcie ale chcę zapytać o te kamienie bo słyszałam że cytryn i tygrysie oko pomagają na splot słoneczny. Czy to prawda i jak długo trzeba je nosić żeby cokolwiek poczuć? Pytam praktycznie bo nie mam czasu na długie medytacje.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Bursztynka Cytryn i tygrysie oko to klasyka dla Manipury, potwierdzam. Ale odpowiedź na "jak długo" jest trochę kłopotliwa bo to nie działa jak tabletka. Kamień sam z siebie niczego nie robi, on wspiera energię którą i tak masz. Jeśli nosisz cytryn ale cały dzień siedzisz w pozycji ofiary i czekasz aż ktoś coś zdecyduje za ciebie, efekt będzie żaden. Rozumiesz co mam na myśli??


Odpowiedz
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Zenobia No dobra ale to trochę bez sensu co piszesz, bo po co w ogóle kamienie jak i tak wszystko zależy od mnie? To chyba nie o to chodzi w litoterapii? Chyba że coś źle rozumiem. Naprawdę nie musisz mi tłumaczyć rzeczy oczywistych.


Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Bursztynka Kamień to nie jest środek ktury działa bez twojego udziału, to bardziej coś co pomaga ci skupić uwagę i intencję w konkretnym miejscu. litoterapia nie jest magią przyciskową. Zenobia ma rację nawet jeśli brzmi to zniechęcająco.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Bursztynka Chyba niepotrzebnie to tak odebrałaś. Dla niektórych ta terminologia pomaga bo daje ramy do pracy z czymś czego nie widać. Dla innych jest zbędna i wtedy wystarczy iść do psychologa. Obie drogi mogą działać. Nie sądzę żeby to był spór wart rozstrzygania.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@mlecznia)
Połączone: 1 rok temu

O, właśnie chciałam się odezwać w tym temacie o kamieniach! Bo ja mam cytryn od jakiegoś czasu i coś chyba czuję, ale nie wiem czy to nie sugestia. Jak to w ogóle odróżnić? Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić że to kamień "robi" a nie mój mózg?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

hej, wracajac do tego co pisałam o siłowni, bo Novella pytała o konkretne ćwiczenia. U mnie zadziałało też coś prostszego niż silownia, mianownicie celowe podejmowanie małych decyzji codziennie. Nie ważnych, chodzi o sam nawyk. co zjem, którą drogą pójdę, o kturej wstanę. Brzmi banalnie ale po kilku tygodniach poczułam że coś się ruszyło w tym miejscu, takie ciepło dosłownie. Może przypadek, może nie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@honorek77)
Połączone: 1 rok temu

oj tam, a czy ktos wie jak to jest z ta pasywnoscia u facetow bo jakoś cały wątek kręci sie wokół kobiet i zastanawiam sie czy Manipura blokuje sie tak samo niezaleznie od płci czy są roznice


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Czakry nie mają plci, to nie ta skala. Manipura zablokowana u mężczyzny objawia się często przez unik, odkładanie, brak inicjatywy w działaniu, bardzo podobnie jak u kobiety. Różnica moze być w tym jak to wyglada na zewnątrz, bo kulturowo mężczyźni inaczej maskują bierność, ale sam zastój energii jest analogiczny.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@cecylka88)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, to jest moje pytanie od początku tego wątku i jakoś nikt nie odpowiedział wprost. czy jest jakaś praktyczna różnica w pracy z tym, zaleznie od tego czy to "blokada" czy "problem psychologiczny"? bo jeśli efekt wychodzi ten sam to po co ta terminologia?


Odpowiedz
Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@groszek83)
Połączone: 3 lata temu

hm, ale dla mnie ta różnica jednak ma znaczenie praktyczne. Jak myślę o tym jako o blokadzie energetycznej to jakoś łatwiej podejść do tego bez poczucia winy. Że to nie jest moja wada tylko coś co można przepracować. Jak myślę "mam problem psychologiczny" to od razu się obwiniam że coś ze mną nie tak. Nie wiem czy to logiczne ale tak to u mnie działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@novella)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 38

@Groszek83 To ma sens!!! Ja tak samo z innymi rzeczami jak zmieniam sposób myślenia o problemie to zmienia się też to jak do niego podchodzę. Przy okazji, czy ktoś próbował afirmacje konkretnie pod Manipurę?? Mam na myśli takie codzienne, nie tylko przy medytacji. Czy ma to sens?


Odpowiedz
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 240

@Novella Aj, tak probowałam! Przez jakiś miesiąc codzinnie rano mówiłam coś w stylu "mam prawo do działania" i "moja wola jest moja". Głupie trochę na początku ale potem się przyzwyczaiłam. nie wiem czy to czakra czy po prostu psychika ale coś się hyba poprawiło, mniej się wycofuję w pracy przynajmniej. no ale nic.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@marcelinka65)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam takie dość inne pytanie, bo ostatnio robiłam sobie rozkład tarota i wyszedł mi Cesarz w miejscu przeszkód i zastanawiałam się czy to może mieć związek z Manipurą bo Cesarz to taka karta działania i struktury. Czy ktoś łączy karty z czakrami? Przepraszam jeśli to nie na temat.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@ravenna71)
Połączone: 2 lata temu

ja widzialam gdzies systemy które lacza tarota z czakrami, ale to zalezy od szkoły. Cesarz z Manipurą brzmi logicznie, chociaż nie jestem ekspertem. Ciekawa sprawa, moze otworz osobny wątek bo tu mogloby się rozwinąć.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@grimoire_98)
Połączone: 2 lata temu

hmm Czytam tę dyskusję o afirmacjach i trochę nie rozumiem. czy nie jest tak ze afirmacja to poprostu oklamywanie siebie ze jest dobrze kiedy nie jest? bo jeśli Manipura jest zablokowana i mowie se "mam pelnie mocy" to przecież wiem że to nieprawda. nie dziala to na mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Grimoire_98 Afirmacja nie jest stwierdzeniem faktu, tylko kierunkiem intencji. Mówisz nie "jestem" ale "otwiera się we mnie". To subtelna różnica ale dość ważna. Afirmacja jako zaklinanie rzeczywistości faktycznie nie ma sensu i rozumiem twój opór. Ale afirmacja jako ustawienie intencji przed pracą to już inna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@celestia)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę, bo jestem tu raczej od patrzenia a nie pisania, ale mam takie laickie pytanie. Jak ktoś w ogóle pierwszy raz poczuł że ma problem z tą konkretną czakrą a nie z innymi? Skąd w ogóle ta pewność że to Manipura a nie np. korzenia? Bo opisy trochę się na siebie nakładają chyba.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Celestia To bardzo dobre pytanie i odpowiedź jest taka że czesto nie wiesz na początku. objawy się nakładają, szczególnie Muladhara i Manipura mają część wspólnych symptomów, ten lęk, wycofanie. różnica jest zwykle w lokalizacji napięcia w ciele i w tym co konkretnie wywołuje objaw. Muladhara to lęk o przetrwanie, podstawy, bezpieczeństwo. Manipura to lęk przed działaniem i byciem widzianym. Ale przy pierwszym kontakcie z tematem rzeczywiście trudno to rozróżnić i uczciwie, warto pracować z obiema.


Odpowiedz
Udostępnij: