Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a objawy hipoglikemii - energia czy fizjologia

Strona 2 / 4

Wpisy: 24
(@cieszymir87)
Połączone: 3 lata temu

Celestyn - to co piszesz o wahadle jako narzędziu do dialogu z podświadomością jest naprawde ciekawe, bo to zmienia zupełnie perspektywę. Czyli jakbyś powiedział ze nie ma znaczenia czy obraca sie 'naprawde' od pola czakry czy od ruchow reki, bo i tak wyciągam informację z siebie? To dla mnie nowe spojrzenie, muszę to przemyśleć. Dziękuje za ten kąt!


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

dobra, wracajac do mojej sytuacji bo troche zagubilam sie w tej dyskusji o wahadle. Ja tak naprawde mam pytanie praktyczne - co z tym uziemieniem? Tola87 wspomniała, Anahata potwierdziła. Tylko jak rozumiec to uziemienie przy Manipurze? Bo zazwyczaj slyszę ze to bardziej dla Muladhary, a tutaj mamy splot słoneczny.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

To dobre pytanie i rozumiem ze traci sie watek w tej dyskusji 🙂 Uziemienie jest bazą dla wszystkiego - jesli Muladhara jest niestabilna, Manipura nie ma na czym stać. To jak budynek bez fundamentów. Wiec owszem, pracujesz z uziemieniem nawet gdy problem jest wyżej. Czy próbowałaś chodzic boso po trawie albo ziemi? Dosłownie, nie metaforycznie. Jak reaguje ciało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola87)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Anahata oo, to bardzo ważna rzecz! Ja zawsze chodzę boso i faktycznie potem czuję sie bardziej 'w środku' - ale nigdy tego nie łączyłam z Manipurą. Myślałam że uziemienie to tylko kwestia Muladhary. To teraz mam pytanie - czy każde uziemienie pomaga na każdą czakrę, czy są jakieś bardziej specyficzne techniki dla splotu słonecznego?


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przy Manipurze uziemienie działa inaczej niz przy korzeniu. Tu chodzi o kontakt ze sloncem - dosłownie. Słońce jest planetarnym odpowiednikiem tej czakry, stąd kolor żółty, stąd Manipura znaczy 'klejnot blasku'. Siedzenie na słońcu z intencją, oddychanie brzuchem, świadome przyjmowanie ciepła w okolice splotu - to jest specyfika dla tej czakry. Ziemia i słońce razem dają komplet.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Norbert76 'planeta odpowiednikiem czakry' - to już jest system astrologii, nie anatomii energetycznej w sensie tradycji wedyjskiej. Mieszasz dwa różne systemy. W oryginalnym systemie czakr nie ma przypisań planetarnych - to późniejsza synteza zachodnia. Nie mówię że zła, ale mówię że nie jest to 'jak jest', tylko 'jak to ujął ktoś w pewnym systemie'.


Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 597

@Bard85 - zgadzam się że słownictwo ma znaczenie i że 'mierzy czakrę' to skrót myślowy który może wprowadzać w błąd. Ale w tej dyskusji wchodzimy coraz bardziej w epistemologię, a pytanie Spinel83 było praktyczne. Może wróćmy do sedna - ona ma objawy, pyta co robić. I owszem, lekarz jest pierwszym krokiem. Ale co RÓWNOLEGLE, to też jest legalne pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@ceniek86)
Połączone: 2 lata temu

Bard ma racje w kwestii historycznej. Natomiast Norbert ma rację w kwestii praktycznej - kontakt ze słońcem naprawdę pomaga przy problemach z Manipurą, niezaleznie od tego co to skojarzenie ma w sobie z astrologii zachodniej czy wedyjskiej. Praktyka działa lub nie - skąd się wzięło skojarzenie jest osobną debatą. Spinel83 - próbuj, obserwuj, nie filozofuj za dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 231
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

hej chce sie tu wtrącić bo jestem ciekawa czy ktoś próbował przy takich stanach jak opisuje Spinel83 medytacji z mantrą RAM? Wiem że to bidżamantra Manipury ale nigdy jej nie stosowałam i nie wiem jak długo i jak często trzeba to robić żeby cokolwiek poczuć. Czy to w ogole działa na kogoś z was?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Ilonka_57 ja probowałam RAM przez tydzien, rano 10 minut, i cos czułam w okolicy żołądka - takie ciepło. Ale nie wiem czy to czakra czy po prostu skupienie na tym miejscu ciała robi że je bardziej czujesz, rozumiesz? Trudno to rozróznic. Ale miałam tez więcej energii ogólnie wiec moze coś tam działa 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, dziękuje Celestyn. Ja nie pytam czy czakry istnieją ani czy wahadło jest obiektywne. Pytam co robić z tym co czuje. Umówię sie do endokrynologa - to jasne, Bard ma racje. Ale co w miedzyczasie? Probowac mantrę RAM, uziemienie, słońce, wahadło jako swiadome sposób - to wszystko mam teraz na liście. Czy coś jeszcze?


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 10 miesięcy temu

ja mam pytanie troche z boku - czy ktoś z was miał tak ze praca z Manipurą wywołała jakis chaos emocjonalny zanim sie polepszyło? Pytam bo boje sie zaczac a potem nie wiedziec co sie dzieje z moimi emocjami. Norbert wspominał ze objawy mogą sie nasilać - to troche mnie niepokoi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Teofilka83 to uczciwe pytanie i powiem szczerze - tak, bywa. Manipura to czakra woli i siły osobistej, a jak zaczynasz tam 'grzebać' to wychodzą rzeczy związane ze stara złością, poczuciem bezsilności, problemami z kontrolą. To nie jest efekt uboczny tylko wlasnie materiał do przepracowania. Ale to nie znaczy że będziesz przez tydzień płakać. Większość ludzi czuje lekkie poruszenie, nie kataklizm.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@ethereal)
Połączone: 3 lata temu

mam tu inne pytanie do Spinel83 - czy te stany hipoglikemiczne zdarzają sie o konkretnych porach dnia? Bo słyszałam że chakry mają też swoje 'czasy aktywności' w ciągu dnia i zastanawiam sie czy to może byc jakiś trop. Nie wiem czy to potwierdzone, ale może ktoś wie coś więcej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Ethereal jest cos takiego jak ayurwedyjski rytm dobowy i związane z nim godziny aktywności narządów - to pochodzi bardziej z medycyny chińskiej i z koncepcji meridianów niz bezposrednio z systemu czakr, ale owszem, ślediny i żołądka czas aktywności to miedzy dziewiątą a trzynastą. Jeśli Spinel83 ma stany głównie rano albo przed południem to jest to trop wart sprawdzenia.


Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Norbert76 to juz jest zupełnie inny system - meridany TCM kontra czakry wedyjskie. Nie są tożsame i nie można ich mieszac bez zastrzeżeń. Godziny narządów to koncept z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, nie z jogi. Można oba systemy znać, ale warto mówić z czego sie czerpie.


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

odpowiadając Ethereal - najczęściej to jest przed południem albo późnym popołudniem, jakos miedzy trzecią a piątą. Nie wiem czy to cos mowi, ale rano jest raczej spoko, gorzej jak długo nic nie zjem. Więc może to po prostu głód a nie żadne cykle?


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@ceniek86)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie - to co Spinel83 opisuje teraz brzmi bardzo klasycznie jak reaktywna hipoglikemia po przerwie między posiłkami. To jest fizjologia, nie mistyka. Manipura może być przy tym zaburzona energetycznie ale przyczyna leży w metabolizmie. Idź do lekarza, powiedz dokładnie kiedy to się dzieje i co jadłaś wcześniej. To jest ważniejsze niż mantry na teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@tola87)
Połączone: 3 lata temu

ale czy to sie wyklucza? nie rozumiem czemu nie można jednocześnie iść do lekarza i pracować energetycznie. Chyba o to cały czas chodzi w tym wątku, że jedno nie wyklucza drugiego? Ja tak właśnie to czytam i wydaje mi sie ze tu jest zgoda wiekszosoć uczestników


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@tola87)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, to jest to co chciałam powiedzieć. Idź do lekarza I jednocześnie pracuj energetycznie. To nie jest albo-albo. Chyba wszyscy tutaj zgadzamy sie że jedno nie wyklucza drugiego, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

zasadniczo tak, ale jest jeden problem z tym 'jednocześnie' - jeśli zaczniesz intensywną pracę z Manipurą i jednocześnie zmieniasz dietę po wizycie u lekarza, to skąd będziesz wiedzieć co pomogło? To nie jest argument żeby nie robić obu rzeczy, ale żeby być świadomą co robisz i po co.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ceniek86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Bard85 to prawda że trudno oddzielić wpływ jednej rzeczy od drugiej, ale taka jest praktycznie każda zmiana stylu życia. Nikt nie zmienia tylko jednej zmiennej. I nie sądzę żeby to był argument przeciwko pracy energetycznej, po prostu argument za pokorą w ocenie tego co zadziałało.


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

dobry punkt Bard, ale chyba nie muszę wiedzieć co 'pomogło' żeby poczuć sie lepiej? Nie robię eksperymentu naukowego, chcę po prostu przestać mieć te stany. Poza tym to i tak nie byloby wiarygodne bo warunki nie są kontrolowane.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@agatowa_r)
Połączone: 1 rok temu

troche was nie rozumiem z tym 'co pomogło' - jak kobieta sie poczuje lepiej to czy naprawde będzie analizowac przyczyne? serio pytam bo mi sie wydaje ze praktyczne pytanie jest inne: co NAJPIERW. I tu bym powiedziała - najpierw lekarz żeby wykluczyc cos groźnego, a potem spokojnie juz energetyka


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 10 miesięcy temu

a ja dalej mam to swoje pytanie bez odpowiedzi - czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy praca z Manipurą może wywołać chaos emocjonalny na początku? Bo Anahata coś wspomniała ale nie dokończyła i mnie to naprawdę niepokoi zanim zacznę cokolwiek robić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Teofilka83 przepraszam że urwałam. Tak, może, ale to nie jest reguła. U jednych nic sie nie dzieje, u innych wychodzą stare sprawy - złość, poczucie że 'nie mam prawa', dawne sytuacje gdzie ktoś nam wchepnął w kompetencje. To nie jest coś złego, to jest materiał do pracy. Pytanie czy jesteś gotowa na to żeby to zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 231
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

oo, Anahata powiedziała coś ważnego - 'ktoś wephnął w kompetencje'. bo Manipura to właśnie ta czakra gdzie przechowujemy wszystko co związane z poczuciem sprawczości i siły, prawda? i jak ktoś przez całe dzieciństwo słyszał ze jest do niczego albo nie ma prawa głosu, to tam to siedzi? dobrze rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Ilonka_57 tak, dobrze rozumiesz. I to jest właśnie dlaczego praca z tą czakrą jest głębsza niż sie wydaje na początku. Nie chodzi tylko o trawienie i pewność siebie w sensie powierzchownym. Tam jest cała historia naszego prawa do istnienia jako jednostki.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

to co mówi Anahata to jest w sumie sedno - Manipura jako centrum indywiduacji, w sensie jungowskim. Ja u siebie przez długi czas miałem blokadę właśnie z tym związaną i dopiero jak dotarłem do tej konkretnej warstwy to coś puściło. Ale to nie jest praca na jeden wieczór z mantrą RAM.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

ale czy to znaczy że RAM nic nie da? bo trochę mnie to zniechęca, ja naprawdę nie mam teraz zasobów żeby wchodzić głęboko w jakieś psychologiczne tematy, i chciałam po prostu spróbować tej mantry żeby zobaczyć co sie stanie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Romcia86 mantry działają na poziomie wibracyjnym, ale nie są złotym środkiem i nie otwierają automatycznie głębszych warstw - przynajmniej nie od razu. Możesz spróbować bez obaw że nagle wywołasz lawinę. U większości ludzi to jest subtelny proces rozłożony w czasie, nie szok.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@cieszymir87)
Połączone: 3 lata temu

ja tam próbowałem RAM kilka razy i muszę powiedzieć ze rzeczywiście czułem ciepło w żołądku, podobnie jak Romcia pisała wcześniej. Nie wiem czy to czakra czy co, ale to było wyraźne. Czy ktoś wie czy to ciepło to dobry znak - czy oznacza ze coś się aktywuje czy może odwrotnie ze tam jest stan zapalny jakis energetyczny


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

ciepło to zazwyczaj dobry znak - przepływ energii, aktywacja. Niepokojące byłoby zimno, pustka, albo ból. Ale Cieszymir - 'stan zapalny energetyczny' to nie jest pojęcie które tu stosujemy, nie mieszaj języka medycznego z energetycznym, bo to prowadzi do niepotrzebnych lęków.


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

wracam do swojego konkretnego przypadku bo chce sie upewnić ze dobrze to rozumiem. Mam te stany przed południem i po południu, lekarz potwierdzony, dieta musi sie zmienić. W miedzyczasie: uziemienie, trochę słońca, ewentualnie RAM. Czy to jest rozsądny plan czy czegoś tu brakuje?


Odpowiedz
Wpisy: 597
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

brzmi sensownie. Ja bym tylko dodał jedną rzecz - obserwację. Prowadź jakiś notatnik, choćby najkrótsze zapiski, kiedy te stany sie pojawiają, co jadłaś, jak sie czułaś emocjonalnie tego dnia. Po kilku tygodniach możesz zobaczyć wzorce których teraz nie widać.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@tola87)
Połączone: 3 lata temu

o właśnie, notatnik to świetny pomysł! ja to robię z moimi emocjami i naprawdę potem widać wzorce których sama bym nie zauważyła na bieżąco. Czy ty Spinel piszesz w ogóle jakiś dziennik?


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

nie piszę, nigdy nie byłam w tym konsekwentna. Ale może przy czymś tak konkretnym jak te stany fizyczne byłoby mi łatwiej - bo mam coś namacalnego do zapisania, nie tylko 'dziś byłam smutna'.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@ethereal)
Połączone: 3 lata temu

a czy te stany maja też jakiś komponent emocjonalny? bo zastanawiam sie - piszesz że najgorzej między trzecią a piątą. To jest czas kiedy energia ciała naturalnie opada, ale to też jest czas kiedy wielu ludzi odczuwa nagle 'po co mi to wszystko'. Może te dwa rzeczy sie nakładają?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Ethereal o, to ciekawe pytanie. Hmm. Faktycznie chyba tak, że jak mam te stany to nie tylko kręci mi sie w głowie ale jestem też wtedy bardziej drażliwa i jakby bez energii do działania. Nie wiem czy to kura czy jajko - czy niski cukier robi nastrój czy nastrój pogarsza stan fizyczny.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: